
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#691
|
Za dużo się Rumcajsa naoglądałeś w dzieciństwie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#692
|
|
Ja nadal nie jestem przekonany czy wzloty i upadki Jirsaka - w sensie ze jest w stanie zrobic w jednej chwili na prawde wiele a w drugiej jest totalnie niewidoczny ,to jego slabosc czy skutek ogolnie slabej dyspozycji jego partnerow, w danym momencie.
Koles na prawde czasami mnie bardzo zadziwia - in plus , a potem go zupelnie nie widac.Tyle ze futbol to sport nadzwyczaj zespolowy....Jak tu czasami zagrac dobra pile gdy jeden z partnerow oslania tyly, 2 bocznych chowa sie za przeciwnikiem i tak na prawde zostaje jeden Brozek .A tak jest na prawde czesto.Jakby nie bylo to Jirsak jak dla mnie to ta osoba, ktora powinna grac, jak narazie , zawsze w pierwszym skladzie - zasluzyl sobie na to jak nikt inny - w sensie osoba ktora zaczynala z lawki. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#693
|
|||
(Sobol, Diaz). Gdybyśmy mieli większy potencjał w ofensywie, gdybyśmy mieli zawodników, którzy z przodu walczyliby i utrzymywali się przy piłce w środku można by postawić na bardziej kreatywnych grajków. W obecnym składzie personalnym nie wyobrażam sobie Wisły świetnie grającej w ataku pozycyjnym. Szybkie kontry to jest to, co wychodzi naszym kopaczom najlepiej.
Jeśli idzie o Legię to uwierzę w siłę tak ustawionego środka (tzn trzech grajków dobrych w ofensywie) gdy zobaczę ich kontrolujących grę przeciwko niezłemu europejskiemu rywalowi. Moim zdaniem ich słabiutka gra w tegorocznych pucharach to w dużej mierze zasługa naiwnej taktyki, a nie tylko lichej formy zawodników.
Dla mnie wystawianie Jirsaka na środku to podcinanie gry defensywnej drużyny. Przy grze z kontry duża ilość przechwytów w środku pola jest istotniejsza niż dobre kreowanie akcji ofensywnych. Sensowność takiego ustawienia widać było z Beitarem i z Barceloną. Chyba nie powiesz mi, że Iniesta i Xavi grają wolniej niż Murawski z Bandrowskim? |
||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#694
|
Noo, Twoją ocenę Pawełka przypisać mogę zbieżności imion/nazwisk chyba tylko .Do Dolhy brakowało mu zdecydowanie zbyt wiele, żeby go stawiać "obok". Prawdę piszesz o sytuacjach sam na sam - tu sobie radzi dobrze. Gra na przedpolu - porażka. Gra nogami - porażka do kwadratu. Nie dość, że każde wybicie z podania obrońcy to loteria (out, trafi w obrońce lub napastnika czy może zmieści się z piłką w boisku) to jeszcze prawie nagminne produkowanie zagrożenia dla własnej bramki tym "kiwaniem się" z napastnikiem czy wyczekiwanie z wybiciem aż napastnik będzie miał realną szansę zablokować piłkę. Mecz z Lechem to była kwintesencja jego nieumiejętności. Przecież ta sytuacja pomiędzy nim a kibicami z E (abstrahując sensowności itp) nie wynikła z błędów jednego meczu. W ostatniej dekadzie mieliśmy wielu gorszych bramkarzy, ale żeby najlepszy obok Dolhy Ja z utęsknieniem czekam nie tyle nawet na konkurencję dla Pawełka; ja czekam na dobrego bramkarza. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#695
|
|
Jirsak nie jest def pomocnikiem jak początkowo go prezentowano. Nie jest na tyle twardy i pewny w odbiorze. Jest wszechstronny i jak trzeba to może zagrać na każdej pozycji w pomocy.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#696
|
Czyli czar poezji. Dodając do tego "super drybling", który według Ciebie Tomas posiada, wychodzi na to, że mamy Nedveda w składzie. Ochłoń chłopie, bo naprawdę bajdurzysz po całości. Jirsak na bokach pomocy grywał w ME i w meczu z Piastem - nie byłem na tym wyjeździe, oceniał go nie będę. Ale niegdy dotąd nie widziałem go wożącego piłkę, ciągnącego grę do przodu inaczej niż podaniem. Ten gość nie umie kiwać, a drybling to nie zwód a sekwencja zwodów. Poza tym, słusznie pisał 1q2 - potrafi znikać na długie okresy podczas meczu, i też nie przesądzam, czy wynika to z jego sposobu gry, czy z ustawienia, w jakim gramy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#697
|
|
O ile mnie pamięć nie myli to już na stronie Teplic widniał jako ofensywny pomocnik.
![]() ![]() Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów, O jednym marzę o jednym wciąż śnię, mistrzem będzie Wisełka na pewno to wiem!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#698
|
|
Boguski nie walczak? chyba żartujesz.. to musi być jakiś inny Boguski, bo ten z Wisły walczy najwięcej z Sobolem. Co do środka to jeśli nie mamy skrzydeł to musimy szybko i z pomysłem grać środkiem bo inaczej niknie nasza ofensywa, a nie tam blokować dostęp do bramki, 2 def pomocników to i tak za dużo na ofensywną Wisłe. Obawiam się że Garguła zastąpiłby Jirsaka(stracilibyśmy ogromy talent Tomka), może że trener zmieniłby taktykę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#699
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#700
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#701
|
|
Predyspozycji do jakiejś bezpośredniej walki boiskowej Boguski faktycznie nie posiada, ale nadrabia to szybkością, sprytem i nieustępliwością. Rafał coraz bardziej przypomina mi swoją grą Błaszczykowskiego. Jest wszędzie tam gdzie jest potrzebny i nie ma większego znaczenia czy to chodzi o obronę czy o atak.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#702
|
Chodzi o to, żeby on kilkoma kolejnymi nieudanymi Wiselki nie skreślił. Nie chodzi o skreślanie go - Wisła powinna mieć znacznie lepszego bramkarza, nawet w obecnym składzie zawodników pola. Dotyczy to nie tylko pucharów ale i ligi. PS. kilka postów o Pawełku powinno się chyba przemieścić do innego wątku (polityka transferowa albo nasi piłkarze).
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 29.09.2008 o godz. 17:58.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#703
|
|
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,358...a_Jirsaka.html
Cytat:
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#704
|
|
Tomcio się rozbestwił ;-)
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#705
|
Świetne.![]()
.
. |
|
|
|
Member
Od: 10.2005
Offline |
#706
|
|
To się nazywa poważne podejście do sprawy !!!
Marcelo trenuje w pocie czoła Brazylijski obrońca - to nie kojarzy się zbyt dobrze. Marcelo chce zmienić ten stereotyp. Jeśli można za cokolwiek pochwalić Jacka Bednarza, to właśnie za transfer Brazylijczyka do Wisły Kraków - pisze "Przegląd Sportowy" PRZEGLĄD SPORTOWY: Wygląda pan jak Robinho. Tylko wyższy. Dużo macie wspólnych cech? MARCELO: Chyba tylko wiek się zgadza (śmiech). PS: A skłonności do hucznych zabaw? Słyszałem o problemach z niektórymi Brazylijczykami - że przesadzają z imprezami, że wyjeżdżają na karnawał i nie chcą wrócić. Lubię się uśmiechać, ponurakiem nie jestem, ale generalnie spokojny zemnie człowiek. I rodzinny. Z żoną wolę spacerować po parku, niż chodzić na dyskoteki. (...) PS: Dwie godziny do treningu, a pan już w klubie. To pokuta? Zauważyłem, że polscy piłkarze są punktualni, ale tak na styk. Jak trening jest o 12.00, to zjawiają się o 11.59. I od razu po treningu wracają do domu. Ja tak nie mogę i nie chcę. W Brazylii normalnie trenujemy dwa razy dziennie. Tutaj przeważnie raz na dzień. Dlatego zorganizowałem sobie indywidualne zajęcia. PS: I dlatego ma pan najlepszą kondycję ze wszystkich zawodników Wisły? Tak przynajmniej twierdzi Skorża. Nie wiem jak inni, ale ja zdaję sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach bez pracy nad kondycją niczego się w tym sporcie nie osiągnie. Jak trening jest po południu, to rano jestem już w klubie. Idę do siłowni, biegam. Nikt mi nie każe tego robić, ale ja chcę. Rozmawiałem o tym z trenerem Skorżą. Informuję go o wszystkim, co robię. Mam jego przyzwolenie. ![]() Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów. O jednym marzę, o jednym wciąż śnię, Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem |
|
|
|
Banita
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#707
|
|
kosmos !
( 10 znaków) |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina
Offline |
#708
|
|
boję się, że długo to on miejsca u nas nie zagrzeje. Inny świat. Z ciekawością będę go obserwował.
![]() |
|
|
|
Forumowiczka z jadem. Nietrującym.
Od: 10.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#709
|
|
Najważniejsze gole...
Cytat:
|
|
|
|
Guest
|
#710
|
|
Cytat:
Osobiście Marcelo przypomina mi bardzo obrońce BvB Santane, nie tylko styl gry wiek i pozycja ale też warunki fizyczne oraz to żę obaj wywodzą się z Ligi Brazilskiej.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 07.10.2008 o godz. 19:16.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#711
|
|
ano pewnie, ze inne podejscie. Gosc gral w Santosie, tam konkurencja jest bardzo duza, jak sie bedziesz opieprzac to tyle cie widzieli, do tego pochodzi z kraju, gdzie pilka to swietosc. Ma wiec od poczatku inna mentalnosc i podejscie, nasi wychowani w naszej mentalnosci nigdy nie beda miec takiego podejscia, bo jest ono dla nich calkowicie obce :]
I faktycznie jakos tak troche to nie pasuje do naszej pilki, nie wiem ile tutaj u nas wytrzyma, oby jak najdluzej ![]() Wiem, ze niektorzy na niego zaczeli narzekac, szczegolnie po meczu w Zabrzu, ale to bez sensu. Chlopka gra na bardzo trudnej pozycji, gdzie komunikacja, taktyka, i zrozumienie z zespolem sa kluczowe. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#712
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#713
|
![]()
W życiu przeczytałem tylko jedną książkę, bo miała tylko osiem stron. To była" Nasza szkapa". Chyba coś o jakimś wychudzonym koniu----Mariusz Piekarski
|
|
|
|
Member
Od: 09.2005
Offline |
#714
|
|
Ciekawe ile w tym prawdy
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: się biorą dzieci?
Offline |
#715
|
|
Oby pasował do naszej drużyny. Coś się boję, że mu koledzy pokażą, iż nie należy się wychylać tylko równać w dół (hard worku to oni zbytnio nie lubią)
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#716
|
|
Oj coś czuje, że Marcelo zaraz "rada starszych" utemperuje za nadgorliwość...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#717
|
|
Sprawa odejscia Baszcza.. jestem na tak. Z tym, ze na prawde nie wiem, czy ktos z Anglii go zechce. No, ale jak uda mu sie znalezc kogos to niech idzie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#718
|
|
Baszczyńskiemu kończy się kontrakt, jest więcej niż pewne, że odejdzie.
Gdyby to stało się w zimie, to klub mógłby jeszcze coś na tym zarobić ? Transfermarkt tak ładnie zawyża naszym piłkarzom ceny, może ktoś się nabierze ![]() EDIT: Marszałku, ale oni tego celowo nie robią. Grają to co zawsze, a że poziom się podniósł ? Z tym to już nic nie poradzisz ![]() :
Ostatnio edytowane przez tofik : 08.10.2008 o godz. 10:25.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#719
|
Pewnie chłopaki"zagrają" z Legią tak, że nas przeczyści. A Marcello to niech się nie zdziwi jak przyjdzie nowy trenera a on będzie siedział. Nie wiem czy Kmiecik, Dawidowski( zanim otworzą kasyno) Niedzielan ( a sorry ten nie ma czasu,bo zapładnia babe i światu o tym rozpowiada,żałosne) Batko, Szabat,Cantoro, też tak trenują, choćby ****a przyjmowanie piłki. Zapewne obrońca z Brazylii im może pokazać jak to należy robić. Baszczyński niech idzie, tylko za dobrą cenę. Potrzeba kasy na jakiegoś bramkarza, który chociaż umię piłki łapać na raz,a nie na dwie raty, zawsze będzie to lepiej niż mamy teraz.. Lonatyk, jak to w Anglii go nikt nie będzie chciał? nie rozumiem za bardzo Twoich obaw. Przecież jest Crystal Palace, Nottingham Forest, i tym podobne. Prace napewno znajdzie. Chyba, że myślałeś o Premiership? Wiesz ja Baszczyńskiego średnio lubię, ale żeby z niego tak szydzić, że znajdzie pracę w Premiership, no wiesz.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 08.10.2008 o godz. 10:20.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Młyn
Offline |
#720
|
|
Źle zrozumieliście odejście Baszcza, jeżeli odejdzie to za free, gdyż jemu w czerwcu kończy się kontrakt. Nie będę miał mu za złe jeżeli odejdzie, zrobił dla nas dużo...
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|