Peroslaw88 napisał(a):

|
Wracając do meczu. Nie mogę się doczekać tego pojedynku. Liczę, że Wisełka rozbije (czytaj wygra) Legię. Liczę bardzo na Kirma, który po strzelonej bramce w Kielcach nabierze pewności. Dla mnie skład powinien być następujący: Pawełek - Alvarez, Marcelo, Jop (z przymusu), Piotr Brożek - Łobodziński, Diaz, Jirsak, Kirm - Małecki , Paweł Brożek. Z ławki na wejście: Ćwielong, Garguła i Cantoro.
|
Mam bardzo podobne odczucia - nie mogę się doczekać. Skład również obstawiam taki sam. Chociaż osobiście wierze w dobry występ Jopa. Nie mam też wątpliwości co do obsady bramkarza - Pawełek sobie poradzi

.
Niestety zmuszony jestem obejrzeć mecz w jednym z legijnych pubów w Siedlcach (które oficjalnie, kibicowsko są podzielone między Legię, a Widzew. Jest też dość liczne grono Wiślaków, o którym jednak nie wszyscy wiedzą - to coś jakby podziemna partyzantka

). Problem będę miał z wybuchem radości po strzelonej przez Wiślaków bramce. Może to trochę niebezpieczne, ale liczę na trzy takie wybuchy
Mam nadzieję, na przekonywujące zwycięstwo 3-0, ale wiadomo - za 1-0 też mamy 3 pkt. Legia dotąd wygrała na wyjeździe tylko jedno z pięciu spotkań (Arka). Traciła punkty z Odrą, Śląskiem, Jagą i Piastem. Dlatego nie rozumiem dlaczego niektórzy remis biorą w ciemno (wiem wiem, nie ma Sobola i Głowy, ale mamy mocną ławkę).
Wybiegając w przyszłość - wariant optymistyczny i moim zdaniem dość realny, to 40 pkt po 15 kolejkach (po zwycięstwach z Legią, Cracovią, Odrą). Przy czym Legia poza piątkiem myślę, że potknie się jeszcze w Bełchatowie i wygra z Polonią, co oznacza 28 pkt po 15 kolejkach. Takiej przewagi nie można zmarnować
