
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2009
Skąd: Z plaży :)
Offline |
#1261
|
|
Wszystko zależeć będzie także od atmosfery na stadionie. Jak będzie słychać naszych, to piłkarze poczują wsparcie. Gorzej jak będą gwizdy ze strony gospodarzy. Stworzą małą dekoncentrację. Podobno się tam w Tallinie mobilizują na nasz mecz. No cóż , trzeba wierzyć.
![]() |
|
|
|
Banita
Od: 05.2009
Offline |
#1262
|
Nasi juz nie na takich stadionach grali, więc myslę że kibiców Levadii sie nie przestraszą![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#1263
|
|
Boimy się ogórków
Polska liga upada.... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#1264
|
|
Ledwo zremisowaliśmy z tymi ogórkami.... co nas również czyni ogórkami
Debreczynem nie ma się co teraz zajmować bo przy tej ilości kontuzji to ja się mocno obawiam rewanżu z tymi ogókami |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#1265
|
|
Zeby upasc trzeba cos osiagnac, nasza liga to dno od wielu lat i juz nizej spasc sie nie da no chyba ze juz Bialorus bedzie wyzej w rankingach i bedziemy z nimi przegrywac reguralnie ![]() ,
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2009
Skąd: R22
Offline |
#1266
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#1267
|
|
Cytat:
Albo trzeba zejśc na ziemię i powiedzieć sobie szczerze, nie mamy szans na awans z taką grę, albo dalej gnoić na Bednarza i ekipę za nieudane transfery, Takie są realia, jesteśmy silnym klubem na ligę, puchary to inna bajka. CYpr nas wyprzedza. Jestem pewny, że wygramy spotkanie w Estonii, ale nawet przy słabym spotkaniu powinniśmy z Estonczykami wygrać u siebie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1268
|
|
Jesteśmy mistrzami. Polski.
Wystarczy prześledzić wyniki pucharowe naszych drużyn na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat aby zrozumieć, gdzie jesteśmy na mapie europejskiego futbolu. Był jeszcze okres, gdy z góry patrzyliśmy na drużyny ze wschodu, ale boleśnie się przekonaliśmy, że niesłusznie. Co nie zmienia faktu, że dla wczorajszego wyniku nie ma żadnego usprawiedliwienia. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#1269
|
Pogoda była taka sama dla obu zespołów. Chodzi mi o to że w obecnej formie i przy takim składzie mamy problem żeby z ogórkami wygrać... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Warszawa
Offline |
#1270
|
|
W takiej pogodzie łatwiej się bronić niż atakować
![]()
Wisła górą,
Wisła pany, jestem w sobie zakochany
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Offline |
#1271
|
|
Nie ma co się chować za pogodą, nasi piłkarze przeszli koło meczu i tyle. Teraz jak już większość powiedziała,trzeba wziąć się w garść i gryźć trawę. Osobiście jakieś napięcie we mnie jest przed tym meczem, boję się tego co się może zdarzyć w środę. No nic trzeba wierzyć i tyle.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#1272
|
No tak jestesmy na szarym koncu ,ale nie zmienia to faktu ze Estonczycy sa jeszcze dalej. Naszym obowiazkiem jest przejsc Levadie ,bo jak piszesz nie ma na srodowy wynik zadnego usprawiedliwienia. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#1273
|
Ot 2 europejskie nonamy ze wschodniej ściany, z tym że jeden przynajmniej znany 'z widzenia' a drugi nie. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Member
Od: 02.2008
Offline |
#1274
|
|
Ja tam wiem ze Wiselka ich pojedzie
spreza sie chlopaki.Koncentracja na maxa i wygramy.A pogoda nie ma co nas usprawiedliwiac.Moga mowic pilkarze i Skorza ze w sosnowcu ich nie zlekcewazyli ale ja wiem swoje mysleli ze wyjda i wygraja na luzie 4:0. Tez mam napiecie przed meczem bo to jednak jest ten strach maly przed odpanieciem.Ale ja wogole z tym sie nie licze...JJJBG. Jazda z lewatywa!!! |
|
|
|
Guest
|
#1275
|
|
Uważam że problem był tego gatunku że wszyscy myśleli, że będzie łatwo lekko i przyjemnie. Niestety nie jesteśmy tak mocni aby przy mniejszej motywacji wygrywać mecze. Zaangażowaniem, walką można zdziałać naprawdę wiele, między innymi dlatego wygraliśmy z Barceloną.
Zgotowaliśmy sobie nie mały problem bo zostało nam tylko 90 min na pokazanie kto jest lepszy, a jak wiadomo piłka jest nieprzewidywalna... kto wie czy Andriejev znowu nie oszuka Jopa, może piłka zamiast do siatki będzie latać po słupkach i poprzeczkach, może ktoś od nas dostanie czerwoną, być może sędzia coś wywinie, może trzeba będzie na boisko wpuścić jakiegoś przestraszonego juniora itp. Piłkarze Levadii nie będą po męczącej podróży jak teraz także pewnie będą mieli jeszcze więcej sił na walkę niż w Sosnowcu. Nasi naprawdę potrafią grać w piłkę conajmniej na poziomie fazy grupowej LE, jestem o tym przekonany. Szkoda by było abyśmy spaprali sobie sezon prze jeden głupi dwumecz z drużyną, która wykupuje tylko na lage i wali aby tylko leciało w bramkę. Moim zdanie jeśli przejdziemy Estończyków to to, że zawiesili nam poprzeczkę tak wysoko tylko zrobi nam lepiej. Co do naszego fizjologa to tak jak pisałem chyba zapomniał że 90 minut na mokrym boisku to nie to samo co 90 na normalny dlatego wygląda to tak jak wygląda.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 18.07.2009 o godz. 18:42.
|
|
|
Member
Od: 05.2009
Offline |
#1276
|
|
Panowie nie dramatyzujmy , całe szczęście Pepe strzelił bramkę na wagę remisu , teraz wystarczy nie przegrać bądź zremisować bezbramkowo , szanujmy się przeciwnik jest na poziomie Polonii Bytom z całym szacunkiem dla Polonii , inny wynik niż przekonujące zwycięstwo nie wchodzi w grę , zresztą piłkarze zdają sobie sprawe , że ewentualne odpadnięcie s pucharów na tym etapie doprowadzi do czystek porównywalnych z tymi za czasów engela i liczki .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#1277
|
|
Levadia to jednak słabszy zespół uważam od tego Dinama Tibilisi z którym odpadliśmy za Henia.Gruzini byli znacznie lepsi technicznie i bardziej waleczni od Estończyków.
Inne rozwiązanie niż wygrana w Tallinie nie wchodzi w rachube. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1278
|
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Jarosław
Offline |
#1279
|
|
Ciastek, co mamy rozumieć przez te słowa "teraz wystarczy nie przegrać bądź zremisować bezbramkowo" ? ;D
Mamy wieksze szanse na awans ale pierwszy mecz, a raczej jego przebieg i zakończenie było spowodowane kilkoma czynnikami, nie jednym. Kontuzje, złe ustawienie, przygotowanie. Trzeba wyeliminowac co po niektóre błędy i w Estonii będziemy cieszyć się z awansu. ![]()
|
|
|
|
Member
Od: 05.2009
Offline |
#1280
|
|
Miałem na mysli , że nie należy przegrać ani też remisować .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Jarosław
Offline |
#1281
|
|
taa od biedy 2-2 mooożna
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1282
|
|
ciastek11
w sumie to masz rację.po długiej analizie twojego tekstu zrozumiałem co masz na myśli.przeciez bramki strzelone na wyjeździe liczą się podwójnie,a my gralismy w Sosnowcu... ![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Offline |
#1283
|
|
w sumie jestesmy uprzywilejowani bo gramy dwa mecze na wyjazdach
P |
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2007
Offline |
#1284
|
|
Moim zdaniem wynik 1-1 wcale niejest zły.Zreszta motorycznie Wisła jest lepsza od Leviadii. Im blizej było konca meczu tym bardziej"puchli".Jak Wisła zagra swoje,niebedzie zadnego problemu z awansem.Po 1 meczu co prawda nie maja dobrych notowań w mediach i wśrod większosci kibicow(wiadomo,ze jesli idzie o gruba kasę,to się dużo"zyczliwych 'znajdzie,ale to jest niestety mentalnosc wiekszosci Polaków).
Wisła powinna podejsc do tego z wiekszym spokojem,niz w Sosnowcu i powiedziec sobie"do qrwy nędzy,jedziemy z rywalem,niekomplikujmy sobie życia,w koncu jestesmy o klase lepsi".Zreszta kazdy obiektywny kibic przyzna,ze Wisła jest piłkarsko lepsza.Osobiscie jestem spokojny o awans Wisełki do nastepnej rundy. Jazda,Jazda Biała Gwiazda! |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#1285
|
|
Wynik 1:1 nie jest zły, ale tylko i wyłącznie ze względu na okoliczności w jakich został osiągnięty. Abstrahując od nich należy go potraktować w kategoriach wstydu. Co do przygotowania motorycznego Pavlus ma rację, jesteśmy lepsi. Jednak moim zdaniem, to nie motoryka będzie kluczowa w spotkaniu w Estonii, a gryzienie trawy. Nie ważne co myślą dziennikarzyny, ani jaka jest mentalność Polaków, bo liczy się tylko to, aby być z Wisełką na dobre i na złe, a piłkarze dali z siebie wszystko. Wówczas będziemy mogli być dumni zarówno z siebie jak i z nich, a III runda stanie przed nami otworem.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2009
Offline |
#1286
|
|
Porównajmy więc aktualny stan strachu naszej polskiej drużyny z innymi europejskimi ligami:
Norwegowie boją się albańskiego SK Tirana (Stabaek, 1:1, wyjazd) - norweska liga upada... Norwegowie boją się azerskiego Qarabağ Ağdam (Rosenborg, 0:0, dom) - norweska liga upada po raz drugi... Norwegowie boją się białoruskiego Dinamo Minsk (Tromso, 0:0, wyjazd) - norweska liga upada po raz trzeci... Chorwaci boją się armeńskiego Pjunik Erewan (Dinamo, 0:0, wyjazd) - chorwacka liga upada... Chorwaci boją się luksemburskiego (!) FC Differdange 03 (Rijeka, 0:1, wyjazd) - chorwacka liga upada poraz drugi... Austriacy boją się irlandzkiego Bohemian FC (Salzburg, 1:1, dom) - austriacka liga upada... Słowacy boją się bośniackiego HŠK Zrinjski (Slovan, 0:1, wyjazd) - słowacka liga upada... Słowacy boją się bośniackiego FK Sarajevo (Spartak Trnava, 0:1, wyjazd) - słowacka liga upada po raz drugi... Portugalczycy boją się mołdawiańskiego Zimbru Chişinău (FC Paços de Ferreira, 0:0, wyjazd) - portugalska liga upada... Czesi boją się islandzkiego Fram Rejkijawik (Sigma, 1:1, dom) - czeska liga upada... Belgijczycy boją się białoruskiego Naftanu Nowopołock (KAA Gent, 1:2, wyjazd) - belgijska liga upada... Grecy boją się islandzkiego Knattspyrnufélag Reykjavíkur (Larissa, 0:2, wyjazd) - grecka liga upada... Duńczycy boją się estońskiej Flory Tallin (Brondby, 0:1, dom) - duńska liga upada... Duńczycy boją się bośniackiej Slaviji Sarajewo (AaB, 0:0, dom) - duńska liga upada po raz drugi... Serbowie boją się litewskiego drugoligowca FBK Kowno (Sevojno, 0:0, dom) - serbska liga upada... Szkoci boją się albańskego Flamurtari Vore (Motherwell, 0:1, wyjazd) - szkocka liga upada... Izraelczycy boją się maltańskiego Sliema Wanderers FC (Maccabi Netanya, 0:0, wyjazd) - izraelska liga upada... Turcy boją się kazachskiego Toboł Kostanaj (Galatasaray, 1:1, wyjazd) - turecka liga upada... Bawimy się dalej? Bo wcześniej jeszcze chorwacki Slaven Belupo remisuje 0:0 na Malcie z Birkirkara FC, szwedzki Helsingsborgs remisuje 1:1 na wyjeździe z armeńskim MIKA Asztarak, szkocki Motherwell przegrywa u siebie 1:0 z walijskim Llanelli...I to wszystko w ciągu tylko pierwszych 4 serii spotkań europejskich pucharów (3 LE, 1 LM). Ale lepiej powtarzać slogany rodem z PRL-u jak to jest źle, niedobrze i jak to Polska na tle innych krajów źle wypada, wręcz inni, niedawno słabsi tylko nam uciekają...Ktoś teraz może mi zarzucić że nie powinniśmy patrzeć się na innych, tylko na siebie - ale jak tu więc porównywać naszą ligę w kontekście innych w Europie, bez...porównywania?
I jeszcze jedna sprawa. Nie jest tak że Levadia wyjdzie na mecz bez presji, na luzie - oni będą mieć równie dużą presję jak Wisła. Przed meczem w Sosnowcu nikt na nich nie liczył, grali na luzie, nawet nieco ryzykownie (stosując wysoki pressing, gdyby trafili na Wisłę grającą szybką krótką piłkę to by polegli z kretesem jak Beitar) bo wiedzieli że nie mają nic do stracenia i Wisła jest faworytem, że prawdopodobnie mistrz Polski ich zlekceważy i jest w fazie przygotowań do sezonu, czyli zmęczony przygotowaniami siłowo-szybkościowo-kondycyjnymi, może być różnie ze zgraniem i dokładnością. A teraz zainteresowanie tym meczem w Estonii po remisie 1:1 będzie olbrzymie, pewnie spora (jak na estońskie warunki) publiczność, możliwość historycznego wyczynu dla tego klubu, ligi i kraju wcale nie jest dla piłkarzy bez znaczenia - mimo wszystko dla Estończyków nasza liga jest tym, czym dla nas np. liga hiszpańska, więc oni są w podobnej sytuacji, w jakiej byłaby Wisła remisując 1:1 na Camp Nou. A jestem pewien że Wisła zagra inaczej i lepiej (ciężko by było też jej zagrać jeszcze gorzej...), sądzę też, że gdyby nie fatalne warunki (bo w tych zdecydowanie łatwiej jest się bronić niż atakować) Wisła te dwie bramki by zdobyła i owszem, po fatalnym meczu, ale by miała większe szanse na wymęczone zwycięstwo. Ktoś może powiedzieć, że tłumaczę wynik warunkami ale taka jest prawda, że one trochę pokrzyżowały krakowskim piłkarzom szyki. Przynajmniej mamy też teraz pewność że tak lekceważącego podejścia w Talinie nie będzie, no i może estońska TV się z racji sukcesu ich klubu zainteresuje transmisją? oby!
Ostatnio edytowane przez sseq : 19.07.2009 o godz. 11:15.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#1287
|
|
po czesci zgadzam sie z sseq, chodzi mo o te warunki. Ogolnie to mecz byl tak dziwny, ze az sie zastanawaialem czy mi sie to nie sni
![]() Mielismy tego pecha, ze po stracie bramki, od razu sie spieprzyla pogoda, i to tak ze Polsatowi wywalilo nadajniki. Oczywistym jest, iz w takiej ulewie ciezko o konstruowanie akcji, wtedy gra sie przypadkowo, a nie planowo. ALe pierwsza polowe nasi zagrali fatalnie i tego nic nie zmienia. Po raz wtory pisze o totalnym braku szybkosci, bo to mnie strasznie udezylo. Odstawalismy od Estonczykow pod tym wzgledem bardzo wyraznie. |
|
|
|
Member
Od: 12.2008
Offline |
#1288
|
|
Transmisja będzie przecież na Polsacie bo mówili że rewanż pokażą.A co do polskich zespołów w Europie to myślę że w tym roku nawet Legia się dostanie do Puchar Uefa twu Ligi Europejskiej wygrywa 3:0 z Gruzinami a potem na nikogo dobrego raczej nie trafi Polonia 1-0 z San Marino a powinno być 6-0 a ich bramkarz wyczyniał cuda tak samo jak Legia na nikogo dobrego nie może za bardzo trafić a Lech jest już w na 99% w grupie bo nie wierze żeby nie przeszedł Norwegów.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#1289
|
|
Jedynymi piłkarzami, którzy coś sobą w Sosnowcu reprezentowali byli Kirm i Jop. Obaj dołączyli do nas nie długo przed meczem, mieli inne obciążenia treningowe. Po Kirmie było widać, że gra na świeżości, my mamy za sobą najcięższy okres przygotowawczy, wystarczy, że w tym tygodniu Skorża prowadzi lżejsze treningi i nasi piłkarze złapią tą świeżość i każdy jeden będzie objeżdżał estończyków jak Andraz. Nie ma co się obawiać o wynik, 0:3 lekką ręką i gramy dalej
![]()
eśli ktoś publicznie mówi, że kocha Wisłę, to musi ją szanować od początku do końca, a nie tylko całować koszulkę po strzeleniu bramki
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#1290
|
|
czemu Lech jest na 99% w grupie? przeciez oprocz Norwegów, jeszcze bedzie mial jedna runde do przejscia?
Sorry za offtop ![]() ![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|