As napisał(a):

Ogladalem juz chyba 10 programow o tym niedoszlym meczu i cos co mnie okrutnie wku*wia to fakt, ze kazdy jeden "ekspert" mowiac o spodziewanych karach dla Slaska twierdzi, ze Slask nie moze byc ukrany surowo bo inne kluby dostawaly po 20, 30 tysiecy.
|
To akurat jest totalny bezsens, bo:
- widełki wynikające z przepisów są zupełnie inne i to one są wiąże dla komisji, a nie to, co dostał w innej sprawie i innych okolicznościach inny klub;
- nie obowiązuje tutaj żaden system precedensów;
- trzy orzeczenia na krzyż to nie jest nawet żadna ustalona linia orzecznicza;
- każda sytuacja rozpatrywana jest odrębnie w ramach regulaminowych widełek i, przede wszystkim, każdorazowo oceniając wszystkie istotne okoliczności sprawy;
- kluczowy jest aspekt zawinienia - które w przypadku Śląska doszło ono do granic najzwyklejszej w świecie bezczelności (nie bo nie, nie bo nas stać, mamy gdzieś regulacje, mamy gdzieś PZPN, nawet nam się nie chce udawać i robić papierów pod decyzję, kłamstwa w żywe oczy dotyczące roli policji itp., itd.);
- wymiar kary ma spełniać także funkcje prewencyjne, a w tym celu kara ma być odpowiednio dotkliwa dla ukaranego (inną karę finansową może dostać klub bogaty, inną biedny - chodzi o to, żeby w podobnym stopni winy były podobnie dotkliwe dla każdego z nich);
- Śląsk był przed ostateczną odmową ostrzeżony o tym, że kara może być w tym przypadku wysoka - nie może się powoływać na to, że nie miał w tym zakresie świadomości i pozostawał w przekonaniu, że jest jakiś niski "taryfikator", musiał się liczyć z tym, że będzie bardziej surowo niż zwykle.