
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: się biorą dzieci
Offline |
#1
|
|
Jak dla mnie teoria z Sf. Ze starszyzny Baszczu gra zajebiscie, Głowa kontuzjowany, Brożek w formie jak nigdy wczesniej. Jeśli chodzi o moim zdaniem najgorszych poza Zienczukiem piłkarzy około jedenastkowych czyli środkowych Cantoro i Sobola to tutaj Skorża strzela sobie samobója bo ma alternatywe w postaci Diaza czy Irsaka. W moim przekonaniu trener robi źle klubowi. Złe lub zbyt późne zmiany. Odpowiedzcie mi jak można coś ugrac albo w ogolu zagrac jakis sensowny mecz w ustawieniu pomocy
Łobodziński -Sobol-Cantoro-Zieniu. W tej pomocy nie ma nic twórczego,sami schematyczni do granic mozliwosci wyrobnicy. Niewalczący Mauro,Zieniu bez formy(jego mozna rozgrzeszyc bo zeszły rok miał taki ze wiadome było ze sie nie powtórzy),niemyślący Sobol i jednozwodowy Łobo. Czekam aż trener zacznie grac młodymi. A w Wawie szykuje nam sie smutny mecz skopanej piłki w ktorym moze uda nam sie wygrac lub zremisowac. Jak juz ktos napisał wystarczy jedna głupia sytuacja na boisku i lezymy...+ nigdy nie wiadomo cos sie stanie gdy w Bramce stoi nr 81. ![]()
"W Wiśle Kraków nikt i nic nie jest ważniejszy niż klub"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd
Offline |
#2
|
To na skrzydłach mamy problem stąd duża rotacja i eksperymenty na tych pozycjach (grali tam już Łobo, Zieniu, Boguś, Diaz, Pietia, Mały, Wtorek... kogoś pominąłem?). Jeżeli w tym elemencie nasi pomocnicy zagrają tak jak wszyscy tego oczekują to o dobry wynik w Warszawie będzie znacznie prościej bo środek całkiem nieźle sobie radzi (Mauro i Sobol w destrukcji, Jirsak/Boguski w ofensywie). A pewien progres widać bo i Łobo ostatnio jakby coraz lepszy i Mały zaczyna grać (rewelacyjna asysta w ostatnim meczu). |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#3
|
|
FraMat
No nie tak. Ja nie sugeruje teorii spiskowej, tylko stwierdzam suche fakty, a to jest zasadnicza różnica. Nie ma znaczenia z jakich prawdziwych przyczyn, wypełnia się stary schemat , grożący kolejną destabilizacją w klubie, której powinniśmy unikać jak ognia., gdyż najbardziej Wiśle potrzebna jest stabilizacja i polityka " krok po kroku" do poziomu europejskiego. Przyczyn tych nigdy nie poznamy i krążenie w ich poszukiwaniu, doprowadzić tylko może do kompletnej abstrakcji. Zazwyczaj nigdy nie ma jednej przyczyny a szatnia rzadko kiedy jest jednomyślna, co najwyżej nieliczni mogą zachowywać się nie fair, co i tak rozkłada wtedy resztę zespołu. Ja tylko przedstawiam fakty, świadczące o schemacie sprzed lat, który dla Cupiała zawsze był motywem do zmian, zazwyczaj zbyt pochopnych lub nazbyt częstych i uzmysławiam wszystkim, że bez znaczenia na prawdziwe przyczyny tego schematu, efekt końcowy jest z historii znany wszystkim a piłkarzom, chyba najbardziej, więc myślę, że powinni mieć świadomość tego, co się dzieje i o co mają zawalczyć z Legią. Podobnie z niesamowitą szczerością piszę o innych sprawach, takich jak, baczenie na przyszłe transfery aby unikać nadmiernych błędów transferowych , co dotyczy się Skorży z Bednarzem, czy w przypadku zaniechań RN WK w tej samej sprawie i innych sprawach, co wielokrotnie bardziej mści się od lat na Wiśle. Brak jest koordynacji i współpracy nad Wisłą ze strony wszystkich. Trener rokujący, nie ma wsparcia transferowego z klubu i świadomie pozbawiony wpływu na nie, marnuje swoją i Wisły szansę na sukces europejski i musi odchodzić bez sensu, gdyż wina nie leży wyłącznie po jednej stronie, lecz jest rozłożona na wszystkich. Bierze się to właśnie z braku wspólnego frontu działań i to działań planowych i profesjonalnych, w trybie " krok po kroku" a nie "wszystko albo nic". Naprawdę da się wypracować i systematycznie realizować, taki plan strategiczny rozwoju klubu na lata, w bezpiecznej formie dla właściciela. A właśnie jego brak i brak wspólnoty działań, odczuwalny jest także przez piłkarzy i stąd ich brak wiary w sukces ostateczny, co owocuje różnymi ich zachowaniami, naturalnymi zresztą, jak np. w przypadku braku konkurencji na ich miejsce w składzie wyjściowym drużyny. Baza szkoleniowa i pustka w rezerwach Wisły, czy podstawowe braki w kadrze zespołu, takie jak piłkarze techniczni i potrafiący kopać piłkę mocno i trafnie, dopełniają obrazu amatorszczyzny uprawianej metodą chybił-trafił, a może się uda dzisiaj tylko. Kolejny przykład z Kokoszką, gdzie wina nie była raczej po stronie Bednarza i Skorży, podobnie jak sprawa umowy o transmisje ze Sport5 itd. itp. Za dużo by znowu pisać aby wyjaśnić, że ja nie tworzę teorii czy czarnych scenariuszy ale jednakowo sprawiedliwie oceniam rzeczywistość, taką jaka ona jest, bez względu kogo dotyczy a na jej podstawie ostrzegam przed konsekwencjami w przyszłości. Liczy się dla mnie Wisła i nic więcej. Trzeba pokonać Legię, jak się chciało pokonać kluby europejskie w drodze do kasy. Zakończyć mit Odry pechowej i wiosną oddać co się należy Pasom i Leszkom . Tylko i aż tyle. No i miejmy świadomość, że bez wzmocnień Skorża z Bednarzem nie dadzą rady wymogom Cupiała.
Ostatnio edytowane przez kot : 21.10.2008 o godz. 23:45.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#4
|
|
Krótko pisząc chcesz wygrywać WSZYSTKO, zero remisów i porażek:] --- popatrz jedno zdanie a oddaje to samo co napsiałeś w 3.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#5
|
|
Z wypowiedzi Boguskiego wynika, że Sędzia widział zdarzenie i nakazał Rafałowi przeprosić się z Michniewiczem, co Rafał uczynił. Jak dla mnie była to forma reakcji sędziego, równoznaczna z karą, jaką był nakaz przeprosin. Sędzia nie sięgnął po inne kary, gdyż tak ocenił wagę zdarzenia na boisku. Zapewne powinna się znaleź w protokole pomeczowym informacja na ten temat. Czyli nie jest tak, że zdarzenie odbyło się poza kontrolą sędziego i nie było jego reakcji oraz kary. Dla mnie zamyka to wszelkie dalsze dochodzenie w tej sprawie. Jeśli jednak PZPN, zmieni ocenę i karę sędziego, to będzie to jawne nadużycie przepisów i świadczyć jedynie może o nienormalnym trybie potraktowania Rafała i Wisły przed meczem z Legią.
Ps. Przepraszam KOMINKA za wcześniejszy OFFtop. kristos i lucekj uzyskają moją odpowiedź w Nibylandii. Miałem prywatnie ale jednak zapraszam na ciąg dalszy dyskusji publicznie ![]() ![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|