
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#1
|
Moim zdaniem kluczowe jest co innego. Masz 21latka, który w taktyce Wisły nie funkcjonował prawdopodobnie ani w wieku juniorskim, a z całą pewnością nie w seniorskim, bo te 2k minut w dorosłej piłce można dokładnie sprawdzić w jego CV jeśli chodzi o ustawienia w jakich grał. Jednym słowem masz 21latka, który taktycznie jest dla nas bardziej surowym produktem, niż pierwszy lepszy 17latek z naszej CLJtki. Pamiętam jak dziennikarze męczyli Moskala gdzie widzi Sukiennickiego, a ten z uśmiechem odpowiadał, że nie wie. Większość odebrała to jako zaletę. Do dziś mam wątpliwości czy to nie była ironia odnośnie samego Oliwera oraz tempa budowania kadry w tamtym okienku. Odnośnie jego powiedzmy dobrego początku. Posłużę się przykładem Juliusza, odnośnie którego wielu ludzi jęczy, że ma zjazd formy. Tymczasem już wielokrotnie pisałem. Każdy początek polskich rozgrywek rządzi się trochę swoimi regułami. Bardzo często zespoły próbują grać powyżej swoich możliwości. Zbyt otwarcie, zbyt agresywnie, zbyt ofensywnie. Każdy chce zaliczyć dobry początek. Dopiero po kilku/kilkunastu spotkaniach klaruje się na co kogo stać. Z kim możesz powalczyć o punkty, a na kogo wyjście inaczej niż autobusem będzie samobójstwem. W tych kilkunastu pierwszych spotkaniach kiedy Julek dosłownie fruwał po boisku po prostu miał na to miejsce. Od Miedzi ligowy miesiąc miodowy się skończył i myślę, że jest dla niego dużym problemem zderzenie się z grą na niską obronę, z którą po prostu nie ma doświadczenia. Mam wrażenie, że to nie tylko brak wypracowanego zestawu boiskowych zachowań, ale również chyba spora utrata pewności siebie przez funkcjonowanie w nowej dla niego rzeczywistości boiskowej. Wrzuć w taki młyn 21latka z boiskowym doświadczeniem nijak go do tego nie przygotowującym, a być może zwyczajnie do tego niepredysponowanym z punktu widzenia umiejętności. Zobaczysz jakiś tam niezły początek, a później piękną katastrofę. Abstrahuję od jakiś ewentualnych zakulisowych kwestii z prowadzeniem się itp.itd. Moim zdaniem to była pomyłka znacznie bardziej kosztowna dla chłopaka niż Wisły. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#2
|
|
Zdania są podzielone. W przypadku młodych zawodników wyplucie przez Raków nie świadczy o niczym, bo Raków wypluwa wszystkich młodych piłkarzy. Z założenia.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#3
|
Jednych wypluwa innych łyka. Przypomnę, że ciągle świeżutki rekord transferowy wewnątrz ESA to półtorej bańki Rakowa za 21letniego Pieńke. Swoją drogą przy okazji U21 oglądałem go ostatnio 2-3 razy i mimo wątpliwości niektórych odnośnie tego transferu, nie będę zaskoczony jeśli Raków w 2-3 lata opchnie go z niezłą przebitką. Dosłownie w tej chwili jebnął Szwedom bramkę. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#4
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#5
|
To znaczy tak. Zaczynam się domyślać, że podchodzisz do sprawy dość stereotypowo patrząc przez pryzmat przepisu o młodzieżowcu, którego Papszun ostentacyjnie wręcz nie kocha, co kosztowało Raków niemało pieniędzy. Zresztą chyba doszli w końcu do wniosku, że jak mają wyrzucać przez kary pieniądze w błoto, to już lepiej chociaż spróbować je zainwestować. Natomiast jeśli chcemy mówić o całokształcie. Trochę poklikałem. Od wejścia do ESA zawsze byli conajmniej w top6 najmłodszej kadry w lidze, a zdarzyło się 2x top3. W ostatnich latach, porównując to do nas, wyjściową jedenastkę mieli z reguły wyraźnie młodszą. Obecny sezon trochę to zmienił, ale im w tym roku na przykład zdarzyło sie zejść poniżej 25 lat. Nam nie. Wracając do meritum, czyli Sukiennickiego. 20latek w rezerwach ma jak najbardziej szansę zrobić w tym klubie karierę w perspektywie 2-3 lat. Patrząc na średnie wiekowe znacznie większą niż w większości pozostałych klubów ESA. W zasadzie powinno nas interesować czy jakikolwiek junior czy młodzieżowiec odpalony przez Raków zrobił gdzieś karierę, bo jeśli nie to wiara, że Olivier będzie tym pierwszym wygląda mocno życzeniowo. Jakimś tam przykładem może być Drachal, ale to mocno naciągane, bo jednak debiutując w Jadze chłopak miał 1000 minut w ESA. Wprawdzie rozsmarowane na 40 meczy w Miedzi, GKSie i Rakowie, ale wygląda to jednak inaczej niż CV Sukiennickiego w momencie przyjścia do nas. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|