
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz, że nowy, stary trener poradzi sobie i wyciągnie Wisłe z kryzysu? | |||
| Tak |
|
433 | 41,88% |
| Nie |
|
250 | 24,18% |
| Pożyjemy, zobaczymy |
|
351 | 33,95% |
| Głosujących: 1034. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#1
|
Krew mnie zalewa jak ludzie wynoszą pod niebiosa Petrescu, a krytykują Kasperczaka, któremu Rumun mógł by buty czyścić porównując osiągnięcia obu panów. Dan zdobył mistrzostwo w lidze rumuńskiej, kiedy to wykorzystał największą od lat SŁABOŚĆ Steauy i Dinama i defensywnym antyfutbolem opartym na przygotowaniu fizycznym osiągnął ten sukces, podczas gdy wcześniej z trzech klubów w których pracował został z hukiem wyrzucony! Nie musiał się kwalifikować do ligi mistrzów, trafił na najsłabszą możliwą grupę z Rangersami którzy tak jak cała liga szkocka są w tym sezonie po prostu żałośni, Stuttgart który w lidze niemieckiej był jedną z najsłabszych drużyn w tamtym okresie i Sevillę, którą pokonali kiedy ta już o nic nie walczyła, więc "sukces" porównywalny z pokonaniem Barcy przez Wisłę. Teraz ten "genialny" trener poleciał za kasą do drugiej ligi rosyjskiej. Wisła za jego czasów grała padakę, no ale wystarczyło zwalić na piłkarzy i powiedzieć, że "Polakom się nie chciało" i Polacy naiwny naród tanich krytykantów od razu to kupił, a jakże, jakie to proste. Bo dla zakompleksionych Polaków "zagraniczne" od razu znaczy lepsze, a "polskie" gorsze - ŻAL MI WIĘKSZOŚCI Z WAS, NAPRAWDĘ! Błaszczykowski trenuje na codzień w Niemeczech, jest znany jako jeden z najbardziej pracowitych piłkarzy Borussi, a bardzo mocno krytykował metody Petrescu - no tak, ale on jest Polakiem, musi być leniwy i wszystko mu wisieć (ironia) - szkoda tylko, że większość ocenia wszystkich naszych piłkarzy, swoich rodaków tutaj swoją miarą...Tyle w temacie.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 15.03.2010 o godz. 21:53.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#2
|
|
po przeczytaniu tego ręce mi opadają ...
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html najbardziej mną wstrząsa ten fragment o sztabie szkoleniowym. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#3
|
Szacun! Opamiętajcie się nie pamiętacie czasów z Żurawskim, Kosowskim, Frankowskim ? Jak graliśmy pięknie i jak by było tyle szczęscia co Skorża miał w ostatnich meczach to był by Puchar Uefa? Wy tak gadacie a piłkarzy miał takich.. A jakich piłkarzy ma Real : Kaka,Ronaldo, Alonso, Casillas i co ? I nic bo trzeba umieć zbudować drużynę! Łatwe jak widać to nie jest ! P.S: Fajnie,że teraz dla Was jest wiarygodne źródło onet.pl, gazeta.pl jak jest taka potrzeba to są ok,a tak to napier**** ![]()
Ostatnio edytowane przez Marcinnno : 15.03.2010 o godz. 22:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4
|
A żeby nie było off-topa. Tak to prawda, że Rumun mógłby Kasperczakowi buty czyścić, ale tylko wtedy gdyby brać pod uwagę staż trenerski, międzynarodowe doświadczenie, mimo wszystko sukcesy na arenie międzynarodowej itd... Ale tylko w tym. W niczym więcej. Prawda jest taka, że dla mnie Kasperczak w rozwoju trenerskim zatrzymał sie na okresie końca lat 90-tych. Preferuje futbol, w którym zachwiana jest równowaga na korzyść większego wykorzystywania schematów ofensywnych, dokładnie takich jakie dominowały w szkole francuskiej na początku lat 90-tych. Jednak juz później futbol europejski poszedł dalej. Dziś francuskie i europejskie drużyny buduje się w oparciu i począwszy od budowania tyłów. Taka budowa trwa przynajmniej przez dwa, trzy lata z początkowo widoczną szkodą dla ofensywy: nie tylko dla skuteczności, ale dla ofensywnych zadan całego zespołu. Tak budowano Olympique Lyon, tak budowano Bordeaux, które jakies dwa lata temu grało najnudniejszy futbol na świecie, gdzie mecze konczyły sie wynikami 1:0, 0:0, 0:1, a na dzisiaj jest mistrzem Francji i walczy o półfinał LM. Tak Mourinho budował swoje Porto.Tak budował reprezentację Grecji Rehhagel Oczywiście, radosny, ofensywny futbol, z przewagą schematów ofensywnych i zaniedbywaniu defensywny jest na dzisiaj w polskiej lidze jak najbardzej skuteczny. Wiekszość drużyn w Polsce nie potrafi grac w obronie (nie piszę tu o ustawieniu 10 zawodników na dwudziestym metrze przed bramka i murowaniu dostępu - dobra ofensywna drużyna jaka była za Kasperczaka Wisła i z tym sobie radzi) stąd ofensywny futbol na zasadzie: może stracimy dwa gole, ale za to strzelimy pięć w polskiej lidze może dać mistrzostwo. I z tego się cieszę. Oczekuję, że Kasperczak wprowadzi Wisłę do europejskich pucharów. Tam jednak potrzeba czegos więcej. Między innymi tego, co reprezentowała w pewnym stopniu LM Unirea Dana. Kto oglądał te mecze ten wie, że gra rumuńskiego klubu opierała się na zrównoważaniu silnej defensywy całej drużyny, nie tylko linii obronnej, i wykorzystywaniu bezpiecznych schematów ofensywnych. Jesli, jak podejrzewam, Kasper sie nie rozwinął, to on powinien Rumunowi buty czyścić. Nawet jesli Wisła zacznie w końcu grac jak dawniej: strzelając po kilka bramek w meczach polskiej ligi. Mimo wszystko naiwnie wierzę, że Kasper poskłada naszych piłkarzy w ofensywnie nastawioną maszynke do strzelana goli. Wierzę, że tym razem w ewentualnych eliminacjach do LM, gdzie nie spotkamy już Realu czy Barcelony, ten poziom umiejętności wystarczy do przejścia drużyn klasy Levadii, czy Debreczyna. Będę trzymał kciuki, żeby Kasprowi powiodła sie budowa silnej sportowo i kadrowo Wisły, takiej Wisły, która w Europie nie będzie grała naiwnego, ofensywnego futbolu, wystarczającego na polską ligę (choć uwaga: Zieliński w Lechu naprawdę robi dobra robotę jesli chodzi o organizacje gry) łatwego do rozszyfrowania przez europejskich średniaków, które sposobem organizacji gry biją na głowę każdą polską drużynę
Ostatnio edytowane przez FraMat : 16.03.2010 o godz. 10:42.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#5
|
|
Nie neguje tego, że Petrescu jest przyzwoitym trenerem, że jakieś tam wyniki z jednym ze swoich klubów osiągnął, fakty są jednak takie, że Wisła za jego czasów grała po prostu słabo i że wykorzystał szczęśliwe zbiegi sytuacji, gdyby nie szczęśliwe losowanie rodem z Ligi Europejskiej (Rangersi i Stuttgart w tym okresie były po prostu SŁABIUTEŃKIE), a nie Ligi Mistrzów i gdyby nie kryzys Steauy i Dinama, prawdopodobnie niewiele by można było powiedzieć o jego sukcesach z Unireą.
http://www.youtube.com/watch?v=D271dE789o4 Reszta meczu to obrona częstochowy przed atakami Hiszpanów, którym średnio się chciało. Z Rangersami rzeczywiście, udało im się w końcu zdobyć gola z akcji, trzy podania, gapiostwo obrony Szkotów i wpadło, jednak trzy kolejne gole to trzy stałe fragmenty gry, w tym dwa samobóje drużyny z Glasgow. Ze Stuttgartem u siebie zdobyli gola po długiej piłce z boku w pole karne, błąd popełnili niemieccy obrońcy i Rumuni do końca meczu ten wynik dowieźli, w Niemczech po 10 minutach przegrywali 3:0 i Stuttgart włączył oszczędzanie sił na kolejny mecz ligowy, skończyło się 3:1 itd. Taką "taktyką" jest w stanie zagrać każda drużyna, w naszej lidze preferuję ją aktualnie Odra Wodzisław, a porównywanie ustawienia Lyonu do Unireii zakrawa pod śmieszność - Lyon czy Bordeaux też stosują "proste schematy taktyczne" (czytaj długa do przodu skoro mówisz o Unirei) i grają antyfutbol? Ciekawe...Lech, czyli drużyna z naszego podwórka też nie prezentowała takiej formy "taktyki", a potrafił wyjść z grupy w PUEFA. Każdy trener ma inne metody i to, że Kasperczak nie stosuje antyfutbolu i nie czycha na przypadek czy rzut wolny (jak Unirea Petrescu) wcale o nim źle nie świadczy. Sorry za OT ale mit Petrescu w naszym kraju mnie przeraża, skoro potem mam okazję pogadać z jakimś Rumunem i się okazuje, że właśnie taki stan rzeczy jak Wam przedstawiłem tam o Petrescu obowiązuje...A u nas zachwyt, bo "zagraniczny", bo "nowoczesny antyfutbol" preferuje...
Ostatnio edytowane przez rw88 : 16.03.2010 o godz. 11:18.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#6
|
Co do uwag o warsztacie: każdy widzi to, co chce widzieć. Nawiązałem do Twojego postu, żeby uwypuklic pewne cechy futbolu a la Kasperczak. Nie zaśmiecajmy tematu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#7
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|