The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
unpredictable_wislaczka
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Gorzów/ Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 06.04.2009, 12:52
Mnie najbardziej podobało się zachowanie Sobolewskiego po zdobytej bramce. Po powrocie z Poznania specjalnie obejrzałam i w tv tego nie pokazali. Stanął na połowie,zaczął klaskać,pokrzykiwać,mobilizować. Wogle cały mecz było widać u niego takie motywowanie wszystkich. Brawo Radek!

No i moim zdaniem Pawełek też zagrał przyzwoicie. Znaczy chyba nie popełniał jakiś strasznie głupich błędów.Przy tym,co mu Lechici próbowali zgotować na trybunach (coś a'la my we wrześniu jak przyjechał Dolha),to wyłapywał te piłki dosyć pewnie.
M. Skorża:"Głowackiego,Sobolewskiego,czy odchodzących z klubu Baszczyńskiego oraz Zieńczuka,ale i braci Brożków zazdrościć mi mogą nie tylko inni trenerzy.Sam jestem wdzięczny losowi, że mogłem z nimi pracować."

M. Szymkowiak:"Radek Sobolewski,Marcin Baszczyński, Paweł Brożek,Marek Zieńczuk czy Patryk Małecki.Oni daliby się za Wisłę pokroić."

Niektórym wydaje się,że stadiony piłkarskie to wyspy.Nie wiedzą,że są one raczej lustrami,w których odbija się obraz świata,do którego wszyscy należymy
Odpowiedz cytując
Aro1234
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 06.04.2009, 13:27
unpredictable_wislaczka napisał(a):Wyświetl post
No i moim zdaniem Pawełek też zagrał przyzwoicie. Znaczy chyba nie popełniał jakiś strasznie głupich błędów.Przy tym,co mu Lechici próbowali zgotować na trybunach (coś a'la my we wrześniu jak przyjechał Dolha),to wyłapywał te piłki dosyć pewnie.
To w końcu zagrał przyzwoicie i nie popełniał błędów czy chyba nie popełniał błędów? Owszem żaden z jego błędów nie skończył się golem (choć w sumie gol z rzutu wolnego to strzał w środek bramki...), ale kilkukrotnie chyba siły wyższe nad nim czuwały... Nie wiem, może jestem głuchy, albo tak się skupiłem na wydarzeniach boiskowych, że jakoś nie wychwyciłem "PIEKŁA" ze strony kibiców Lecha... To, że sobie śpiewali antywiślackie przyśpiewki to była norma, ale jakiejś jazdy i gwizdów na Mario nie słyszałem, więc nie wiem skąd to porównanie do sytuacji z Dolhą w Krakowie... tam to naprawdę było piekło, to były największe pociski w kierunku jakiegokolwiek zawodnika drużyny przeciwnej, jakie doświadczyłem przy Reymonta...
Odpowiedz cytując
mic
Tylko Wisła
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 06.04.2009, 13:31
Aro1234 napisał(a):Wyświetl post
To w końcu zagrał przyzwoicie i nie popełniał błędów czy chyba nie popełniał błędów? Owszem żaden z jego błędów nie skończył się golem (choć w sumie gol z rzutu wolnego to strzał w środek bramki...), ale kilkukrotnie chyba siły wyższe nad nim czuwały... Nie wiem, może jestem głuchy, albo tak się skupiłem na wydarzeniach boiskowych, że jakoś nie wychwyciłem "PIEKŁA" ze strony kibiców Lecha... To, że sobie śpiewali antywiślackie przyśpiewki to była norma, ale jakiejś jazdy i gwizdów na Mario nie słyszałem, więc nie wiem skąd to porównanie do sytuacji z Dolhą w Krakowie... tam to naprawdę było piekło, to były największe pociski w kierunku jakiegokolwiek zawodnika drużyny przeciwnej, jakie doświadczyłem przy Reymonta...
: )))))))))))))))
Jak pisalem kazda okazja dobra zeby sie przypieprzyc

Co do wybic Pawelka, to ja nie rozumiem czemu uporczliwie w kazdym meczu dostaje po 10-15 pilek na noge ? Wszyscy zawodnicy wiedza ze gra nogami nie jest jego najmocniejsza strona, ale caly czas graja takie pilki. I to zarowno na prawa jak i lewa noge. Zdarzaly sie tez czesto wysokie pilki, gdzie musial ja opanowac a napastnik byl pare metrow od niego. Zupelny bezsens.
Ostatnio edytowane przez mic : 06.04.2009 o godz. 13:37.
Odpowiedz cytując
unpredictable_wislaczka
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Gorzów/ Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 06.04.2009, 13:42
Aro1234 napisał(a):Wyświetl post
To w końcu zagrał przyzwoicie i nie popełniał błędów czy chyba nie popełniał błędów? Owszem żaden z jego błędów nie skończył się golem (choć w sumie gol z rzutu wolnego to strzał w środek bramki...), ale kilkukrotnie chyba siły wyższe nad nim czuwały... Nie wiem, może jestem głuchy, albo tak się skupiłem na wydarzeniach boiskowych, że jakoś nie wychwyciłem "PIEKŁA" ze strony kibiców Lecha... To, że sobie śpiewali antywiślackie przyśpiewki to była norma, ale jakiejś jazdy i gwizdów na Mario nie słyszałem, więc nie wiem skąd to porównanie do sytuacji z Dolhą w Krakowie... tam to naprawdę było piekło, to były największe pociski w kierunku jakiegokolwiek zawodnika drużyny przeciwnej, jakie doświadczyłem przy Reymonta...
Wiesz,będąc na obcym stadionie nie jest się w stanie oglądać meczu aż tak dokładnie. Poza tym te ich genialne 3 wysokie kolumny ze schodów też to uniemożliwiają. Dlatego napisałam,że chyba nie popełniał,bo tak to wyglądało z mojej perspektywy,a nie wiem jak to było dokładnie,bo nie oglądałam jeszcze powtórek. Piekła ze strony Lechitów nie było,napisałam,że próbowali.Pod koniec meczu gwizdali niby mocno,ale to i tak nic w porównaniu z Dolhą.Dlatego całkowicie zgadzam się z Twoim ostatnim zdaniem.
M. Skorża:"Głowackiego,Sobolewskiego,czy odchodzących z klubu Baszczyńskiego oraz Zieńczuka,ale i braci Brożków zazdrościć mi mogą nie tylko inni trenerzy.Sam jestem wdzięczny losowi, że mogłem z nimi pracować."

M. Szymkowiak:"Radek Sobolewski,Marcin Baszczyński, Paweł Brożek,Marek Zieńczuk czy Patryk Małecki.Oni daliby się za Wisłę pokroić."

Niektórym wydaje się,że stadiony piłkarskie to wyspy.Nie wiedzą,że są one raczej lustrami,w których odbija się obraz świata,do którego wszyscy należymy
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 06.04.2009, 13:51
unpredictable_wislaczka napisał(a):Wyświetl post
Mnie najbardziej podobało się zachowanie Sobolewskiego po zdobytej bramce. Po powrocie z Poznania specjalnie obejrzałam i w tv tego nie pokazali. Stanął na połowie,zaczął klaskać,pokrzykiwać,mobilizować. Wogle cały mecz było widać u niego takie motywowanie wszystkich. Brawo Radek!


Tez zwrócilem na to uwage.

Pozaboiskiem spokojny,grzecznie odmawia kiedy ktos prosi o wywiad.

A na boisku prawdziwy fighter,pokrzykuje,te jego grozne miny poprostu bezcenny człowiek i lider tego zespołu.



Cytat:
No i moim zdaniem Pawełek też zagrał przyzwoicie. Znaczy chyba nie popełniał jakiś strasznie głupich błędów.Przy tym,co mu Lechici próbowali zgotować na trybunach (coś a'la my we wrześniu jak przyjechał Dolha),to wyłapywał te piłki dosyć pewnie.
+to ze dobrze piłki lapał,choc byla jedna interwencja ze chyba cos zle wypiastował i piłka mogla sie wtoczyc do naszej bramki.

Ogolnie spisał sie bez wiekszych wpadek.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 06.04.2009, 14:14
Wojtas napisał(a):Wyświetl post


+to ze dobrze piłki lapał,choc byla jedna interwencja ze chyba cos zle wypiastował i piłka mogla sie wtoczyc do naszej bramki.

Ogolnie spisał sie bez wiekszych wpadek.
Oczywiscie, 2 piłki odprowadził wzrokiem(jak to w Jego stylu)z czego jedna uderzyła w poprzeczke,a trzecią prawie sam sobie wrzucił po "piastkowaniu".

PS.W pierwszej połwie Lech nie oddał zadnego celnego strzału....
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:08.