The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
donecki
Senior Member
 
 
Od: 08.2005
Skąd: Sektor XI

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17611
Stary 28.12.2009, 22:15
To ile w końcu liczy osób SKWK?
Odpowiedz cytując
*Michael*
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17612
Stary 28.12.2009, 22:21
element napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście. Byłoby milo gdybyśmy mieli po 5 grajków na każdą pozycję.
Element jjestes bardzo upierdliwy że tak już powiem nie mowie ze po 5 ale 2-3 na jedną pozycje było by extra

a tych co są słaby tak jak np. Ćwielong to wymieniać na takich którym się chce i potrafią.

Z szacunkiem dla Pepe ale jest cieńki... W. Łobodziński również najlepszy nie jest ale zarabia taka kase ze za jego pensje utrzymalibysmy 2 takich zawodnikow na jego poziomie. Łobo jest dobry na wejscia w 2 połowie. Rzadko kiedy zdarzy mu się zagrać bardzo dobry albo chociaż dobry mecz wychodząc w podstawowej 11.
Zawsze Wierni i Oddani - WISŁY KRAKÓW chuligani !!
Odpowiedz cytując
Krzyma
Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17613
Stary 28.12.2009, 22:23
Proponuję zamknąć temat.. ponieważ w Wiśle nie ma żadnej polityki transferowej ..
JESTEŚMY DUMĄ TEGO MIASTA !!
A W NASZYCH SERCACH BIAŁA GWIAZDA !!

Odpowiedz cytując
element
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17614
Stary 28.12.2009, 22:24
*Michael* napisał(a):Wyświetl post
Element jjestes bardzo upierdliwy że tak już powiem nie mowie ze po 5 ale 2-3 na jedną pozycje było by extra
A to dlatego bo piszesz coś co jest logicznym.
Kierujesz do mnie post że fajnie byłoby mieć kilku na każdą pozycję. No super-full wypas- ekstra by było. Ale nie jest.
Napisze więcej, fajnie by było awansować do LM i ją zdobyć, ale żeby nie być upierdliwym chociaż do LE bez zdobywania trofeum.

Robek napisał(a):Wyświetl post
Cupiałowi i Skorży pewnie zależy?


Nie. Cupiałowi - właścicielowi Wisły zależy na samych przegranych, na tym żeby Wisła spadła do 2 ligi, żeby być pośmiewiskiem dla reszty prezesów Polskich klubów i nie móc już na kozaka zapalić cygara na koniec sezonu i na tym by po spadku sprzedać Wisłę za 2 mln złotych, dlatego trener i kilku piłkarzy trzęsło porami u niego na dywaniku po Lewatywie.
Skorży też nie zależy, tak po prostu z nudów przyczynił się do dwóch mistrzostw i wyprowadzenia Wisły na czołówkę w trakcie tego sezonu.

Chyba że taki wariat z tego Cupiała, że siedzi przy Wiśle 10 lat tylko po to by ośmieszyć i obrzucać gównem własny klub. Na tym mu właśnie zależy.
Ale jakimś dziwnym trafem pomimo starać ciągle mu się to nie udaje.
Ostatnio edytowane przez element : 28.12.2009 o godz. 22:29.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
Odpowiedz cytując
Robek
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: STOŁECZNE MIASTO KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17615
Stary 28.12.2009, 22:31
Robek napisał(a):
Cupiałowi i Skorży pewnie zależy?


Nie. Cupiałowi - właścicielowi Wisły zależy na samych przegranych, na tym żeby Wisła spadła do 2 ligi, żeby być pośmiewiskiem dla reszty prezesów Polskich klubów i nie móc już na kozaka zapalić cygara na koniec sezonu i na tym by po spadku sprzedać Wisłę za 2 mln złotych, dlatego trener i kilku piłkarzy trzęsło porami u niego na dywaniku po Lewatywie.
Skorży też nie zależy, tak po prostu z nudów przyczynił się do dwóch mistrzostw i wyprowadzenia Wisły na czołówkę w trakcie tego sezonu.

Chyba że taki wariat z tego Cupiała, że siedzi przy Wiśle 10 lat tylko po to by ośmieszyć i obrzucać gównem własny klub. Na tym mu właśnie zależy.
Ale jakimś dziwnym trafem pomimo starać ciągle mu się to nie udaje.

Sorry ale znak zapytania miał być przy Wilczku dlatego to nieporozumienie
chodziło mi o to ze IM właśnie zależy
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17616
Stary 28.12.2009, 22:41
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
...Czy to tak trudno ściągnąć zarządzającego z Anglii czy Bundsligii, kto pokierował by klubem w odpowiedni sposób. Ktoś kto wiedziałby jak się buduje siatkę scautów, a nie,ze słyszał jak sie to robi. Tylko już budował. Ktoś kto skompletował dobry i sprawnie funkcjonujący sztab medyczny i odnowy biologicznej,i wreszcie ktośkto sprawnie dbałby o PR i marketing klubu. Czy w Championship,bo o Premiership nie ma co marzyć,lub 2 Bundeslidze nie ma nikogo takiego?
No i załóżmy że znajdzie się taki. I jak wystawi rachunek za profesjonalną: sieć skautów, dobry sztab medyczny, odnowę biologiczną, PR, marketing i swoją pensję to okaże się że piłkarze będą musieli żyć z powietrza.
Odpowiedz cytując
Robek
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: STOŁECZNE MIASTO KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17617
Stary 28.12.2009, 22:46
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
No i załóżmy że znajdzie się taki. I jak wystawi rachunek za profesjonalną: sieć skautów, dobry sztab medyczny, odnowę biologiczną, PR, marketing i swoją pensję to okaże się że piłkarze będą musieli żyć z powietrza.
i niech tak zyja, oni juz zarobili swoje ci co są dłuzej niz rok w Wiśle
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17618
Stary 28.12.2009, 22:52
Robek napisał(a):Wyświetl post
i niech tak zyja, oni juz zarobili swoje ci co są dłuzej niz rok w Wiśle
Błąd w rozumowaniu: życie powietrzem prowadzi do śmierci głodowej w ciągu 4 tygodni. Do grania nie nadają się już po trzech dniach.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 28.12.2009 o godz. 22:55.
Odpowiedz cytując
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17619
Stary 28.12.2009, 22:55
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Skoro przy Cupiale jesteśmy. Wręcz niewiarygodne jest to,że w ogóle nie uczy się na błędach. Po tylu latach nie doszedł do tego,że aby dobrze funkcjonował klub to należy go wzmocnić zawodowcami na każdym szczeblu. Od zarządu na trenerze skończywszy. Czy to tak trudno ściągnąć zarządzającego z Anglii czy Bundsligii, kto pokierował by klubem w odpowiedni sposób. Ktoś kto wiedziałby jak się buduje siatkę scautów, a nie,ze słyszał jak sie to robi. Tylko już budował. Ktoś kto skompletował dobry i sprawnie funkcjonujący sztab medyczny i odnowy biologicznej,i wreszcie ktośkto sprawnie dbałby o PR i marketing klubu. Czy w Championship,bo o Premiership nie ma co marzyć,lub 2 Bundeslidze nie ma nikogo takiego?Niby jesteśmy zawodowym klubem ale na jego czele stoi były szef US.

Przykłady. Otóż Ambamowicz jak wszedł do Chelsea to jaki był jego pierwszy transfer? Kupił z MU dyrektora wykonawczego. Co mówi Solorz jak mówi,że zamierza wejść w Sląsk?Że ściągnie kogoś z bundesligi do zarządzania,bo on się nie zna na tym zupełnie, a w kraju tak owych osób nie ma. W naszym klubie,gdzie nie spojrzymy to strach. Na dłuższą metę to nie pociągnie za długo.
Jedno nazwisko przychodzi mi do glowy T. Wałdoch.
90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
"Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."
Odpowiedz cytując
Robek
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: STOŁECZNE MIASTO KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17620
Stary 28.12.2009, 22:58
gigant napisał(a):
Jedno nazwisko przychodzi mi do glowy T. Wałdoch.
czyżby Smuda cie oświcił?
a co on takiego pokazał jako działacz?
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Błąd w rozumowaniu: życie powietrzem prowadzi do śmierci głodowej w ciągu 4 tygodni. Do grania nie nadają się już po trzech dniach.
po roku gry w Wiśle maja zapas forsy na kilka lat, także siłe beda mieli a checi im przybedzie
Ostatnio edytowane przez Robek : 28.12.2009 o godz. 23:04.
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17621
Stary 28.12.2009, 23:12
Robek napisał(a):Wyświetl post
po roku gry w Wiśle maja zapas forsy na kilka lat, także siłe beda mieli a checi im przybedzie
Siła tego argumentu mnie przekonała. Zastanawiam się tylko czy w takiej sytuacji nie powinniśmy jednak pójść po całości i również nasz: skauting, odnowę, PR itp. oprzeć o podobny wzorzec? Jeśli decydujemy się na zdecydowane rozwiązania to nie ma to tam to. A tym sposobem oberprezes być może nareszcie będzie miał szansę zwrotu przez klub swojego długu. Kurcze: że też wcześniej na to nie wpadł.

A tak z innej beczki: Costly ma sporo wad i dwie zalety: jest wysoki (jak życzy sobie MS) i wydaje się być w zasięgu Wisły (oczywiście o ile GKS zmądrzał po przygodzie z Gułą). Biorąc pod uwagę obecny klimat dla transferów to chyba nie ma nawet co myśleć o jakichś bardziej znaczących ruchach. A taki dryblas jak Costly może by i coś do gry wniósł.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 28.12.2009 o godz. 23:22.
Odpowiedz cytując
Robek
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: STOŁECZNE MIASTO KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17622
Stary 28.12.2009, 23:22
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Siła tego argumentu mnie przekonała. Zastanawiam się tylko czy w takiej sytuacji nie powinniśmy jednak pójść po całości i również nasz: skauting, odnowę, PR itp. oprzeć o podobny wzorzec? Jeśli decydujemy się na zdecydowane rozwiązania to nie ma to tam to.
Nie,nie,nie
bo piłkarzy mamy a reszty nie bardzo
dajmy im najpierw zarobić
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17623
Stary 28.12.2009, 23:36
Robek napisał(a):Wyświetl post
Nie,nie,nie
bo piłkarzy mamy a reszty nie bardzo
dajmy im najpierw zarobić
Ale Ty rozrzutny jesteś! No nie wiem czy w świetle powyższego oberprezes pójdzie na takie marnotrawstwo.
Odpowiedz cytując
Robek
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: STOŁECZNE MIASTO KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17624
Stary 28.12.2009, 23:39
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Ale Ty rozrzutny jesteś! No nie wiem czy w świetle powyższego oberprezes pójdzie na takie marnotrawstwo.
ale przynajmniej Ktos bedzie a teraz mamy wielkiego chu.....
najpierw trzeba włożyc żeby wyciągać
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17625
Stary 29.12.2009, 01:30
Tez podpisuje sie pod postem Marszałka -bo potrzebny jest nam ktos kumaty,ogarniety w Europiejskiej pilce i rynku.

Ktos kto zna managerow,scoutow,sztab lekarzy.Przeciez u nas to wszytko lezy ,wystraczy zobaczyc jak leczone byly kontuzje Brozka,Boguskiego kiedys Pawelka.....ciekawe ze Skorzy to nie zastanawia.


jestemy troche "zamknieci" w tym polskim zascianku a pchamy sie na salony.Ktos kiedys madrze odpwiedzial ze klub mądrze zarządzany to taki gdzie kazdy ,wie co ma robic.U nas jakby panowa chaos i nikt nie potrafil tego ogarnać.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17626
Stary 29.12.2009, 01:33
Wiecie co ja o tym wszystkim myślę ?

Wreszcie wzmocnienia a nie uzupełnienia. Jakość pucharowa a nie ilość ligowa. Dość pomyłek transferowych tych istniejących a przede wszystkim przyszłych. Sens pracy klubu a nie bezsens. Kompetencja wszystkich a nie chaos ich pracy.

Celem Wisły mistrzowskiej powinny być pieniądze leżące na europejskich boiskach. Czy po tylu latach można wreszcie dotrzeć z tą brutalną prawdą do trenerów i piłkarzy ? Czy są oni w stanie uświadomić sobie wreszcie po męsku, że dotychczasowe kompromitacje pucharowe, to nie tylko zwykły wstyd i degradacja sportowa, ale przede wszystkim OGROMNA KATASTROFA FINANSOWA DLA KLUBU I JEGO ROZWOJU

Majowie grali w piłkę już 4 tysiące lat temu. Zasady ich ówczesnego "FIFA" były proste. Drużyna zwycięska zachowywała życie oraz zaszczyty i maczetami odcinała głowy drużynie przegranej. W świecie współczesnym utrata kasy jest porównywalna z utratą głowy, tyle tylko, że piłkarze i trenerzy nie tracą kasy a traci je klub. Może najwyższy czas wydorośleć i stać się w życiu odpowiedzialnymi za zarabianie na siebie samych oraz na swój klub ? Do pucharów trzeba się przygotować możliwie najlepiej pod każdym względem, jak do wojny o własne głowy i w kolejnych bitwach wygrać tę wojnę za wszelką cenę, aby znaleźć się w grupie wygranych a nie przegranych ludzi nieodpowiedzialnych za życie.

EDIT

wolfy - było i tak jak ty podajesz i tak jak ja podaje ( gra polityczna zamiast wojny ) oraz jeszcze tak, że odcinano głowę kapitanowi drużyny przegranej ( mecze ustawiane z góry ). Różne zasady gry panowały czy to u Azteków czy Majów lub w zależności od czasów lub miejsca itp. - pierwszy napotkany link - http://www.mag.media.pl/index.php?d=...=art2008_06_14

O niczym innym nie piszę, jak o planowej i metodycznej pracy całego klubu. Co do skoku na kasę, to było to dobre, gdy chcieliśmy ograbić Real czy Barcelonę ale nie Tibilisi, Valarengę czy Levadię To raczej Levadia zrobiła skok na Wisłę. Bez żartów, żeby Levadia wymagała kilkuletnich przygotowań Wisły, do jej ogrania. Właśnie chodzi o to, że Wisła robi sobie jaja z kasy i odpada z taką Levadią.
Ostatnio edytowane przez kot : 29.12.2009 o godz. 02:23.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17627
Stary 29.12.2009, 01:44
kot napisał(a):Wyświetl post
Majowie grali w piłkę już 4 tysiące lat temu. Zasady ich ówczesnego "FIFA" były proste. Drużyna zwycięska zachowywała życie oraz zaszczyty i maczetami odcinała głowy drużynie przegranej.
O nie mój drogi, nie tak było. Kapitan przegranej drużyny odcinał głowę kapitanowi zwycięzców Podobno ten trafiał potem od razu do nieba, bez konieczności pokonywania wszystkich stopni.

Ja bym jednak zaczął od zbudowania porządnych struktur, inaczej w kwestii transferów będziemy zdawali się na widzimisię kolejnych trenerów. Zamiast próby skoku na kasę (próbujemy już kilkanaście lat i nie wychodzi) bądźmy odważni - spróbujmy planowej, metodycznej pracy. Czegoś długofalowego, ale nie na zasadzie - "dajmy Józkowi z Frankiem szansę, niech się wykażą".
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17628
Stary 29.12.2009, 03:06
krzysztofff napisał(a):Wyświetl post
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,74...o_Moretto.html i to jest cala prawda o sytuacji transferowj wisly!!!dosc polemiki panowie!
Najlepiej ten artykuł, i Wasze użalanie się na jego bazie, podsumowuje ten cytat:
Maciuś napisał(a):Wyświetl post
Czyli szopka jak co roku
Co okno pojawiają się takie artykuły, i co okno pojawiają się teksty, że Cupiał tym razem sypnie groszem- wszystko zależnie od koniunktury( czy Wisła właśnie się kimś zainteresowała, czy też czyjąś ofertę odrzuciła). Wspólny mianownik tych artykułów- są z d*** wzięte, tzn. autor nie pisze w nich nic nowego ani odkrywczego, Wy bierzecie jego słowa za prawdę objawioną i dalej jedziecie z lamentami/orgazmami( jeśli artykuł jedzie w drugą stronę)- jak dzieci na prozaku. Zanim to udowodnię, podkreślę jedną rzecz: STANOWCZO NIE TWIERDZĘ, ŻE W TYM OKNIE DOCZEKAMY SIĘ JAKICHŚ POWAŻNIEJSZYCH TRANSFERÓW DO WISŁY- nie mam wiedzy, która umożliwiałaby mi takie stwierdzenie, tak samo jak pan dziennikarz nie ma wiedzy by twierdzić coś przeciwnego( i w gruncie rzeczy tego również nie robi).

Piotr Jawor/Gazeta Kraków napisał(a):
Wisła bez Marcelo Moretto
Z tytułem nie idzie się nie zgodzić.

Piotr Jawor/Gazeta Kraków napisał(a):
Krakowianom odpadł kolejny zawodnik, który był na liście życzeń trenera Macieja Skorży.
Czy był na liście życzeń trenera? W ogólności można posunąć się do takiego stwierdzenia, choć bardziej adekwatne byłoby sformułowanie "którym klub wyrażał zainteresowanie". Sęk w tym, że nadinterpretujecie magiczną listę życzeń- na świecie nie ma trenera, który na swojej liście życzeń nie miałby Messiego- to towar bardziej chodliwy niż rozebrana Doda wśród przeciętnego polskiego mężczyzny. Co nie zmienia faktu, że zarówno Messi, Doda jak i Moretto mają swoje ceny, które sprawiają, że pozostaje tylko pisać listy do Świętego Mikołaja. O ile Barcelona dyktując cenę za Messiego ma spory zakres możliwości, o tyle już za Dodę czy Moretto istnieje bardzo realny i wyobrażalny pułap ceny powyżej której transakcja staje się nieopłacalna dla strony kupującej.

Piotr Jawor/Gazeta Kraków napisał(a):
- W Wiśle usłyszałem, że nie będzie żadnych zakupów, jeśli nie uda się kogoś sprzedać - mówi jeden z menedżerów
Ulubiony zwrot polskich dziennikarzy- "mówi jeden z menedżerów", "mówi pracownik klubu, który pragnie pozostać anonimowy" itd. Dla mnie te słowa z miejsca dyskredytują całe zdanie je poprzedzające. Jeżeli ktoś nie ma odwagi wziąć podstawowej odpowiedzialności za swoje słowa, to jak ja mu mam wierzyć. Pomijając oczywistą wątpliwość- czy słowa faktycznie padły, czy też fantazja poniosła dziennikarza. Tutaj od razu zaznaczę, że w tym konkretnym wypadku nie zarzucam autorowi pisania bajek, jestem skłonny uwierzyć, że takie słowa faktycznie padły, faktycznie od menadżera. Ba, nawet mogą być zgodne z prawdą. Ale w kwestii argumentów mamy jakiegoś anonima, który coś usłyszał w klubie, być może od sprzątaczki.

Piotr Jawor/Gazeta Kraków napisał(a):
Bramkarza Marcelo Moretto krakowianie kusili aż cztery razy, a zaczęli w... 2005 roku. Od tamtego czasu zdążył zagrać z Benfiką Lizbona w Lidze Mistrzów, reprezentował też AEK Ateny. Półtora miesiąca temu udało się go sprowadzić na testy do Krakowa, które wypadły obiecująco.
Nie ma tu żadnej nowej informacji. Notka dla ludzi, którzy nie kojarzą o co chodzi z tym całym Moretto.

Piotr Jawor/Gazeta Kraków napisał(a):
Wisły nie było jednak stać na 130 tys. euro podstawowych zarobków oraz premie za rozegrane mecze (w sumie nie więcej niż 200 tys. euro). Zawodnik zrezygnował więc z przeprowadzki do Krakowa i wczoraj dopinał umowę z drugoligowym FC Brasiliense.
Fajnie, że dziennikarz podaje konkretne kwoty. Biorąc pod uwagę, że 130 tyś. euro to suma już wcześniej wymieniana, ale 200 tyś. jest wartością zupełnie nową, te informacje mają zapewne jakieś źródło. Miło byłoby poznać to źródło, bo napisać można wszystko- papier jest wytrzymały.
Wypowiedź Wilczka w odpowiedzi na dziennikarskie plotki o 130 tyś. euro. Autentyczna i z pewnością nie mniej wiarygodna niż słowa kolejnego anonima/domysły dziennikarza. Oczywiście wypowiedzi jawnie się nie wykluczają( Wilczek nie podaje kwot), ale zdają się sugerować, że któraś wersja jest "bardziej prawdziwa".

Piotr Jawor/Gazeta Kraków napisał(a):
- Czy żałuje? To Wisła powinna żałować, bo za niezbyt duże pieniądze mogła mieć wartościowego piłkarza. Gwarantuję, że wymagania Moretto nie były przesadzone - podkreśla menedżer Mariusz Piekarski, który pilotował sprawę zawodnika.
Nareszcie mamy jakąś wypowiedź opatrzoną imieniem i nazwiskiem. Szkoda tylko, że w tym samym paragrafie padają konkretne kwoty bez źródła, natomiast w wypowiedzi zainteresowanej osoby mamy jedynie ogólniki i zapewnienia, bez konkretów. W dodatku takie zestawienie wypowiedzi może być mylnie interpretowane. Ludzie widząc kwoty, a chwilę później nazwisko Piekarski sądzą, że kwoty pochodzą od menadżera. Tymczasem wcale nie wynika to z tekstu( nawet jeżeli tak jest). Piekarski mówi tylko o niezbyt dużych pieniądzach. Nadal nie mamy faktów- jedynie słowo Wilczka przeciwko słowu Piekarskiego, a wiadomo, że obaj bronią swoich interesów.

Piotr Jawor/Gazeta Kraków napisał(a):
Wisła nie zdołała sprowadzić też Sergieja Kriwieca. Trener Skorża jeździł oglądać go podczas meczów BATE Borysow, ale to Lech Poznań wyłożył - według nieoficjalnych informacji - 300 tys. euro i białoruski pomocnik podpisał trzyipółletni kontrakt. - Miałem kilka ofert z Polski, ale to o Lechu słyszałem najwięcej dobrego - mówił w rozmowie z "Gazetą" Kriwiec.
O ile wcześniej informacje pana dziennikarza trudno było zweryfikować, o tyle tutaj pan dziennikarz trochę zaszalał i albo forsuje własną autorską wersję rzeczywistości, albo jest nie na bierząco z tym co dzieje się w polskiej piłce i w samej Wiśle. Wisła nie interesowała się Kriwiecem, przynajmniej nie intensywnie i nie zamierzała się wdawać w żadne pojedynki transferowe z Lechem. Kiedy Skorża jeździł oglądać BATE miało chodzić mu przede wszystkim o Rodionowa i Bordaczewa. Artykuł z Interii. Przegląd sportowy do tych nazwisk dodawał również Sosnowskiego i Juriewicza. Nazwisko Kriwec w kontekście Wisły pojawiło się dopiero gdy Białorusin podpisał kontrakt z Lechem. Wisła faktycznie miała bić się z Lechem o zawodnika BATE, ale miał nim być Rodionow( o czym autor pisze dalej w artykule). Artykuły Onetu i Przegładu sportowego.

Fajnie, że Autor zaznacza, że kwota, którą podaje jest nieoficjalna. Szkoda tylko, że po pierwsze powiela informację już zdementowaną( i całkowicie nieprawdopodobną)-->Artykuł na futbol.pl. Po drugie dlaczego nie robi tego gdy podaje kwoty związane z kontraktem Moretto. Motywów kierujących dziennikarzem przy cytowaniu Kriwieca nie jestem nawet w stanie pojąć. Co chłop miał powiedzieć? "Miałem oferty z lepszych klubów, wszyscy mi mówili nie idź do Lecha, ale ja jestem masochistą i dlatego wybrałem Poznań." I w ogóle jak to się ma do transferów
Wisły? Czy autor próbuje zasugerować, że Lech jest lepszy od Wisły, że ma lepsza markę? No jak tak, to proszę bardzo napisać to wprost. Że co, że jaj brakuje? Ano.

Piotr Jawor/Gazeta Kraków napisał(a):
Mistrzowie Polski - podobnie jak Lech - interesowali się także napastnikiem BATE Witalijem Rodionowem, ale cena blisko miliona euro jest zdecydowanie za wysoka. Zresztą 26-letni piłkarz marzy o grze w lidze niemieckiej.
Tutaj żadnych kontrowersji.

Piotr Jawor/Gazeta Kraków napisał(a):
Wcześniej krakowianie nie dostali również zgody na zatrudnienie Michała Pazdana z pierwszoligowego Górnika Zabrze. - W Wiśle sprawa jest postawiona jasno: transfery będą tylko wtedy, gdy klub na nie zarobi. Właściciel nie ma zamiaru dokładać ani grosza - zapewnia jeden z menedżerów, który próbował robić interesy z krakowianami.
I znowu- "jeden z menedżerów, który próbował robić interesy z krakowianami". Może chociaż powie pan jakie interesy? Próbował opchnąć nam Pazdana i nie wyszło, bo nikt nie będzie za niego płacił miliona złotych+ prowizje menadżerskie+ premia dla piłkarza za podpisanie kontraktu? A może ten menadżer sprzedawał inne drewniane prefabrykaty, nie wiem- trzonki do siekier? A może to był menadżer sprzedaży bezpośredniej, który próbował wtrynić nam 250 rolek szarego papieru toaletowego, ale pani Gienia, sprzątaczka w klubie, powiedziała mu, że na takie transfery klub musi sam zarobić? Jak długo pan dziennikarz nie przedstawi nam szczegółów tej rozmowy, ja brak transferu Pazdana przyjmuję jako dowód przebłysku zdrowego rozsądku ze strony działaczy.

Piotr Jawor/Gazeta Kraków napisał(a):
Jedynym ratunkiem dla mistrzów Polski jest więc sprzedaż piłkarza. Skorża już nawet wytypował kandydatów. - Zapewne odejdzie od nas ktoś z dwójki Paweł Brożek - Marcelo. Wszystko zależy od ofert, ale to prawdopodobny scenariusz. Na razie są wstępne zapytania, przyjeżdżają różni skauci i menedżerowie. Wciąż czekamy jednak na konkretne propozycje - mówił w rozmowie z PAP Skorża kilkanaście dni temu.
No tak Skorża wytypował kandydatów. Drużyna w dwuszeregu zbiórka. Hmmm kogo by się tu pozbyć? Nie no, nie Ćwielonga i Łobodzińskiego, zbyt cenni- jak odejdą kibice nie będą mieli na kogo zwalać winy. Wiem, sprzedamy Marcelo i Brożka, bo ich nikt nie krytykuje, jeden stoi cały czas z tyłu, drugi cały czas z przodu, znaczy się są niepotrzebni. Chociaż może się mylę, może trener wynajął jakiś klaster od IBM'a, wrzucił dane piłkarzy do komputera, a wszechpotężna machina obliczeniowa po całych dniach wytężonych analiz wypluła nazwiska Marcelo i Pawła? Nie wiem, czy pan dziennikarz słyszał o czymś takim jak mechanizm popytu i podaży i jak to działa? Wiem że wymagam sporo, ale taki już jestem z natury.

Piotr Jawor/Gazeta Kraków napisał(a):
Brożek od kilku sezonów dostał jedną konkretną ofertę (z Fulham), a w tym okienku transferowym jego odejście może skomplikować kontuzja. 26-letni napastnik ciągle przechodzi rehabilitację pachwiny i nie mógłby nawet podejść do testów medycznych.

W Wiśle najbardziej łakomym kąskiem jest więc 22-letni Marcelo, jednak przy transferze brazylijskiego obrońcy również jest małe "ale", bo zawodnik ciągle nie ma uregulowanej sprawy z Santosem. Poprzedni klub pozwał piłkarza do sądu cywilnego, bo uważa, że Marcelo nie miał prawa zmienić pracodawcy bez kwoty odstępnego (w tej kwestii FIFA przyznała rację zawodnikowi).
Innymie słowy, tragedia, nikogo nie sprzedamy i nici z Pazdana

I teraz mam pytania do Was, bo w sumie pan dziennikarz niczym mnie nie zaskoczył, już się przyzwyczaiłem. Moje pierwsze pytanie- co nowego napisał pan dziennikarz, co nie byłoby zmyślone/ nie do zweryfikowania/ niezgodne z prawdą( to jest test wielokrotnego wyboru), a doprowadziło Was do ponownego snucia apokaliptycznych wizji? I pytanie numer dwa- ile tego typu artykułów czytacie w ciągu roku i jak długo jesteście jeszcze w stanie się nimi bezzasadnie ekscytować?

Oczywiście problem leży po stronie dziennikarzy- to oni podchodzą nierzetelnie do swojej pracy, ale jak długo ktoś będzie czytał ich wypociny, będzie się nimi ekscytował i nabijał im nakład/oglądalność/kliknięcia, tak długo nic się nie zmieni.
To tyle w temacie tego artykułu.


Markus napisał(a):Wyświetl post
Jest od dawna oczywiste, że Wolfy nie nadaje się na moderatora i nadużywa swojej pozycji, ale to temat na inną dyskusję.

Bogusław Cupiał ma prawo zaniechać transferów. Nie musi dokładać z własnej kieszeni, czy rachunku TF dokapitalizując klub. To jego zespół, jego pieniądze. Ale czy w ten sposób oszczędzi, zarobi, zyska, mniej straci?

Przykład Lewadii, 8 miejsca w lidze ledwie parę sezonów temu, pokazuje, że niekoniecznie. Brak niezbędnych wzmocnień oraz ciągłe osłabianie drużyny zawsze gwarantują tylko coraz gorsze wyniki i w następstwie nowe dziury budżetowe.
Co do Wolfy'ego, to jak coś macie do jego osoby, przynajmniej jako moderatora, to coś z tym zróbcie. Jest po temu stosowny temat, a jak nie to zawsze pozostają tradycyjne metody- ja zawsze lubiłem kombinację smoły i piór( gustuję w klasyce). W każdym razie przestańcie rozwalać każdy temat, tylko weźcie się zbierzcie i coś zróbcie. Albo wam wyjdzie, albo nie, ale przynajmniej trochę pary ujdzie. Ja naprawdę lubię patrzeć jak ludzie się kłócą, ale wam już dawno wyczerpał się materiał.

Co do wypowiedzi merytorycznej. Zgadzam się, że poziom naszej drużyny systematycznie leci na łeb, na szyję, ALE. Musimy zaakceptować sytuację finansową w jakiej się znaleźliśmy i zastanowić się czy opłacalne jest dla nas pozbywanie się topowych piłkarzy. Po pierwsze zarówno Brożek, jak i Marcelo w tej chwili nie pójdą za pieniądze, których są naprawdę warci. W najlepszym wypadku na każdym tracimy potencjalny milion euro, jeśli nie dwa. Po drugie w perspektywie wiosny Wisła jest silna kadrowo. Jeśli wszyscy wrócą do zdrowia i formy na czas, będziemy mieli najsilniejszą kadrę za czasów Skorży. Boguski i Małecki poczynili olbrzymie postępy, Marcelo i Diaz też się rozwinęli. Brożkowie z rundy na rundę są coraz bardziej dojrzali boiskowo. Głowa i Sobol to siła doświadczenia. Do tego Kirm i Alvarez mają duży potencjał, choć jeszcze nie w pełni zagospodarowany. Nawet Pawełek złapał dryg. Singlar, Jop, Cleber, Jirsak, Łobodziński, Ćwielong. Te nazwiska już nie powalają, ale na 13 ligowych kolejek wystarczą, a kto wie, może czymś nas nawet zaskoczą. Miło byłoby zobaczyć jakąś nową twarz w ataku, może pozbyć się któregoś z rozczarowań z ławki, ale transfery kosztem dwóch najlepszych ogniw w drużynie na pewno byłyby pomyłką, przynajmniej w krótkofalowej polityce klubu. Nasz potencjał piłkarski nadal starcza na przechodzenie Beitarów, nie mówiąc o Levadiach. Rok temu w nawet słabszym składzie rywalizowaliśmy z Barceloną i Tottenhamem. Pewnie, że to nie były jeszcze ta Barcelona i ten Tottenham, w dodatku obie konfrontacje przegraliśmy- ale od tych ekip baty dostaje obecnie większość ekip na kontynencie.

1q2 napisał(a):Wyświetl post
Na miejscu Skorży zamiast latać i oglądać gości których i tak nie kupimy, to wolał bym zrobić przegląd naszej kadry lekarskiej i rehabilitantów bo jest kogo leczyć i wypadało by ich w końcu wyleczyć , oraz postarał bym się na prawdę dobrze przygotować drużynę do sezonu - czasu jest sporo a zespół powinien zostać tak przygotowany, by po krótkiej przerwie letniej, był w stanie wygrać z drużynami pokroju Levadii
Lekarze to jest nasz problem, ale Skorża musi piłkarzy oglądać. Chociażby dlatego, że jeśli odeszliby Brożek i/lub Marcelo to trzeba szybko znaleźć wartościowych następców.

Arturo napisał(a):Wyświetl post
A mnie trochę boli, że Wisła interesuje się graczami z polskiej ligi dopiero gdy ich cena zostanie wywindowana. Faktem jest, że w polskiej lidze było sporo półsezonowych gwiazdek i każdy woli poczekać, aż ktoś podtrzyma poziom co najmniej przez 2 rundy...

...ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Sadlok czy Sobiech zaklepani (czyli np. kupieni i od razu wypożyczeni do swojego macierzystego klubu) przed tym sezonem kosztowali by pewnie z 3, 4 razy mniej niż obecnie.

Zgodzę się, że do takiej praktyki i uniknięcia kupienia "babola" trzeba fury szczęścia i mimo wszystko umiejętności oceny potencjału zawodnika. Ale przysłuchując się trenerom klubowym (Fornalikowi - koledze Skorży) można wywnioskować kto ma papiery na granie.

Takim obecnie zawodnikiem w mojej opinii jest Siebert z Arki, który w mojej ocenie ma to "coś", ale jest chyba zawodnikiem Metz, co tworzy problem.


Co do rzekomej niekompetencji naszej siatki scoutingu i wiary forumowiczów w to, że oni zrobiliby lepiej - jestem przekonany, że wszystko rozbija się o kasę i Skorża czy wcześniej Bednarz mieli na oku wielu piłkarzy, o sporym potencjale i umiejętnościach ale wszystko rozbijało się o pieniądze.
Mimo że wszystkie praktycznie rynki są wydrenowane przez bogatszych to i tak dałoby się wyłowić kogoś fajnego jeżeli zapłaciłoby mu się konkretną kasę.
Z Sadlokiem to jest śmieszna sprawa, bo chłopak się ciekawie zapowiadał już dwa lata temu i nikt się nie zainteresował. Dopiero zrobiło się głośno o zainteresowaniu bodajże Fulham jego osobą. Koniec końców menadżer się nazapowiadał, nazachwalał, ale piłkarz został w Chorzowie, tylko jego cena skoczyła do absurdalnych poziomów. Ponadto u nas piłkarzom bardzo często bije sodówa. Taki Petasz ma spokojnie potencjał żeby grać w ekstraklasie, ale łeb ma taki, że dać rów do wykopania to już skrajne ryzyko. Chłop zwiedził połowę klubów ekstraklasy zanim zaczął poważniej kopać piłkę. Wszędzie doceniali jego talent, ale nikt nie zamierzał wiązać przyszłości z kompletnie niepoważnym i nieodpowiedzialnym zawodnikiem.

Popatrzmy też zagranicę. Ktoś może się puknąć w czoło patrząc na ceny w Anglii. Villa dała Leeds za Delpha 9 mln euro. Southampton ponoć chciało za Lallanę 5 mln funtów, a chłopak zagrał RAZ w U-21. Tylko różnica jest taka, ze jakby wpuścić dwudziestojednoletniego Lallanę na boiska ekstraklasy, to on nie tylko by czarował techniką, dryblingiem, zwrotnością i przyspieszeniem. Chłopak przerastałby naszych kopaczy wyszkoleniem taktycznym, a przy tym przy wzroście i posturze Boguskiego rozbijałby naszych stoperów. Nie mówiąc o wydolności, bo chłopak w wieku 20 lat zaliczył 40 spotkań w Championship, tylko 6 z ławki, nasi seniorzy w połowie albo by się posypali, albo cytując klasyka: byliby zaje*ani( dodajmy, że w wieku 17 lat operowali mu serce, bo wykryli arytmię). Natomiast jak patrzę na takiego np. Cetnarskiego to ja nie wiem, czy on przetrzyma 30 spotkań w lidze, czy ma kolana w całości, czy mu sodówa nie odbije, czy na widok Dynama Kijów nie będzie miał pełnych gaci, w dodatku to jest piłkarz, którego trzeba jeszcze uczyć piłki nożnej. Nie wiem, czy to jest zawodnik wart miliona złotych, a Bełchatów chciałby za niego ze trzy razy tyle- za być-może-kiedyś-piłkarza.

Krzyma napisał(a):Wyświetl post
Proponuję zamknąć temat.. ponieważ w Wiśle nie ma żadnej polityki transferowej ..
Tradycji stało się zadość, ktoś wypowiedział te sakramentalne słowa, tym razem jeszcze przed otwarciem okienka.
Odpowiedz cytując
Luk4s
Senior Member
 
Od: 05.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17629
Stary 29.12.2009, 08:56
pewnie to tylko kolejne plotki... ale cóż media w końcu tym żyją...
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17630
Stary 29.12.2009, 10:06
Postawa Wisly w tym momencie to nic innego niż : "na złość mamie odmroże sobie uszy". Zespół odpadł z Levadią(tak wiem KOMPROMITACJA!) ? A więć za karę sprzedamy kogoś. A podpiszemy kontrakt ze straceńcem, który przyjdzie grać do WIELKIEJ WISŁY za darmo, bo rzucony WIELKĄ, ZNANĄ MARKĄ W EUROPIE zapragnie gry dla samej sławy. Czyli de facto osłabimy zespól by następnego roku walczył (rzekomo) o LM.... Dla mnie to jest paranoja.
Jeżeli ktoś nie wierzy jak sie buduję zespoły niech popatrzy na Tottenham. Ile razy wlasciciel Tottenhamu mógł rozsprzedać drużynę? Przeciez ten zespól mial walczyć o Mistrza Anglii a w zeszlym roku uciekał wikeszosc sezonu grupie spadkowej. 3 lata temu szanse na gre w LM stracil w ostatniej minucie meczu! I co? Na dzien dzisiejszy prezentują niezly futbol i sa na 4ym miejscu w Premiership przy bardzo wyrównanej czołowce. Ale do tego trzeba dobrego zarządzającego a nie pseudo miliardera, ktory lamentuje ze lewa kieszeń zalega tej prawej. Na podstawie tylko doniesień prasowych: doświadczony bramkarz, bialoruski walczak na środek pola, lewa obrona-Leonardo i tylko do ataku musieliby skautowie kogoś wynależć, bo z całym szacunkiem dla Wisły-Rodionow to za wysoka klasa. Ile trzeba było zainwestowac w takie wzmocnienia? Sumy z rocznych kontraktów+ ok.500.000 euro. Dajmy na to ląćznie: 1.2 mln euro. Niby dużo , a;e jak za samo wejscie do glupiej Ligi Europejskiej(w najgorszym razie) plus 3 mecze u siebie z dobrymi druzynami+prawa TV zgarneliby co najmniej 5 mln ojro. Ale po co jak można kontynuować dziadostwo, sprowadzać na testy ludzi , żeby sobie pokopali z LKSem Chorobąszcz, a potem sie dziwić ze nie chcą grać za "wacikowe". W****IA MNIE TO ILEKROĆ O TYM MYŚLE!
Ostatnio edytowane przez Pan Jotka : 29.12.2009 o godz. 10:08.
Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17631
Stary 29.12.2009, 11:23
Niech nie bedzie transferow niech sie Łoba pozbedą.
Odpowiedz cytując
hunter TSW
Member
 
Od: 09.2008
Skąd: Wolbrom

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17632
Stary 29.12.2009, 11:41
Czyli wzmocnimy się, osłabiając. Niezła myśl.
Odpowiedz cytując
matizaq
Senior Member
 
 
Od: 07.2008
Skąd: Z miasta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17633
Stary 29.12.2009, 11:59
Zanosi się na to,że wzmocnimy sie bramkarzem ,którego nazwisko wszyscy tu znają : Marcin Juszczyk.
Podobny poziom umiejetności co Moretto , a pensja pewnie groszowa.....
Cytat:
"If you are first you are first. If you are second you are nothing."- Bill Shankly
Odpowiedz cytując
canarinhos
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17634
Stary 29.12.2009, 12:14
Z tego co widzę, to nie zanosi się na żadne transfery w tym okienku. Klub nie da kasy na piłkarzy. Widać to po przykładach testowanych.Jeśli nie stać nas na zakontarktowanie gracza z kartą na ręku to o czym to wogóle mowa. Jeśli sprzedamy kogos to uważam, że jakies 20-30% pojdzie na nowego gracza i nie oszukujmy się, że jeśli nawet zespoł otrzyma 2 mln euro to go wyda na czterech zawodnikow po 0,5 mln euro. Bo tak nigdy nie będzie. Trzeba dmuchac i chuchac na pilkarzy, ktorzy sie obecnie kurują, bo jesli oni beda grac cala wiosne to nie powinno byc zle ( wylaczajac Gargułe)
Ostatnio edytowane przez canarinhos : 29.12.2009 o godz. 12:17.
" W sercu moim WISŁA i na dobre i na złe"
Odpowiedz cytując
mic1992
Member
 
 
Od: 12.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17635
Stary 29.12.2009, 12:16
Mam dla was dwie wiadomośći:
1. Morreto jest nam niepotrzebny gdyż mamy dwóch dobrych bramkarzy
2. Do rozpoczęcie okna transferowego jeszcze kilka dni więc nie dziwcie się że nie ma żadnych transferów, będzie tak jak z kirmem, o transferach dowiemy się na końcu.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17636
Stary 29.12.2009, 12:27
hunter TSW napisał(a):Wyświetl post
Czyli wzmocnimy się, osłabiając. Niezła myśl.
Jakie osłabienie?To by było spore wzmocnienie, tak finansowe(nawet oddając go za darmo + flacha dla jelenia co by go chciał ) jak i morale zespołu poszło by w górę(nikt w jakiejkolwiek firmie nie znosi sytuacji gdy koleś co nic nie robi pozytywnego wyciąga najwięcej)

Tyle że to praktycznie nierealne bo znaleźć kogoś na Łobo to sprawa bardzo ciężka a poza tym wygląda na to że Skorża nie chce rezygnować ze swojego asa , tak więc jeśli Cupiał nie tupnie noga a raczej nie tupnie bo do tej pory się nie wcinał w takie sprawy, to pożegnamy Wojciecha ostatniego dnia kontraktu - chyba że zapowiadany koniec świata nas wcześniej od niego wyswobodzi

ps a to sorry hunter
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 29.12.2009 o godz. 12:46.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
hunter TSW
Member
 
Od: 09.2008
Skąd: Wolbrom

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17637
Stary 29.12.2009, 12:39
1q2 :
Ja właśnie w tym kontekscie to napisałem. Byłby to niemały oddech finansowy dla naszej kasy klubowej.
Odpowiedz cytując
szczepanwislak
Senior Member
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17638
Stary 29.12.2009, 13:13
dla mnie szkoda trochę Moretto. ale coż, serial z bramkarzami trwa dalej przy Reymonta. I nie wiem czy to aby na pewno prawda ale niejaki Leonardo jest zainteresowany gra u nas . Może grac na lewej pomocy czy obronie. To reprezentant Węgier i gracz Debreczyna.
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''

Henryk Reyman
Odpowiedz cytując
ArturTS
Junior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Switzerland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17639
Stary 29.12.2009, 13:24
Z tym Leonardo czy jak mu tam było zamieszanie rok temu jak mnie pamięć nie myli, co z tego wynikło sami wiemy Sądzę że będą jakieś transfery ale denerwuje mnie to jak Cupiał się zachowuje. Co mamy osiągnąć takim składem? Na pewno nie to czego oczekują kibice od zespołu. Wzmocnienia w momencie kiedy kogoś sprzedamy... A jak mam sprzedać kogoś kto jest nam niepotrzebny i dostać za niego jakieś w miarę wartościowe pieniądze? Takie rzeczy to można sobie w FM'ie zrobić. Żaden człowiek o zdrowych zmysłach nie wyłoży solidnej kwoty, tak więc pozostaje nam sprzedać najlepszych zawodników którzy jednak pozostawiają serce na boisku... I CO MY Z TEGO BĘDZIEMY MIEĆ? Najlepsi odejdą i przyjdą znowu jacyś kolejni którzy będą musieli się wkomponować w skład przez 80 lat... nonsensowna polityka transferowa...
Odpowiedz cytując
szczepanwislak
Senior Member
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17640
Stary 29.12.2009, 13:44
Racja. Jak tak nie daj boże sprzedamy Marcelo to juz na prawde nie bedzie ciekawie... ale z 2 strony dobrze , że chociaż Cleber wrócił to w razie czego mamy jakąś tam alternatywe. Ale nie oszukujmy się Marcelo on nie zastapi
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''

Henryk Reyman
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:56.