PvD, biorąc pod uwagę kontekst Twojej wypowiedzi uznałem, że tłumaczysz fakt spuszczenia powietrza m.in. tym, że zostałeś (nie tylko Ty) przez zawodniczki zignorowany.
PvD napisał(a):

|
Ja osobiście byłem w Polkowicach i tam koszykarki uznały nie tylko mnie za powietrze bo nawet nie raczyły się obrócić w naszą stronę.
|
Coś źle zinterpretowałeś, absolutnie nie mam nic do osób, które były w Polkowicach. Niestety, jest ich (Was) tak mało, także przez taką postawę jaką zaprezentował OSFP ("nie byłeś = nie jesteś swój").
@ann: nie było moją intencją zasugerowanie, że wiślaccy świadkowie meczu w Polkowicach spuścili koszykarkom powietrze z opon. Wystarczy zresztą przeczytać posta Greebo.