
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#1
|
|
Jest tylko jedna możliwość, która mogłaby zmienić lekceważący regres Wisły. Absolutnie nie są to kibice. Ani trener cudotwórca. Są to piłkarze a przede wszystkim możliwością tą jest Cupiał. W Legii i Amice zapowiedziano rewolucje kadrowe, jeśli kluby odpadną z walki o mistrza. W obydwu klubach postraszono trenerów i całe sztaby. Zapowiedziano czystki i zakupy piłkarzy lepszych. Legia zapowiedziała zimą ostre transfery a Walter to potwierdził, podobnie jak Rutkowski. Piłkarze przynajmniej zaczęli chcieć biegać. A w Wiśle Cupiał zapowiedział podwyżkę i przedłużenie Skorży a piłkarze wiedzą co to znaczy. Skorża będzie bez kasy na transfery i dlatego skromna w porównaniu do zakupu piłkarzy inwestycja w cudotwórcę, będzie jedyną, bo Wisły nie stać nawet na wysokie kontrakty dla sensownych darmowych piłkarzy. Czekać się będzie do lata na darmowego Nowaka, o ile starczy na jego pensje a ten nie dołączy do szacownego grona przyszłych i obecnych Wiślackich rekonwalescentów. Małecki skasował podwyżkę i przestał grać a nawet biegać i jest kolejnym identycznym przykładem bezmocy naszego klubu. Reszta kunktatorskich piłkarzy, nie mając konkurencji i wiedząc o jej nienadejściu z powodu biedy, jedzie po najmniejszej lini wysiłku oraz konsumuje wysokie pieniążki bezwstydnie i bez pardonu dla Wisły. A Skorża aby ograć kluby o wielokrotnie mniejszych budżetach, będzie prosił piłkarzy o zaangażowanie, kolejną metodą poszukiwania profesjonalizmu w jakiś nowych, integracyjnych miejscach rozrywkowych typu Cyrk na kólkach. Ot cała historia. Żadne tam inne tłumaczenia. Wystarczyłaby tylko prawdziwa konkurencja i świadomość nieuniknięcia drzwi za lekceważenie wszystkich i wszystkiego a Levadia, Legia i Amica z Wisłą nie miałyby czego szukać. A tak Legia już jest za rogiem a wiosną znacznie wzmocniona, prawdopodobnie nas wyprzedzi i być może Amica także, bo u nas transferami będą powracający po ciężkich kontuzjach piłkarze, którzy może formę odzyskają w kolejnym sezonie albo i w ogóle a w razie kontuzji jedynego gracza na danej pozycji, zastępuje ktoś z innej pozycji boiskowej .
Kpina z klubu w wydaniu Cupiała, szukającego co rok LM i jednocześnie napastnika od czasu duetu Żuraw/Franek i kpina z klubu w wykonaniu piłkarzy nie do ruszenia z powodu braku zastępców, gdyż zamiast wzmocnień, Skorża transferował osłabienia i nadal zapowiada polskie nazwiska. Ps. EUREKA. Jest progres we wnioskach. Łobodziński w liczbie mnogiej doszedł wreszcie po tylu latach do wniosku, że trzeba się zabrać do pracy. Wkraczają do akcji Garguła i Boguski i trzeba się zabrać do roboty. Zrozumiał to nawet Małecki, który i tak jeszcze za dużo nie musi, bo znowu będzie miał za konkurenta Wojtka albo Pepe, których może rzeskoczyć na pół gwizdka wysiłku. Jakież to wszystko strasznie profesjonalne, pod warunkiem, że ambicji starczy na zawsze. Jeszcze Brożki nie mają konkurentów i dlatego poprawy póki co nie przewidują. Jopa i Ćwielonga już chyba nic nie rusza.
Ostatnio edytowane przez kot : 07.11.2009 o godz. 05:04.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków Pszona (AD1968)
Offline |
#2
|
![]()
wazne są tylko te dni na które czekamy"
|
|
|
|
Junior Member
Od: 12.2002
Offline |
#3
|
|
a może ktoś opowiedzieć historię tego długiego banera na ogrodzeniu?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#4
|
|
Przegralismy bitwe a nie wojne. Od dwuch lat dostajemy becki od Legi a wygrywamy lige.
To bylo do przewidzenia, nie napalalem sie na ten mecz bo jakos czulem ze tak sie skonczy. Ale my i tak wiem ze po 30 kolejce to my bedziemy sie cieszyc podnoszac puchar. I tylko to sie liczy ![]() ,
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#5
|
|
najlepszy Małecki przed meczem sie pytał czy mają dla niego nagrode dla najlepszego piłkarza meczu.. jemu sie w dupie przewrociło przydał by sie zimny prysznic w postaci ławki..
![]()
Dan Petrescu: "Jeżeli polscy piłkarze nie zmienią swojego podejścia do wykonywanego zawodu, takie wpadki będą się wam zdarzać coraz częściej"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#6
|
|
**** z wynikami, nie wygramy nawet tańca z gwiazdami.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#7
|
|
Lubie wystawiać ocenki piłkarzom po meczach, ale dziś TV wyłączyłem w 40 minucie więc nie wiem to grał na 1/10 a kto na 2/10 ale to i tak nie istotne. Z Lechem wyłączyłem TV w 70. minucie. W obu przypadkach poziom zaangażowania między piłkarzami Wisły a przeciwnikiem to była przepaść. W jednym i drugim meczu widać było, że po stracie bramki nie mają żadnych szans. Ta bezsprzeczna oczywistość, że Wisła jest słabszą drużyną od Lecha i Legii w meczach w tej rundzie boli najbardziej.
Ostatnio edytowane przez thechris : 06.11.2009 o godz. 23:38.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2007
Offline |
#8
|
|
Mnie najbardziej irytowała postawa pary środkowych pomocników, czyli Diaza i Cantoro
Diaz -bardzo dużo głupich strat w środku pola, po których były kontry(zwłaszcza w pierwszej połowie). Grał niedokładnie, chwilami nonszalancko i nie jest to jeden mecz, już od kilku spotkań można to zaobserwować. Cantoro -tym osobnikiem jestem najbardziej zdenerwowany. Wg mnie(i nie mówię tego w przypływie złości)powinien już wylecieć z klubu-już teraz, nie po sezonie. To co on wyprawia na boisku to jest paranoja. Dzisiaj mu się dokładniej przyjrzałem. Mało co się angażuje w odbiór piłki, nie biega po boisku tylko truchta, te jego zastawianie się woła o pomstę do nieba- po każdym jest strata. Masę niecelnych podań, a celne przeważnie tylko do stoperów. Na chwilę obecna jest to piłkarz zupełnie bezproduktywny i nie przynosi żadnego pożytku. Zawsze mówiło się o nim że jak coś w grze nie wychodzi to przynajmniej walczy, dzisiaj tej walki nie dostrzegłem, a nie wychodziło mu kompletnie nic. Szanuję go za to co zrobił dla naszego klubu w przeszłości, ale niestety jego czas już minął. Definitywnie. Reasumując, dziś para środkowych pomocników zaprezentowała się wyjątkowo nieudacznie. Zal było patrzeć na to co oni robią. Powinni się wstydzić. Oczywiście nie były to jedyne słabe punkty w drużynie, ale skupiłem się na tych, którzy mnie wkurzyli najbardziej. PS Czytałem ostatnio na forach Legii, ze kibice stołeczni cieszą się, że zagra Jop bo to straszne drewno. Hmm, dziś myślę że można czasem przeczytać tam coś sensownego. Pozdr |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#9
|
Bo widzisz, niektorzy z nas mają całkiem dobrą pamięc i pamietają np to http://www.youtube.com/watch?v=bVzx-XjXvrY (nie mowiac juz o czasach najnowszych i meczu z Austrią). A tak w ogole to sie nie przejmujcie. Tzn sam jestem zaskoczony nasza wygraną (12 lat czekania na wyjazdowe zwyciestwo z Wami to sporo, chociaz przez to, ze mecz byl w Sosno to mimo wszystko to nie bylo to), ale zdaje sobie sprawe, ze rownie dobrze Wy mogliscie wygrac 1-0, a poza tym my jeszcze pewnie przegramy z Bełchatowem czy cos i wszystko wroci do normy z ostatnich paru lat (z wyjątkami) ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#10
|
|
Kiedyś siłą Wisły były skrzydła, obecnie nic takiego nie istnieje.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#11
|
|
Wreszczie może da Wam ten mecz do myślenia - jesteśmy tak samo ciency jak ta cala śmieszna liga.
a te cytaty z naszego trenera... śmiechu warte |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#12
|
|
Tak czytam i oczom nie wierze, to Legia zagrala jakis dobry mecz? Rownie zenujaco niski poziom, jak Wisla...nie mowie juz o klasie pilkarzy tam wystepujacych, bo Borysiuk czy Komorowski mieliby problemy ze znalezieniem sie na lawce w naszym zespole. Taki jest poziom polskiej ligi, a nie samej Wisly...do niektorych, to jeszcze nie dotarlo. Wole wygrywac MP, niz spinac sie na 1 czy 2 mecze w sezonie i wygrywac z innym "klasowym" zespolem w lidze. Jestem pewny, ze mistrza wygramy w zdecydowanie latwiejszym stylu, niz w poprzednim sezonie(trzeba pamietac, ze na wiosne Boguski, Gargula, Sobolewski i Glowacki beda zdolni do gry na 100%). Na europejskie puchary nie ma co sie szykowac, bo poprostu trzeba lepszych pilkarzy,a na takowych nie ma pieniedzy, nie mowie juz o skautingu. Pozostaje cieszyc sie z sukcesow lidze. Dopoki nie bedzie powaznych nakladow w polskiej pilce, to bedziemy dalej ogladac takie zenujace widowska, jak to dzisiejsze.
Jeszcze jedna uwaga...caly sezon gramy na wyjezdzie, a mimo wszystko prowadzimy w tabeli... Nie zapominajmy tez, ze mamy jeszcze rewanze z Legia i Lechem, wiec czemu mamy tyc spotkan nie wygrac? P.S - Jestem przekonany, ze gdyby nie kuriozalna interwencja Pawelka(po kiego wychodzil, skoro Marcelo juz byl przy Radovicu?), to dzisiaj mielibysmy ten punkt.
Ostatnio edytowane przez For_FuN_ : 06.11.2009 o godz. 23:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice
Offline |
#13
|
|
Wisła jest totalnie bez formy - juz od jakiegos czasu to "wiadomo" w , ze tak powiem, "środowisku". Skorża tez o tym doskonale wie. Wszystkie badania jakie mają wychodzą tragicznie i w sumie to widac bardzo wyraznie na boisku. Tyle ze - ja rozumiem byc bez formy, ale brak formy nie wpływa chyba na umiejetnosc biegania. Poprostu powinni zapieprzac jak wiedzą ze są bez tej "formy"...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#14
|
|
Jeszcze jedno - czu ktoś nadal uważa naszego goalkeepera za solidnego bramkarza?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS
Offline |
#15
|
] pan Kazimierski być może będzie musiał wybierać... ![]() Jakie błędy w dzisiejszym meczu popełnił Pawełek? Oprócz oczywiście złożonego błędu=Mari+Marcelo...
Ostatnio edytowane przez masterlag : 07.11.2009 o godz. 00:00.
![]() Krakowska Wiślaczka!
|
|
|
|
Banita
Od: 03.2009
Offline |
#16
|
|
Przed sezonem nie liczono na wiele. Były wypowiedzi, że 4 miejsce na koniec będzie szczytem możliwości Wisły. Przedłużyły się kontuzje Bogusia i Guły, którzy wracają już do pełni sił. W gabinecie lekarskim zastąpili ich Sobol i Głowa, bez którego nasza obrona jest zerem. A my mamy lidera. I nie zmienia to faktu, że przegraliśmy z Lechem i Legią. To jest niezły rezultat jak na przejściowy sezon. Trener Skorża zmotywował chłopców do walki z outsiderami czego efektem jest brak wpadek ze słabszymi zespołami. Do końca jesieni zostały 3 łatwe mecze i 1 trudniejszy w Chorzowie. Jeśli zdobędziemy w nich 10 punktów na pewno przezimujemy na fotelu lidera. A wiosną....wrócą Guła, Boguś, Sobol, Głowa, Singlar. I na Hutniku może będziemy grali. A więc mimo wszystko nawet po tym zwycięstwie sytuacja Legii i reszty klubów typu "idziemy na majstra!!" nie jest rewelacyjna. Mistrzostwo zbliża się do Wisły wielkimi krokami. Amen.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#17
|
|
mam nadzieję że ironizujesz...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#18
|
|
oj nerwy, nerwy
Nie napinajcie się tak bardzo. "Liga będzie ciekawsza" jak mówią. A dzisiejszy mecz był na żenującym poziomie. Ale gdyby Brożek strzelił zamiast potykać się o piłkę, gdyby Łobo potrafił przyjąć na mniej niż metr i strzelić, gdyby drugi Brożek nie zaspał i zostawił Rado na spalonym, gdyby Małecki trenował strzały z pierwszej piłki na pustą to - mimo żenującego jak na czołówkę poziomu - takiego jęczenia by nie było. Nie wiem czy piłkarze grają przeciw Skorży już? Ale ambicję i wolę walki widać po Marcelo, Diazie - który pod koniec meczu goni jeszcze i chyba zalicza największą ilość kilometrów (miewa i owszem podania niecelne ale miewa też - jak w pierwszej połowie - bardzo dobre) i jest jednym z nielicznych, którzy zawsze do podania się pokazują. Aktywny jest też Alvarez a i do Jirsaka dziś nie miałbym większych pretensji. Gorzej niestety z Polakami - tym się nie chciało biegać. A Skorża? Poza pomysłem z Cantoro, który jak rozumiem wynikał z niewiary, że Jirsak przeżyje biegając i walcząc dwie połowy, chyba nic nie zawalił. To nie on nie strzelił pustaka, nie on źle przyjął w polu karnym, nie on zaspał przy spalonym, nie on potyka się o własne nogi zamiast strzelać. Zły jestem po tym przegranym meczu, po Skorży też było widać, że jest zły. Tylko piłkarzyki żadnej złości na siebie nie odczuwają. I usłyszymy, że taka jest piłka i należy zapomnieć - i zapomną. Jak o Levadii. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: GN
Offline |
#19
|
|
Albo p. Cupiał ogarnie tą drużynę.. i wyj**ie komuś w mordę za to co nam serwują trener i piłkarze albo taki wstyd i zażenowanie będziemy odczuwać coraz częściej. Resztki zaufania i poparcia dla trenera Skorży zostawiłem dziś w sosnowieckim kiblu po meczu.
![]()
...CIERPIENIE KSZTAŁTUJE CHARAKTER!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#20
|
W Polonii Warszawa JW tak ogarnął druzynę (wstrzymanie płac, zmiana trenerów), że walczą teraz o utrzymanie w ekstraklasie zamiast o europejskie puchary. |
|
|
|
Member
Od: 04.2004
Skąd: Kraków / Grzegórzki
Offline |
#21
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: KRK
Offline |
#22
|
|
Brak Glowy i Sobola, badz jednego z nich az nadto widoczny... Od.......cie sie od Malego, narzekacie ze po podpisaniu nagle to i tamto? Kto mial 2 asysty w kielcach? Nie snol sie bo boisku tylko nie mial pilek.
Diaz katastrofa... jak Skorza mogl go zostawic i sciagnac Maurycego, ktory gral niezly mecz, nie tracil, kilka odebral, potrafil przytrzymac pilke... tylko 3 osoby biegaly, Maly i Brozki, zero agresji... apropo Pieti - szacunek za sytuacje gdy z lewej obrony przebiegl calaa szerokosc odebral pilke i nie oddal jak lezeli i o.......il Kirma, a do tego zaraz po tym znow biegal jak szlony... tak powinni wszyscy biegac przez caly mecz!! Maciek sie pogubil, fatalne zmiany, nie na czas... Pawelek przy bramce 3 grosze mial, jedyne co z tej pilki mogl zrobic to lobowac Radovic, Marcelo go naciskal i pilke mial za wysoko aby mocno uderzyc... Alvarez ok z tylu ale tylko jedna dobra pilka w pole karne Lobo... zal komentowac Chyba znow bedzie potrzebna delegacj zeby ich o.......ic, bo niestety nasz trener najwidoczniej nie ma jaj, z calym szacunkiem do niego... |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)
Offline |
#23
|
|
DZIEKUJE Alvarezowi i Marcelo za walecznosc.
Marcelo (mimo bledu przy 0:1) gral dzisiaj na kilku pozycjach, z koniecznosci wyreczal kilkakrotnie Pi. Brozka na lewej obronie, wychodzil w pomoc ratowac nieporadnego do bolu Diaza, a na srodku robil swoje. Alvarez jako jedyny biegal dzisiaj seryjnie beztlenowki po 80metrow (wracajac rownie rzeskim tempem). Na prawej stronie wykonal wiecej roboty niz Lobo+Kirm+Pi. Brozek. Naprawde hanba. A reszta? Ktos tam w ogole bedzie mial zakwas po tym meczu? Ktos tam doskoczyl do rywala, pojechal po kosciach przy 0-1? Byly jakies starcie, faule, walka? ![]()
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#24
|
|
Kopacze i trener napluli nam w twarz. I niech się Guli nie denerwuje bo to nie ostatni raz kiedy zamiast dopingować musimy szukać chusteczek... :(
![]()
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw.
Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych...podania ręki" - Henryk Reyman |
|
|
|
Member
Od: 07.2005
Offline |
#25
|
|
Hej
Proszę na priv kogoś kumatego w sprawach odzyskiwania zagubionych na sektorze w sosnowcu ![]()
Płaszów stary wierny Wisle
|
|
|
|
Junior Member
Od: 11.2005
Offline |
#26
|
|
Tak jak wyzej najlepszy wystep na boisku zaliczyli Marcelo i Alvarez.
A co do Maleckiego to wystep ponizej krytyki.. Zamiast skupiac sie na dawaniu wywiadow do kazdej gazety i lansowaniu sie, powinien skoncentrowac sie na pilce. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#27
|
|
Meilismy Sarnata i Marka Zająca mamy Pawełka i Jopa i wielkie gówno! A reszta zero zaangażowania i jeszcze te przyjecia pilki na 2 m noz qrwa zenada! Legia nie lepiej coraz gorzej w tej lidze...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#28
|
|
To co oni z nami zrobili woła o pomstę do nieba!! Jak mogli nas tak potraktować? Zwolnić Skorżę! Koniec tego patałachowania. My najwierniejsi jeździmy za nimi, płacimy za bilety, 'DAJEMY Z SIEBIE WSZYSTKO pomagając im dopingiem jak się tylko da" a oni z nas kpią! Nie może tak być, Skorża dowidzenia. Trener Majewski jest bez pracy, a to trener z bagażem doświadczeń i reprezentację prowadził!! To jest nasza szansa Panie Cupiał czytaj Pan to i działaj bo jak nie to nie będziemy Panu napychać kieszeni naszymi pieniądzorami ciężko zarobionymi kupując bilety na wykopki. Za Małeckiego Rasiak, za Brożka Beto, za Sobola Świerczewski i jadymy z nimi. To są nasze pierwsze postulaty a będą następne!!
Ps. Wizerunek kibiców Wisły spada systematycznie w dół. Polaska piłka to dno ale my do tego dna wchodzić nie powinniśmy. Trzeba się oswoić z tym, ze Wisła to nie tylko wyniki a łatwiej będzie się z tym pogodzić, że LM to my nigdy nie wygramy, że z Barceloną nie mamy szans, że świata nie zawojujemy, jednocześnie ciesząc się z tego co mamy i nie przestawać kibicować po Lewadii czy Legii. Spora część osób ze wczoraj przyjdzie dopiero na fetę (jeśli taka będzie) i będą fanatykami dumnymi po zwycięstwi i wiernymi po porażce. Ja wysiadam z tego burdelu bo to wyklucza się z moją ideologią...
Ostatnio edytowane przez Guli : 07.11.2009 o godz. 11:22.
![]()
Wisła Kraków
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#29
|
No brawo brawo , zrozumiałeś ironię ![]()
MY , CHŁOPCY Z REYMONTA , ZNA NAS CAŁA POLSKA , ZA WISŁĘ , ZA NASZ TS , PÓJDZIEMY AŻ PO ŻYCIA KRES!!!
27.08.2011 - Patryk Małecki "wielki Wiślak" pokazuje jaki ma szacunek do WISŁY KRAKÓW.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#30
|
|
Tradycyjnie z Legią , niewazne w jakim ona byłaby składzie i formie, ciężko nam się grało.
Tradycyjnie o wyniku zadecydowała nasza mega nieskutecznośc. Tradycyjnie wszyscy płaczą,stękają i narzekają na wszystko i na wszystkich po takim meczu.. Tradycyjnie nic to nie da bo po wygranych Derbach znów wszystko się 'uspokoi' i będzie świetnie,świetnie i cudownie.. ..no i nigdy więcej takiego 'dopingu'. ![]()
SAMO JEDAN KLUB...
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|