anthony09 napisał(a):

Jak dla mnie to widzę jak na razie plusy z przyjścia Kasperczaka. Diaz to lewy obrońca a nie środkowy pomocnik, błędem Skorży było takie ustawianie zawodników na nie swoich pozycjach. To jest tak jakby ustawić świnie do bronowania pola zamiast konia, świnia sobie też poradzi ale z mniejszym efektem i będzie niezadowolona z takiego działania. Tak samo jest z niektórymi zawodnikami, którzy grali nie na swoich pozycjach.
Na dzień dzisiejszy Diaz zagrał przyzwoity mecz na lewej obronie i z wypowiedzią Kasperczaka ze mamy 3 dobrych zawodników (Diaz, Głowacki, Marcelo) zgadzam się Alvarez też mi się podoba jak gra, więc obronę stworzoną na najbliższy czas uważam za stabilną, musimy zatem wziąść za bramkarza (koniecznie!), musimy zbudować pomoc od nowa, napastników jakiś konkretnych pozyskać i możemy mówić o wygrywaniu i prosiłbym o chwilowe wstrzymywanie się z konkretnymi uwagami do kasperczaka, bo nie od razy Kraków zbudowano ...
|
Z drugą częścią czyli miesiącem miodowym dla Kasperczaka to się zgadzam, natomiast co do Diaza...nie tak szybko.Diaz mimo iż jego nominalna pozycja to lewa obrona , swego czasu był straszliwie ogrywany na tej stronie - Lechia, szczególnie z taką grą w ofensywie jak w środę - nie jest dobrym testerem tego czy z Diaza w obronie faktycznie będzie pożytek.Podobnie zresztą jak z Piotrka w pomocy.