The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 07.11.2009, 04:09
Jest tylko jedna możliwość, która mogłaby zmienić lekceważący regres Wisły. Absolutnie nie są to kibice. Ani trener cudotwórca. Są to piłkarze a przede wszystkim możliwością tą jest Cupiał. W Legii i Amice zapowiedziano rewolucje kadrowe, jeśli kluby odpadną z walki o mistrza. W obydwu klubach postraszono trenerów i całe sztaby. Zapowiedziano czystki i zakupy piłkarzy lepszych. Legia zapowiedziała zimą ostre transfery a Walter to potwierdził, podobnie jak Rutkowski. Piłkarze przynajmniej zaczęli chcieć biegać. A w Wiśle Cupiał zapowiedział podwyżkę i przedłużenie Skorży a piłkarze wiedzą co to znaczy. Skorża będzie bez kasy na transfery i dlatego skromna w porównaniu do zakupu piłkarzy inwestycja w cudotwórcę, będzie jedyną, bo Wisły nie stać nawet na wysokie kontrakty dla sensownych darmowych piłkarzy. Czekać się będzie do lata na darmowego Nowaka, o ile starczy na jego pensje a ten nie dołączy do szacownego grona przyszłych i obecnych Wiślackich rekonwalescentów. Małecki skasował podwyżkę i przestał grać a nawet biegać i jest kolejnym identycznym przykładem bezmocy naszego klubu. Reszta kunktatorskich piłkarzy, nie mając konkurencji i wiedząc o jej nienadejściu z powodu biedy, jedzie po najmniejszej lini wysiłku oraz konsumuje wysokie pieniążki bezwstydnie i bez pardonu dla Wisły. A Skorża aby ograć kluby o wielokrotnie mniejszych budżetach, będzie prosił piłkarzy o zaangażowanie, kolejną metodą poszukiwania profesjonalizmu w jakiś nowych, integracyjnych miejscach rozrywkowych typu Cyrk na kólkach. Ot cała historia. Żadne tam inne tłumaczenia. Wystarczyłaby tylko prawdziwa konkurencja i świadomość nieuniknięcia drzwi za lekceważenie wszystkich i wszystkiego a Levadia, Legia i Amica z Wisłą nie miałyby czego szukać. A tak Legia już jest za rogiem a wiosną znacznie wzmocniona, prawdopodobnie nas wyprzedzi i być może Amica także, bo u nas transferami będą powracający po ciężkich kontuzjach piłkarze, którzy może formę odzyskają w kolejnym sezonie albo i w ogóle a w razie kontuzji jedynego gracza na danej pozycji, zastępuje ktoś z innej pozycji boiskowej .
Kpina z klubu w wydaniu Cupiała, szukającego co rok LM i jednocześnie napastnika od czasu duetu Żuraw/Franek i kpina z klubu w wykonaniu piłkarzy nie do ruszenia z powodu braku zastępców, gdyż zamiast wzmocnień, Skorża transferował osłabienia i nadal zapowiada polskie nazwiska.

Ps. EUREKA. Jest progres we wnioskach. Łobodziński w liczbie mnogiej doszedł wreszcie po tylu latach do wniosku, że trzeba się zabrać do pracy. Wkraczają do akcji Garguła i Boguski i trzeba się zabrać do roboty. Zrozumiał to nawet Małecki, który i tak jeszcze za dużo nie musi, bo znowu będzie miał za konkurenta Wojtka albo Pepe, których może rzeskoczyć na pół gwizdka wysiłku. Jakież to wszystko strasznie profesjonalne, pod warunkiem, że ambicji starczy na zawsze. Jeszcze Brożki nie mają konkurentów i dlatego poprawy póki co nie przewidują. Jopa i Ćwielonga już chyba nic nie rusza.
Ostatnio edytowane przez kot : 07.11.2009 o godz. 05:04.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
PabloTS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków Pszona (AD1968)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 07.11.2009, 10:35
kot napisał(a):Wyświetl post
Jest tylko jedna możliwość, która mogłaby zmienić lekceważący regres Wisły. Absolutnie nie są to kibice. Ani trener cudotwórca. Są to piłkarze a przede wszystkim możliwością tą jest Cupiał. W Legii i Amice zapowiedziano rewolucje kadrowe, jeśli kluby odpadną z walki o mistrza. W obydwu klubach postraszono trenerów i całe sztaby. Zapowiedziano czystki i zakupy piłkarzy lepszych. Legia zapowiedziała zimą ostre transfery a Walter to potwierdził, podobnie jak Rutkowski. Piłkarze przynajmniej zaczęli chcieć biegać. A w Wiśle Cupiał zapowiedział podwyżkę i przedłużenie Skorży a piłkarze wiedzą co to znaczy. Skorża będzie bez kasy na transfery i dlatego skromna w porównaniu do zakupu piłkarzy inwestycja w cudotwórcę, będzie jedyną, bo Wisły nie stać nawet na wysokie kontrakty dla sensownych darmowych piłkarzy. Czekać się będzie do lata na darmowego Nowaka, o ile starczy na jego pensje a ten nie dołączy do szacownego grona przyszłych i obecnych Wiślackich rekonwalescentów. Małecki skasował podwyżkę i przestał grać a nawet biegać i jest kolejnym identycznym przykładem bezmocy naszego klubu. Reszta kunktatorskich piłkarzy, nie mając konkurencji i wiedząc o jej nienadejściu z powodu biedy, jedzie po najmniejszej lini wysiłku oraz konsumuje wysokie pieniążki bezwstydnie i bez pardonu dla Wisły. A Skorża aby ograć kluby o wielokrotnie mniejszych budżetach, będzie prosił piłkarzy o zaangażowanie, kolejną metodą poszukiwania profesjonalizmu w jakiś nowych, integracyjnych miejscach rozrywkowych typu Cyrk na kólkach. Ot cała historia. Żadne tam inne tłumaczenia. Wystarczyłaby tylko prawdziwa konkurencja i świadomość nieuniknięcia drzwi za lekceważenie wszystkich i wszystkiego a Levadia, Legia i Amica z Wisłą nie miałyby czego szukać. A tak Legia już jest za rogiem a wiosną znacznie wzmocniona, prawdopodobnie nas wyprzedzi i być może Amica także, bo u nas transferami będą powracający po ciężkich kontuzjach piłkarze, którzy może formę odzyskają w kolejnym sezonie albo i w ogóle a w razie kontuzji jedynego gracza na danej pozycji, zastępuje ktoś z innej pozycji boiskowej .
Kpina z klubu w wydaniu Cupiała, szukającego co rok LM i jednocześnie napastnika od czasu duetu Żuraw/Franek i kpina z klubu w wykonaniu piłkarzy nie do ruszenia z powodu braku zastępców, gdyż zamiast wzmocnień, Skorża transferował osłabienia i nadal zapowiada polskie nazwiska.

Ps. EUREKA. Jest progres we wnioskach. Łobodziński w liczbie mnogiej doszedł wreszcie po tylu latach do wniosku, że trzeba się zabrać do pracy. Wkraczają do akcji Garguła i Boguski i trzeba się zabrać do roboty. Zrozumiał to nawet Małecki, który i tak jeszcze za dużo nie musi, bo znowu będzie miał za konkurenta Wojtka albo Pepe, których może rzeskoczyć na pół gwizdka wysiłku. Jakież to wszystko strasznie profesjonalne, pod warunkiem, że ambicji starczy na zawsze. Jeszcze Brożki nie mają konkurentów i dlatego poprawy póki co nie przewidują. Jopa i Ćwielonga już chyba nic nie rusza.
Zgadzam sie Kocie z Tobą w 100%...i niestety ten krok w tył trwa juz od dawna,jak najmniejszym kosztem zdobyc MP,pózniej baty na rynku europejskim i tak w kółko....kolejny prestizowy mecz przegrany...który to juz z kolei i niestety nie widze szans na zmiany
wazne są tylko te dni na które czekamy"
Odpowiedz cytując
Cisek
Junior Member
 
Od: 12.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 07.11.2009, 00:07
a może ktoś opowiedzieć historię tego długiego banera na ogrodzeniu?
Odpowiedz cytując
saklak1906
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 06.11.2009, 23:26
Przegralismy bitwe a nie wojne. Od dwuch lat dostajemy becki od Legi a wygrywamy lige.
To bylo do przewidzenia, nie napalalem sie na ten mecz bo jakos czulem ze tak sie skonczy. Ale my i tak wiem ze po 30 kolejce to my bedziemy sie cieszyc podnoszac puchar. I tylko to sie liczy
,
Odpowiedz cytując
medyk
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 06.11.2009, 23:28
najlepszy Małecki przed meczem sie pytał czy mają dla niego nagrode dla najlepszego piłkarza meczu.. jemu sie w dupie przewrociło przydał by sie zimny prysznic w postaci ławki..
Dan Petrescu: "Jeżeli polscy piłkarze nie zmienią swojego podejścia do wykonywanego zawodu, takie wpadki będą się wam zdarzać coraz częściej"
Odpowiedz cytując
Vuko
Senior Member
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 06.11.2009, 23:30
**** z wynikami, nie wygramy nawet tańca z gwiazdami.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 06.11.2009, 23:34
Lubie wystawiać ocenki piłkarzom po meczach, ale dziś TV wyłączyłem w 40 minucie więc nie wiem to grał na 1/10 a kto na 2/10 ale to i tak nie istotne. Z Lechem wyłączyłem TV w 70. minucie. W obu przypadkach poziom zaangażowania między piłkarzami Wisły a przeciwnikiem to była przepaść. W jednym i drugim meczu widać było, że po stracie bramki nie mają żadnych szans. Ta bezsprzeczna oczywistość, że Wisła jest słabszą drużyną od Lecha i Legii w meczach w tej rundzie boli najbardziej.
Ostatnio edytowane przez thechris : 06.11.2009 o godz. 23:38.
Odpowiedz cytując
alekon2006
Junior Member
 
 
Od: 02.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 06.11.2009, 23:36
Mnie najbardziej irytowała postawa pary środkowych pomocników, czyli Diaza i Cantoro
Diaz -bardzo dużo głupich strat w środku pola, po których były kontry(zwłaszcza w pierwszej połowie). Grał niedokładnie, chwilami nonszalancko i nie jest to jeden mecz, już od kilku spotkań można to zaobserwować.
Cantoro -tym osobnikiem jestem najbardziej zdenerwowany. Wg mnie(i nie mówię tego w przypływie złości)powinien już wylecieć z klubu-już teraz, nie po sezonie. To co on wyprawia na boisku to jest paranoja. Dzisiaj mu się dokładniej przyjrzałem. Mało co się angażuje w odbiór piłki, nie biega po boisku tylko truchta, te jego zastawianie się woła o pomstę do nieba- po każdym jest strata. Masę niecelnych podań, a celne przeważnie tylko do stoperów. Na chwilę obecna jest to piłkarz zupełnie bezproduktywny i nie przynosi żadnego pożytku. Zawsze mówiło się o nim że jak coś w grze nie wychodzi to przynajmniej walczy, dzisiaj tej walki nie dostrzegłem, a nie wychodziło mu kompletnie nic. Szanuję go za to co zrobił dla naszego klubu w przeszłości, ale niestety jego czas już minął. Definitywnie.

Reasumując, dziś para środkowych pomocników zaprezentowała się wyjątkowo nieudacznie. Zal było patrzeć na to co oni robią. Powinni się wstydzić. Oczywiście nie były to jedyne słabe punkty w drużynie, ale skupiłem się na tych, którzy mnie wkurzyli najbardziej.

PS Czytałem ostatnio na forach Legii, ze kibice stołeczni cieszą się, że zagra Jop bo to straszne drewno. Hmm, dziś myślę że można czasem przeczytać tam coś sensownego.

Pozdr
Odpowiedz cytując
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 07.11.2009, 03:16
alekon2006 napisał(a):Wyświetl post

PS Czytałem ostatnio na forach Legii, ze kibice stołeczni cieszą się, że zagra Jop bo to straszne drewno. Hmm, dziś myślę że można czasem przeczytać tam coś sensownego.

Pozdr


Bo widzisz, niektorzy z nas mają całkiem dobrą pamięc i pamietają np to http://www.youtube.com/watch?v=bVzx-XjXvrY (nie mowiac juz o czasach najnowszych i meczu z Austrią).

A tak w ogole to sie nie przejmujcie. Tzn sam jestem zaskoczony nasza wygraną (12 lat czekania na wyjazdowe zwyciestwo z Wami to sporo, chociaz przez to, ze mecz byl w Sosno to mimo wszystko to nie bylo to), ale zdaje sobie sprawe, ze rownie dobrze Wy mogliscie wygrac 1-0, a poza tym my jeszcze pewnie przegramy z Bełchatowem czy cos i wszystko wroci do normy z ostatnich paru lat (z wyjątkami)
Odpowiedz cytując
Vuko
Senior Member
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 06.11.2009, 23:37
Kiedyś siłą Wisły były skrzydła, obecnie nic takiego nie istnieje.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 06.11.2009, 23:41
Wreszczie może da Wam ten mecz do myślenia - jesteśmy tak samo ciency jak ta cala śmieszna liga.


a te cytaty z naszego trenera... śmiechu warte
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 06.11.2009, 23:44
Tak czytam i oczom nie wierze, to Legia zagrala jakis dobry mecz? Rownie zenujaco niski poziom, jak Wisla...nie mowie juz o klasie pilkarzy tam wystepujacych, bo Borysiuk czy Komorowski mieliby problemy ze znalezieniem sie na lawce w naszym zespole. Taki jest poziom polskiej ligi, a nie samej Wisly...do niektorych, to jeszcze nie dotarlo. Wole wygrywac MP, niz spinac sie na 1 czy 2 mecze w sezonie i wygrywac z innym "klasowym" zespolem w lidze. Jestem pewny, ze mistrza wygramy w zdecydowanie latwiejszym stylu, niz w poprzednim sezonie(trzeba pamietac, ze na wiosne Boguski, Gargula, Sobolewski i Glowacki beda zdolni do gry na 100%). Na europejskie puchary nie ma co sie szykowac, bo poprostu trzeba lepszych pilkarzy,a na takowych nie ma pieniedzy, nie mowie juz o skautingu. Pozostaje cieszyc sie z sukcesow lidze. Dopoki nie bedzie powaznych nakladow w polskiej pilce, to bedziemy dalej ogladac takie zenujace widowska, jak to dzisiejsze.

Jeszcze jedna uwaga...caly sezon gramy na wyjezdzie, a mimo wszystko prowadzimy w tabeli...

Nie zapominajmy tez, ze mamy jeszcze rewanze z Legia i Lechem, wiec czemu mamy tyc spotkan nie wygrac?

P.S - Jestem przekonany, ze gdyby nie kuriozalna interwencja Pawelka(po kiego wychodzil, skoro Marcelo juz byl przy Radovicu?), to dzisiaj mielibysmy ten punkt.
Ostatnio edytowane przez For_FuN_ : 06.11.2009 o godz. 23:51.
Odpowiedz cytując
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 06.11.2009, 23:46
Wisła jest totalnie bez formy - juz od jakiegos czasu to "wiadomo" w , ze tak powiem, "środowisku". Skorża tez o tym doskonale wie. Wszystkie badania jakie mają wychodzą tragicznie i w sumie to widac bardzo wyraznie na boisku. Tyle ze - ja rozumiem byc bez formy, ale brak formy nie wpływa chyba na umiejetnosc biegania. Poprostu powinni zapieprzac jak wiedzą ze są bez tej "formy"...
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 06.11.2009, 23:48
Jeszcze jedno - czu ktoś nadal uważa naszego goalkeepera za solidnego bramkarza?
Odpowiedz cytując
masterlag
Senior Member
 
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 06.11.2009, 23:52
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Jeszcze jedno - czu ktoś nadal uważa naszego goalkeepera za solidnego bramkarza?
Tak. Ja. Za solidnego i na naszą ligę na prawdę dobrego. Być może jeszcze pewne rzeczy będzie miał okazje poprawić, bo [trzymajmy kciuki ] pan Kazimierski być może będzie musiał wybierać...

Jakie błędy w dzisiejszym meczu popełnił Pawełek? Oprócz oczywiście złożonego błędu=Mari+Marcelo...
Ostatnio edytowane przez masterlag : 07.11.2009 o godz. 00:00.
Krakowska Wiślaczka!
Odpowiedz cytując
dawidex44
Banita
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 06.11.2009, 23:48
Przed sezonem nie liczono na wiele. Były wypowiedzi, że 4 miejsce na koniec będzie szczytem możliwości Wisły. Przedłużyły się kontuzje Bogusia i Guły, którzy wracają już do pełni sił. W gabinecie lekarskim zastąpili ich Sobol i Głowa, bez którego nasza obrona jest zerem. A my mamy lidera. I nie zmienia to faktu, że przegraliśmy z Lechem i Legią. To jest niezły rezultat jak na przejściowy sezon. Trener Skorża zmotywował chłopców do walki z outsiderami czego efektem jest brak wpadek ze słabszymi zespołami. Do końca jesieni zostały 3 łatwe mecze i 1 trudniejszy w Chorzowie. Jeśli zdobędziemy w nich 10 punktów na pewno przezimujemy na fotelu lidera. A wiosną....wrócą Guła, Boguś, Sobol, Głowa, Singlar. I na Hutniku może będziemy grali. A więc mimo wszystko nawet po tym zwycięstwie sytuacja Legii i reszty klubów typu "idziemy na majstra!!" nie jest rewelacyjna. Mistrzostwo zbliża się do Wisły wielkimi krokami. Amen.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 06.11.2009, 23:54
mam nadzieję że ironizujesz...
Odpowiedz cytując
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 07.11.2009, 00:06
oj nerwy, nerwy Nie napinajcie się tak bardzo. "Liga będzie ciekawsza" jak mówią. A dzisiejszy mecz był na żenującym poziomie. Ale gdyby Brożek strzelił zamiast potykać się o piłkę, gdyby Łobo potrafił przyjąć na mniej niż metr i strzelić, gdyby drugi Brożek nie zaspał i zostawił Rado na spalonym, gdyby Małecki trenował strzały z pierwszej piłki na pustą to - mimo żenującego jak na czołówkę poziomu - takiego jęczenia by nie było. Nie wiem czy piłkarze grają przeciw Skorży już? Ale ambicję i wolę walki widać po Marcelo, Diazie - który pod koniec meczu goni jeszcze i chyba zalicza największą ilość kilometrów (miewa i owszem podania niecelne ale miewa też - jak w pierwszej połowie - bardzo dobre) i jest jednym z nielicznych, którzy zawsze do podania się pokazują. Aktywny jest też Alvarez a i do Jirsaka dziś nie miałbym większych pretensji. Gorzej niestety z Polakami - tym się nie chciało biegać. A Skorża? Poza pomysłem z Cantoro, który jak rozumiem wynikał z niewiary, że Jirsak przeżyje biegając i walcząc dwie połowy, chyba nic nie zawalił. To nie on nie strzelił pustaka, nie on źle przyjął w polu karnym, nie on zaspał przy spalonym, nie on potyka się o własne nogi zamiast strzelać. Zły jestem po tym przegranym meczu, po Skorży też było widać, że jest zły. Tylko piłkarzyki żadnej złości na siebie nie odczuwają. I usłyszymy, że taka jest piłka i należy zapomnieć - i zapomną. Jak o Levadii.
Odpowiedz cytując
bondTSW
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: GN

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 07.11.2009, 00:10
Albo p. Cupiał ogarnie tą drużynę.. i wyj**ie komuś w mordę za to co nam serwują trener i piłkarze albo taki wstyd i zażenowanie będziemy odczuwać coraz częściej. Resztki zaufania i poparcia dla trenera Skorży zostawiłem dziś w sosnowieckim kiblu po meczu.
...CIERPIENIE KSZTAŁTUJE CHARAKTER!
Odpowiedz cytując
Acima
Senior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 07.11.2009, 00:28
bondTSW napisał(a):Wyświetl post
Albo p. Cupiał ogarnie tą drużynę.. i wyj**ie komuś w mordę za to co nam serwują trener i piłkarze albo taki wstyd i zażenowanie będziemy odczuwać coraz częściej. Resztki zaufania i poparcia dla trenera Skorży zostawiłem dziś w sosnowieckim kiblu po meczu.

W Polonii Warszawa JW tak ogarnął druzynę (wstrzymanie płac, zmiana trenerów), że walczą teraz o utrzymanie w ekstraklasie zamiast o europejskie puchary.
Odpowiedz cytując
rutek
Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Kraków / Grzegórzki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 07.11.2009, 00:30
Acima napisał(a):Wyświetl post
W Polonii Warszawa JW tak ogarnął druzynę (wstrzymanie płac, zmiana trenerów), że walczą teraz o utrzymanie w ekstraklasie zamiast o europejskie puchary.
Przynajmniej walczą.
Odpowiedz cytując
WislaFan123
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: KRK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 07.11.2009, 00:31
Brak Glowy i Sobola, badz jednego z nich az nadto widoczny... Od.......cie sie od Malego, narzekacie ze po podpisaniu nagle to i tamto? Kto mial 2 asysty w kielcach? Nie snol sie bo boisku tylko nie mial pilek.

Diaz katastrofa... jak Skorza mogl go zostawic i sciagnac Maurycego, ktory gral niezly mecz, nie tracil, kilka odebral, potrafil przytrzymac pilke... tylko 3 osoby biegaly, Maly i Brozki, zero agresji... apropo Pieti - szacunek za sytuacje gdy z lewej obrony przebiegl calaa szerokosc odebral pilke i nie oddal jak lezeli i o.......il Kirma, a do tego zaraz po tym znow biegal jak szlony... tak powinni wszyscy biegac przez caly mecz!!

Maciek sie pogubil, fatalne zmiany, nie na czas... Pawelek przy bramce 3 grosze mial, jedyne co z tej pilki mogl zrobic to lobowac Radovic, Marcelo go naciskal i pilke mial za wysoko aby mocno uderzyc... Alvarez ok z tylu ale tylko jedna dobra pilka w pole karne

Lobo... zal komentowac

Chyba znow bedzie potrzebna delegacj zeby ich o.......ic, bo niestety nasz trener najwidoczniej nie ma jaj, z calym szacunkiem do niego...
Odpowiedz cytując
3rider
Senior Member
 
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 07.11.2009, 00:49
DZIEKUJE Alvarezowi i Marcelo za walecznosc.

Marcelo (mimo bledu przy 0:1) gral dzisiaj na kilku pozycjach, z koniecznosci wyreczal kilkakrotnie Pi. Brozka na lewej obronie, wychodzil w pomoc ratowac nieporadnego do bolu Diaza, a na srodku robil swoje.

Alvarez jako jedyny biegal dzisiaj seryjnie beztlenowki po 80metrow (wracajac rownie rzeskim tempem). Na prawej stronie wykonal wiecej roboty niz Lobo+Kirm+Pi. Brozek. Naprawde hanba.

A reszta? Ktos tam w ogole bedzie mial zakwas po tym meczu? Ktos tam doskoczyl do rywala, pojechal po kosciach przy 0-1? Byly jakies starcie, faule, walka?
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
Odpowiedz cytując
Czesław
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 07.11.2009, 01:12
Kopacze i trener napluli nam w twarz. I niech się Guli nie denerwuje bo to nie ostatni raz kiedy zamiast dopingować musimy szukać chusteczek... :(
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw.
Czasem i przegrać przychodzi.
Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki.
Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych...podania ręki"
- Henryk Reyman
Odpowiedz cytując
Vegetas
Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 07.11.2009, 02:09
Hej

Proszę na priv kogoś kumatego w sprawach odzyskiwania zagubionych na sektorze w sosnowcu
Płaszów stary wierny Wisle
Odpowiedz cytując
Tomek010
Junior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 07.11.2009, 08:39
Tak jak wyzej najlepszy wystep na boisku zaliczyli Marcelo i Alvarez.

A co do Maleckiego to wystep ponizej krytyki.. Zamiast skupiac sie na dawaniu wywiadow do kazdej gazety i lansowaniu sie, powinien skoncentrowac sie na pilce.
Odpowiedz cytując
tomaso
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 07.11.2009, 10:12
Meilismy Sarnata i Marka Zająca mamy Pawełka i Jopa i wielkie gówno! A reszta zero zaangażowania i jeszcze te przyjecia pilki na 2 m noz qrwa zenada! Legia nie lepiej coraz gorzej w tej lidze...
Odpowiedz cytując
Guli
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 07.11.2009, 11:19
To co oni z nami zrobili woła o pomstę do nieba!! Jak mogli nas tak potraktować? Zwolnić Skorżę! Koniec tego patałachowania. My najwierniejsi jeździmy za nimi, płacimy za bilety, 'DAJEMY Z SIEBIE WSZYSTKO pomagając im dopingiem jak się tylko da" a oni z nas kpią! Nie może tak być, Skorża dowidzenia. Trener Majewski jest bez pracy, a to trener z bagażem doświadczeń i reprezentację prowadził!! To jest nasza szansa Panie Cupiał czytaj Pan to i działaj bo jak nie to nie będziemy Panu napychać kieszeni naszymi pieniądzorami ciężko zarobionymi kupując bilety na wykopki. Za Małeckiego Rasiak, za Brożka Beto, za Sobola Świerczewski i jadymy z nimi. To są nasze pierwsze postulaty a będą następne!!



Ps. Wizerunek kibiców Wisły spada systematycznie w dół. Polaska piłka to dno ale my do tego dna wchodzić nie powinniśmy. Trzeba się oswoić z tym, ze Wisła to nie tylko wyniki a łatwiej będzie się z tym pogodzić, że LM to my nigdy nie wygramy, że z Barceloną nie mamy szans, że świata nie zawojujemy, jednocześnie ciesząc się z tego co mamy i nie przestawać kibicować po Lewadii czy Legii. Spora część osób ze wczoraj przyjdzie dopiero na fetę (jeśli taka będzie) i będą fanatykami dumnymi po zwycięstwi i wiernymi po porażce.
Ja wysiadam z tego burdelu bo to wyklucza się z moją ideologią...
Ostatnio edytowane przez Guli : 07.11.2009 o godz. 11:22.
Wisła Kraków
Odpowiedz cytując
Kibic_1906
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 07.11.2009, 12:14
element napisał(a):Wyświetl post
Popieram.

Ale zacząłbym od zmiany Cupiała na Rutkowskiego. Ten przynajmniej udziela wywiadów.
Panią sprzątaczkę też bym zmienił. Wielce prawdopodobne że kontuzje zawodników wynikają z potknięc się o pustą puszkę po coca coli.

I w ogóle co to ****a za ściema że my prowadzimy w tabeli grając w Sosnowcu bez kilku kluczowych zawodników?
To jakiś fart. Co ja piszę, poprzednie 2 mistrzostwa też po farcie zdobyliśmy.

No brawo brawo , zrozumiałeś ironię Po co małpujesz innego forumowicza?
MY , CHŁOPCY Z REYMONTA , ZNA NAS CAŁA POLSKA , ZA WISŁĘ , ZA NASZ TS , PÓJDZIEMY AŻ PO ŻYCIA KRES!!!
27.08.2011 - Patryk Małecki "wielki Wiślak" pokazuje jaki ma szacunek do WISŁY KRAKÓW..
Odpowiedz cytując
Cetnik
Senior Member
 
 
Od: 11.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 07.11.2009, 12:40
Tradycyjnie z Legią , niewazne w jakim ona byłaby składzie i formie, ciężko nam się grało.
Tradycyjnie o wyniku zadecydowała nasza mega nieskutecznośc.
Tradycyjnie wszyscy płaczą,stękają i narzekają na wszystko i na wszystkich po takim meczu..
Tradycyjnie nic to nie da bo po wygranych Derbach znów wszystko się 'uspokoi' i będzie świetnie,świetnie i cudownie..
..no i nigdy więcej takiego 'dopingu'.
SAMO JEDAN KLUB...

Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:42.