The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
szorstki
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 23.11.2009, 00:10
Jak to leciało ? Jedenastu klaunów na raz ....
Nie ma co - prawie trafione.
Istny cyrk ;/
Kibic z sektora A wizytówką klubu
vip2008
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2008
Skąd: UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 23.11.2009, 00:13
!!! PO TYM CO POKAZALI Z LEVADIĄ MYSLELISCIE ZE BEDZIE DOBRZE W LIDZE PANOWIE ...CRACOVIA ZASŁUŻYLA NA TA WYGRANA NASZYM GRAJKĄ WYDAJĘ SIĘ ŻE SĄ GWIAZDORAMI ALE SA W DUZYM BŁĘDZIE:
JAK PATRZYŁEM NA JIRSAKA KTÓRY WYKONUJE TAKI RZUT WOLNY TO AŻ MNIE ŚCISKAŁO..CWANIACZKOWATA MINA CO ON TO NIE JEST A Z E R O UMIEJETNOŚĆI ,MAŁECKI TAK SAMO ,W MOWIE TO ON JEST DOBRY ALE JAK NARAZIE TYLKO W PRZEMOWACH-CHLOPIE ZEJDZ W KOŃCU NA ZIEMIE,,SKORO CIE SZANUJEMY TO CZEMU TY NIE SZANUJESZ NAS KIBICÓW PAWLE BROŻKU-PRZESTAŃ MACHAĆ RĘKOMA PO NIEUDANEJ AKCJI TYLKO ZACZNIJ ZAPIER..... BO NIE ZA TO CI p. B.CUPIAŁ PŁACI NIEPERAWDA? PANIE JOPIE CHŁOPIE!!! JESTEŚ DOBRY ALE NA 2 LIGE WIETNAMSKĄ,W TAMTYCH REJONACH PŁACILIBY CI WIĘCEJ NIE JEST TAK MOŻE SIĘ TAM PAN WYBIERZE ZACZNIJCIE WKOŃCU PRACOWAĆ TAK JAK NALEŻY CO Z TEGO ŻE ODRE POKONACIE PEWNIE 1:0 PO MECZARNIACH ALE ZEBY TAKI WSTYD PRZYNOSIC SZANUJĄCYM SIE KIBICOM NIBY SEKTORÓWKA POWINNA WYGLĄDAĆ TAK :WISŁA, Hit wieczoru, występ jedenastu klaunów na raz", dodatkowo ładny słonik i cyrk. Salwa śmiechu....BO TAKA JEST NA DZIEŃ DZISIEJSZY PRAWDA!!!!! NIESTETY!!!!!!!!!!!!!!
P.S. TO PALENIE SZALIKÓW CRACOVI JEST NAPRAWDĘ NIE ŚMIESZNE CO WAM Z TEGO DRODZY ULTRASI PYTAM CO CHCECIE OSIĄGNĄĆ PRZE TO? OWSZEM DERBY DERBAMI ALE BĄDŻMY W KOŃCU NORMALNI!!!!! możecie teraz jechać ze jaki to kibic sukcesu jestem itd ze krytukuję!!!! ale takiego upokorzenia od Naszych piłkarzy to jeszcze nigdy w życiu nie doświadczyłem !!!pozdrawiam
PowerWiślak123
Member
 
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 23.11.2009, 00:19
Ciężko mówić, że nie było walki, pytanie tylko o to jaki był porządek w tym meczu, a prawda jest taka, że żaden. Chaos i dziadostwo. Co z tego, że były sytuacje, tym moglibyśmy się chwalić gdybyśmy zagrali tak przeciwko Realowi a nie kopciuszkowi ekstraklasy. Mimo to nie powinniśmy się odwracać od drużyny.

"Jestem Polakiem więc mam obowiązki polskie, są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
ROMAN DMOWSKI
vip2008
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2008
Skąd: UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 23.11.2009, 00:22
nikt nie mówi o odwracaniu się od drużyny tylko o tym jaki WSTYD FUNDUJĄ NAM WIŚLACY OD KILKU KOLEJEK!! KIBIC MA PRAWO DOMAGAĆ SIĘ PRZYNAJMNIEJ ZAANGAŻOWANIA NIC POZATYM...OK PRZEGRYWAMY Z TAKA CRACOVIA ALE PO MECZU GDZIE WSZYSCY GRYZĄ TRAWE ITD A NIE PO 90 minutach gdzie wszyscy maja palec w dupi* i przechodzą obok meczu!!!!!
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 23.11.2009, 00:22
Cytat:
Trener Maciej Skorża powiedział, że w Wiśle niektórzy piłkarze nie prezentują odpowiedniego poziomu, aby dobrze w niej grać.

Nie będę oceniał kolegów z zespołu. Mogę powiedzieć tylko, że chcieliśmy wygrać. Od oceniania jest trener. To on będzie rozliczał zawodników po zakończeniu rundy.

Och ta samoocena
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
3rider
Senior Member
 
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 23.11.2009, 00:29
Koniec blazenady. Mocni w ryjach przed meczami, a liderem jest w tym fachu Macius. Farmazony, ornamentyka slowa, a na boisku kicha. Zwykla kicha. Mam w dupie ich hasla, co to oni nie pokaza. Totalne nieroby, ktore zaczynaja biegac W DERBACH jak idzie kilka ciezszych hasel z trybun. Do straty bramki spocony byl tylko Marcelo i Alvarez, reszta blakala sie po boisku w tempie geriatrycznym. Moze powinny pilkarzyki lyknac przed nastepnym meczem viagre...

Odpuscilem brak zaangazowania i zenade taktyczna z Legia, ale derbow nie zapomne. Pomylili sobie zarobkiewicze kluby. Frajerstwo.
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
element
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 23.11.2009, 00:37
Zachowanie Marcelo po gwizdku chyba bardziej mnie zakuło w serduchu aniżeli wynik.
http://galeria.wislakrakow.com/20091122/norek/34.jpg
Dobra z niego chłopaczyna, bo wiem że nie udawał.

Kończyć tą rundę jak najszybciej i liczyć na szybki powrót Sobola z Głową którzy na.......ą do łbów reszcie załogi z jakim znakiem na piersi śmigają.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
Raphael
Senior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 23.11.2009, 00:55
Porażka z Cracovią z pewnością bolesna bo prestiżowa i przerwała bardzo długą passę korzystnych wyników z Pasami.

Niemniej jednak reakcje wielu osób na forum są zdecydowanie przesadzone. Więcej dystansu panowie! W ubiegłym sezonie taka Barcelona przegrała u siebie derby z Espanyloem 1-2, a i tak to był on najlepszy w historii tego klubu.

Przed sezonem wiele osób mówiło, że w obliczu gry domowych meczów na stadionie w Sosnowcu, a więc właściwie na neutralnym terenie, sukcesem będzie miejsce dające grę w pucharach i to było słuszne twierdzenie.

Od długiego czasu nie grają gracze nr 1. i 2. w defensywie, a zarazem mentalni liderzy drużyny (Głowacki i Sobolewski).
Od początku sezonu nie grają/ nie grali gracze nr 2. i 3. w ofensywie (Boguski i Garguła), a najważniejszego piłkarza ataku (Brożka) męczą pomniejsze kontuzje.
To są ogromne straty kadrowe, dużo większe niż u konkurencji.

W takiej sytuacji ponad 30 pkt, które mamy na półmetku sezonu jest sukcesem. Pojedyncze, minimalne porażki, choć bolesne bo prestiżowe, są tylko małymi stratami. Celem ligowym jest mistrzostwo i z tego trzeba rozliczać trenera.
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 23.11.2009, 00:59
To jest straszne, ludzie wydaja ostatnie pieniądze, poświęcają sporo czasu, ponoszą wyrzeczenia - po to żeby być z nimi w Sosnowcu. Nasi piłkarze snują się po boisku i nie ma w nich ani grama sportowej złości. Setki postów poruszyły już temat ich zaangażowania, podejścia do meczu. Postawa naszego trenera, który opowiada o rotacji w składzie takie bujdy jak Tusk o drugiej Irlandii, to też już było. No i to święta prawda, co tu dużo mówić.

Jest mi tak niesamowicie przykro, że leżę teraz i mogę nasłuchiwać sobie krzyków szczęśliwych kibiców Cracovii, jest mi przykro, bo mogłem spędzić to popołudnie inaczej - nie błądzić po Sosnowcu samochodem, nie stresować się na trybunach. Ale jest tez pewna grupka, na której to nie robi wrażenia - mają pieniądze, pierwszą pozycję w tabeli itp. Co to dla nich znaczy, ze ileś tam tysięcy mniej lub bardziej przeżywających kibiców ma przez nich spieprzony dzień, tydzień, miesiąc. Nie chodzi mi o porażkę, bo to jest wliczone w sport, ale takiego FRAJERSTWA nie widziałem od czasu kiedy stałem się świadomym kibicem.

Mówicie, że nie można się od nich odwrócić. Jak Wasz przyjaciel albo osoba, na którą liczycie zawodzi Was któryś raz z rzędu to co robicie? Na litość boską, ile razy mamy słuchać przeprosin i przyjmować te ich obietnice rehabilitacji od Brożka. On już tylko rozkłada ręce, nie robi nic więcej. Reszta nie jest w niczym lepsza, żeby nie było że tylko na nim się skupia.

Co z tego, że wygrają za tydzień w Wodzisławiu po podrzędnej kopaninie i fartownej bramce, jak jutro wielu ludzi, dla których Biała Gwiazda to coś więcej niż znaczek na koszulce za noszenie której dostają ileś tam zer na konto, będzie wstydziła się wyjść z domu i spotkać swoich znajomych?
Kabanos
Junior Member
 
Od: 11.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 23.11.2009, 01:01
mnie sie bardzo podobał dziś doping bo pokazaliśmy jak bardzo nam zależy na tym meczu, wydaje mi się, że gdyby jakichś 11 losowo wybranych ludzi z trybun wybiegło na boisko zamiast tych grojków to swoją determinacją i zaangażowaniem mogliby wywalczyć więcej... świetna postawa kibiców a piłkarze powinni każdego indywidualnie przepraszać choć przeprosiny to i tak mało, zhańbili dobre imię Naszego klubu i długo będzie trzeba pracować na jego odzyskanie
As
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 23.11.2009, 01:05
Trzeba spojrzec trzezwo, mamy kilka znaczacych ubytkow w kadrze dodatkowo Brozio gra caly czas z kontuzja(za co szacunek dla niego bo moglby powiedziec ze .......i) a Jopik jest swiezo po. Ja nie oczekuje samych zwyciestw bo widze jaka jest sytuacja w kadrze dodatkowo Skorza to nie jest trener ktory korzysta z wielu zawodnikow i tworzy to patologiczna sytuacje w ktorej zawodnicy nie czuja sie zagrozeni tym iz nie znajda sie w 11. To tak jak z podblazliwym nauczycielem u ktorego nawet jak sie nie starasz to i tak masz 5.
Denerwuje mnie to, ze nie bylo wida u nich takiej ****y w oczach, pamietam jak sie kiedys Zienczuk malo z Bojarskim nie zaczeli napierdalac podczas derbow u nas tak ich nosilo, widac bylo ze kazdy chce wygrac.
Dzisiaj byly tylko 3 zolte kartki i to nie za jakies ostre zagrania tylko za jakies podszczypywania.
HazikKrK
Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 23.11.2009, 01:30
A ja nie rozumiem jak można przegrać z tak słabo grającą drużyną jak Cracovia która walczy o utrzymanie a my o mistrza. To jest śmieszne. I zamiast kupywać takie wynalazki jak Jop to lepiej dawać piłkarzy z młodej ekstraklasy np jak Leszczak wszedł i zaraz coś zaczął kombinować. Powini tym naszym gwiazdom po pensji pojechać może zejdą na ziemie.
Jeden za wszystkich - Wszyscy za jednego, za swych braci zawsze walcz do upadłego!
kolumb
Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 23.11.2009, 01:33
Skorża: Niektórzy nie mają predyspozycji do gry w tym klubie ... nie mam pytań
http://krak.tv/kategoria-9,film-984.html
konfa
kolumb
Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 23.11.2009, 02:17
Adamek powiedział po wygranej walce z Gołotą, że po prostu ma serce do walki i dlatego zwycięża. Czy zawodnicy, którzy przerżnęli dziś z sąsiadami mają to coś, tą iskrę w oku, ten zapał, to wk...wienie sportowe?

Kto ogląda meczyki zna odpowiedź :(
nicolas
Senior Member
 
Od: 05.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 23.11.2009, 02:34
z bókami bym nie wypalał, dali z siebie wszystko.
Powiedziałbym, że nie ma tragedii, porażki się zdarzają.
Kryzys będzie jak stracimy punkty za tydzień z Odrą Wodzisław.
FajQ
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 23.11.2009, 02:38
Kurczę ja rozumiem irytację po dzisiejszym meczu że brak ambicji,skuteczności pomysłu na grę ale niektórych to naprawdę czytać się nie da...przykład

JAK PATRZYŁEM NA JIRSAKA KTÓRY WYKONUJE TAKI RZUT WOLNY TO AŻ MNIE ŚCISKAŁO..CWANIACZKOWATA MINA CO ON TO NIE JEST A Z E R O UMIEJETNOŚĆI
A powiedz mi co miał zrobić minę jakby srał na kiblu mając zatwardzenie ?Zadowolony byłbyś ?
Ja pierdziele co za ludzie....

Jest zle a nawet bardzo zle i nie ma co ukrywac pomalu lapiemy syndrom Lecha z poprzedniego sezonu
tzn przewaga duza nad reszta w tabeli uwazamy ze mamy juz mistrza i nagle kryzys.Te dwie porazki z rzedu to nie jest przypadek.Najbardziej wkurza mnie to nie ma pomyslu na gre.Dlugie podania na Brozka nic nie daja.Nasi musza grac po ziemi dzis jakotako to wychodzilo podkoniec i stworzylismy wiecej sytuacji niz gralismy dlugimi lobami za obroncow.Dlaczego tak nie gralismy caly mecz ?Jestem pewien ze cos bysmy strzelili.
Czy zmiana trenera cos da ? Nie sadze...
lorddavy
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 23.11.2009, 03:27
Jeszcze raz juz spokojniej. Wszystkie najwazniejsze mecze sezonu pokazaly, ze nasz zespol sobie nie radzi z presja i oczekiwaniami . Mimo to nadal jestesmy faworytem do mistrza i moze nawet w tym skladzie to sie nam uda (gdy powroca kontuzjaowani a Brożek sie w koncu doleczy forma powinna pójść w górę) Problem pojawi się w lipcu gdy na naszej drodze stanie kolejna Levadia, bo o ile w lidze cała czołówka gra słabo i nie widze zespolu, ktory by byl faworytem do mistrzostwa o tyle w pucharach 1 mecz decyduje o awansie i strat nie da sie odrobic. Co należy zmienić, żeby było lepiej?
Wg. mnie naszym najsłabszym ogniwem od wielu meczów jest Junior Diaz - jako środkowy pomocnik on po prostu nie istnieje na boisku, do tego dołączę oczywiście Jopa - stary, wolny, robi dużo indywidualnych błędów. Tych zawodników pozbyłbym sie w pierwszej kolejności. Później trzeba zastanowić się nad Łobo i Ćwielongiem - który by nie grał i tak nic do zespołu nie wnosi. Pa Brożek nie powinien wogóle grać z niezaleczoną kontuzją, Małecki - sodówka, ławka na kilka meczów by mu pomogła, Piotr Brożek coś ostatnio słabiej. Kirm- jakas totalna porażka w reprezentacji zupelnie inny zawodnik- obecnie lawka, Jedynie Marcelo i Pawełek w tym meczu zagrali na dobrym poziomie- Boguski po kontuzji brak czucia piłki nie dziwie się - 2 setki w dupe. Czyli racjonalnie patrząc 3/4 drużyny jest bez formy albo kontuzjowana - tej sytuacji jest także wina trenera, który boi się posadzić tych zawodników na ławce a wprowadzić młodych i nie ogranych - jedyny pozytyw meczu - debiut Leszczaka.

Potrzeba zmian, musimy wymienić najsłabsze ogniwa bo z taką grą nie ma na co liczyć :///
HazikKrK
Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 23.11.2009, 04:14
lorddavy napisał(a):Wyświetl post
Jeszcze raz juz spokojniej. Wszystkie najwazniejsze mecze sezonu pokazaly, ze nasz zespol sobie nie radzi z presja i oczekiwaniami . Mimo to nadal jestesmy faworytem do mistrza i moze nawet w tym skladzie to sie nam uda (gdy powroca kontuzjaowani a Brożek sie w koncu doleczy forma powinna pójść w górę) Problem pojawi się w lipcu gdy na naszej drodze stanie kolejna Levadia, bo o ile w lidze cała czołówka gra słabo i nie widze zespolu, ktory by byl faworytem do mistrzostwa o tyle w pucharach 1 mecz decyduje o awansie i strat nie da sie odrobic. Co należy zmienić, żeby było lepiej?
Wg. mnie naszym najsłabszym ogniwem od wielu meczów jest Junior Diaz - jako środkowy pomocnik on po prostu nie istnieje na boisku, do tego dołączę oczywiście Jopa - stary, wolny, robi dużo indywidualnych błędów. Tych zawodników pozbyłbym sie w pierwszej kolejności. Później trzeba zastanowić się nad Łobo i Ćwielongiem - który by nie grał i tak nic do zespołu nie wnosi. Pa Brożek nie powinien wogóle grać z niezaleczoną kontuzją, Małecki - sodówka, ławka na kilka meczów by mu pomogła, Piotr Brożek coś ostatnio słabiej. Kirm- jakas totalna porażka w reprezentacji zupelnie inny zawodnik- obecnie lawka, Jedynie Marcelo i Pawełek w tym meczu zagrali na dobrym poziomie- Boguski po kontuzji brak czucia piłki nie dziwie się - 2 setki w dupe. Czyli racjonalnie patrząc 3/4 drużyny jest bez formy albo kontuzjowana - tej sytuacji jest także wina trenera, który boi się posadzić tych zawodników na ławce a wprowadzić młodych i nie ogranych - jedyny pozytyw meczu - debiut Leszczaka.
Zamiast kupywać takich piłkarzy jak Jop nie lepiej dać szanse młodym jak Leszczak który po wejściu zmienił gre drużyny szkoda że Skorża go wcześniej nie wpuścił.
Ostatnio edytowane przez HazikKrK : 23.11.2009 o godz. 04:18.
Jeden za wszystkich - Wszyscy za jednego, za swych braci zawsze walcz do upadłego!
DeadOrAlive
Senior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 23.11.2009, 06:51
„Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych .. podania
ręki”.

W tym przypadku nawet piłkarze Cracovii powinni uznać ich za nie godnych podania ręki.
Przecież jest rzeczą śmieszną, żeby przegrać z klubem, który rozpaczliwie broni się przed spadkiem.
Niby derby derbami, ale w kilku chwilach było widać, że jesteśmy mocni, gdy nasi piłkarze zagrali dwa razy z pierwszej piłki, piłkarze z za miedzy się gubili.

no, ale... " po co wy gracie, jak wy ambicji nie macie ", chyba tak to leciało.
MaG*
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 23.11.2009, 11:00
kompromitacja !

no to się popisali.
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 23.11.2009, 07:14
Cytat:
Niemniej jednak reakcje wielu osób na forum są zdecydowanie przesadzone. Więcej dystansu panowie! W ubiegłym sezonie taka Barcelona przegrała u siebie derby z Espanyloem 1-2, a i tak to był on najlepszy w historii tego klubu.
Widzę, że na forum już kilka osób Wisłę porównuje do Barcelony. Zupełnie nie wiem dlaczego, pewnie siedzi jeszcze w głowach ta nasza wymęczona wygrana w sierpniu ubiegłego roku...
Skoro jednak padł już taki przykład, to zastanówcie się, jak w tej Barcelonie zareagowaliby kibice, gdyby duma Katalonii przegrała kolejno z: Sevillą, Realem i Espanyolem, a w pucharach odpadła np. z mistrzem Polski albo Czech...

Myślę, że reakcje niewiele, by się różniły od tego co widzimy teraz na forum.

Wracając jednak do Wisły... o czym tu pisać. Ze złością trzeba przyznać, że wczorajszy wynik był sprawiedliwy... i pieprzenie o pechowej przegranej i złym wejściu w mecz tylko jeszcze bardziej drażni ludzi kibicujących Wiśle...

"Ciekawie" zapowiada się przerwa zimowa przy Reymonta...
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Raphael
Senior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 23.11.2009, 16:14
Vinci napisał(a):Wyświetl post
Widzę, że na forum już kilka osób Wisłę porównuje do Barcelony. Zupełnie nie wiem dlaczego, pewnie siedzi jeszcze w głowach ta nasza wymęczona wygrana w sierpniu ubiegłego roku...
Nikt nie porównuje Wisły do Barcelony, a jedynie porażkę u siebie Barcy z Espanyolem z ubiegłego sezonu do wczorajszej porażki Wisły z Cracovią. Podobny blamaż przy zachowaniu pewnych proporcji (Ekstraklasa to jednak nie Prmera Division).

Vinci napisał(a):Wyświetl post
Skoro jednak padł już taki przykład, to zastanówcie się, jak w tej Barcelonie zareagowaliby kibice, gdyby duma Katalonii przegrała kolejno z: Sevillą, Realem i Espanyolem, a w pucharach odpadła np. z mistrzem Polski albo Czech...

Myślę, że reakcje niewiele, by się różniły od tego co widzimy teraz na forum.(...)
Gdyby oprócz Realu Sevilla miała w składzie porównywalnych piłkarzy do Barcy, tak jak Lech ma do Legii i Wisły, gdyby połowa podstawowego składu (i to ta lepsza) była kontuzjowana (w tym liderzy mentalni drużyny) itd. to być może reakcje byłyby podobne, ale wg mnie tylko dlatego, że kibice hiszpańscy równie emocjonalnie podchodzą do futbolu jak polscy.

W każdym razie wg mnie za dużo osób ma zbyt wysokie wymagania co do wyników i gry drużyny w zaistniałych w Wiśle okolicznościach w tym sezonie.

Porażka z Levadią, choć pechowa i również przy nieciekawej sytuacji kadrowej, była dramatem i po tym dwumeczu Skorża mógł polecieć (bo sam był też winny) i nie byłyby w tym nic dziwnego. Jednak dano mu szansę na wyciągnięcie drużyny z dołka i wyznaczono nowe zadanie: mistrzostwo. I teraz powinno się rozliczać naszego trenera-menedżera właśnie z tego zadania, a nie wypominać non-stop klęski z Estończykami.

Jak wygląda realizacja tego zadania? 10 zwycięstw, 1 remis i 3 porażki = 31 pkt po 14 kolejkach. Czy jest aż tak źle?
Jednobramkowe porażki, które nas dotknęły w tym sezonie są co prawda prestiżowe, ale i tak będą niczym jeśli zdobędziemy mistrzostwo.
Maćko
Urodzony optymista
 
 
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 23.11.2009, 16:23
Raphael napisał(a):Wyświetl post
Jednobramkowe porażki, które nas dotknęły w tym sezonie są co prawda prestiżowe, ale i tak będą niczym jeśli zdobędziemy mistrzostwo.
Chyba Ci się koleżko coś poprzestawiało. Dla mnie nawet wejście do LM nie zmaże tej kurewskiej plamy, jaką jest porażka po 50. latach, bądź co bądź na własnym stadionie, z zawodnikami spod znaku gwiazdy dawida.
Szkoda mi słów, bo chłopaki z SKWK świetnie to ujęli.
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
Raphael
Senior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 23.11.2009, 16:37
Maćko napisał(a):Wyświetl post
porażka po 50. latach, bądź co bądź na własnym stadionie
Tak, na własnym Stadionie Ludowym w Sosnowcu, koleżko. Myślełem, że my z Krakowa jesteśmy...
Peroslaw88
Senior Member
 
 
Od: 11.2009
Skąd: Malbork

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 23.11.2009, 07:24
Jirsak w wywiadzie po meczu:" Dla nich to ogromna porażka" Czyli z tego wynika, że tylko dla kibiców, bo dla piłkarzy to zwykły mecz...
Wisła jest najważniejsza!
gooro33
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Kraków Wróblowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 23.11.2009, 11:32
Peroslaw88 napisał(a):Wyświetl post
Jirsak w wywiadzie po meczu:" Dla nich to ogromna porażka" Czyli z tego wynika, że tylko dla kibiców, bo dla piłkarzy to zwykły mecz...

Bez jaj, nie wiem czemu tak piszesz i z czego to wynika.
Akurat on cos na tym boisku staral sie zrobic.
Posluchaj wywiadu ewidentnie slychac jak mowi ''Dla nich to ogromna porażka.. i dla nas samych''
Troche obiektywizmu.
POLSKIE KORZENIE - POLSKI KLUB
...Z tysięcy klubów, ja wybrałem ten,

Ten boski Krakowski nasz TS
I w każdej chwili czy dobrej czy złej,
Będę kochał Wisełkę, na pewno to wiem!!!


Wizard
Senior Member
 
Od: 07.2006
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 23.11.2009, 07:52
Zabolały te słowa Jirsaka. Co to ma znaczyć "dla nich?" To dla was piłkarzy już nic nie znaczy? Przykra się robi ta drużyna...
Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. - J. Mosdorf
andalemono
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 23.11.2009, 07:57
Zamiast koszulek wzorem Gornika mozna zrobic kampanie plakatowo wlepkową, 'alkoholu osobom do lat 21 i pilkarzom nie podajemy'. Moze pasowaloby porozmawiac z wlascicielami pubów zeby ich nie wpuszczali.
Gadać o ambicji to sobie można z kimś, kto rozumie znaczenie tego słowa.
WiślakMyślenice
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 23.11.2009, 08:16
Od dzisiaj kładę lagę na polski futbol. Nie oglądam meczy repry, ekstraszajsu ani Wisły. Przestaję jeździć do Sosnowca, bo nie będę sponsorował tych amatorów. Niech mi oddadzą kasę za bilety i na okulistę, bo te mecze to była kompletna sieczka.
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."

TymonPRO
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 23.11.2009, 08:25
A ja wszystkim kibicom podkreślam kibicom Wisły pozostawiam moją sygnaturkę
Ce..... Nas Pojęcie, Którego Wy Nie Znacie <<<<<<<<* WIERNOŚĆ *>>>>>>>> <<< Dzisiaj wrogu Wczoraj Bracie>>>

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:10.