The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz, że nowy, stary trener poradzi sobie i wyciągnie Wisłe z kryzysu?
Tak 433 41,88%
Nie 250 24,18%
Pożyjemy, zobaczymy 351 33,95%
Głosujących: 1034. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 15.03.2010, 21:50
speedfashion napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie to jest jakiś nierealny sen. Trener, którego ostatnim sukcesem jest spuszczenie z ligi Górnika, obejmuje drużynę Wisły i mają prowadzić do mistrzostwa.
Wszyscy pamiętają wtopy Skorży - Legia, Cracovia, Levadia, a przecież Kasperczak wcale nie miał ich mniej. Z tym, że wtedy dysponował takim składem o jakim teraz możemy tylko pomarzyć.
Ludzie kur*a opanujcie się! Kasperczak dostał Górnika w połowie rundy jesiennej kiedy to ich dorobek punktowy był żaden a drużyna była żałośnie przygotowana do sezonu przez poprzednika. Dlatego też jesienią nic kompletnie nie mógł poprawić, a i tak drużyna zaczęła grać nieco lepiej, choć to punktów przynieść nie mogło, cudów nie ma. W rundzie wiosennej, kiedy to przygotował po swojemu drużynę i ściągnął do Zabrza pięciu czy sześciu PRZECIĘTNYCH LIGOWCÓW (a nie żadne gwiazdy! Przybylski, Szczocik, Strąk czy Banaś to gwiazdy naszej ligi? sic!) i zbudował z nich drużynę która licząc tylko rundę wiosenną zajęła 8 miejsce w lidze, tracąc do 5-tego miejsca trzy punkty. Do utrzymania brakło im tylko punktu, pomimo że po jesieni dzięki zaszłościom po Wieczorku byli na totalnym dnie!

Krew mnie zalewa jak ludzie wynoszą pod niebiosa Petrescu, a krytykują Kasperczaka, któremu Rumun mógł by buty czyścić porównując osiągnięcia obu panów. Dan zdobył mistrzostwo w lidze rumuńskiej, kiedy to wykorzystał największą od lat SŁABOŚĆ Steauy i Dinama i defensywnym antyfutbolem opartym na przygotowaniu fizycznym osiągnął ten sukces, podczas gdy wcześniej z trzech klubów w których pracował został z hukiem wyrzucony! Nie musiał się kwalifikować do ligi mistrzów, trafił na najsłabszą możliwą grupę z Rangersami którzy tak jak cała liga szkocka są w tym sezonie po prostu żałośni, Stuttgart który w lidze niemieckiej był jedną z najsłabszych drużyn w tamtym okresie i Sevillę, którą pokonali kiedy ta już o nic nie walczyła, więc "sukces" porównywalny z pokonaniem Barcy przez Wisłę. Teraz ten "genialny" trener poleciał za kasą do drugiej ligi rosyjskiej. Wisła za jego czasów grała padakę, no ale wystarczyło zwalić na piłkarzy i powiedzieć, że "Polakom się nie chciało" i Polacy naiwny naród tanich krytykantów od razu to kupił, a jakże, jakie to proste. Bo dla zakompleksionych Polaków "zagraniczne" od razu znaczy lepsze, a "polskie" gorsze - ŻAL MI WIĘKSZOŚCI Z WAS, NAPRAWDĘ! Błaszczykowski trenuje na codzień w Niemeczech, jest znany jako jeden z najbardziej pracowitych piłkarzy Borussi, a bardzo mocno krytykował metody Petrescu - no tak, ale on jest Polakiem, musi być leniwy i wszystko mu wisieć (ironia) - szkoda tylko, że większość ocenia wszystkich naszych piłkarzy, swoich rodaków tutaj swoją miarą...Tyle w temacie.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 15.03.2010 o godz. 21:53.
yogul
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 15.03.2010, 21:58
po przeczytaniu tego ręce mi opadają ...

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

najbardziej mną wstrząsa ten fragment o sztabie szkoleniowym.
Marcinnno
Senior Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 15.03.2010, 21:59
rw88 napisał(a):Wyświetl post
Ludzie kur*a opanujcie się! Kasperczak dostał Górnika w połowie rundy jesiennej kiedy to ich dorobek punktowy był żaden a drużyna była żałośnie przygotowana do sezonu przez poprzednika. Dlatego też jesienią nic kompletnie nie mógł poprawić, a i tak drużyna zaczęła grać nieco lepiej, choć to punktów przynieść nie mogło, cudów nie ma. W rundzie wiosennej, kiedy to przygotował po swojemu drużynę i ściągnął do Zabrza pięciu czy sześciu PRZECIĘTNYCH LIGOWCÓW (a nie żadne gwiazdy! Przybylski, Szczocik, Strąk czy Banaś to gwiazdy naszej ligi? sic!) i zbudował z nich drużynę która licząc tylko rundę wiosenną zajęła 8 miejsce w lidze, tracąc do 5-tego miejsca trzy punkty. Do utrzymania brakło im tylko punktu, pomimo że po jesieni dzięki zaszłościom po Wieczorku byli na totalnym dnie!

Krew mnie zalewa jak ludzie wynoszą pod niebiosa Petrescu, a krytykują Kasperczaka, któremu Rumun mógł by buty czyścić porównując osiągnięcia obu panów. Dan zdobył mistrzostwo w lidze rumuńskiej, kiedy to wykorzystał największą od lat SŁABOŚĆ Steauy i Dinama i defensywnym antyfutbolem opartym na przygotowaniu fizycznym osiągnął ten sukces, podczas gdy wcześniej z trzech klubów w których pracował został z hukiem wyrzucony! Nie musiał się kwalifikować do ligi mistrzów, trafił na najsłabszą możliwą grupę z Rangersami którzy tak jak cała liga szkocka są w tym sezonie po prostu żałośni, Stuttgart który w lidze niemieckiej był jedną z najsłabszych drużyn w tamtym okresie i Sevillę, którą pokonali kiedy ta już o nic nie walczyła, więc "sukces" porównywalny z pokonaniem Barcy przez Wisłę. Teraz ten "genialny" trener poleciał za kasą do drugiej ligi rosyjskiej. Wisła za jego czasów grała padakę, no ale wystarczyło zwalić na piłkarzy i powiedzieć, że "Polakom się nie chciało" i Polacy naiwny naród tanich krytykantów od razu to kupił, a jakże, jakie to proste. Bo dla zakompleksionych Polaków "zagraniczne" od razu znaczy lepsze, a "polskie" gorsze - ŻAL MI WIĘKSZOŚCI Z WAS, NAPRAWDĘ! Błaszczykowski trenuje na codzień w Niemeczech, jest znany jako jeden z najbardziej pracowitych piłkarzy Borussi, a bardzo mocno krytykował metody Petrescu - no tak, ale on jest Polakiem, musi być leniwy i wszystko mu wisieć (ironia) - szkoda tylko, że większość ocenia wszystkich naszych piłkarzy, swoich rodaków tutaj swoją miarą...Tyle w temacie.
Boże dziękuje są jeszcze normalni!

Szacun!

Opamiętajcie się nie pamiętacie czasów z Żurawskim, Kosowskim, Frankowskim ? Jak graliśmy pięknie i jak by było tyle szczęscia co Skorża miał w ostatnich meczach to był by Puchar Uefa? Wy tak gadacie a piłkarzy miał takich.. A jakich piłkarzy ma Real : Kaka,Ronaldo, Alonso, Casillas i co ? I nic bo trzeba umieć zbudować drużynę! Łatwe jak widać to nie jest !

P.S: Fajnie,że teraz dla Was jest wiarygodne źródło onet.pl, gazeta.pl jak jest taka potrzeba to są ok,a tak to napier****
Ostatnio edytowane przez Marcinnno : 15.03.2010 o godz. 22:02.
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 16.03.2010, 10:38
rw88 napisał(a):Wyświetl post
Krew mnie zalewa jak ludzie wynoszą pod niebiosa Petrescu, a krytykują Kasperczaka, któremu Rumun mógł by buty czyścić porównując osiągnięcia obu panów. Dan zdobył mistrzostwo w lidze rumuńskiej, kiedy to wykorzystał największą od lat SŁABOŚĆ Steauy i Dinama i defensywnym antyfutbolem opartym na przygotowaniu fizycznym osiągnął ten sukces, podczas gdy wcześniej z trzech klubów w których pracował został z hukiem wyrzucony! Nie musiał się kwalifikować do ligi mistrzów, trafił na najsłabszą możliwą grupę z Rangersami którzy tak jak cała liga szkocka są w tym sezonie po prostu żałośni, Stuttgart który w lidze niemieckiej był jedną z najsłabszych drużyn w tamtym okresie i Sevillę, którą pokonali kiedy ta już o nic nie walczyła, więc "sukces" porównywalny z pokonaniem Barcy przez Wisłę. Teraz ten "genialny" trener poleciał za kasą do drugiej ligi rosyjskiej. Wisła za jego czasów grała padakę, no ale wystarczyło zwalić na piłkarzy i powiedzieć, że "Polakom się nie chciało" i Polacy naiwny naród tanich krytykantów od razu to kupił, a jakże, jakie to proste. Bo dla zakompleksionych Polaków "zagraniczne" od razu znaczy lepsze, a "polskie" gorsze - ŻAL MI WIĘKSZOŚCI Z WAS, NAPRAWDĘ! Błaszczykowski trenuje na codzień w Niemeczech, jest znany jako jeden z najbardziej pracowitych piłkarzy Borussi, a bardzo mocno krytykował metody Petrescu - no tak, ale on jest Polakiem, musi być leniwy i wszystko mu wisieć (ironia) - szkoda tylko, że większość ocenia wszystkich naszych piłkarzy, swoich rodaków tutaj swoją miarą...Tyle w temacie.
co to za brednie o Petrescu w temacie o Kasperczaku?

A żeby nie było off-topa.
Tak to prawda, że Rumun mógłby Kasperczakowi buty czyścić, ale tylko wtedy gdyby brać pod uwagę staż trenerski, międzynarodowe doświadczenie, mimo wszystko sukcesy na arenie międzynarodowej itd...
Ale tylko w tym.
W niczym więcej.
Prawda jest taka, że dla mnie Kasperczak w rozwoju trenerskim zatrzymał sie na okresie końca lat 90-tych.
Preferuje futbol, w którym zachwiana jest równowaga na korzyść większego wykorzystywania schematów ofensywnych, dokładnie takich jakie dominowały w szkole francuskiej na początku lat 90-tych.
Jednak juz później futbol europejski poszedł dalej. Dziś francuskie i europejskie drużyny buduje się w oparciu i począwszy od budowania tyłów. Taka budowa trwa przynajmniej przez dwa, trzy lata z początkowo widoczną szkodą dla ofensywy: nie tylko dla skuteczności, ale dla ofensywnych zadan całego zespołu.
Tak budowano Olympique Lyon, tak budowano Bordeaux, które jakies dwa lata temu grało najnudniejszy futbol na świecie, gdzie mecze konczyły sie wynikami 1:0, 0:0, 0:1, a na dzisiaj jest mistrzem Francji i walczy o półfinał LM. Tak Mourinho budował swoje Porto.Tak budował reprezentację Grecji Rehhagel

Oczywiście, radosny, ofensywny futbol, z przewagą schematów ofensywnych i zaniedbywaniu defensywny jest na dzisiaj w polskiej lidze jak najbardzej skuteczny.
Wiekszość drużyn w Polsce nie potrafi grac w obronie (nie piszę tu o ustawieniu 10 zawodników na dwudziestym metrze przed bramka i murowaniu dostępu - dobra ofensywna drużyna jaka była za Kasperczaka Wisła i z tym sobie radzi) stąd ofensywny futbol na zasadzie: może stracimy dwa gole, ale za to strzelimy pięć w polskiej lidze może dać mistrzostwo.
I z tego się cieszę.
Oczekuję, że Kasperczak wprowadzi Wisłę do europejskich pucharów.

Tam jednak potrzeba czegos więcej. Między innymi tego, co reprezentowała w pewnym stopniu LM Unirea Dana. Kto oglądał te mecze ten wie, że gra rumuńskiego klubu opierała się na zrównoważaniu silnej defensywy całej drużyny, nie tylko linii obronnej, i wykorzystywaniu bezpiecznych schematów ofensywnych.
Jesli, jak podejrzewam, Kasper sie nie rozwinął, to on powinien Rumunowi buty czyścić.
Nawet jesli Wisła zacznie w końcu grac jak dawniej: strzelając po kilka bramek w meczach polskiej ligi.

Mimo wszystko naiwnie wierzę, że Kasper poskłada naszych piłkarzy w ofensywnie nastawioną maszynke do strzelana goli. Wierzę, że tym razem w ewentualnych eliminacjach do LM, gdzie nie spotkamy już Realu czy Barcelony, ten poziom umiejętności wystarczy do przejścia drużyn klasy Levadii, czy Debreczyna.

Będę trzymał kciuki, żeby Kasprowi powiodła sie budowa silnej sportowo i kadrowo Wisły, takiej Wisły, która w Europie nie będzie grała naiwnego, ofensywnego futbolu, wystarczającego na polską ligę (choć uwaga: Zieliński w Lechu naprawdę robi dobra robotę jesli chodzi o organizacje gry) łatwego do rozszyfrowania przez europejskich średniaków, które sposobem organizacji gry biją na głowę każdą polską drużynę
Ostatnio edytowane przez FraMat : 16.03.2010 o godz. 10:42.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 16.03.2010, 11:14
FraMat napisał(a):Wyświetl post
co to za brednie o Petrescu w temacie o Kasperczaku?
Nie neguje tego, że Petrescu jest przyzwoitym trenerem, że jakieś tam wyniki z jednym ze swoich klubów osiągnął, fakty są jednak takie, że Wisła za jego czasów grała po prostu słabo i że wykorzystał szczęśliwe zbiegi sytuacji, gdyby nie szczęśliwe losowanie rodem z Ligi Europejskiej (Rangersi i Stuttgart w tym okresie były po prostu SŁABIUTEŃKIE), a nie Ligi Mistrzów i gdyby nie kryzys Steauy i Dinama, prawdopodobnie niewiele by można było powiedzieć o jego sukcesach z Unireą.

FraMat napisał(a):Wyświetl post
Tam jednak potrzeba czegos więcej. Między innymi tego, co reprezentowała w pewnym stopniu LM Unirea Dana. Kto oglądał te mecze ten wie, że gra rumuńskiego klubu opierała się na zrównoważaniu silnej defensywy całej drużyny, nie tylko linii obronnej, i wykorzystywaniu bezpiecznych schematów ofensywnych.
Jesli, jak podejrzewam, Kasper sie nie rozwinął, to on powinien Rumunowi buty czyścić.
Nawet jesli Wisła zacznie w końcu grac jak dawniej: strzelając po kilka bramek w meczach polskiej ligi.
Oglądałem trzy mecze tej drużyny i to były po prostu zasieki na swojej połowie, z Sevillą na wyjeździe gonili wzrokiem za piłką i byli ustawieni na linii swojej szesnastki, a w wygranym rewanżu "zdobyli" gola...a z resztą sami zobaczcie jakiż był to gol:

http://www.youtube.com/watch?v=D271dE789o4

Reszta meczu to obrona częstochowy przed atakami Hiszpanów, którym średnio się chciało. Z Rangersami rzeczywiście, udało im się w końcu zdobyć gola z akcji, trzy podania, gapiostwo obrony Szkotów i wpadło, jednak trzy kolejne gole to trzy stałe fragmenty gry, w tym dwa samobóje drużyny z Glasgow. Ze Stuttgartem u siebie zdobyli gola po długiej piłce z boku w pole karne, błąd popełnili niemieccy obrońcy i Rumuni do końca meczu ten wynik dowieźli, w Niemczech po 10 minutach przegrywali 3:0 i Stuttgart włączył oszczędzanie sił na kolejny mecz ligowy, skończyło się 3:1 itd.

Taką "taktyką" jest w stanie zagrać każda drużyna, w naszej lidze preferuję ją aktualnie Odra Wodzisław, a porównywanie ustawienia Lyonu do Unireii zakrawa pod śmieszność - Lyon czy Bordeaux też stosują "proste schematy taktyczne" (czytaj długa do przodu skoro mówisz o Unirei) i grają antyfutbol? Ciekawe...Lech, czyli drużyna z naszego podwórka też nie prezentowała takiej formy "taktyki", a potrafił wyjść z grupy w PUEFA. Każdy trener ma inne metody i to, że Kasperczak nie stosuje antyfutbolu i nie czycha na przypadek czy rzut wolny (jak Unirea Petrescu) wcale o nim źle nie świadczy. Sorry za OT ale mit Petrescu w naszym kraju mnie przeraża, skoro potem mam okazję pogadać z jakimś Rumunem i się okazuje, że właśnie taki stan rzeczy jak Wam przedstawiłem tam o Petrescu obowiązuje...A u nas zachwyt, bo "zagraniczny", bo "nowoczesny antyfutbol" preferuje...
Ostatnio edytowane przez rw88 : 16.03.2010 o godz. 11:18.
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 16.03.2010, 11:21
rw88 napisał(a):Wyświetl post
Sorry za OT ale mit Petrescu w naszym kraju mnie przeraża, skoro potem mam okazję pogadać z jakimś Rumunem i się okazuje, że właśnie taki stan rzeczy jak Wam przedstawiłem tam o Petrescu obowiązuje...A u nas zachwyt, bo "zagraniczny", bo "nowoczesny antyfutbol" preferuje...
sorry, nie będe w temacie o Kasperczaku dyskutował o Petrescu. Ja czytam prasę rumuńską i rumuńskie portale i rozmawiam z kibicami w Rumunii i mam inny pogląd.
Co do uwag o warsztacie: każdy widzi to, co chce widzieć. Nawiązałem do Twojego postu, żeby uwypuklic pewne cechy futbolu a la Kasperczak. Nie zaśmiecajmy tematu.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


farben
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 25.03.2010, 13:01
Kasperczak wrócił, żeby coś tutaj udowodnić

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...dnic,id,t.html

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:57.