
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#1861
|
ale taki tepak jak ty tego nie moze zrozumiec. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#1862
|
Fantastycznie - kibice przychodzą na stadiony w koszulkach, jestem naprawdę zaskoczony! Dzięki, że mnie uświadomiłeś, naprawdę! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#1863
|
mówienie o rozsprzedawaniu najlepszych piłkarzy to bajka , mówienie że Cupiał nie kupował najlepszych piłkarzy to tez bajka. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#1864
|
Błędem w przypadku Wisły jest przede wszystkim, wspomniany już zresztą wcześniej, fakt nie korzystania z własnych doświadczeń. Przecież Cupiał swego czasu pompował w ten zespół naprawdę ogromne jak na ówczesny okres pieniądze. Mnie najbardziej boli właśnie kwestia trwonienia niezliczonych kwot na kolejnych zawodników, którzy i tak często okazywali się wcale nie być ich warci. Czy można było je lepiej ulokować i zapewnić zespołowi systematyczną rotację w składzie? Myślę, że tak. I dzisiaj nie musielibyśmy rozpaczać z powodu braku środków na transfery. Można byłoby skorzystać z jakiejś listy zawodników przygotowanej przez dział scoutingu - a nie jak obecnie czekać na oferty pseudopiłkarzy przesyłane przez ich menedżerów - bądź też na przykład oprzeć się na wychowankach. Wiele na ten temat zostało już zresztą powiedziane, więc żadnej Ameryki wcale nie odkrywam. Inwestowanie jest cenną umiejętnością, ale widocznie jakoś nam to gospodarowanie środkami przeznaczanymi na Wisłę przez właściciela nie bardzo wychodziło. Trudno też akurat oczekiwać tego teraz, kiedy nawet sama TF kiepsko przędzie... Tu bardziej chodzi o lata ubiegłe, kiedy supremacja Wisły w lidze była bezdyskusyjna, a i pieniędzy na zachcianki kolejnych trenerów-menedżerów również było dość.
Ostatnio edytowane przez enzo : 17.02.2010 o godz. 11:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: z domu
Offline |
#1865
|
Kretynizmem było i jest traktowanie drużyn młodzieżowych jako zła koniecznego. Drugim kretynizmem było nie zainwestowanie w zaplecze treningowe. Budowanie drużyny "doraźnie" bez grama refleksji o tym co będzie, albo co mogłoby być w przyszłości. Uleganie jak kretyn namowom ludzi, którzy dbają tylko o własny interes i wzbogacają się cudzym kosztem, to też nie jest cecha mądrych ludzi. Pewnie, Cupiał zagwarantował nam ileś tam tytułów MP, ale co będzie jak Cupiał się skończy? Zostanie po nim spalona ziemia i gabinety pełne karierowiczów mających w dupie interes tego klubu. ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#1866
|
moim zdaniem to nie jest tak ze sobie jeden klub w kraju buduje bazę i gra świetnymi wychowankami było by to piękne ale raczej nie mozliwe |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: z domu
Offline |
#1867
|
Co to za argument? Ajax zainwestował X lat temu i dzięki temu przez kolejne lata byli potęgą. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#1868
|
Ostatnio edytowane przez AYALA : 17.02.2010 o godz. 12:04.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#1869
|
a u nas sie tylko gada i gada może w latach 70-tych przy tamtej piłce to działo a dziś nie, ja bym nie włożył np 2002-2003 roku w baze zamiast w zespól gdy LM wydawała sie na wyciągniecie reki a i wcześniej Wisła dobrze grała w pucharach
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 17.02.2010 o godz. 12:08.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: z domu
Offline |
#1870
|
|
Ale co Ty chłopie piszesz. W 2002-2003, już abstrahując od tego, że wtedy graliśmy w UEFA, bo nie byliśmy MP, to pewnie, że tak. Z tym, że Cupiał jest u nas już kilkanaście lat. No i właśnie u nas się gada, zamiast to zrobić na wzór podanych przez Ciebie klubów. Kasy w błoto poszło aż nadto i spokojnie można by coś takiego przeszczepić na polski grunt, zwłaszcza, że bylibyśmy pionierami w tej dziedzinie, co utrudnia kilka rzeczy, ale znacznie więcej ułatwia. Cytat:
![]() |
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#1871
|
|
Jakie błędy popełnił Cupiał?
Było ich kilka np. otaczanie się dziwnymi doradcami - Ci doradcy (znani z imienia i nazwiska) krytykowali przeważnie osoby z klubu np. prezesa i trenera - później często prezesa lub trenera za ich namową Cupiał wywalał , a oni wstawiali "swoich" . Później przychodził "swój" trener" ze "swoimi " menagerami, za nimi ciągnął sznurek zawodników- zawodnicy dostawali kontrakty bez motywacji, często wysokie i nieadekwatne do prezentowanych umiejętności - a Cupiał za wszystko płacił . Potem leciały kolejne głowy itd w kółko. Generalnie było kilka osób, które sobie zarabiały na "doradzaniu" Bossowi. Nie wspomnę o akcji "Kup książkę" wykonanej przez pewnego wąsatego trenera. Kolejny błąd, to żonglerka osobami w klubie - trenerami, prezesami - co często prowadziło do braku stabilizacji. Kolejny błąd to (który wiąże się z tymi wyżej) - to dobór polityki personalnej. Już wcześniej w poście pisałem, że nie było u nas prawdziwego prezesa, który ułożyłby sprawy w klubie. Brak inwestycji w grupy młodzieżowe spowodował to, że musimy nadal kupować z zewnątrz zamiast wychować sobie gwiazdy. Przez 10 lat moglibyśmy mieć naprawdę kilku dobrych zawodników. Osiągneliśmy sukcesy - jak na Polskę bardzo duże! Wcześniej liga była bardzo słaba, a za sporą kasę Cupiała mieliśmy dobrych zawodników i najlepszych jak na tamte warunki trenerów - dzięki temu wygrywaliśmy ligę, która była skorumpowana ale nawet korupcją nie potrafili nas pokonać. Dziś liga jest nadal słaba, ale z każdym rokiem wygrać ją będzie co raz trudniej. Budżety się wyrównują i teraz naprawdę trzeba będzie się dobrze nagłówkować, żeby zebrać dobrą ekip i wygrywać. Mamy teraz decydujące miesiące. Za chwilę Lechia, Śląsk, Legła i Zd(l)ech będą miały duże, nowe stadiony - pójdą nakłady większe na transfery i zacznie się walka. Myślę, że Polonia też się włączy, bo tam podziękowano polskim "doradcom" i zaufano człowiekowi z zewnątrz - jeśli mu pójdzie dobrze, to niestety dojdzie nam kolejny silny rywal. Czas beztroskiej zabawy się skończył - to jest naprawdę moment, w którym trzeba wziąć się za ciężką pracę. Podtrzymuję swoje wcześniejsze zdanie - potrzebujemy teraz najważniejszego transferu - dobrego prezesa! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#1872
|
Kasa poszła w błoto bo piłkarze kilka razy dali ciała w super ważnych meczach historia mogła sie zupełnie inaczej potoczyć.Dlatego ja nie bede nigdy gloryfikował pokolenia Valeregi i Tibilisi dla mnie Oni przyczynili sie do naszych problemów, jak juz szukam winnych nie mieli super bazy ale mieli w elm. do LM mistrza Danii i Szwecji a nie Barcelonę Real czy nawet PAO a po za tym wtedy byli chyba jednak lepsi piłkarze w lidze i nie było problemu kupić kilku graczy bo kluby były biedne
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 17.02.2010 o godz. 12:40.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#1873
|
|
Heh, fajnie krytykowac kogos kto wtopil tyle pieniedzy w ukochany klub pilkarski, poniewaz mial inna wizje budowania potegi od szanownych forumowiczow. Na forum jednak wszystko mozna...
Juz pisalem to tysiace razy: jak krytykujecie to chociaz miejcie ku temu jakiekolwiek argumenty ktore beda mialy sens. Jak nie macie, to sie wogole nie odzywajcie... |
|
|
|
Member
Od: 01.2007
Offline |
#1874
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: z domu
Offline |
#1875
|
|
![]() |
||
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#1876
|
Na cholerę zatrudniamy Csaplara i Klejdinsta skoro na testach pojawiają się piłkarze podesłani nam przez menedżerów? W Europie naprawdę nie brakuje piłkarzy, którym kończą się kontrakty i mogliby być realnym wzmocnieniami drużyny. Być może owoce pracy naszych skautów będziemy zbierać dopiero w przyszłym okienku transferowym? Tak czy siak nie wierzę, że nikogo sensownego nie udało im się do tej pory wypatrzeć. Wiadomo nie od dziś, że nasze finanse są w bardzo opłakanym stanie i gotówkowe transfery praktycznie odpadają. W chwili obecnej mam wrażenie, że Csaplar i Klejdinst po prostu zwiedzają sobie Europę na koszt Wisły, więc chyba sam też prześlę w niedługim czasie do klubu również i swoje CV... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#1877
|
|
Witam ...
Czytam, słucham i .... jednak się odezwę .... Wiem i przepraszam, za miejsce ale skoro ta dyskusja trwa w dziale "polityka transferowa" to na temat polityki słów kilka a o transferach postaram się na koniec.. Po pierwsze i chyba najważniejsze bardzo Was proszę jeśli to możliwe o szanowanie kultury wypowiedzi i nie traktowanie się inwektywami a co najgorsze wyliczanie sobie kto ile jak i w jakim wieku. każdy z nas czynnie lub biernie interesuje się dobrem Naszego Klubu i każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii. Padło Tutaj wiele mądrych przykładów na szeroko rozumianą politykę klubu, wskazano główne problemy rysujące się w działalności na przestrzeni ostatnich lat. Pytanie kto jest Winny takiemu a nie innemu stanowi rzeczy jaki ma miejsce teraz a to że nie jest dobrze a wręcz można rzec jest źle to widzi większość z nas. Kto więc jest winny że jest tak jak jest .... Wydaje mi się że każdy z nas: Prezes, Działacze, Piłkarze i niestety także My kibice ... dlaczego tak myślę hmmm Wiele da odpowiedź na pytanie czym dla Właściciela jest Posiadanie Takiego Klubu jak Wisła, tak naprawdę możliwości są trzy: albo jest to przedsiębiorstwo tylko i wyłącznie nastawione na działalność mającą na celu osiągniecie mniejszych lub większych zysków, czy może jest to coś nieokreślonego darzonego określaną szumnie"miłością do klubu" czymś z czym Prezes związał się na wiele lat być może do końca życia a jego dobro (nie mówię tu tylko o Klubie, piłkarzach ale o historii kibicach i całym społeczno-kulturowym wymiarze istnienia Wisły Kraków) jest rzeczą nadrzędną. Czy może Klub Wisła jest tylko droższym hobby w wymiarze podobnym do zbierania monet czy znaczków w które to hobby inwestuje się tylko od czasu do czasu kiedy posiada się nadwyżki ponad stan a tylko czasami ogląda się z zadowoleniem i satysfakcją posiadanych rzeczy. Nie wnikam jak sytuacja ma się w Naszym Wiślackim przypadku. Faktem jest że jeśli dla Prezesa Wisła to przedsiębiorstwo to wiadomym jest zwłaszcza w czasach kryzysu że bez inwestycji żadne przedsiębiorstwo zysku nie przyniesie, a brak obecnych inwestycji lub nie doinwestowanie we wcześniejszym okresie tak jak w prawdziwym ekonomicznym świecie przynosi niestety opłakane efekty i nie zrozumcie mnie źle ale mówię tu nie tylko o inwestycjach w piłkarzy ale w bazę szkoleniową, infrastrukturę i w wiele innych rzeczy. Jeśli natomiast Prezes darzy "Klub" uczuciem tak ja kto wielokrotnie deklarował to jedynym rozwiązaniem jest szeroko rozumiany dialog również z nami Kibicami, Miastem Inwestorami aby To marzenie Właściciela o Wielkiej Wiśle można było zrealizować. Mówię bardzo ogólnie ale wszyscy musimy wiedzieć jakie są plany, jakie wizje i jakie możliwości Jeśli jest źle to dla dobra Klubu proszę nam i wszystkim o tym powiedzieć wyznaczyć mniejsze cele stopniowo je realizując w atmosferze przejrzystości a nie w atmosferze niedomówień i wyznaczania nierealnych żądań i planów wobec trenera piłkarzy i kibiców. Chcielibyśmy wiedzieć na czym stoimy. Jeżeli niestety "Wisła" jest tylko zwykłym hobby to ..... nigdy nie będziemy Klubem który na arenie międzynarodowej a z biegiem czasu i na Krajowej Będzie się liczył i coś osiągnie. Jestem Świadom zarzutów dotyczących sukcesów w ostatnich latach Mistrzostwa Polski itd. Ale Szanowni Panowie I Panie pamiętajmy że cele były stawiane zupełnie inne (LM), I cele te przez wiele lat nie zostały osiągnięte. Co do Winy Działaczy, to wiele zostało przez Was wnikliwych analityków przedstawione na Tym Forum, Nieudolni Dyrektorzy, Dbający o swoje interesy, osoby źle doradzające, źle zarządzające i naprawdę pozytywów nie ma wiele, nietrafione transfery, pieniądze wywalone w błoto, źle zainwestowane to wszystko niestety prawda i nawiążę tylko do wcześniejszej wypowiedzi jednego z Was dotyczącej koszulek i marketingu, który niestety leży i kwiczy. jak to było (10 mln kibiców 200 zł koszulka) To nie jest wina nas kibiców tylko marketingu może gdyby ta koszulka kosztowała 50 zł to zamiast zarobić 2 mld zarobilibyśmy 500 mln ale zarobilibyśmy a tak .... (brawo dla Kolegi za przykład) produktem marketingowym jest tacka na piwo BRAWO prawa ekonomii niestety w marketingu są bardzo ważne czasem lepiej sprzedać mniej a więcej zarobić. Martwi mnie jednak co innego nawet nie transfery a raczej ich brak bo na to chyba nie mamy wpływu skoro nasi genialni zarządzający w budżecie klubu uwzględniają wirtualne pieniądze których nie ma (a pieniądze za awans dają zawsze po awansie). Bardziej martwi mnie brak działań marketingowych mających na celu zapełnić nowy "piękny stadion" żeby nie obudzić się w przyszłym sezonie ze słabo grającą osłabioną kadrowo drużyną na pustym stadionie. A to czy tak będzie to tylko i wyłącznie w rękach działań marketingu, bo uwierzcie mi wierni kibice przyjdą ale będzie ich tyle ile wcześniej średnio 15 000 a to oznacza dwie puste trybuny....... resztę trzeba na stadion przyciągnąć, wyciągnąć z pokoi, kanap, foteli. Trzeba ich i nie boje się użyć tego słowa Wydrzeć Miastu i innym atrakcjom Pięknego Krakowa żeby w trakcie meczów Byli Razem z nami. Ktoś powie po co nam Oni nie chcemy pikników .... takie słowa na forum też już słyszałem ... Oni są nam potrzebni jak tlen bo to oni zostawiają i będą zostawiać pieniądze i to nie przy budkach z kiełbaską ale w sieci sklepów która ma powstać. Odnośnie Marketingu Jeszcze tylko w kwestii informacji o Klubie czy nie można oczekiwać od takiego klubu jak Wisła żeby raz dziennie nie pojawiła się jakaś informacja na oficjalnej stronie Klubu O winie piłkarzy stanu rzeczy w naszym Klubie nie będę wspominał po meczach Z Dynamem, Valerengą, Levadią, Cracovią itd ... sami powinni sobie odpowiedzieć Qvo Vadis Co do nas kibiców, my też jesteśmy po części winni: zachowaniem, zaniechaniem, czasami pobłażaniem a może także tym że nie domagamy się jasnych i przejrzystych zasad funkcjonowania i informacji. I uderzmy się mocno w pierś mówimy o Levadii tak macie rację ale pamiętajmy o tym że jeden sezon To My byliśmy winni zawieszenia w Pucharach i to w okresie kiedy można było coś ugrać .... tak My, ja też bo byłem i nie zrobiłem nic żeby do sytuacji nie doszło ....... Przepraszam może za dużo może nie potrzebnie może Wszyscy wiemy o tym o czym pisałem ale uważam że musimy My jako Kibice mówić głośno co nas boli i co leży nam na sercu i musimy to robić w jednym wspólnym celu dobra naszego Klubu...... A co do polityki transferów to od jakiegoś czasu niestety taka polityka nie istnieje a jakie są tego powody czy tylko finansowe uważam że nie i niestety moje zdanie jest takie że będzie jeszcze gorzej i to nie ze względu na finanse bo te będą lub nie ale ze względu na utratę szacunku i renomy klubu zobaczcie że jeszcze kilka lat temu młody zawodnik z polskiej ligi jak słyszał informację o zainteresowaniu Wisły to robił ........ w gacie, jak sytuacja wygląda teraz odpowiedzcie sobie sami .... Pozdrawiam Z nadziejami na przyszłość Robin
Ostatnio edytowane przez robin hood : 17.02.2010 o godz. 13:13.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#1878
|
po za tym jak mówimy o fundamentach to od początku to była inwestycja wysoce ryzykowna bez szkolenia młodzieży w Polsce bez stadionu przy nowym systemie pucharowym itd. baza to tylko jeden z elementów do zbudowania silnego klubu
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 17.02.2010 o godz. 13:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: z domu
Offline |
#1879
|
LM się uda, a że się nie udało wiemy wszyscy. Z resztą to założenie też było założeniem mocno na wyrost (o czym już pisał kolega wyżej- pieniądze za awans dostaje się dopiero po awansie).![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#1880
|
|
Oceniając to co się teraz dzieje należy wziąść pod uwagę, że Wisła pewnie straciła 1,5 mil złotych z powodu zawieszenia współpracy z BAH.
Oczywiście wierzę, że jakaś inna firma od czerwca wejdzie z powrotem na koszulki z dużym zastrzykiem gotówki. Tyle, że to 1,5 mil dodając do tego kasę za Ćwielonga i jakąś tam inną i może byłby z tego napastnik. Ja liczę jeszcze na jedno ![]() Ponieważ zapewne rozwiążemy umowę z BAH to na koszulki może wrócić Tf. Może Cupiał jeszcze postara się dołożyć grosza i zapłacić za półroczną umowę z 5 mil złotych i kupimy napadziora ![]()
Ostatnio edytowane przez OL Lyonaise : 17.02.2010 o godz. 15:19.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#1881
|
|
Piszcie o 10 mln kibiców i koszulkach. Ale gdyby 5 mln kibiców przekazało po 5 zł to było by po dziurze w budżecie. Szkoda, że klub nie potrafi wykorzystać potencjału kibicowskiego.
Ostatnio edytowane przez marco94 : 17.02.2010 o godz. 16:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#1882
|
|
|
Cytat:
Cytat:
![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1883
|
Cupiał popełnił mnóstwo błędów - od masowego zatrudniania i zwalniania trenerów, niekompetentnych prezesów, trzymania i słuchania doradców typu Kapki i Rogali, poprzez gro złych ocen związanych z polityką sportowo-finansową (np: słynne "ta drużyna ma zdobyć PUEFA" przed sezonem 2004/05), wytycznych, które się mściły i przynosiły straty (np: kupujemy tylko piłkarzy z kartą na ręku), aż po brak inwestycji w sprawy ważne dla długofalowej kondycji klubu. Fakty są takie, że za jego czasów mimo upływu lat, nadal w klubie nie ma profesjonalnych struktur działania, boisk treningowych, porządnego scoutingu, marketingu, opieki zdrowotnej, szkolenia sięgającego trampkarzy, nie ma nawet drużyny, która cokolwiek znaczyłaby w pucharach i unikała bolesnych klęsk. Są jedynie sukcesy na krajowym, równie nieprofesjonalnie zarządzanym podwórku. I ogromny "dług wewnętrzny". Nie ma nic, na czym można gonić Europę i budować lepszą przyszłość. Wyjątek stanowi jedynie stadion, mozolnie i nieudolnie budowany przez miasto. A regularne "rozsprzedawanie" najlepszych piłkarzy jest kolejnym faktem: nazwiska Żurawskiego, Szymkowiaka, Kosowskiego, Uche, Błaszczykowskiego, Dudki, Frankowskiego, są faktem, a nie wymysłem. Ale nie byłoby aż takim problemem, gdyby w ich miejsce ściągano wartościowych zmienników, a nie przeważnie darmowe lub tanie odpady, które jedynie obciążały budżet. To kolejny główny bład Cupiałowej strategii..
Ostatnio edytowane przez Markus : 17.02.2010 o godz. 17:17.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#1884
|
|
Przecież Frankowski sam chciał odejść.... Uche, Żuraw, Dudka i Szymkowiak, a tym bardziej Błaszczu chcieli spróbować sił gdzie indziej.. nie widzę przy tych nazwiskach winy Wisły. Może jedynie Baszczu czy Zieńczuk mogli zostać.. choć i przy nich nie wiadomo czy nie chcieli na 2 lata przeskoczyć gdzie indziej.
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 17.02.2010 o godz. 17:23.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#1885
|
Co do reszty: Baszczyński nie musiał odchodzić, ale skoro w stosunku do kapitan druzny(wieloletniego) postepuje sie w taki sposob to co mial chlop robic? Dudka i Kałuzny to jedyne 2 postaci jakie chcialy odejsc na silę. Markus ma rację---to brak dlugoletniej polityki doprowadzil do takiej zapasci jaką mamy. ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#1886
|
|
A gdzie ja napisalem że nie mają prawa odejść?... ja tylko wytłumaczyłem że to nie wina Cupiała czy Wisły że w/w zawodnicy odeszli.. była to ich osobista decyzja..
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 17.02.2010 o godz. 17:29.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#1887
|
Właśnie z winy dramatycznie kiepskiego sposobu zarządzania klubem, do dnia dzisiejszego nie znaleźliśmy sensownych następców wspomnianych piłkarzy. I tylko o to tu cały czas chodzi... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#1888
|
|
A gdzie ja napisałem że to jest nienormalne?... ja się tylko odniosłem do rzekomego rozsprzedawania takich piłkarzy jak choćby Uche, Frankowski, Żurawki czy Błaszczu.. nikt ich na siłę nie chciał sprzedawać, sami chcieli odejść.. mam nadzieje że juz wszystko jasne..
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?
Offline |
#1889
|
|
Przypuszczam ,że krytykujący Cupiała to doświadczeni managerowie mający na koncie sukcesy z drużynami ,lub też potrafią dać wiele przykładów że drużyny z budżetem 8-9 mln€ podbijają stadiony Europy.
![]()
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"...... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#1890
|
Czyli podsumowując nie było żadnego rozsprzedawania tylko konieczne transfery sprzedaliśmy za te prawie 12 lat 9 grajków za około 15 mln euro gdy taka Sparta za około 70 mln euro około 33 graczy dodałbym do tego ze wielu z tych czeskich piłkarzy to naprawde sa gwiazdy na zachodzie a nasi cóz..., jak ktoś umie z tego wyciągnąć wnioski to może zrozumie gdzie jestesmy i w jakich realiach działał Cupiał czyli będąc kibicem Sparty spytałbym sie gdzie sa reinwestycje ze sprzedanych graczy ![]()
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 17.02.2010 o godz. 19:52.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|