
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#31
|
|
Pewnie zostane zbesztany przez forumowiczow ale przeczytajcie moj punkt widzenia.
Coz widze ze czesc forumowiczow w tym temacie nieco wylewa tzw. subtelną żółć. Chcialbym dodac od siebie kilka groszy dotego tematu. Dlaczego wy macie do pana Tomka takie nastawienie? Powinniscie sie cieszyc ze chociarz Franek jest u nas na forum i chce z nami oficjalnie poprowadzic dialog odnosnie tamtej sytuacji ktora w mojej opinii nigdy nie powinna miec miejsca(chodzi mi o zale odnosnie odejscia). Dialog ktorego mozemy byc swiadkami wszyscy a nie tylko jedna osoba ktora moze poprzekrecac wiele informacji tak by tylko w czarnym swietle przedstawic obraz tamtej sytuacji. Czesc z was mysli ze Wisla wtedy tonela, problem w tym ze gdzie ona mogla tonac? Mistrzostwo Polski, awans do ligi mistrzow byl tak blsiko, wiec kazdego moglo to podlamac. Jakos nikt po Cleberze tak nie jedzie jak po Franku a on odszedl w podobnych okolicznosciach w trakcie sezonu doslownie tuz przed waznymi meczami. Przestancie sie tez doszukiwac w tym jakiegos drugiego dna. Jak to mowi sie na wszystko przychodzi czas i na wyjasnienia rowniez. Pytanie ode mnie: Czy teraz z perspektywy lat, patrzac wstecz, abstrachujac od nastawienia kibicow a patrzac na aspekt sportowy, zaluje pan ze odszedl z Wisly? |
|
|
|
Wyjazd Rzecz Święta!
Od: 11.2002
Skąd: core de sta cittŕ
Offline |
#32
|
|
Pewne na 100 %.
Więc Panie i Panowie, zadawać pytania i wyjaśniać co tam sobie chcecie. |
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2009
Offline |
#33
|
|
Ja mam tylko jedno pytanie czy wrazie zastąpienia Pawła oddał byś całe serce dla Wisły i strzelanie bramek będzie Ci sprawiało dalej tyle radości co dawniej , a odemnie i tak wielki szacunek za te lata gry w Krakowie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Offline |
#34
|
|
rav: Jesli twierdzisz, iż Kempes wypowiedzial takie slowa, to napisz jeszcze prosze gdzie i w jakich okolicznosciach mialo to miejsce. Czy oprocz Ciebie, byl ktos tego swiadkiem? Skoro rozmowa ma byc konstruktywna a nie "napinkowa" to prosze o wiecej faktow.
Piszesz rowniez, iz Forza Wisla namawia do lzenia na meczu z Jaga, ws. Frankowskiego. Mozesz podac argumenty, dowody? Nie mam ochoty na obrzucanie sie blotem i kamieniami, kazdy ma swoje zdanie na przerozne tematy, a jednym z nich jest wlasnie temat Tomasza Frankowskiego. Od siebie moge jedynie dodac, ze Kempes, nigdy nie wzorowal sie na Legii i takowych wzorcow nigdy nie mial zamiaru przenosic na Reymonta. Dlatego tez zupelnie nie rozumiem zarzutow pod jego adresem i pod adresem miesiecznika Forza Wisła. ![]()
czy wygrywasz czy nie, zawsze ja kocham Cie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie
Offline |
#35
|
|
Ja nie wierze ze tak znany piłkarz odezwał by sie na forum . Dla mnie jest to nierealne .
Ale spróbować można: Panie Tomaszu jak to było z Pana powrotem na Reymonta ? Dlaczego ostatecznie nie pojawił sie Pan u nas.? Jelsi bylo cos na rzeczy ..... A takie pytanie do kibicow , jestem mlodszym kibicem i po przegranej z PAO nie chcialem nawet mysle o Wiśle : Do jakiej miało dojsc bojki miedzy Frankiem
Ostatnio edytowane przez BRTS39 : 25.03.2009 o godz. 16:34.
![]()
Jovanovic - masz plusa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#36
|
Sorry za wnikliwość, ale czasem ciężko uwierzyć w takie "cudeńka".A co do pytań do Tomka Frankowskiego. 1) Jak ocenisz swoją przygodę zagraniczną? Czy poza zyskami finansowymi zyskałeś też umiejętnościami sportowymi? 2) Jak odebrałeś w 2006 brak powołania do kadry na MŚ? Przecież byłeś murowanym kandydatem do wyjazdu, bohaterem eliminacji (podobnie jak do MŚ 2002 Olisadebe, czy do EURO 2008 Ebi Smolarek), a Janas jednak Ci odmówił? 3) Czy rzeczywiście chciałbyś wrócić pod Wawel? Czy są prowadzone jakieś negocjacje między Tobą i Wisłą? Pzdr i dzięki za tych kilka lat w Krakowie! ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#37
|
|
ode mnie szacunek za lata gry, za piękne lata gry w Wiśle Kraków Franek :]
myślę, że powinieneś wyjaśnij kilka spraw i dalej nie ma co się pastwić.. ![]()
Armia Białej Gwiazdy- z nią się liczy każdy, honoru Wisły i Krakowa strzeże
ta sławna brygada! |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Kaźmirz
Offline |
#38
|
|
A ja na początku chciałem powiedzieć, że cieszę się, że mogłem przez 6 sezonów oglądać Franka i jego cudowne bramki, które zdobywał dla Wisły. Sposób odejścia budzi mieszane uczucia, ale większą wagę ma dla mnie to co uczynił dla naszego klubu wcześniej.
Dziękuję i pozdrawiam Franek. ![]() Pytania: 1. Czy są jakieś podteksty związane z postawą drużyny (poszczególnych zawodników) w rewanżowym meczy z PAO? 2. Czy rozpatrywany jest temat twojego powrotu do Wisły? 3. Czy faktycznie uruchamiacie z Szymkiem szkółkę piłkarską w Krakowie? (proszę się nie śmiać - mój syn wkrótce kończy 3 lata i trzeba go oddać w dobre ręce, żeby w przyszłości Wisła miała z niego pociechę.) |
|
|
|
Armia Białej Gwiazdy
Od: 11.2002
Offline |
#39
|
|
Pytania do Tomasz Frankowskiego
1) Czy jako najbardziej ceniony przez właściciela piłkarz uważa Pan a stosowne aby w niedzielę po meczu z Odrą zażądał Pan kategorycznego spotkania z Bogusławem Cupiałem, twierdząc że jeśli nie dojdzie do spotkania Pan nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji Polski. 2) Czym kierował się Pan po meczu z Odrą, że jako jedyny piłkarzy nie podziękował za doping nie podchodząc do kibiców? 3) Co Pan czuł kiedy kibice domagali się w ciężkich dla Pana czasów w Wiśle powrotu jako ulubieńca do pierwszego składu w czym maczał palce Kempes? 4) Czy uważa się Pan za osobę wdzięczną Cupiałowi, że wtedy gdy niekorzystny był kurs euro lub dolara otrzymywał Pan wynagrodzenie w walucie, która w danym momencie miała lepszy kurs. Szlachectwo właściciela Wisły potrafili docenić członkowie SKWK (był tam również Kempes). 5) Czy to prawda że ceniący Twoją osobę prezes Cupiał wypłacił ekstra pieniądze za strzelone bramki, które nie obowiązywały w kontrakcie? Liczę na razie na odpowiedzi do tych 5 pytań. ![]() Cytat:
|
|
|
|
I am what I am
Od: 09.2004
Skąd: Wola J.
Offline |
#40
|
|
Ja bym zapytał tak jak już parę osób wcześniej dlaczego akurat w tym momencie ?
Jaki był faktyczny powód odejścia zaraz po mecz z PAO tuż przed zakończeniem okienka transferowego ? I taki cytat z GW, Michał Białoński: Cytat:
Więc dlaczego Pozdrawiam serdecznie ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: KRAKÓW
Offline |
#41
|
|
Wasiu ma całkowitą racje, najlepiej by było zebrać najważniejsze pytania w jednym poście je przedstawić. Inaczej niema to najmniejszego sensu !
![]()
STOŁECZNE KRÓLEWSKIE MIASTO KRAKÓW
TYLKO WISŁA Anty Jude |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#42
|
|
pfff.. może jeszcze nagrania?
to ja poproszę o dowody na wszystko co napisano i powiedziano w skwk-owskim gronie o Frankowskim. M.in., że odpuścił mecz z PAO, że po tym meczu doszło do bójki, że miał przewalutowaną pensję, gdy aktualna waluta spadła, że szantażował Cupiała itd... nie zamierzam kontynuować i podtrzymuję co napisałem wyżej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Kraków 303
Offline |
#43
|
|
Po Cleberze nikt "nie jedzie" bo Cleber nigdy nie był stawiany w kontekście potencjalnych legend Wisły. Owszem, był świetnym piłkarzem, profesjonalistą pełną gębą a przy tym po prostu fajnym człowiekiem. Ale szans na zostanie legendą nie miał żadnych.
Natomiast z Tomkiem jest inna sprawa. To była osoba utożsamiana z naszym klubem, nie tylko dzięki grze na boisku ale i wypoiedziach poza nim. Nie czuję i nigdy nie czułem nienawiści do niego za sposób w jaki odszedł. Mam nadzieję, że rozwieje kilka watpliwości towarzyszących jego odejściu, ale poczucia głębokiego żalu i goryczy jakie czułem i czuję nadal już chyba nie zmieni. ![]()
Feci quod potui faciant meliora potentes
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#44
|
Czyzby to ten propagandzista - grafoman Marcin z *************** ?! Tez zes se panie "21" interlokutora znalazl. Moja sp Babcia mawiala: Mow do slupa a slup dupa. Idealnie do tego kolegi pasuje. Moze warto przypomniec: Pieniackie "oswiadczenie" SKWK - http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=16230 I biegunowo odlegly felieton Markusa: http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=16255 ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#45
|
|
Ale kim jest (był) Kempes?
Panie Tomku , ja również chciałbym Panu zadać jedno pytanie: Czy z perspektywy czasu żałuje Pan że opuścił klub w takiej chwili Mógł Pan być niemalże żywą legendą Wisły i do dzisiaj spokojnie w niej grać a został Pan kimś zupełnie innym w oczach kibiców... I mimo iż Pana lubię i szanuję to nigdy nie zapomnę tego jak się zachowałeś... ![]()
MY , CHŁOPCY Z REYMONTA , ZNA NAS CAŁA POLSKA , ZA WISŁĘ , ZA NASZ TS , PÓJDZIEMY AŻ PO ŻYCIA KRES!!!
27.08.2011 - Patryk Małecki "wielki Wiślak" pokazuje jaki ma szacunek do WISŁY KRAKÓW.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie
Offline |
#46
|
|
Najlepiej jakby do przyjscia Pana Frankowskiego ( nie jestem w stanie w to uwierzyc ) moderatorzy zebrali pytania w jednym poscie i mozna czekac na odpowiedzi . Ciekawe to nawet . Ciekawe czy inni pilkarez tez by chcieli porozmawiac o swojej karierze.
![]()
Jovanovic - masz plusa.
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#47
|
|
Ja mam pytanie do piszacych o CIEZKIEJ CHWILI:
Czy gdyby Wisla nie stracila gola w ostatniej minucie w Atenach, ergo: awansowala do LM, -a Frankowski by i tak odszedl, to wciaz bylby tym "szczurem" ? Bo nie oszukujmy sie, ze awans by nam w czyms pomogl. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Łódź
Offline |
#48
|
|
Nie spodziewałem się, że piłkarze również czytają to forum... [Zastanówcie się więc najpierw, zanim cokolwiek napiszecie. Nie sądzę, abyście chcieli czytać o sobie takie 'ciekawe' rzeczy, jak czasem wypisujecie!]
Powiem tak, szacunek powinien należeć się Panu w tym momencie choćby za to, że nie boi się Pan odpowiadać na niezbyt wygodne pytania na forum internetowym. Sam nie wiem czemu, ale ani po meczu z PAO, ani po podpisaniu kontraktu z Hiszpanami nie miałem do Pana żadnych pretensji. Zrobił Pan dla Wisły tak wiele, że wyzywanie Pana, czy uznanie za zdrajcą, uciekiniera itp. byłoby po prostu szczeniackim zachowaniem. Po pamiętnej porażce, mimo rozgoryczenia broniłem m.in. Pana, czy Majdana, bo wiedziałem, że chcieliście wygrać ten mecz. Przecież nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli. Nie zgadzałem się również z opinią, iż odpuścił Pan to spotkanie... Nie mówię tego, aby się Panu przypodobać. Taka po prosty jest moja opinia na ten temat. Moje pytanie jest następujące... Czy była realna szansa dołączenia do Wisły podczas, gdy trenował Pan w Krakowie razem z Wiślakami? Oraz drugie i ostatnie - czy chciałby Pan / ma zamiar jeszcze kiedykolwiek zagrać w barwach Wisły!? PS. Zapamiętam Pana nie jako zdrajcę, tylko jako jednego z najlepszych piłkarzy grających kiedykolwiek w Wiśle. Pozdrawiam i liczę, że otrzymam odpowiedź choćby na jedno z moich pytań... ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#49
|
Ja nie mam żadnych pretensji do Frankowskiego, miał już swoje lata, dla Wisły wygrał wszystko co było do wygrania i to po kilka razy, więc postanowił spróbować się zagranicą, a, że w takim momencie, no cóż dostał ofertę więc skorzystał i tyle. Trudno wymagać od każdego piłkarza, żeby dożywotnio grał w Wiśle... ![]()
Już za chwile, za chwileczke Broziu strzeli pod poprzeczke!
Fundacja #1 - Wiezi Muzyki Fundacja #1 - Nie mysl sobie ze Firma krk - Zamiast szukac podzialow Fundacja #1 - Uwazaj dzieciak Peja - (Z)robie szmal |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#50
|
|
A Ja napisze tak jak pisałem juz dużo wcześniej zawsze najbardziej boli jak tracimy najcenniejszych ludzi Ja zawsze Franka szanowałem i szanować będę za to co dla naszego klubu zrobił, z czasów współczesnych - nie Reymanowskich i Kmiecikowych- uważam go za najlepszego piłkarza występującego w Wiśle ciekaw tylko jestem czy przed odejściem wcześniej miałeś jakieś oferty z zagranicy ? Pytam dlatego bo z tego co wiem zarówno Błaszczykowski jak i Żurawski długo nad swoimi przenosinami na zachód się nie zastanawiali a jakoś większość kibiców nie ma do nich żadnych pretensji i traktuje ich jako ikony
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#51
|
|
Gościu wyżej - jest potwierdzone w 100%, że to Franek, potwierdzili to admini - nie robiliby chyba tego, żeby mieć beke z nas jak gadamy z Frankiem, co nie?
Moje pytanie - jaki był trener Kasperczak w szatni? Ostry, czy dało się z nim pogadać? ![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Guest
|
#52
|
Nie jestem wstanie zliczyć którego już konfliktu na linii TWSD - SKWK jestem świadkiem. Kiedy Wy sobie w końcu wszystko wyjaśnicie ?
Ostatnio edytowane przez westersyl : 25.03.2009 o godz. 17:15.
|
|
|
Armia Białej Gwiazdy
Od: 11.2002
Offline |
#53
|
|
7) Tomku czy uważasz że piłkarzy należy stawiać wyżej niż właściciela klubu.
8) Czy uważasz, że twoje zasługi dla Wisły powinny być stawiane wyzej niż właściciela?(tak jak wielu kibiców tak twierdzi do ktorych ty sie zgłaszasz) I czy wg Ciebie mimo wszystko bardziej należy cenić właściciela ktory wyciągnał do Ciebie rękę dając dobry kontrak,t a Ty odpłacałeś sie cudowną grą i zrobiłeś dla tego klubu wiele 9) Powiedz Tomku co tak naprawdę skłoniło Cię do zabrania głosu dziś 25 marca 2009 a nie 25 lutego 2009? albo rok temu? Czy właśnie powodem nie jest mecz Wisła-Jaga? 10) Tomek byłem twoim wielkim fanem, gdy trzeba było zdzierałem gardło by uświadomićJanasowi że miejsce w kadrze Ci się należy, wspierałem gdy zesłano Cię do rezerw. Czy wg Ciebie mialem choć w 1% oczekiwać od Ciebie, że z nami zostaniesz w trudnych chwilach. 11) Tomku stwierdziłeś, że musiales wycjechac do Hiszpanii, ponieważ dzieci Ci tu chorowały, skąd więc szybka zmiana ze słonecznej Hiszpanii na jak wiemy dość srogi klimat brytyjski.
Ostatnio edytowane przez PvD : 25.03.2009 o godz. 17:25.
![]() Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: z domu
Offline |
#54
|
|
To ja może napiszę swoją opinię (bez zadawania pytań, bo żadna odpowiedź nie będzie miała dla mnie znaczenia, ale o tym w ostatnim zdaniu), chociaż i tak pewnie zginie ona wśród pytań o to kim jest Kempes itp. Padają pytania, dlaczego do Uche czy Clebera niektórzy nie żywią takiej urazy jak do Franka. Odpowiedź jest bardzo prosta- bo Franek był dla nas (mnie) kimś więcej niż piłkarzem i strzelcem bramek (za co kochają go tzw. kibice sukcesu czy generalnie ludzie dla których Wisła to klub, któremu tylko kibicują, a nie nim żyją). Franek to był ktoś, z kogo ja byłem szczególnie dumny, że reprezentuje nasze barwy. Abstrahując od cech sportowych, czy tam piłkarskich, to był gość, którego po prostu nie dało się nie lubić. Autentycznie nawet do łba mi nie przyszło, że w momencie, kiedy odszedł Żuraw, a on został kapitanem, kiedy atmosfera w drużynie naprawdę się po.......iła on po prostu spakował walizki i pojechał. I nie chcę słyszeć nawet, że w klubie było dobrze, bo nie było (dla drużyny grającej o takie cele, o jakie gra Wisła pierwsze miejsce w tabeli po kilku kolejkach to nie jest coś niesamowitego, a po prostu coś co w naszym- kibiców- mniemaniu było czymś naturalnym i oczywistym- po prostu status quo w Polsce było zachowane). Odpadnięcie z LM kiedy była ona już tak blisko- to była dla nas największa porażka. To nie tak, że po tym meczu byłeś jedyną osobą, która źle się czuła. W nas, panie Tomku, też coś pękło, my też to przeżywaliśmy i też byliśmy załamani. Dlaczego nie pomyślałeś, chłopie, o tym wtedy? Ludziom, dla których byłeś wzorem, idolem czy po prostu, przez których byłeś bardzo lubiany, pokazałeś środkowy palec. Pokazałeś, że Twoje przywiązanie do naszych barw, owszem, jest bardzo mocne, ale tylko wtedy, kiedy drużynie idzie bardzo dobrze, albo Tobie nic nie wychodzi. Reasumując- mi, panie Tomku, pękło wtedy serce.
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#55
|
|
myślę że to Franek...pamiętam zresztą że to nie pierwszy raz kiedy się tutaj wypowiada
pierwszy raz był w ciężkich "czasach" dla Tomka kiedy to miał kontuzję a my Go mocno wspieraliśmy... |
|
|
|
Urodzony optymista
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?
Offline |
#56
|
|
Dawno nie zabierałem głosu na forum, teraz nie mogę przejśc obok...
Cytat:
Tomaszu, zdarzyło nam się nawet kilkukrotnie rozmawiać twarzą w twarz i wiesz co...? Nigdy w życiu nie pomyślałem, że możesz tak się zachować, nigdy przez myśl mi nie przeszło, że możesz stać się zwyczajnym uciekinierem, tak, uciekinierem, właśnie dlatego o czym napisał Dudi. Pozwól, że zapytam Cię, być może bezczelnie, może moje pytanie nie będzie miłe, ale uwierz, bardziej "niemiła" była dla mnie wiadomość o całej sprawie, Twoim odejściu i otoczce, tak więc: Dlaczego świadomie mając wybór bycie żywą legendą / bycie zwykłym judaszem - wybrałeś to drugie? ![]()
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#57
|
|
Witam Tomek, po pierwsze wielki szacunek za to czego dokonałeś i za Twój wkład w historię Wisły, bo jesteś jej wielką częścią, choćby nie wiem ile osób gadało frazy przesiąknięte jadem nienawiści, to znajdzie się conajmniej 2 tyle, które Cię szanuje. Tyle tytułem wstępu.
Jeśli chodzi o pytania, to mam ich póki co 2: 1. Wspomniałeś o rozmowie z Kempesem... czy to właśnie jakieś 'ultimatum' części kibiców było głównym powodem tego iż po powrocie ze Stanów nie wróciłeś do Wisły ( czego chciał Skorża) czy może miało na to wpływ co innego? 2.Masz 35 lat, czy Jagiellonia to już ostatni przystanek w Twojej piłkarskiej karierze, czy dopuszczasz myśl powrotu do Krakowa, bo nie oszukujmy się, po powrocie do Polski prezentujesz formę lepszą niż 3/4 ligowych napastników i wciąż byłbyś na pewno wzmocnieniem Wisły. Gratuluję inicjatywy, z zaczęciem dyskusji na forum. Szanuje, dziękuje za lata gry w Wiśle i życzę sukcesów... Pozdrawiam |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Offline |
#58
|
Nic dodac, nic ujac. Kibice, dla ktorych byl pan panie Frankowski najwiekszym idolem, tym sportowym, ale i tym po prostu zyciowym, jesli mozna to tak ujac, poczuli sie przez pana perfidnie wyruchani, mowiac wprost. "On byl dla mnie najwiekszym idolem" - to pierwsze slowa, ktore uslyszalem kilka lat temu od Kempesa podczas naszej rozmowy na panski temat. Moze wlasnie dlatego to tak boli panie Frankowski...? Nie wiem czy ludzie, ktorzy nie wiedza kim jest Kempes, maja w ogole jakies argumenty by pisac o kulisach odejscia pana Frankowskiego. Jakby nie bylo, jesli nie wiedza kim jst owy Kempes, to daje sobie uciac reke, ze nie maja pojecia o takich wlasnie sprawch zwiaznych z Wisla. W zwiazku z tym, na czym bazuja? Na tym forum, ktorego wlasiciel jest po stronie Pana Frankwskiego, Gazety Wyborczej Faktu, czy Szybkiej pilki na tvp2? Poza tym, chcialbym nadmienic, iz Kempes cale zycie poswiecil Wisle i zrobil dla niej wiecej niz cale to forum razem wziete. Robil to za darmo. A pan pane Frankowski, co pan za darmo zrobil dla Wisly?
Ostatnio edytowane przez qbbba : 25.03.2009 o godz. 17:51.
![]()
czy wygrywasz czy nie, zawsze ja kocham Cie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#59
|
|
Szczere pytania do Tomasza Frankowskiego z mojej strony:
1) Jaki klub nosisz w sercu, inaczej - jaki klub jest dla Ciebie najważniejszy? 2) Opieram się na pogłoskach prasowych - rzekomo miałeś powiedzieć, że w masz "chorowite dzieci" i klimat hiszpański będzie im lepiej służył. Padły takie słowa z Twojej strony? Jeśli tak, to bardzo proszę o wyjaśnienie się z transferu do Anglii oraz o ustosunkowanie do kwestii moralnej - czy to jest prawda, czy to była tylko zasłona dymna. 3) Co chcesz osiągnąć tym tłumaczeniem się? Brak wyzwisk na meczu z Jagą? Chęć wyjaśnienia kibicom swojego stanowiska? Powrót do Wisły? 4) Tu już nie pytanie, lecz prośba. Pamiętaj, że cokolwiek masz zamiar tutaj odpisać - to są tutaj także ludzie, którym pojęcie prawdomówności, honoru i kultury osobistej nie jest obce. Dla niektórych wzorem są treści głoszone przez Henryka Reymana - dlatego jeśli w jakikolwiek sposób masz zamiar zwalać winę na jakichś -empesów, czy kto tam jeszcze się zjawi - ja proszę, tamtych ludzi nie przekonasz. Są jeszcze jednak kibice Wisły - u których mówiąc tu całą prawdę (bez żadnych ogródek, "wybielania się") masz szansę na odzyskanie nie sympatii (bo o tą bardzo łatwo), lecz odrobiny szacunku. Po prostu zachowaj się jak człowiek z honorem, nawet jeśli padną dla nas bolesne i gorzkie słowa, nawet jeśli Tobie mają zaszkodzić - każdy robi błędy, ale prawdziwą wartością godną szacunku jest umiejętność przyznania się do nich. |
|
|
|
Member
Od: 10.2007
Offline |
#60
|
|
jestem powrotem.zauwazylem duzo pytan wiec prosze o cierpliwosc zaczynam pisac
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|