Myślę, że jeśli Brożek jest kontuzjowany to mamy po sezonie. No cóż bywa, nie jesteśmy maszynką do wygrywania i ja osobiście nie robię z tego powodu tragedii. Życzę Pawłowi szybkiego powrotu do zdrowia i mam nadzieję, że jego kontuzja nie jest aż tak poważna, jak to wyglądało podczas upadku. Nie mamy piłkarza, który godnie zastąpiłby Brożka, bo choć dzisiaj zagraliśmy naprawdę dobry mecz, to brakowało wykończenia ( kto wie co by było gdyby Paweł grał w II połowie).
Kłania się tutaj polityka transferowa naszego klubu, a zwłaszcza Pana B. Trener Wisły cieszył się przed meczem, że ma kłopot bogactwa na skrzydłach... Bardzo fajnie, ale dlaczego nie ma takiego kłopotu w linii ataku

Bałem się tego dnia, że Brożkowi coś się stało i niestety wykrakałem to w swoich myślach. Nie będzie Brożka, nie będzie goli, nie będzie pucharów ( bo o mistrzostwie możemy już zapomnieć ).
Jeśli nasz klub chce poważnie myśleć o tytule mistrza Polski to niech robi coś w tym kierunku, jeśli nie i chce walczyć o środek tabeli to niech nam to powiedzą!!i nie mydlą nam oczu, że walczymy o najwyższe cele. Jeśli Cupiałowi szkoda kasy niech sprzeda klub, bo z jednej strony wymaga tytułów a z drugiej kupuje zawodników za free. Jako kibic nie chcę być robiony w ch... bo ostatnio w naszym klubie wszyscy przeczą samym sobie.
Derby się zbliżają i może przesadzam ale bez napadziora to niestety Pejsy będą faworytem, choć bardzo chciałbym się mylić. Więc niech nasz klub zacznie działać albo powie co i jak...
Pozdrawiam