
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#901
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#902
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#903
|
![]() Przecież już odpowiedziałem. Dzięki publicznym wypowiedziom prezesów Wisły WIEMY, że wynosi ciągle tyle samo, ergo - polityka sportowo-finansowa Wisły ostatnich lat nie prowadzi do jego spłacania, podobnie jak nie prowadzi do podnoszenia jakości drużyny, budowy boisk treningowych etc. Co jest dla niej i oceny postępowania Cupiała druzgocące. Bardziej "łopatologicznie" chyba już Ci się wytłumaczyć tego niestety nie da. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#904
|
||
PS nie mam zamiaru wychwalać Cupial bo sporo błędów popełnił ale ciśnienie mi sie podnosi gdy za wzor sie stawia Lecha z całym szacunkiem za ostatnie pól roku czy przedtem Legie tylko że oni nam przez ostatnie 10 lat do pięt nie dorastają
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 18.01.2009 o godz. 14:12.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#905
|
Mnie to wygląda na powolne przygotowywanie się do wycofania Cupiała z klubu. Nie chce nas spuścić na dno, ale też już żadnych pieniędzy nie zobaczymy. Trzeba się cieszyć tym co jest, kibicować i czekać na lepsze czasy czyt. nowego właściciela. ![]()
.
. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#906
|
|
?
Cupiał sie wycofuje i podpisuje 5- letni kontrakt z Gargułą za ogromne pieniądze?
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 18.01.2009 o godz. 14:27.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#907
|
To nie Cupiał podpisuje kontrakt tylko Wisła.
Ostatnio edytowane przez Arturo Qr2nów : 18.01.2009 o godz. 14:36.
|
|
|
|
Banita
Od: 01.2009
Offline |
#908
|
|
Cupiał powinien w końcu odejść wg mnie potrzeba świeżej krwi za sterami klubu.
|
|
|
|
Guest
|
#909
|
|
potrzeba raczej świeżej gotówki i fajnego planu długofalowego dotyczącego funkcjonowania sekcji pn. no i potem oczywiście jego konsekwentnej realizacji.
ja tu myślę także o szkoleniu i wprowadzaniu młodzieży, bazie itd.
Ostatnio edytowane przez arti : 18.01.2009 o godz. 17:32.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#910
|
|
tak tak a Brozka tez sprzeda Wisla, nie Cupial
![]() Cytat:
Ostatnio edytowane przez AgresywnyChomik : 18.01.2009 o godz. 16:48.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#911
|
|
Wg mnie plan jest. I realizuje go Bednarz. Na razie odciąża budżet stopniowo pozbywając się piłkarzy nie wnoszących nic do gry. A pozyskuje perspektywicznych dobrych graczy np Jirsak, Diaz, Marcelo. Doprowadzenie kadry Wisły do normalności jeszcze troche potrwa. Ale moim zdaniem warto czekać
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#912
|
|
dokładnie i do tego trzeba stabilizacji i to jest największy zarzut wobec Cupiała że za dużo mieszał aczkolwiek na początku zmieniał trenerów na coraz lepszych
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 18.01.2009 o godz. 17:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#913
|
|
No nic panowie, czekamy na tych arabów co to mają przyjść
![]() Przypominam cytat : "Na początku roku wykupimy Wisłę Kraków. Postanowiliśmy się przestać z tym kryć....." Czekamy zatem cierpliwie.Szkoda tylko że gość co to mówił nie wspomniał o który rok chodzi ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#914
|
|
Dokładnie. Z tym, że po ewentualnym nakazie Cupiała, który będzie chciał pieniądze z transferu schować do kieszeni. Przecież Wisła nie pozbyła by się takiego zawodnika sama ot tak, zwłaszcza że nie ujrzy za niego grosza. Sprawa transferów wygląda u nas tak, że kasa płynie tylko do właściciela, a od niego już nie. A uposażenie Garguły przecież nie pójdzie z portfela Cupiała, a samego transferu chciał Skorża. Tak więc nie ma sensu mówić, że to Cupiał kogoś kupuje.
Co do planu, to też wydaję mi się, że Skorża i Bednarz starają sie coś kombinować mimo, iż mają związane ręce.
Ostatnio edytowane przez Arturo Qr2nów : 18.01.2009 o godz. 17:56.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#915
|
|
Bardzo proszę wszystkich kibiców o troskę w swoich wypowiedziach na temat naszej Wisełki. Życie jest przewrotne i nieobliczalne. Zgubiliśmy swój moment na sukces europejski nie teraz, ale wtedy, gdy byliśmy panami naszej ligi. Nie ma sensu wskazywać palcem winnych roztrwonienia zaangażowania Cupiała w Wisłę, choć tutaj najbardziej winię Wiślaków takich jak Kapka a nawet Miętta czy inni do dziś obecni w Wiśle Wiślacy bez jakiejkolwiek inwencji na rzcz Wisly, poza odhaczaniem listy płac. Cupiał trafił na ludzi nieprofesjonalnych i nierozumiejących pojęcia sukcesu europejskiego czy potrafiących zrozumieć i wykorzystać szansę dla Wisły, jaką stwarzał Cupiał i TF. Mam wrażenie, że Wisła nie dorosła do celów Cupiała i po 10 latach zaangażowania się Cupiała i TF, Cupiał musi liczyć na siebie wyłącznie. Amatorstwo oraz minimalizm polski a w tym Wiślacki także, nie dopuszcza profesjonalizmu do naszej pilki. Wszyscy a w tym i piłkarze idą na łatwiznę i żenująco nisko, bo za drobne w sumie, żerują minimalizmem na ludziach takich jak Cupiał i wierni kibice, kupujący bilety na do niedawna ustawiane mecze w polskiej lidze ( na szczęście nie w Wiśle Cupiała ).
Od początku niechętne zaangażowaniu się Cupiała w Wisłę, struktury TF, także wykorzystały tę manierę piłkarskich działaczy do minimalizmu i łatwego chleba i umiejętnie wybijały z głowy Cupiałowi wprowadzenie Wisły na poziom europejski, każdorazowo osłabiając Wisłę przed jej szansą w pucharach, mimo prosperity TF na rynku kabli. Marni działacze piłkarscy, świadomi swoich wad lub Ci działacze obcy tradycji Wiślackiej i jedynie pracujący na rzecz Wisły, nie mieli wiary lub serca w ten sukces a pracownicy TF mieli obawy przed obracaniem środkami w milionach € w razie sukcesów europejskich........ i tak marzenie Cupiała o Wiśle europejskiej zostało zdławione w zarodku. Obecnie RN TF i WK doświadczona już znacznie w piłce nożnej, sama stara się podejmować najważniejsze decyzje w klubie, wiedząc, że Cupiał Wisły nie pozwoli skrzywdzić i że mimo wszystko, nadal czeka na sukces europejski w lepszych dla piłki warunkach stadionowych i finansowych a w tym na rynku kabli dla TF także. Cupiała wiarę w znalezienie cudotwórców, zdolnych w pojedynkę uleczyć bolączki Wisły, ostatecznie chyba podważyły zmarnotrawione środki na armie bezsensownych piłkarzy, których apogeum stanowil Matusiak i paru jeszcze w Wiśle nadal funkcjonujących. Efektem tego jest powrót do opcji Garguły czy bezpośrednie rozmowy TF z Żurawskim. Wreszcie sięga się po piłkarzy sprawdzonych i nadal grających w rolach liderów swoich zespolów a nie żyjących z siedzenia na trybunach i wspominania swoich udanych, najczęściej krótkich epizodow w karierach piłkarskich. I tu chciałbym przestrzec TF i Cupiała. I tym razem nie tędy droga na przyszłość. Nawet sam Cupiał nie da rady być perfekcyjnym scoutem pod cele stawiane sobie przez siebie. Konieczne jest wreszcie stworzenie profesjonalnych struktur w klubie. Bazy szkoleniowej z profesjonalnymi ludźmi w jej składzie. Zespołu profesjonalistów, szanujących siebie oraz Wisłę i Cupiała. Może wreszcie prezes Wilczek będzie tym pierwszym prezesem Wisły, który wraz z Cupiałem, stworzy wreszcie podstawy profesjonalnych struktur działania w Wiśle. Może właśnie w dobie kryzysu TF i Wisły, dokona się ta niezbędna metamorfoza. Może wreszcie polityka transferowa klubu będzie planowa a balans między piłkarzami doświadczonymi i perspektywicznymi, będzie przechylał się na rzecz tych drugich, gdyż sukces sportowy klubu, musi być z czegoś utrzymywany a sprzedaż piłkarzy po cenach naprawdę europejskich, jest niezbędna. Może nie stać nas na sieć scoutingu zagranicą, ale w kraju musimy wyprzedzać innych. Aby zminimalizować straty wynikające z błędnych transferów, nadal polecam swoje wcześniejsze idee w tej kwestii w postaci tzw. " systemu bezpieczniejszych transferów" lub inne zbliżone rozwiązania. Ja właśnie teraz najbardziej wspieram Cupiała w jego zasługującej na ogromny szacunek Wiślaków, upartej próbie utrzymania klubu na topie. Wtedy, gdy marnotrawiono dogodne sytuacje wokól Wisły, wskazywałem błędy Cupiała i je krytykowałem. Restrukturyzacja się nie sprawdziła, gdyż przeprowadzono ją w oparciu o kontynuację dawnych błędów. Mimo to mam ogromny szacunek do Cupiała, za jego troskę o dalsze losy Wisły. Namawiam go ogromnie na przejście na profesjonalne struktury zarządzania klubem, gdyż widzę iż Wisła nadal leży mu na sercu. Ponawiam swoje wcześniejsze propozycje w tej sprawie. Może właśnie tym razem, warto w tych słusznych osczędnościach, przeznaczyć niezbędne kwoty i to te minimalne, aby klub nadal był zdolny realnie walczyć o mistrza i o dostępną jak nigdy dotąd LM. Może w perspektywie przyszłych lat, obecnie podjęte ryzyko w sposób przemyślany i profesjonalny, spłaci się jak nigdy dotąd. Teraz właśnie trzeba te nieduże środki wygospodarować i sprowadzić niezbędne wzmocnienia, być może tylko na pensje dla darmowych, ale autentycznie wartościowych pilkarzy, aby mistrz nam nie uciekł wtedy, gdy jest nam najbardziej potrzebny. Wszyscy wiemy na jakich pozycjach powinniśmy się wzmocnić. Latem dojdzie darmowy Garguła i Żuraw oraz ktoś niezbędny po ocenie rundy wiosennej i może będzie to wystarczające wzmocnienie pod wygranie batali o LM. Wiem, że jest ciężko, ale liczę na pana Cupiała i prezesa Wilczka, że mimo kłopotów finansowych, podejmią się tej próby profesjonalnego podejścia do problemów Wisły i wyjścia z kryzysu wynikami nie tylko na ligowym podwórku, ale wreszcie na arenie międzynarodowej. Ps. obecność Dawidowskiego na zgrupowaniu w Hiszpanii jest jak dla mnie, obrazkiem z wystawy , ale nie Modesta Musorgskiego lecz tego co napisałem powyżej. Zero szacunku do Wisły i Cupiała. To już wolałbym takie wczasy zafundować młodemu juniorowi, najlepiej wychowankowi Wisły. Niestety ale interes Dawidowskiego, nie jest zgodny z interesem Wisły i dziwi mnie ta arogancja Skorży i Bednarza, jak pomyślę o ich Dawidowskich w Wiśle.
Ostatnio edytowane przez kot : 19.01.2009 o godz. 00:02.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#916
|
|
masz kogoś na jego miejsce?wiesz co się działo w 90-tych latach?wiesz co by się stało teraz gdyby tak z dnia na dzień zostawił klub?
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2008
Offline |
#917
|
|
picasso musial by ktos by byc jak Waldemar Kita ... i musial by on chciec kupic klub
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#918
|
|
Kita?a co on by zrobił z Wisły?klub na miaręLM?predzej klub w którym ogrywałby jakiś gości z czarnego ladu których ewentualnie można by wytransferować do francji.jemu niezależłoby na kolejnym mistrzostwie.tu chodziło o jego kieszeń.nic więcej.
Ostatnio edytowane przez picasso : 18.01.2009 o godz. 21:26.
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#919
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#920
|
|
czy to te wyliczenia?
http://www.monitorb.pl/wisla-krakow-...130748,pl.html ktoś ma dane, ktorymi mógłby się podzielić? |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#921
|
|
|
||
|
|
Senior Member
Od: 10.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#922
|
|
Czyli teraz dług wynosi 67.740.592,48 zł ? W takim razie postęp jest bo pamiętam że 5 lat temu mówiło się o ponad 85.000.000zł długu
![]()
Każdy to powie Wisełka rządzi w Krakowie...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#923
|
|
Najbardziej wkurza mnie brak jasnosci w naszej polityce transferowej. Tak jak w Lechu, ze powiedzieli, ze pieniadze zarobione w pucharach ida na transfery i poszly.
A u nas mial byc taki Nei niby, goscia nie ma i kasy nie ma. Wydalem ponad 500 zl w tej rundzie na bilety. Mysle, ze sa ludzie, ktorzy wydali wiecej (np. na wyjazdy). Ale zalozmy, ze 5000 osob wydalo po 500 zl no to mi wychodzi 2,5 mln zlotych - to nie sa male pieniadze , to wiecej niz 5% naszego budzetu. Mniej wiecej tyle ile placimy odsetek od dlugu. Nie mam ochoty zeby moja kasa szla na TF. Co mam przestac na mecze chodzic ? Ale mnie kręci atmosfera stadionu. ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?
Offline |
#924
|
To może kup Wisłę od TF i bedziesz o wszystkim decydował. Co nie masz szmalu ? To przykre a tak liczyłem na ciebie ,myślę że byłbyś dobrym właścicielem. ![]()
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"...... |
|
|
|
Member
Od: 08.2008
Offline |
#925
|
Po drugie - powiedz mi co jeszcze wspaniałego Lech zrobił , nie krępuj się . Domyślam się że jak oni powiedzą że Ziemia jest płaska i Słońce krąży dookoła niej to też w to uwierzysz ? Po trzecie - ojejku jakiś Ty biedny tyle na bileciki wydać ... Ale załóżmy ze kupiłbyś karnet i już nie byłoby to 500 zł , a ok.170 , ale cóż taka opcja najwyraźniej mniej pasuje do spiskowej teorii dziejów... Po czwarte - nie chcesz żeby Twoja kasa szła na TF ? Ale jaki to ma związek z zakupem biletów. Pieniądze ze sprzedaży biletów NIE idą na dług , zasilają budżet Wisły Kraków S.SA Po piąte - skoro kręci Cię atmosfera stadionu , a nie chcesz żeby Twoja kasa szła na Wisłę , czyli również pośrednio na TF to stój na Górce Jordanowej i stamtąd dopinguj... |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#926
|
|
To jest propagandowe działanie Lecha czy nie możecie tego zrozumieć. Też chciałbym więcej pieniędzy na transfery ale jak już jest tłumaczony budżet transferowy to tylko chwyt transferowy. Co do klarowności naszych działań przydało by się je rozjaśnić bo na razie to coś się mówi jakie są plany a różnie to wychodzi. A cele są po to żeby je wypełniać.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#927
|
|
Szanowni kibice. Od lat widzimy brak logiki w postępowaniu naszego klubu. Tak jak już pisałem, zmarnowaliśmy korzystną sytuację wokół Wisły, zmarnowaliśmy początkową fascynację Cupiała Wisłą i jego marzenia o Wiśle europejskiej. Zmarnowaliśmy ją wtedy, gdy w Polsce Wisła nie miała realnego zagrożenia ze strony komkurencji. Teraz płacimy za te lata marnotrawstwa, kiedy pieniądze były trwonione na piłkarzy nieprofesjonalnych lub wręcz na piłkarzy i działaczy zepsutych polską piłką korupcyjną. Klub funkcjonował na zasadach zepsutej logiki postępowania w realiach polskiej piłki amatorskiej i do tego korupcyjnej. Padliśmy ofiarą braku decyzji wyrwania się się z tego polskiego szamba piłkarskiego i stworzenia pracy u podstaw profesjonalizmu.
A co się obecnie dzieje w polskiej piłce. Wyrosła nam konkurencja, realna konkurencja. Oprócz Wisły Cupiała pojawiają suię kluby z właścicielami nie mniej bogatymi od Cupiała. Są to na dodatek te kluby, które będąc wcześniej korupcyjnymi klubami, umiejętnie zrozumiały koniec ery amatorstwa i korupcji w polskiej piłce i potrafiły natychmiast przebranżowić się na działanie w pełni profesjonalne i to w odpowiednim momencie, gdy wzrasta finansowa obsługa polskiej ligi poprzez Ekstraklasę SA i gdy UEFA ułatwia dostęp do LM i pucharów dla klubów biedniejszych. Największym błędem Wisły był brak woli do stworzenia profesjonalnych struktur działania w klubie . Brak bazy i scoutingu z prawdziwego zdarzenia, które to struktury miast roztrwonić szansę z posiadania zaangażowania Cupiała, potrafiłyby ją wykorzystać i już dawno stworzyć Wisłę na miarę marzeń Cupiała i kibiców. Nikt też nie docenia faktu, że Cupiał nie umoczył Wisły w korupcji i zasłużył na wsparcie a nie kłody pod nogi, tak od miasta jak i kibiców. Niestety ale dzieje się odwrotnie. Klub nadal nie przeorganizował się na profesjonalizm a kolejni trenerzy i działacze działają, każdy na swój strój. Zresztą owocem braku w klubie fundamentów profesjonalnych struktur, była skrajna fluktuacja kadry zarządzającej Wisłą. Trenerzy i prezesi zmieniali się jak przysłowiowe rękawiczki, a po każdym z nich Wisła była jeszcze bardziej osłabiona brakiem spójnej i stabilnej polityki sportowo-finansowej. W spadku po każdym trenerze pozostawała armia bezużytecznych i bardzo ksztownych piłkarzy. W klubie muszą być tzw pracownicy stali, którzy każdą zmianę trenera potrafią wykorzystać dla rozwoju klubu i będą gwarantami kontynuacji polityki kadrowej w drużynie ( stały prezes i pion sportowy a w tym sieć scoutingu). Niestety u nas wymieniano wszystkich, od prezesa po sprzątaczkę. Jedynie dawni działacze Wisły funkcjonowali stale w klubie, pracując albo w zarządzie klubu albo przechodząc do pracy na zapleczu klubu. Wisła nie potrafiła być jednością. Dokonał się podział na tzw. pracowników TF i TS, wzajemnie się zwalczających, czego dowodem była choćby sprawa stadionu i bazy szkoleniowej. Miasto także nie potrafiło wykorzystać wizytówki, jaką dla niego była Wisła pucharowa a nie derby z Cracovią, jak zbyt wielu z nas mylnie uważa do dziś. I jeśli chcemy szukać różnicy z Poznaniem czy Warszawą ( mimo konfliktu ITI-kibice) to leży ona tutaj. Nie stanowimy jedności Wiślackej i nie mamy wspólnego celu, do którego wszyscy dążą jednomyślnie i na 100 % zaangażowania. Poznań potrafił stworzyć z Lecha wizytówkę regionu a PR łączy wszystkich a nie dzieli. Wytworzyła się atmosfera wspólnego wysiłku na rzecz jednego celu. Najbardziej za to obwiniam nie TF czy miasto w Krakowie ale działaczy Wisły Kraków, którzy nie potrafili się zorganizować na rzecz Wisły aby wspólnie z tak wspaniałym jak TF sponsorem i z miastem, stworzyć z Wisły prawdziwą wizytówkę regionu na miarę europejską. Widać w Wiśle jest zasada " każdy sobie rzepkę Skrobie". Gdyby nie obecna wspaniała postawa odchodzącego Cupiała, to Wisła po jego przypuszczalnej rezygnacji, nie miałaby szans na przetrwanie w czołówce naszej ligi, tak jak Legia czy Lech przedtem, gdy nie mieli sponsorów. Być może odwieczny kompleks Wisły drugiligowej szybko by się ziścił, gdyż wokół Wisły nie powstał PR, jako o klubie wizytówce, którą wszyscy muszą wspierać wręcz obowiązkowo. To nas panowie boli, gdy porównują nas z Poznaniem czy Warszawą, gdzie podobnie jak u nas Cracovia, tak tam też funkcjonuje drugi klub Elstraklasy - Polonia. Gdybyśmy mieli wspólny cel, to już dawno działacze Wisły i TF stworzyli by profesjonalne strukrury w klubie. Stałoby się to naturalnie, jakby oddolnie i niezależnie od woli lub nie Cupiała. Mam tu na uwadze szeroko rozumianą Wisłę czyli byłych działaczy klubowych, byłych piłkarzy a nawet formalne struktury kibicowskie. Nikt w TF nie odrzuciłby zaangażowania oddolnego na rzecz klubu i to bezinteresownego i na dodatek profesjonalnego. Wielu z Wiślaków istniało i istnieje po dziś dzień w strukturach klubu, ale czy potrafią dla tego klubu wznieść się poza osobiste ambicje i pilnować lub działać dla Wisły profesjonalnie ? Coś wnieść więcej, niż tylko obecność przy kasie do wypłaty ? Taka atmosfera współpracy wokół klubu, zmusiłaby nawet Cupiała do przejścia na pożądany profesjonalizm, gdyż nikt nikogo nie podejrzewałby o niecne cele a sukcesy Wisły potwierdzałyby słuszność działania w zgodzie i stabilizacji, na rzecz jednego wspólnego celu - Wisły europejskiej. A tu mieliśmy klapę. Nasi działacze poszli na łatwiznę licząc, że kasa Cupiała sama zrobi wszystko za nich i za innych i Wisła się zakorkowała błędami, tak piłkarskimi, jak i decyzyjnymi a struktur profesjonalnego działania klubu, jak nie było, tak nie ma. Wszyscy tylko czekają - CO ZROBI CUPIAł, a on na kogo może liczyć ? . Przepraszam, że wielu z Was zaboli to co napisałem, ale tak to widzę. Może czas coś u nas zmienić ? Ja w każdym razie namawiam każdego Krakusa i nie tylko do jeszcze mocniejszego dopingowania klubu, tak drużyny podczas meczów, jak i działaczy do stworzenia solidnych struktur funkcjonowania naszego klubu. A i my kibice przestańmy się wzajemnie zwalczać. SKWK czy kibice sukcesu, to powinna być na zewnątrz jedność. Podobnie z portalami internetowymi, miast się wspierać, to wszyscy walczą ze wszystkimi. TS walczy z SA i SKWK. Podobnie na naszym forum PvD walczy z Rafem itd. Panie i panowie połączmy siły dla naszej Wisełki a będzie tylko lepiej. Czy będą czy nie transfery na miarę potrzeb klubu, musimy jak nigdy dotąd kibicować naszej drużynie, bo Wisła to mistrz i tyle w temacie.
Ostatnio edytowane przez kot : 25.01.2009 o godz. 03:08.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#928
|
|
Dobrze że są jeszcze osoby które te różnice dostrzegają. Zmarnowaliśmy fascynację Cupiała. Tak sobie myślę że może ukończenie budowy stadionu będzie jakąś odskocznią. Może wtedy pobudzi to zapał do pracy już pewnie nowych osób w klubie. Nam nie pozostało nic innego jak w tej nadchodzącej rundzie dopingować z całych sił Wisłę,
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#929
|
Nie pozwolę na oddzielenie zmarnowanego potencjału od Cupiała, bo w moim mniemaniu to głównie jego zasługa. Owszem, oddam to co mu należne, ale tak jak już nieraz pisałem, minusy głęboko zaczęły zakrywać plusy. Ad. 1 Ale czyja to wina? Dobrze widać kto pociąga za sznurki przy podobnych decyzjach, po drugie co to jest zaangażowanie Cupiała? Pożyczka, która teraz nie daje nam oddychać pełną gębą i zapewne przez następnych kilkanaście lat nie da - i kto steruje pożyczonymi pieniędzmi? Przecież to absurd. Pożyczę Ci 100 PLN, ale ja zdecyduję na co je wydasz, ale tak czy siak musisz mi je oddać i to z odsetkami... A może decydowanie o kolejnych zwolnieniach trenerów i dyr. sportowych? Ad. 2 Klub nadal nie ma profesjonalnych struktur - prawda, fluktuacja - prawda, brak spójnej polityki sportow-finansowej - najprawdziwsza prawda. Tyle że pieniędzmi Wisły Kraków dysponuje Cupiał, Cupiał zatwierdza, Cupiał ogląda czy dać itd. Cupiał nie wpędził nas w proceder korupcyjny, ale dlaczego do ciężkej... pozwolił na funkcjonowanie działającego na postpeerelowskich zasadach klubu. I dlaczego dalej ten klub tak funkcjonuje? I to praktycznie na każdym szczeblu "firmy" są braki i dyletanctwo. Ad. 3 Znowu, to nie my nie stanowimy jedności, to przestarzałe urzędasy nie stanowią jedności. Każdy chce na każdym zarobić... Ad. 4 Popieram w zupełności - 1906 % , przede wszystkim dopingujmy, kibicujmy.Jeszcze odnoście jasności w polityce transferowej z powyższych wątków, wydaje mi się, że pod pojęciem jasnośćktoś rozumiał działanie w ten sposób. Sprzedajmy Dudkę za 2,5 miliona euro, odliczamy 400 tys. za jego wykup z Amici, odliczamy 300 tys. na pensje, odliczamy 500 tys. na potrzeby funkcjonowania klubu - zostaje 1,3 miliona - które mamy zamiar przeznaczyć na zakup nowego piłkarza. Podobne deklaracje robi Lech np. w sprawie biletów. |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#930
|
|
To znaczy kto zmarnował? Ja i Ty Kocie? To my daliśmy ciała z Valerengą czy Dinamo Tibilisi?
Jak już, to entuzjazm Cupiała zmarnował Henryk Kasperczak, Kamil Kosowski, Kalu Uche, Marcin Baszczyński, Tomasz Kłos, Radek Majdan, Marek Zieńczuk i Tomasz Frankowski. Mniej więcej w tej właśnie kolejności. Do tego pytam - jaką szansę mieliśmy? Moim zdaniem w ówczesnych realiach szczytem możliwości był awans do ćwierćfinału PUEFA, a potem - przy szczęśliwym losowaniu - do fazy grupowej LM, gdzie dostalibyśmy baty. W tym czasie, co zaczęliśmy odnosić sukcesy, był największy dół w polskiej piłce. Nawet reprezentacja grała totalną kichę, nie potrafiąc awansować na żadną imprezę. Nasz stadion przypominał kurnik, nie było boisk treningowych (dalej nie ma)... Nawet nie było możliwości poprawienia tej sytuacji, gdy Cupiał oferował współfinansowanie stadionu to tą ofertę odrzucono. Zapominasz też o zwyczajnym pechu - moim zdaniem Wisła w czasach Cupiała miała go zdecydowanie za dużo. Nóż miśka, murawa i kontuzja sędziego z Lazio, ciągłe niekorzystne losowania (za wyjątkiem Anderlechtu - 2 razy Barca, raz Real) i totalny koszmar - mecz w Atenach. Trudno mieć pretensję do Fortuny, że nam nie sprzyjała. Z resztą te same pretensje może mieć jakieś 95% uzależnionych od hazardu. Sport to tylko sport, nie da się zaprogramować sukcesu. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|