Lenny napisał(a):

Panowie.
Ja pamiętam Wisłę Kasperczaka 5 lat temu. To był jedyny futbol w historii Ekstraklasy ktory naprawdę dalo sie oglądać. Oczywiscie byli wykonawcy. Ale byl tez styl, szybkie podania, caly czas ofensywa, bez ustanku. To był futbol który oglądalo się z zachwytem. Nawet jak wywalali Kasperczakak po porażce z Tibilisi to rozwalał poł ligi po 5:0
Od tego czasu Licka, Engel, Peteresu, Skorża wszyscy grali już kaszanę. Oczywiście my kochamy Wisłe i patrzymy pozytywnie. Dla mnie osobiście wygrane u Skorży były na styk lub wymuszone. Brakowało mi błysku. Byla chwila dobrej pilki jak był Kosa i tyle.
Ja uważam że będzie dobrze. Kasperczak i Wisła to jedno. To jest klub stworzony do jego taktyki. Mogę się tylko spytać czemu tak późno. Marzyłem żeby wrócił.
|
Ja co prawda nie pamiętam osobiście ale słyszałem o polskiej reprezentacji lat 70tych .To była jedyna drużyna w historii którą dało się oglądać.Oczywiście byli wykonawcy.Ale był też styl, szybkie podania,cały czas ofensywa, bez ustanku.To był futbol który oglądało się z zachwytem.Nawet jak wywalali Górskiego to rozwalał połowe przeciwników po 5:0
Od tego czasu Łazarek, Strejlau,Apostel,Wójcik,Engel - wszyscy grali już kaszanę...
Mam kontynuować czy załapałeś o co mi chodzi?
Ty wierzysz w jakąś magie ,niestworzone moce trenerskie..Gdyby tak było to Kasperczak z powodzeniem trenował by Górnika zmierzającego teraz na mistrza i ogrywającego każdego po 5:0 - Czemu tak się nie stało?Czemu Górnik grał kiche mimo ponad 5 mln złotych wydanych na transfery?Co się stało?Sabotaż?Tak chciał Wisłę trenować że spuścił Górnika?
Obudź się kolego bo za chwile Twoja miłość okaże się miłością tragiczną.Uwierz że żaden trener włączając w to Twojego idola nie zrobi z tego zespołu - Wisły 2002/3 bis.Tak jak nie zrobił tego z Górnikiem
Przed Kasperczakiem kupe pracy - pracy mozolniej i powolnej.To nie jest tak że jakiś klub jest stworzony do jakiegoś trenera czy jakiejś taktyki - jest zupełnie odwrotnie , to trener poznawszy możliwości zespołu, dopasowuje taktykę do niego.
Kasperczak ma szanse przełamać złą passe bo forma zespołu jest tak tragiczna że każdy postęp będzie widoczny ale uwierz mi na słowo że powrót do stanu 2002-2005 będzie możliwa tylko wtedy gdy klub konkretnie się wzmocni.