The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Pawlolek
Senior Member
 
Od: 07.2009
Skąd: Podwawelskie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 07.07.2010, 21:44
Krissu napisał(a):Wyświetl post
Czy mi się wydawało, czy Kroos miał zaklejony herb na koszulce?
Mnie też się to w oczy rzuciło, coś z tym herbem było nie tak.

Mecz chyba nie wybijał się ponad przeciętność tego mundialu... Wygrał lepszy w dniu dzisiejszym.
Odpowiedz cytując
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 07.07.2010, 21:32
Dziś Hiszpanie byli zdecydowanie lepszym zespołem. Niemcy tak naprawdę nie stworzyli sobie klarownej, 100% okazji. Piłkarze z półwyspu Iberyjskiego mieli takich akcji kilka. Umiejętnie rozprowadzali piłke, kiedy trzeba było przytrzymywali ją. To co lubię. Brawo Hiszpania, oby to był wielki krok w kierunku złota.
Odpowiedz cytując
Ofsajd
Senior Member
 
 
Od: 01.2006
Skąd: ZSŁ/AGH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 07.07.2010, 21:34
http://www.youtube.com/watch?v=Q0V70...layer_embedded filmik z EURO 2008, Hiszpanie mogą to dzisiaj powtórzyć
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 07.07.2010, 21:40
Cóż, Niemcy dzisiaj chyba mimo wszystko zbyt zachowawczo. Zasłużony awans Hiszpanii.
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 07.07.2010, 21:53
Auf NIEDERsehen Piękny mecz i jak zwykle najlepszy Szpaku mówiący o tym, że mecz rozczarowuje bo nie ma goli hehehe . Gole były jak graliśymy My z Hiszpanami
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 07.07.2010, 22:05
Mimo że jasnowidzem nie jestem to jednak było kilka czynników które wskazywały na wygraną Hiszpanów. Wyniku nie da się przewidzieć ale można przewidzieć przebieg spotkania czy formę piłkarzy (z jakimś prawdopodobieństwem)
Dodam ze nie jestem zarozumiały tylko skojarzyłem kilka faktów.

Ale na początek tak offtopowo, bardzo podobała mi się ta histeria dotycząca Niemiec. Z jednej strony ich wielbiciele byli pewni że Niemcy zjedzą na śniadanie Hiszpanów jak Argentynę a z drugiej strony nielubiący Niemiec mający obawy że Niemcy schłoszczą Hiszpanię jak Anglię

A każdy kto oglądał chociaż 3 mundiale mógł przewidzieć co następuje:

1. Niemcy nie mają lepszych piłkarzy niż Hiszpanie. Patrząc na zimno, Hiszpanie mają lepszych technicznie piłkarzy (jako całość)
2. Żaden zespół nie może grać cały czas na pełnym gazie. Zbyt długo trwała seria Niemców gdzie mieli przewagę fizyczną nad konkurentami (Anglia, Argentyna)
3. Hiszpania to już nie jest ten zespół z przed lat co to zgodnie z hiszpańskim powiedzeniem - Gramy pięknie jak zwykle, przegrywamy jak zawsze - gra do przodu bez asekuracji i głębszej taktyki.
4. Hiszpania nie mogła być cały czas słaba fizycznie. I oni musieli kiedyś zacząć szybciej biegać od przeciwników.

Wnioski
Naiwnością była wiara ze młody zespół niemiecki wytrzyma trudy turnieju grając tak nieekonomicznie jak w meczach z Anglią czy Argentyną. Holendrzy czy Hiszpanie prześlizgiwali się co mecz oszczędzając siły. Niemcy którzy stracili rozsądek i zaczęli grać nie po niemiecku a prędzej po hiszpańsku musieli kiedyś odczuć brak sił.
Do tej pory byli lepsi fizycznie od rywali więc ich demolowali, ale teraz stracili swoją jedyną przewagę nad Hiszpanią, szybkość i siłę bo wypstrykali się w wcześniejszych meczach. Byli jak wyciśnięta tubka.

A skoro nie ma przewagi szybkości (fizyczności) to liczy się technika. A kto lepiej gra w hiszpańską piłkę jak nie Hiszpanie? Spawa była dla mnie oczywista, Hiszpanie zamęczą Niemcy swoją techniką bo ci za nimi nie nadążą.

Na koniec. Del Bousce to świetny trener odszedł od archaicznej taktyki ofensywnej, postawił na defensywę. Tak, Hiszpanie grali 2 defensywnymi pomocnikami właśnie po to żeby ich przeciwnicy nie mieli większych szans na kontry. Krytycy del Bousque powinni docenić to nowatorstwo - Hiszpanie grają ułożony taktycznie futbol jak Niemcy i grają o złoto. A Niemcy którzy stracili kontakt z rzeczywistością i ubzdurali ze są lepszymi technicznie od Hiszpanów walczą tylko o brąz. Hiszpanie to już nie są lamusy jak 10 lat temu. To połączenie perfidnej wyrachowanej taktyki z 2 defensywnymi pomocnikami z świetną techniką. Taka mieszanka musiała wygrać
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Devonisch
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z Nowej Huty

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 07.07.2010, 22:48
ORANJEEEEEEEEEEEE pokona tych złamasów z espanyola.

PS. Jak patrzyłem na puziola to mnie naszło, że to taka tania chińska podróbka Valderamy
STELLA BIANCA FOREVER - SOCIOS WISŁA KRAKÓW
Odpowiedz cytując
kreseq
Warszawiak
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 07.07.2010, 23:02
Devonisch napisał(a):Wyświetl post
ORANJEEEEEEEEEEEE pokona tych złamasów z espanyola.

PS. Jak patrzyłem na puziola to mnie naszło, że to taka tania chińska podróbka Valderamy
Coz, Valderama to juz legenda, tyle ze gral na poziomie w reprezentacji przez dlugie lata i strzelil wiecej bramek ( o asystach nic nie bede mowil ) , ale juz klubowo bylo gorzej. Puyol to jednak 11 lat w jednym i to jakim klubie
Zawsze mi Puyol imponuje walecznoscia i wydolnoscia W sumie to mozna powiedziec ze to taki drugi Maldini
Valderama moim zdaniem troche jemu ustepuje.

Wracajac do meczu : Dzisiaj pierwszy raz na tym mundialu po boisku biegaly 24 osoby plus 2 na liniach


Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
Odpowiedz cytując
miśqu
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 09.07.2010, 16:05
Teraz kibicuje tylko Holendrom, gdyż finał miał być inny: Ghana - Paragwaj. Nie oszukujmy się Paragwaj był lepszy i wygrał z Hiszpanią, ale sędzia tego nie widział

Finał zapowiada się bardzo elektryzująco wreszcie któraś z piłkarskich potęg zdobędzie pierwszy Puchar Świata. W obu krajach mecz pobije rekordy oglądalności czegokolwiek w historii. Chociaż Paul mówi inaczej, mam nadzieje, że w drugim meczu wygra Urugwaj.
POLAK WĘGIER DWA BRATANKI!
DUMA DUMA NARODOWA DUMA
Odpowiedz cytując
fond
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 10.07.2010, 21:24
Ktoś ma namiary na Paula ?
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 07.07.2010, 22:05
Cieszę się, że się myliłem. Cieszę się, że Niemcy odpadli

Nie wiem, jak można dopatrywać się w tym meczu błędów sędziowskich. Hiszpania była po prostu lepsza i tyle. Niemcy mieli jedną sytuację (Krossa), zupełnie nie przypominali tej świetnej drużyny, która upokorzyła Anglików i Argentyńczyków.

Mecz finałowy będę oglądał z przyjemnością. Widmo tryumfu Germańców odsunięte. A Klose na następnych MŚ raczej nie zagra.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
MCX
Senior Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Piła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 07.07.2010, 22:15
flamengista napisał(a):Wyświetl post
A Klose na następnych MŚ raczej nie zagra.
Ale EURO w Polsce zapewne sobie nie odpuści
Odpowiedz cytując
stawski
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków/Brzesko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 07.07.2010, 22:19
Jak znam nasze szczęście, to będziemy mieli Niemcy w grupie, i na meczu otwarcia nam nastrzelają
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 08.07.2010, 06:58
MCX napisał(a):Wyświetl post
Ale EURO w Polsce zapewne sobie nie odpuści
stawski napisał(a):Wyświetl post
Jak znam nasze szczęście, to będziemy mieli Niemcy w grupie, i na meczu otwarcia nam nastrzelają
I spoko - licze na "gorące" przywitanie panów volksdeutchów.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 07.07.2010, 23:03
Niemcy spalili się psychicznie i przegrali fizycznie. Zrobili dokładnie to samo, co cztery lata temu z Włochami. Wyrachowani Hiszpanie nie pokazali nic wielkiego i mecz na 0-0 wygrali po stałym fragmencie gry. Tylko dzięki doświadczeniu. Fantazję niemieckiej ekipy widać było momentami w pierwszej połowie. Szkoda, że sędzia nie gwizdnął ewidentnego faulu na Ozilu w końcówce 1. połowy.

Generalnie podsumuję już teraz: Mistrzostwa, które świetnie zapowiadały się po fazie grupowej stały się zupełnie nijakie w rundach play-off. To nie jest taktyka obronna, o której piszą niektórzy. Błędy sędziowskie i masa przypadku zupełnie zamieszały te rozgrywki. Śmiem twierdzić, że bardziej niż w Korei, gdzie faworyzowano tylko jedną drużynę. Jeszcze 2 tygodnie temu kłóciłem się, że sędziowanie jest w miarę ok. Teraz się z tego wycofuję. Z dużo większą przyjemnością obejrzę mecz Niemcy - Urugwaj - obie ekipy pokazały coś nowego na tych mistrzostwach i za to brawa. A finał? Dwa farfocle nudne jak flaki z olejem.

Ogryzek:
1. Patrząc na zimno Argentyna ma lepszych technicznie piłkarzy niż Niemcy.
2. Przewaga fizyczna nad angielskimi pitbullami? Chyba żartujesz...
3. Co to znaczy nieekonomicznie? Oni nie mieli przeciętnych przeciwników od początku tego turnieju. Praktycznie żaden mecz nie mógł być dla nich spacerkiem. Nie potykali się z Hondurasem, a w ćwierćfinale (o zgrozo!) z Paragwajem... "nieekonomicznie wygrali z Anglią i Argentyną" no urocze...
4. Przegrali bo się spalili psychicznie i nie wytrzymali najtrudniejszej drogi do finału w tym turnieju. Szkoda, bo jedyni trochę rozruszali tę fazę pucharową.
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 08.07.2010, 06:48
MCDave napisał(a):Wyświetl post
Niemcy spalili się psychicznie i przegrali fizycznie. Zrobili dokładnie to samo, co cztery lata temu z Włochami. Wyrachowani Hiszpanie nie pokazali nic wielkiego i mecz na 0-0 wygrali po stałym fragmencie gry. Tylko dzięki doświadczeniu. Fantazję niemieckiej ekipy widać było momentami w pierwszej połowie. Szkoda, że sędzia nie gwizdnął ewidentnego faulu na Ozilu w końcówce 1. połowy.

Generalnie podsumuję już teraz: Mistrzostwa, które świetnie zapowiadały się po fazie grupowej stały się zupełnie nijakie w rundach play-off. To nie jest taktyka obronna, o której piszą niektórzy. Błędy sędziowskie i masa przypadku zupełnie zamieszały te rozgrywki. Śmiem twierdzić, że bardziej niż w Korei, gdzie faworyzowano tylko jedną drużynę. Jeszcze 2 tygodnie temu kłóciłem się, że sędziowanie jest w miarę ok. Teraz się z tego wycofuję. Z dużo większą przyjemnością obejrzę mecz Niemcy - Urugwaj - obie ekipy pokazały coś nowego na tych mistrzostwach i za to brawa. A finał? Dwa farfocle nudne jak flaki z olejem.

Ogryzek:
1. Patrząc na zimno Argentyna ma lepszych technicznie piłkarzy niż Niemcy.
2. Przewaga fizyczna nad angielskimi pitbullami? Chyba żartujesz...
3. Co to znaczy nieekonomicznie? Oni nie mieli przeciętnych przeciwników od początku tego turnieju. Praktycznie żaden mecz nie mógł być dla nich spacerkiem. Nie potykali się z Hondurasem, a w ćwierćfinale (o zgrozo!) z Paragwajem... "nieekonomicznie wygrali z Anglią i Argentyną" no urocze...
4. Przegrali bo się spalili psychicznie i nie wytrzymali najtrudniejszej drogi do finału w tym turnieju. Szkoda, bo jedyni trochę rozruszali tę fazę pucharową.
Nie będę z Tobą polemizował bo nie mam takiej kondycji jak Ty
(Jeśli już bardzo chcesz to na priv)

Niemcy przegrały fizycznie, padły im akumulatory jak ostatnio Rosjanom na ME gdzie też cudownie ograli Holandię a w półfinale zostali zniszczeni przez Hiszpanie, kiedy nie było z czego depnąć.

Moja teza brzmiała - jeśli nie jesteś lepszy fizycznie (szybkość, wytrzymałość) od Hiszpanów a próbujesz z nimi grać hiszpańską piłkę to przegrasz bo najlepiej hiszpańską piłkę grają Hiszpanie (dla przypomnienia)

Od. 1 Argentyna miała świetne elementy (gwiazdy) a nie miała zespołu (pisałem to już kiedyś po meczu) Dodatkowo była gorsza fizycznie od Niemiec. Hiszpania jest lepsza technicznie, ma zespół i była lepsza fizycznie w tym meczu.

Od. 2 Ślepy byłeś - Anglicy zmęczeni ciężkim sezonem ledwo człapali - jak kłusaki. Nie tylko z Niemcami ale z każdym z kim grali. Niemcy przy nich hasali jak konie wyścigowe.

Od 3. Nieekonomicznie - znaczy prowadząc 2-0 zamiast "grać na czas" podkręcali tempo. Ponadto - kto im kazał wygrywać 4-0 z Australią podkręcając tempo w pierwszym meczu? Czemu nie zagrali na remis w drugim tylko tak chcieli wygrać z Serbią że aż przegrali przez nadgorliwość Klose i w trzecim zamiast obijać się jak Holendrzy musieli walczyć na maksa z Ghaną o awans?

Od 4 - może trzeba było zremisować z Ghaną a nie wygrywać - wtedy mieliby łatwiejszą drogę.... Sami chcieli mieć taką jaką mieli.
Chociaż wg mnie Paragwaj czy Portugalia był cięższym przeciwnikiem niż Anglia na tych MŚ wiec nie demonizuj. To akurat tylko papierowo najcięższa droga.

Dla mnie ekipa Loewa - to kopia pomysły na reprezentację Hiddinga - (sztab, organizacja, styl gry itd) - grali jak Korea na MŚ, Australia na MŚ czy Rosja na ME. Tyle tylko że Niemcy mają lepszych piłkarzy niż te 3 nacje stąd lepiej to wyglądało.
Taki futbol może się podobać - gramy na całość,nie odpuszczamy aż nam sił nie zabraknie a potem odpadamy... ale tak się nie zdobywa MŚ (statystycznie). MŚ wygrywa się grając ekonomicznie i sprężając się wtedy kiedy trzeba. Jak Loew nie wróci do "korzeni" niemieckiej piłki - tylko będzie grał totalny futbol to nie wróże Niemcom MŚ. Na tym kończę

PS
Urugwaj pokazał to czym zawsze słynął - żelazną obronę. Kiedy wyjebali zdaje się w 1990 po MŚ Tabareza ze stanowiska trenera - to powodem był bardzo brzydki dla oka styl gry. Tabarez powiedział wtedy że dzięki temu stylowi zespół nie mając gwiazd może cokolwiek wygrać i "rzucił klątwę" na kadrę Urusów - od tej pory próbowali grać ładnie ale nawet nie byli w stanie zakwalifikować się na MŚ chyba z 10 lat

Na tych MŚ wrócił Tabarez i jego "nowatorska" taktyka - że zespół buduje się od tyłu. A że mały Urugwaj akurat ma teraz 2 gwiazdy z przodu (Forlan i Suarez) to i wyniki są lepsze
(Mam nadzieję że chyba nie pokręciłem)
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 08.07.2010, 12:20
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
może trzeba było zremisować z Ghaną a nie wygrywać - wtedy mieliby łatwiejszą drogę...
Taaa... A Serbowie wygrywają z Australią i auf wiedersehen...

Co do tego podkręcania tempa - a nie zauważyłeś przypadkiem, że przy prowadzeniu z Anglią 2:0 ta strzeliła dwie bramki? Na 1:0 to można sobie grać właśnie z Paragwajem, który ofensywnie nie jest nawet połową Anglii czy Argentyny.

A jeśli chodzi o ten hiszpański styl gry - Rozumiem, że oznacza on męczenie buły po 1:0 w każdym meczu? Jeszcze zaraz Greków z 2004 posądzimy o hiszpański styl...

Żal mi Niemców (i Urugwaju) bo jako jedynie w fazie pucharowej pokazali coś innego i ciekawego. Nie zawsze ciekawie oznacza joga bonito i sztuczki techniczne (dla mnie wręcz przeciwnie). Niemcy nie grali jak Hiszpanie, może faktycznie porównanie do Rosji byłoby na miejscu. Ten turniej (jak zresztą chyba 3 ostatnie) pokazuje, że decyduje system, a nie umiejętności. Beznadziejnie grający Niemcy w 2002 roku doszli do finału bo po drodze mieli: Paragwaj, Koreę i USA. Teraz świetnie grający Niemcy mieli: Anglię, Argentynę i Hiszpanię. Nie wytrzymali i tyle.
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
Odpowiedz cytując
Wizard
Senior Member
 
Od: 07.2006
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 07.07.2010, 23:04
Brawo dla Hiszpanów, tak jak dzisiaj była pełna mobilizacja przeciw Niemcom, tak w finale już mi obojętne kto zwycięży - byle dobry mecz był .

Auf wiedersehen Deutschland!
http://www.youtube.com/watch?v=ZX8w4NJEjWU
Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. - J. Mosdorf
Odpowiedz cytując
AL_PB
Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Kraków, Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 07.07.2010, 23:08
Co prawda meczu nie oglądałem, ale o wyniku zostałem poinformowany przez innych domowników.
I jako prawdziwy Polak cieszę się, że Hiszpanie wygrali. Raz, że był to mój faworyt tego mundialu, a dwa - wiadomo - żeby przypadkiem nie wygrali go Niemcy.

Finał muszę już oglądnąć.
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 07.07.2010, 23:16
Byłem z Niemcami, choć tak jak już wcześniej pisałem prognozowałem jednak wygraną Hiszpanów, którzy lecieli przes MŚ na farcie i w końcu przyszedł ten jeden dobry mecz.

Co do finału to może być różnie, ale wydaje mi że w meczu o brąz Urugwaj wykorzysta sytuację, że Niemcom może już nie zależeć, bo ich cel był tylko jeden.

Mam takie subiektywne odczucia, że ten mundial się niczym nie wyróżnia na tle innych, a nawet powiem więcej że brakuje mi tutaj geniuszu Zizou, czy Ronaldinho z poprzednich mistrzostw. Zawodnicy tacy jak Messi, czy C.Ronaldo to nie to samo co legenda z Francji, który w pojedynkę wygrywał mecze, tak jak pamiętny Francja (Zizou) vs Brazylia 2006.

PS. A co ma bycie Polakiem do kibicowania?
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 08.07.2010, 00:15
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Zawodnicy tacy jak Messi, czy C.Ronaldo to nie to samo co legenda z Francji, który w pojedynkę wygrywał mecze, tak jak pamiętny Francja (Zizou) vs Brazylia 2006.
A nie pomyliłeś czasem finału z 98, gdzie było 3:0 dla Francji a Zizou strzelił 2 gole?
Odpowiedz cytując
Christofor
Member
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 07.07.2010, 23:40
Niemców nie będziemy mieć w grupie - najprawdopodobniej Niemcy i Hiszpanie będą razem z nami i Ukraińcami w pierwszym koszyku, więc nie będziemy mogli wpaść na siebie (w końcu )
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 09.07.2010, 18:56
mistrza życzyłem Niemcom. Ale skoro ich Hiszpanie wykopali to im już rybka - najważniejsze i tak poszło się kochać, czy 2, 3 czy czwarte - jeden pies. Dlatego niech ten brąz Urusi wywalczą, choćby za piękne gola Forlana i jego grę należy się chłopakom. A że przy okazji wyjdą jeszcze wyżej nad brasilieros i argentinieros - tym lepiej, trochę pokory w życiu nikomu jeszcze nie zawadziło

A mistrza niech ma Hiszpania, ma skład na raz na 20-30 lat i tym składem gra, jak powinna. Po mojemu najlepsi są.
Holendrzy taką pakę mieli tylko raz - tę z Cruyffem , Neeskensem and Co. Wtedy powinni dwa razy mieć puchar i dwa razy gospodarze im stanęli na drodze. Późniejsze Holandie to już nie to. Ta z dziś też nie.


Odpowiedz cytując
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 09.07.2010, 20:52
Życzę Urusom trzeciego miejsca. Trochę żal mi Niemców, ale fajnie byłoby widzieć tak mały kraj zdobywający medal po tylu latach od ostatnich sukcesów. Dla Helmutów ten medal to raczej rutyna niż sukces. Poza tym lubię Forlana, a medal MŚ byłby świetnym ukoronowaniem jego kariery.

W finale lata mi to koło pędzla kto wygra choć faworytem są Hiszpanie. Grali kaszanę przez większość meczów, ale zaskoczyli z formą na decydującą fazę. Del Bosque na jednak łeb na karku i w finale powinni wygrać choć łatwo im nie będzie.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 10.07.2010, 18:07
Mnie ciekawi czy Klose przegoni Ronaldo? Ma 14 bramek i musi zdobyć 2 żeby zostać samodzielnym liderem w ilości goli strzelonych na MŚ. Ronaldo (ten z Brazylii oczywiście) ma ich 15.

A mecz dla Urugwaju ważny, ale niby czemu Niemcy mieliby odpuszczać? Stawiam jednak na wygraną Niemiec.
Sam jestem ciekaw jak to będzie dzisiaj wyglądać.

Klose może dzisiaj nie zagrać - więc problem się sam rozwiąże
Powód: Klose
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 10.07.2010 o godz. 18:47.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
brylant17
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 10.07.2010, 20:41
Iwański chyba dostał orgazmu po strzale Forlana, on chyba nie widział pięknych goli? Prowadzenie jak najbardziej zasłużone i mam nadzieję, że wygrają.




o kutwa 2-2
Ostatnio edytowane przez brylant17 : 10.07.2010 o godz. 20:46.
Piggy oddaj hajs
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 10.07.2010, 21:16
Szwaby .... :[
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
raciborzanin
Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 10.07.2010, 21:22
Jak podchodził Forlan do tej pilki z wolnego w 93 minucie to odrazu mi sie skojarzylo jak w tej reklamie "Twórz przyszłośc".....i słupek, kur...gebelsy 3. miejsce.
Odpowiedz cytując
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 10.07.2010, 21:24
Mecze takie jak ten pokazują ile w piłce znaczy bramkarz i szczęście. Urugwajczycy nie mieli ani jednego ani drugiego i dlatego przegrali.

Szkoda.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 10.07.2010, 21:26
Mecz na remis ale wygrali Niemcy pomimo grypy i kontuzji Klosego (ze wskazaniem na Urugwaj). Żal Urugwaju do którego mam sentyment, ale:
- po pierwsze Muslera zawalił 2 gole
- po drugie Suarez co najmnie 2 gole powinien strzelić

To dwaj najsłabsi w Urugwaju dzisiaj.
A T.Muller strzelił 5 bramek i ma 3 asysty - fenomenalny wynik jak na 20 latka!
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:10.