Patryko napisał(a):

Został wypluty przez Raków, my go wzięliśmy z nadzieją na złoty strzał, jak np. w przypadku Lisa.
Początki miał bardzo obiecujące, pytanie co potem zawiodło. Nieprzypadkowo w którymś wywiadzie Borek, rozpływając się nad Kuziemką, zaznaczył, że bardzo ważne jest, żeby nie pokonały go nocne uroki Krakowa. Może tutaj Olivier się zatracił?
Myślę, że dobrze zarówno dla niego, jak i dla klubu byłoby, żeby poszukał sobie nowego klubu po wygaśnięciu kontraktu w czerwcu.
|
Sukiennicki nie miał żadnych obiecujących początków w Wiśle. Grał podobnie słabo jak teraz, może tylko rzadziej się wywracał, ale za to totalnie nie grał w obronie. Niestety, zrobiono wokół niego szum medialny, naciągano oceny w krakowskich gazetach, zwracano uwagę tylko na pojedyncze udane zagrania.
Stało się to samo co zawsze - stracił urok nowości. Nie zrobił kroku do przodu tylko według ludzi którzy nie zwracają uwagi na to jak on gra, mimo że poprawił zaangażowanie i grę w obronie. Tylko że to za mało, jego wszystkie braki piłkarskie pozostają niezmienione.