
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#21
|
|
Trzeba tez zauwazyc jedna sprawe, ktorej nikt do tej pory nie podniosl. W sumie to nie wiem dlaczego.
Jezierski podjac decyzje na podstawie naciskow kibicow o czym powiedzial Krolewskiemu i Kuleszy na ich spotkaniu. W mediach mowil, ze kibice "sugerowali". W Radiu Wroclaw cynicznie stwierdzil, ze kibicow Wisly nie wpusci bo "stac go na kare". Teraz jestesmy w sytuacji gdzie Slask w wyniku bezprawnych dzialan, intencjonalnie i z premedytacja lamiac przepisy narazil Slask Wroclaw - spolke miejska - na strate miliona zlotych. To jest dzialanie na szkode spolki i niegospodarnosc. Teraz na scene wchodzi artykul 296 Kodeksu Karnego, ktory mowi: § 1. Kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Czy Jezierski naduzyl uprawnien co skutkowalo szkoda majatkowa dla spolki i jej wlasciciela miasta Wroclaw? Czy nie dopelnil obowiazkow? No chyba tak. § 3. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 lub 2 wyrządza szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Czy milion zlotych kary, ktorej latwo mozna bylo uniknac to szkoda majatkowa w wielkich rozmiarach? No byc moze. § 5. Nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie naprawił w całości wyrządzoną szkodę. Czy Jezierski bedzie musial oddac milion ze swoich? No jesli chce uniknac wiezienia to w sumie powinien. Nie wiem dlaczego nikt o tym nie mowi. Chlop z premedytacja zlamal przepisy do czego sie przyznal w mediach i wedlug mnie groza mu sankcje prawne a jakos zaden dziennikarz, ekspert czy komentator tej sytuacji o tym nie wspomnial. Albo ja mam paranoje albo sie to nie kwalifikuje do §296 KK. |
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|