The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz, że nowy, stary trener poradzi sobie i wyciągnie Wisłe z kryzysu?
Tak 433 41,88%
Nie 250 24,18%
Pożyjemy, zobaczymy 351 33,95%
Głosujących: 1034. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
QBAS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 28.05.2010, 20:56
Zgadzam się z dudus'em.

A o postawie SKWK nie chce mi się nawet pisać. Jesteście śmieszni zamieszczając takie artykuły na oficjalnej stronie. Jak Wisła ma być potęgą? Jak mamy wszyscy wspólnie iść w jednym kierunku? Na pewno chcecie być głosem kibiców Białej Gwiazdy? A może zależy Wam żeby jak najbardziej zamieszać w naszym wiślackim gronie? Tylko dlaczego?

Teraz trenerem jest Kasperczak. Sądził się z klubem o kasę, którą miał zagwarantowaną w kontrakcie. Kontrakt miał podpis jego i decyzyjnej osoby z Wisły. Z zawartych umów w Polsce należy się wywiązywać. Choćby skały srały. I tyle w tym temacie.

Teraz trenerem jest Kasperczak. To on zaszedł z Wisłą w pucharach najdalej i to z tych osiągnięć najbardziej się cieszyliśmy. Wszyscy razem.
Kasperczak zaliczył też straszne porażki w kolejnych latach w pucharach. Drużyna zaprezentowała się fatalnie i odpadła kompromitując dobre imię Białej Gwiazdy.

Najwięcej stracił na tym Cupiał. Jeśli on sam zdecydował o ponownym zatrudnieniu Kaspra to ja jestem za nim. Kasperczak jest obecnie trenerem Wisły. Jeśli on "wygra", "wygra" Wisła, a o to mi cały czas chodzi. Dlatego wspieram trenera i drużynę.

Panowie z SKWK - opanujcie się. Przemyślcie jeszcze raz co jest najważniejsze. Wydaje mi się, że Wisła.. Musimy być razem i działać razem. Inaczej staniemy się przeciętniakami, a tego na pewno nikt z nas nie chce. Schowajcie dumę do kieszeni i razem walczmy o Wielką Wisłę!
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 28.05.2010, 20:58
Cytat:
Na koniec jeszcze dwa słowa o Skorży tak gloryfikowanym. Prawda jest taka, że po jego przyjściu Wisła miała jedną znakomitą rundę. Od wiosny 2008 grała jednak coraz gorzej.
Skoro już stwierdzasz ten fakt to wyjaśnij dlaczego. Systematycznie odbierano Skorży takich zawodników jak Darek Dudka, Kosowski, Paulista, Zieńczuk, Baszczyński, Mauro wszyscy prócz Jasia z pierwszego składu. To normalne że drużyna zaczęła grac słabiej.
dudus
Junior Member
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 28.05.2010, 23:01
westersyl napisał(a):Wyświetl post
Skoro już stwierdzasz ten fakt to wyjaśnij dlaczego. Systematycznie odbierano Skorży takich zawodników jak Darek Dudka, Kosowski, Paulista, Zieńczuk, Baszczyński, Mauro wszyscy prócz Jasia z pierwszego składu. To normalne że drużyna zaczęła grac słabiej.

Masz rację odnośnie osłabiania składu. Tylko, że mnie chodzi o coś innego. Większość piłkarzy, którzy w klubie zostali, nie robiła przy Skorży postępu, a nawet grała coraz gorzej. Dwa przykłady: Łobodziński przychodził jako jeden z najlepszych skrzydłowych w lidze. Skorża przez 2,5 roku nie był w stanie sprawić, żeby ten chłopak zaczął grać na miarę oczekiwań (oczywiście poza wyjątkiem w Gdańsku czy dwoma asystami w derbach wiosną 2008). Przyszedł Kasperczak i jakoś do niego trafił. Nie twierdzę, że Łobo grał ostatnio znakomicie, ale poprawa widoczna jest gołym okiem. Przykład numer 2 to Kirm. Świetny w reprezentacji i mocno przeciętny, żeby nie powiedzieć słaby, w Wiśle. Fakty są takie, że Skorża nie potrafił wydobyć z tych piłkarzy najlepszych cech. Poza tym przez kilkanaście już lat rządów TF w Wiśle różni piłkarze odchodzili, ale szybko ktoś przychodził w ich miejsce i grał bardzo dobrze. Czy o którymś piłkarzu w ostatnich dwóch sezonach można powiedzieć, że dzięki Skorży zrobił duży postęp? Ja przy dobrej woli jestem w stanie podać może ze dwa nazwiska: Małecki, Marcelo. A już szopka z bramkarzami, na którą Skorża też poprzez Kazimierskiego miał wpływ, ośmiesza Wisłę jako całość. Bo w tym czasie solidnych bramkarzy za stosunkowo rozsądne pieniądze znalazły choćby takie kluby jak Lubin (Isailovic), Lech (Buric) czy Śląsk (Kelemen).
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 28.05.2010, 21:38
Nie pamiętam dokładnie( na jaki temat był to artykuł) ale swego czasu, na stronie Stowarzyszenia pojawił się artykuł w którym na końcu zaznaczono, że opinia jest tylko i wyłącznie subiektywną oceną autora a nie całego Stowarzyszenia w tym wypadku zabrakło tego sformułowania co sprawia iż wszyscy należący do S K W K mają identyczne zdanie na ten temat
Czy zostało ono narzucone przez większość Mam uwierzyć w to że przykładowo należy tam 100 osób i cała setka ma takie samo zdanie - nie wierzę po prostu.
michu-k
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 28.05.2010, 21:47
SKWK = propaganda. Tyle.

Subiektywna opinia autora ustalona pomiędzy x członkami, nadmuchiwana i nakazywana z góry. Takie skojarzenie- działania godne potępienia, zasłaniane dobrodusznymi akcjami charytatywnymi. Chociaż tyle pożytku z tego stowarzyszenia.

Kasperczak, Frankowski, Łaciak? Transparenty, okrzyki, pierdoły. Bo kilkunastu myśli tak, a kilkuset musi to wyrażać. Bo musi, bo oni są wyżej. Smutne to- potem krytyka wobec mediów które kupują pewne info i nagłaśniają pewne akcje.
Ostatnio edytowane przez michu-k : 28.05.2010 o godz. 21:56.
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 28.05.2010, 22:06
A już najbardziej rozwalił mnie ciąg logiczny Kasperczak = Kapka = degrengolada klubu.
Bez obrazy, ale Marcin cierpi najwyraźniej na schizofrenię paranoidalną.
Szkoda, bo jako kibice Wisły powinniśmy być jedną rodziną.
michu-k
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 28.05.2010, 23:10
Miał się zrzec należących się u pieniędzy bo to jest Wisła?
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 28.05.2010, 23:16
michu-k napisał(a):Wyświetl post
Miał się zrzec należących się u pieniędzy bo to jest Wisła?
Rozumiem, że sądziłbyś się z matką o kieszonkowe? Pogratulować.

A co z tego gdzie będzie? Do Cracovii nie pójdzie i tyle. A czy będzie w Legii, czy Polonii, czy Bełchatowie. Mało mnie to interesuje. To jego praca i Wisły nią nie okrada. Niech mu się wiedzie (oczywiście oprócz meczów z nami ).
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
michu-k
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 28.05.2010, 23:19
dj_ibutti napisał(a):Wyświetl post
Rozumiem, że sądziłbyś się z matką o kieszonkowe? Pogratulować.
Ktoś powiedział że tak bym postąpił?

Dlaczego Twoim zdaniem Wisła jest matką dla Kasperczaka? Wisła była pracodawcą, Kasperczak pracownikiem. I tu nie ma znaczenia czy pracował dla Wisły, dla Jezioraka Iława czy Lotnika Kryspinów. Pieniądze się mu NALEŻAŁY i słusznie robił sądząc się o nie.

Wisła matką dla Kasperczaka. O zgrozo!!!
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 28.05.2010, 23:26
michu-k napisał(a):Wyświetl post
Ktoś powiedział że tak bym postąpił?

Dlaczego Twoim zdaniem Wisła jest matką dla Kasperczaka? Wisła była pracodawcą, Kasperczak pracownikiem. I tu nie ma znaczenia czy pracował dla Wisły, dla Jezioraka Iława czy Lotnika Kryspinów. Pieniądze się mu NALEŻAŁY i słusznie robił sądząc się o nie.

Wisła matką dla Kasperczaka. O zgrozo!!!
Nie chcę mi się szukać po archiwum, ale zapewniam Cię że nawet na żywo, na jakimś spotkaniu, słyszałem od Kasperczaka jak to On Wisły nie kocha. Jak się kogoś kocha to się go na kase nie rucha, bo mu się należy.
To tak jakbym ja wytoczył sprawę narzeczonej, że wisi mi kasę za mieszkanie.
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
akakiusz
Senior Member
 
Od: 03.2003
Skąd: OLKUSZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 28.05.2010, 23:21
Skorży nie ma, porównanie jego z Kasperczakiem mija się z celem, Kasperczak niestety jest i na tym należy się skupić. Fakty są niezaprzeczalne, Kasperczak przychodził miał drużynę na pierwszym miejscu i w ćwierćfinale PP, jak się skończyło każdy wie... Nie ma co mówić, że to nie on przygotowywał drużynę, bo czasy kiedy w przerwie zimowej ładowało się akumulatory na pół roku dawno minęły, wszystkie braki w przygotowaniu, jeśli one były, były do nadrobienia, czy zostały nadrobione to pokazuje końcówka sezonu. Dla mnie Kasperczak popełnił ewidentne błędy w meczu z Cracovią, wystawił Jopa, pal licho jego samobója, ale wystawić tak wolnego, mało zwrotnego i nieumiejącego podać piłki na 10 metrów zawodnika na bocznej obronie zakrawa na kpinę. Drugi błąd w tym meczu to przespanie trzeciej zmiany, nie wiem jak można było nie zrobić tego by ukraść trochę czasu. Błąd numer trzy z meczu derbowego powtarza się non-stop, w momencie gdy mecz jest w miarę wyrównany Kasperczak ściąga w końcówce z boiska napastnika i wprowadza trzeciego środkowego pomocnika. W derbach ściągnął Boguskiego wprowadzając Jirsaka, straciliśmy gola... Nauczki nie było, 4 dni później w podobnej sytuacji z boiska schodzi Małecki, wchodzi Jirsak i efekt ten sam. Za pierwszego Kasperczaka też mieliśmy często takie zmiany, z boiska schodził Żurawski lub Frankowski wchodził zwykle Strąk, drużyna traciła inicjatywę, a często i bramkę. Wracając do oceny jego pracy, może i faktycznie drużyna potrafiła fajnie pograć piłkę, w jakiś sposób trener wpoił zawodnikom swoją filozofię gry, ale moim zdaniem nie potrafi on właściwie ocenić potencjału zawodników, nie bardzo też orientuje się co w gorących chwilach dzieje się na boisku. Nie ten wiek.... Dodając jeszcze jego, delikatnie mówiąc, nieudolne wypowiedzi, nie wierzę by poradził sobie jako trener Wisły, szczególnie w sytuacji gdy drużyna wymaga przebudowy. Podczas jego pierwszej kadencji wszystko zaczęło się sypać właśnie wtedy, gdy odchodziły gwiazdy i trzeba było dobrać zastępców. Tyle jeśli chodzi o ocenę jego trenerskich umiejętności, co do reszty, całkowicie zgadzam się z Marcinem, ale muszę dodać, że gdyby napisał to w trochę mniej radykalny sposób, więcej osób do jego poglądów by się przekonało.
Ostatnio edytowane przez akakiusz : 29.05.2010 o godz. 00:18.
Zawsze wierni,choć pijani,zawsze z Wisłą - Pakos-Fani
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 28.05.2010, 23:40
akakiusz napisał(a):Wyświetl post
Skorży nie ma, porównanie jego z Kasperczakiem mija się z celem, Kasperczak niestety jest i na tym należy się skupić. Fakty są niezaprzeczalne, Kasperczak przychodził miał drużynę na pierwszym miejscu i w ćwierćfinale PP, jak się skończyło każdy wie... Nie ma co mówić, że to nie on przygotowywał drużynę, bo czasy kiedy w przerwie zimowej ładowało się akumulatory na pół roku dawno minęły, wszystkie braki w przygotowaniu, jeśli one były, były do nadrobienia, czy zostały nadrobione to pokazuje końcówka sezonu. Dla mnie Kasperczak popełnił ewidentne błędy w meczu z Cracovią, wystawił Jopa, pal licho jego samobója, ale wystawić tak wolnego, mało zwrotnego i nieumiejącego podać piłki na 10 metrów zawodnika na bocznej obronie zakrawa na kpinę. Drugi błąd w tym meczu to przespanie trzeciej zmiany, nie wiem jak można było nie zrobić tego by ukraść trochę czasu. Błąd numer trzy z meczu derbowego powtarza się non-stop, w momencie gdy mecz jest w miarę wyrównany Kasperczak ściąga w końcówce z boiska napastnika i wprowadza trzeciego środkowego pomocnika. W derbach ściągnął Boguskiego wprowadzając Jirsaka, straciliśmy gola... Nauczki nie było, 4 dni później w podobnej sytuacji z boiska schodzi Małecki, wchodzi Jirsak i efekt ten sam. Za pierwszego Kasperczaka też mieliśmy często takie zmiany, z boiska schodził Żurawski lub Frankowski wchodził zwykle Strąk, drużyna traciła inicjatywę, a często i bramkę. Wracając do oceny jego pracy, może i faktycznie drużyna potrafiła fajnie pograć piłkę, w jakiś sposób trener wpoił zawodnikom swoją filozofię gry, ale moim zdaniem nie potrafi on właściwie ocenić potencjału zawodników, nie bardzo też orientuje się co w gorących chwilach dzieje się na boisku. Nie ten wiek.... Dodając jeszcze jego, delikatnie mówiąc, nieudolne wypowiedzi, nie wierzę by poradził sobie jako trener Wisły, szczególnie w sytuacji gdy drużyna wymaga przebudowy. Podczas jego pierwszej kadencji wszystko zaczęło się sypać właśnie wtedy, gdy odchodziły gwiazdy i trzeba było dobrać zastępców. Tyle jeśli chodzi o ocenę jego trenerskich umiejętności, co do reszty, całkowicie zgadzam się z Marcinem, ale muszę dodać, że gdyby napisał to w trochę mniej radykalny więcej osób do jego poglądów by się przekonało.
Nawet nie che mi się komentować tych bzdur.
Walnij się mocno o sosnę, może Ci przejdzie.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 28.05.2010, 23:22
michu-k
ale z uwagi na katastrofę której był w dużym stopniu autorem, mógłby się zrzec pieniędzy, a już na pewno powinien podać się do dymisji, klub sportowy to jednak nie fabryka
michu-k
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 28.05.2010, 23:28
szczebrzeszcz napisał(a):Wyświetl post
michu-k
ale z uwagi na katastrofę której był w dużym stopniu autorem, mógłby się zrzec pieniędzy, a już na pewno powinien podać się do dymisji, klub sportowy to jednak nie fabryka
Ale z jakiej racji miałby to robić? Klub sportowy od fabryki nie różni się zbytnio, albowiem tu i tu pewne prawa obowiązują.

Architekt bierze miesiąc w miesiąc kasę za swoją pracę. Ktoś korzysta z jego usług, ma on za zadanie zaprojektowanie, dajmy na to, biurowca.

Opcje są trzy:
- biurowiec zostanie wybudowany i będzie służył,
- biurowiec runie przez złe zaprojektowanie,
- biurowiec runie przez złe wybudowanie.

Czy architekt w przypadku drugim i trzecim zrzeknie się pieniędzy? Nie, bo obowiązuje go kontrakt/umowa. Co prawda będzie odpowiadał prawnie, ale to inna sprawa.

Taka analogia- posadzą go we więzieniu = wyrzucą z klubu. Ale pieniędzy się nie zrzeknie bo my się NALEŻĄ, i moralność tutaj nie gra żadnej roli. A jak gra to drugoplanową.

dj_ibutti napisał(a):Wyświetl post
Nie chcę mi się szukać po archiwum, ale zapewniam Cię że nawet na żywo, na jakimś spotkaniu, słyszałem od Kasperczaka jak to On Wisły nie kocha. Jak się kogoś kocha to się go na kase nie rucha, bo mu się należy.
To tak jakbym ja wytoczył sprawę narzeczonej, że wisi mi kasę za mieszkanie.
Faktem jest że podobne wypowiedzi miały miejsce (dotyczące jego miłości lub dużego szacunku dla naszego klubu). Nie mniej w moich oczach nazywaniem klubu matką nie jest na właściwym miejscu. Dotykamy bardzo cienkiej granicy pomiędzy moralnością (wspomnianą przez Ciebie) a stosunkiem prawnym. Z resztą Ty studiujesz/studiowałeś (?) prawo i wiesz to lepiej. Prawda jest taka, jak w każdej sytuacji, że punkt widzenia leży na wprost siedzenia. Nie ma sensu tego roztrząsać, każdy ma swoje zdanie a kłótnie niczemu nie służą.

Generalnie- miłości nie mierzy się pieniędzmi.

szczebrzeszcz napisał(a):Wyświetl post
napisałem dymisja za spieprzenie po raz drugi pucharów (choć i tak do Levadii daleko)

to porównanie z Architektem nie trafne no bo jak mógł Heniek odpowiadać prawnie
Cytat:
Taka analogia- posadzą go we więzieniu = wyrzucą z klubu
Ja to widzę w taki sposób, oczywiście każdy ma prawo i możliwość własnej interpretacji.

Ale tak na zakończenie:

Specjalista od przegranych nadal trenerem?

- Kasperczak strzelił na 1:1 z KSC,
- Kasperczak przegrał u siebie z KSC,
- Kasperczak przegrał u siebie z Koroną,
- Kasperczak przegrał u siebie z Arką,
- Kasperczak zremisował u siebie z Polonią Bytom 1:1,
- Kasperczak przegrał u siebie z Legią,
- Kasperczak nie potrafi wykorzystywać sytuacji stuprocentowych,
- Kasperczak broni jak Pawełek,
- Kasperczak jeździ po prawym skrzydle niczym Łobo.

Panie Marcinie- nie używam słownictwa młodzieżowego ani internetowego, lecz zrobię wyjątek bo okazja tego wymaga- żal, żal, żal, żal.

Ja głęboko wierzę, że ten tekst zamieszczony na SKWK to jedna, wielka, marna prowokacja. Rozpędź się proszę i spotkaj z najbliższą ścianą.

Cytat:
Kim jesteś chłopcze, że wymagasz bym udzielał Ci jakichkolwiek informacji przez internet? Przedstaw się z imienia i nazwiska, wyszczególnij liczbę wyjazdów, napisz co zrobiłeś w ciągu ostatnich lat dla wislackiego ruchu kibicowskiego zanim skierujesz jakiekolwiek sugestie pod moim adresem A najlepiej przyjdź w wersji live i powiedz mi swoje sugestie w twarz. ZRÓBCIE COŚ W REALU DLA WISŁY A NIE PŁACZCIE JAK CIOTY W NECIE
I tacy właśnie ludzie reprezentują tak fantastyczną organizację jaką jest SKWK. Gratulacje! Wstyd, nic więcej. Ale to jeszcze nic. Zaraz wpadnie tu kółko wzajemnej adoracji i zacznie kneblować za niewygodnie słowa. A szopka trwa.

Życzę spokojnej nocy Braciom Wiślakom
Ostatnio edytowane przez michu-k : 28.05.2010 o godz. 23:57.
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 28.05.2010, 23:33
michu-k napisał(a):Wyświetl post
Ale z jakiej racji miałby to robić? Klub sportowy od fabryki nie różni się zbytnio, albowiem tu i tu pewne prawa obowiązują.
napisałem dymisja za spieprzenie po raz drugi pucharów (choć i tak do Levadii daleko)

to porównanie z Architektem nie trafne no bo jak mógł Heniek odpowiadać prawnie

może i być moralność drugoplanową, dlatego napisałem "mógłby się zrzec" i tego pewnie wielu oczekiwało w kontekście poprzednich wydarzeń
Ostatnio edytowane przez szczebrzeszcz : 28.05.2010 o godz. 23:36.
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 29.05.2010, 01:44
michu-k napisał(a):Wyświetl post
Ale z jakiej racji miałby to robić? Klub sportowy od fabryki nie różni się zbytnio, albowiem tu i tu pewne prawa obowiązują.


Różnice są spore - futbol jest oczywiście biznesem ale nieco innym
W skrócie bo nie chce mi się sto razy pisać o tym samym - w futbolu - podanie się do dymisji trenera jest prawem które od zawsze obowiązywało.Trener jest generałem który odpowiada za wyniki swojego wojska(grajków) i choćby dlatego że w futbolu nie mają zastosowania prawa pracownika 'fabryki', tak też inaczej trzeba patrzeć na samego trenera.
Pomijam że ponoć była dżentelmeńska umowa pomiędzy Cupiałem i Kasperczakiem że jeśli klub znów nie osiągnie nic(na arenie międzynarodowej) - to ten drugi poda się do dymisji.Nic znów nie osiągnął, on za to odpowiadał a za to co osiągnął zapłacono mu gigantycznie pieniądze. Miał do wyboru, albo podać się do dymisji albo tkwić na stanowisku.
Wybrał to drugie - oczywiście jeśli chodzi o papierki to sprawa jest oczywista - zaparł się, więc albo zostawiamy go albo płacimy - jednak futbol to nie tesco a religia więc nie każ mi wielbić człowieka który uznał że jest bez winy i albo tu będzie albo będziecie płacić - Zaznaczam tu nie chodzi o zwykłą firmę i tu nie chodzi o pracownika tesco który zarabia tyś zeta i którego wywalili bez przyczyny i domaga się 2 miesięcznej pensji(gdzie pewnie mu to nawet nie przysługuje)


Zresztą ponoć przeprosił za to więc nie wiem o co chodzi.

Gdzie jestem za tym by nas dalej trenował - żeby nie było że pisałem artykuł na SKWK i jak ktoś mi wyjedzie z tekstem że umowy są po to by je respektować i **** - nie zaprzeczę.Chodzi mi o to że futbol trochę inna bajka , na biedaka nie trafiło i ja osobiście brzydził bym się wziąć takie pieniądze...ale kim ja jestem
94 - Allah Akbar!!
QBAS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 29.05.2010, 02:20
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Gdzie jestem za tym by nas dalej trenował - żeby nie było że pisałem artykuł na SKWK i jak ktoś mi wyjedzie z tekstem że umowy są po to by je respektować i **** - nie zaprzeczę.Chodzi mi o to że futbol trochę inna bajka , na biedaka nie trafiło i ja osobiście brzydził bym się wziąć takie pieniądze...ale kim ja jestem
Cieszy głos rozsądku.

Kasperczak do biednych nie należy. Nigdy nikomu w portfel nie zaglądam i teraz też nie zamierzam z zawiścią tego robić. Zarobił uczciwie i chwała mu za to. Dlatego kasa o którą się z Wisła SSA sądził nie była dla niego sprawą gardłową. Wydaje mi się, że tym zachowaniem chciał też coś Cupiałowi przekazać. Pewnie kilka słów za dużo zostało powiedziane po porażce, Kasperczak się poczuł urażony i uznał, że nauczy bossa szacunku do pracowników.

Innymi słowy, atmosfera zakończenia współpracy Kaspra z Wisłą była spowodowana nieodpowiednim zachowaniem OBU stron. Kasper mógł wcześniej (zaraz po meczu) oddać się do dyspozycji zarządu, Cupiał mógł w cywilizowany sposób go pożegnać. Jak było się nie dowiemy (chyba, że zaraz ktoś napisze jak prezes PiSu - wiem, ale nie powiem), jestem zdania że wina jak zwykle leży po środku i nie ma sensu rozstrzygać po którym środku bardziej

Wisła cały czas jest jedna i krytyka obecnie Kasperczaka szkodzi Wiśle. Nikt mnie nie przekona, że jest inaczej.
akakiusz
Senior Member
 
Od: 03.2003
Skąd: OLKUSZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 29.05.2010, 00:03
Nie ma to jak merytoryczna dyskusja
Zawsze wierni,choć pijani,zawsze z Wisłą - Pakos-Fani
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 29.05.2010, 00:45
Śmieszne jest to , że ludzie ktorzy uważają WISŁE za coś wiecej niz klub, uwazaja to za świętośc, mówią, ze Wisła to historia, Wisła to my, a nie dzisiejsi działacze i piłkarze, teraz wypisują te brednie o braku honoru Kasperczaka, ktory Wisłe kochał ale sie z nią sądził. Otóz on podpisywal umowe z działaczami z Wisły SSA (ktorej herb jakos mało kto lubi), ktorzy tą umowe po prostu złamali. Polecieli całkowicie po bandzie, i zrobili z Kaseprczaka frajera, łamiąc przykazane i podpisane wczesniej słowo. Miłośc do klubu nie ma tu nic do rzeczy, i jak komus mozna zarzucic brak honoru, to działaczom za zrywanie umów i wystawianie Wiśle świadectwa takiego, ze jest to klub ktory sam nie wie czego chce, i zrywa normalnie zawarte umowy (probujac nie płacic przy tym naleznego odszkodowania)

To tak jak zadeklarowani patrioci, ktorzy kochają Polske. Ciekaw jestem ilu z nich po tym, jak zostali by wystawieni przez np. ktorykolwiek urząd , powiedzmy ze podatkowy, zgodziłoby sie ze wszystkimi decyzjami, i nie pozwała Skarbu Państwa o odszkodowanie. No jak to tak?! Skarb ukochanego Państwa pozywać? Pieniądze wazniejsze? Brak honoru! Hańba!

A tekst porownujący sytuacje na lini Kasperczak - Wisła, do pozywania narzeczonej za brak opłacania wspolnego mieszkania jest tak głupi, ze az szkoda go szerzej komentowac. Ktos tutaj po prostu nie rozumie dzisiejszych realiów, i chyba chciałby się cofnąc w czasy prehistoryczne, gdzie wszystko było proste, i kto miał maczuge miał racje...
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 29.05.2010, 02:34
QBAS - wiesz że jesteśmy obaj przegrani - a tak na serio.Kasperczak nie jest Dyzmą trenerki - jak się z Cupiałem dogadali, dajmy mu pracować, szczególnie że ciężko go obarczać o tegoroczne niepowodzenie.Na rozliczenia przyjdzie czas
94 - Allah Akbar!!
dawiss
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 29.05.2010, 08:05
Co ciekawe ta plotka zostala puszczona na lamach TWSD
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 29.05.2010, 08:19
dawiss napisał(a):Wyświetl post
Co ciekawe ta plotka zostala puszczona na lamach TWSD
Tylko teraz to oni cytują to w swoich newsach jakby byli przekonani że to święta prawda.

Cytat:
Niewygodny fakt = plotka? Ok.
Masz na to jakieś dowody ? I dlaczego niewygodny ? Nawet jeśli to nie obchodzi mnie to, Jak już wielkortonie pisałem byłem za Skorżą a jak wypłynął news że jego najbliższy współpracownik to jeden z największych wałkarzy w tej lidze to SKWK omija ten fakt przy podsumowaniu dokonań Skorży szerokim łukiem.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 29.05.2010 o godz. 08:24.
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 29.05.2010, 08:19
Niewygodny fakt = plotka? Ok.
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 29.05.2010, 08:24
dj_ibutti napisał(a):Wyświetl post
Niewygodny fakt = plotka? Ok.
Jeżeli chcesz używać słowa "fakt", to pokaż dowody.
Jeśli nie masz dowodów, to jest to plotka.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
QBAS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 29.05.2010, 10:50
dj_ibutti napisał(a):Wyświetl post
Niewygodny fakt = plotka? Ok.
Czasem lepiej już nic nie napisać

Słyszałem/czytałem o tym, ale 80% informacji pisanych przez prasę o Wiśle jest wyssana z palca. Dlaczego zatem miałbym akurat w tego newsa wierzyć? Tobie ten argument jest bardzo na rękę z tego co rozumiem więc go bezgranicznie przyjmujesz. Wybacz, ale dla mnie w obecnej chwili jest to jedynie fakt medialny.


Co do tego włoskiego trenera to mogło by to być niezłe rozwiązanie. Natomiast wg mnie jeśli brać trenera z zagranicy to dobrego. Bo jeśli przyjdzie jakiś no-name to nasi grajkowie jeszcze gorzej będą grali. Powinien ktoś ich za gębę wziąć i pokazać co to jest prawdziwy trening i jak piłkarze zarabiają na zachodzie. Bo jak widzę za co Łobo bierze największą kasę w zespole to aż mnie skręca, że można za takie g%^$* brać 300 tyś euro.

Na razie jednak z tego co widzę jest to jedynie info z faktu, więc chyba nie powinniśmy się tym napalać. Coś pisać muszą.

Ciekaw jestem czy jak Basałaj obejmie prezesurę to czy zorganizuje konferencję z prawdziwego zdarzenia i rozwieje nasze wątpliwości odnośnie przyszłości drużyny czy znowu o wszystkim dowiadywać się będziemy ostatni..
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 29.05.2010, 08:24
No to Nevio Scala zrobi porzadki w zespole.
Chesteroski
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 29.05.2010, 08:54
Maciuś napisał(a):Wyświetl post
No to Nevio Scala zrobi porzadki w zespole.
Skąd to info?
Nie! Jeszcze trochę! Mamy czas! Bo widzicie
Do stracenia nikt z nas nie ma nic - i tyle!
A więc krzyczmy! Krótką chwilę - całe życie!
Nim znikniemy - głośno krzyczmy krótką chwilę!

Kasperczak trzymaj się!!!
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 29.05.2010, 08:55
Chesteroski napisał(a):Wyświetl post
Skąd to info?
stąd, źródło jak najbardziej wiarygodne i pewne
http://www.fakt.pl/Nevio-Scala-trene...y,73262,1.html
Chesteroski
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 29.05.2010, 09:14
AYALA napisał(a):Wyświetl post
stąd, źródło jak najbardziej wiarygodne i pewne
http://www.fakt.pl/Nevio-Scala-trene...y,73262,1.html
Fakt warygodny? Czasy się zmieniają

Ale jeśli jest w tym ziarno prawdy, między innymi o włoskim trenerze wspominał wczoraj Iwan, to oprócz przymilenia się SKWK, zmiana na tym stanowisku w tym momencie zaowocuje co najwyżej szybkim blamażem w pucharach. Poza tym trochę tego nie widzę jeśli przyjdzie Włoch i będzie miał Bahra w sztabie z Łaciakiem efekty będą gorsze niż sobie wyobrażacie. Bez profesjonalnego sztabu i własnego asystenta to on długo nie popracuje, ale coś mi się wydaje, że zbyt doświadczony by się zgodzić na prowizorkę.

No ale może jak go Cupiał zwolni to chociaż zrezygnuje z reszty pieniędzy wynikających z kontraktu, przynajmniej zyska sobie wieczną sympatie zrzeszonych kibiców...

P.s. Myśle że jeśli będzie zmiana sztabu to dopiero zimą, ale kto wie...
Nie! Jeszcze trochę! Mamy czas! Bo widzicie
Do stracenia nikt z nas nie ma nic - i tyle!
A więc krzyczmy! Krótką chwilę - całe życie!
Nim znikniemy - głośno krzyczmy krótką chwilę!

Kasperczak trzymaj się!!!
kibicwisły1906
Senior Member
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 29.05.2010, 09:18
Chesteroski napisał(a):Wyświetl post
Fakt warygodny? Czasy się zmieniają

Ale jeśli jest w tym ziarno prawdy, między innymi o włoskim trenerze wspominał wczoraj Iwan, to oprócz przymilenia się SKWK, zmiana na tym stanowisku w tym momencie zaowocuje co najwyżej szybkim blamażem w pucharach. Poza tym trochę tego nie widzę jeśli przyjdzie Włoch i będzie miał Bahra w sztabie z Łaciakiem efekty będą gorsze niż sobie wyobrażacie. Bez profesjonalnego sztabu i własnego asystenta to on długo nie popracuje, ale coś mi się wydaje, że zbyt doświadczony by się zgodzić na prowizorkę.

No ale może jak go Cupiał zwolni to chociaż zrezygnuje z reszty pieniędzy wynikających z kontraktu, przynajmniej zyska sobie wieczną sympatie zrzeszonych kibiców...

P.s. Myśle że jeśli będzie zmiana sztabu to dopiero zimą, ale kto wie...
Tacy trenerzy zawsze dysponują własnym sztabem bez urazy, ale na dzień dzisiejszy to są kwoty nie do przejścia nawet dla Cupiała. Cały sztab Nevio to między 500 -1 mln euro w skali roku...

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:52.