
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#121
|
Nic w sumie nie tracisz a przynajmniej widzisz tylko te bardziej merytoryczne wpisy. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#122
|
|
Moze to kogos zainteresuje:
xG 0.65 vs 1.74 I uwaga, podania: 173 vs 472 Najnizszy wynik sezonu jakiegokolwiek rywala Wisly. Kolejny wynik to 202 podania Odry. Wczesniej krecilo się to miedzy 270 a 400 podaniami rywali Rywale zaczeli z nami murarke na calego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#123
|
![]() Rozumiesz że: 1) Łęczna po strzeleniu gola nie miała potrzeby atakować (ale i tak to robiła, z nieciekawymi dla nas efektami) 2) Przechodzili pod nasze pole karne kilkoma podaniami, podczas gdy my niemal każdą akcję zaczynaliśmy od pięciu podań między stoperami a bramkarzem (patrz punkt 1)? Potem będziesz twierdził że Łęczna nie istniała podczas gdy przebieg meczu był zupełnie inny. Po karnym (z dupy, tzn. zawodnik bez sensu go zrobił) remis brałem w ciemno, a Łęczna grając w dziesiątkę była bliska skarcenia nas w 14-tej doliczonej minucie. Także fajne statystyki, tylko wynika z nich zupełnie co innego niż Ci się wydaje. Gramy wolno, schematycznie, wymieniamy gigantyczną liczbę bezsensownych podań które jedyne co dają to czas rywalowi na ustawienie się w obronie. Gdybyśmy mieli tych podań 300 to xG by pewnie wzrosło. Dlatego Carbo był jednym z najlepszych w beznadziejnej pierwszej połowie - bo podawał do przodu (i to nie 10 metrów przed naszego zawodnika). A podawał do przodu bo umie sobie zwykle poradzić z pressingiem przeciwnika inaczej niż odwracając się do niego plecami i odgrywając w kierunku własnej bramki. No chyba że dostaje piłkę z piłkarzem rywala na plecach... I żeby była jasność - nie twierdzę że Carbo zagrał jakiś cudowny mecz.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 22.09.2025 o godz. 16:20.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#124
|
https://x.com/KiQus_/status/1969762128622977341 https://x.com/MarcinKlimek1/status/1969757594362265895 Wolfy ma rację podkreślając jego znaczenie dla zespołu pomimo gry odległej od jego najlepszej formy. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#125
|
Oprócz tego, co wymienił Wolfy, trudno nie zauważyć, że Łęczna grała w tym meczu przez 35 minut mając o jednego piłkarza mniej - zresztą przez 27 minut gry w osłabieniu też w praktyce bronili korzystnego dla siebie wyniku. Innymi słowy, Łęczna w tym meczu zagrała łącznie 8 (słownie: osiem) minut, w których nie musiała niczego bronić i musiała atakować nie majac nic do stracenia. O tym, że przez te 8 minut, grając przy tym w 10 na 11 była w stanie wypracować sobie sytuacje w sumie lepsze niż my w ciągu całego meczu, nawet nie chce mi się wspominać. Przecież tam w tej wrzutce na koniec spokojnie mogło się skończyć bramką. Jakby ktoś nie wiedział - nasze łączne xG w tym meczu jest takie "wysokie" tylko dlatego, że składa się w mniej więcej połowie dorobku z rzutu karnego po głupiej ręce w niegroźnej sytuacji z boku pola karnego, czyli z elementu niewypracowanego w grze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#126
|
Tak więc nawet statystycznie prezentowaliśmy się bardzo słabo na tle drużyny ze strefy spadkowej. No chyba że ktoś podnieca się bezsensownymi (czytaj - nie zdobywającymi terenu) podaniami i traktuje je jako wskaźnik rzekomo wyższej kultury gry. Łęczna była - zespołowo - zdecydowanie lepsza od nas w tym meczu. Mieli gorszy skład indywidualnie, nie mieli ławki, stracili zawodnika i karnego po prostych błędach indywidualnych (co w sumie też podchodzi pod wcześniejsze przyczyny), ale na boisku byli lepsi. Między innymi dlatego że grali szybko piłką, mieli znacznie mniej spowalniających podań w fazie ataku. To jest wskaźnik lepszej taktycznie drużyny. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#127
|
|
Nieźle Zaskroniec swoich klakierów rozpieścił i im wmówił, że awans tylko po pięknej, krakoskiej piłce. Do tego excel, statystyki i kąkuter, wszystko się musi zgadzać żeby ich zadowolić, bo bilans 7-1-1 to oczywiście za mało.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#128
|
|
Niektórzy zapominają, że Łęczna była dla nas od zawsze trudnym terenem, niejednokrotnie gubilismy z nią punkty. Tym razem wracamy na tarczy. Liczą się punkty, a obraz meczu do zapomnienia. Właśnie takim przepychaniem kolanem meczy robi się awans.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#129
|
![]() S1moniczek robi się coraz bardziej zabawny. Już wszystko mu się zajączkuje, nawet powiedzenia czy frazeologizmy Jestem pod wrażeniem ![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#130
|
|
@MaLk to co napisales to prawda, ale jednoczesnie w tym meczu gralismy o 13 minut dłużej vs 5 minut dłużej w meczu z Odra.
Podalem te statystyki bez zadnej analizy, jako że większość pewnie ich nie widziala. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#131
|
|
Ale przecież wiadomo, że jak słabsza drużyna ma wynik, a ma go dzięki naszemu(Brody) frajerstwu od samego początku meczu to nie będzie się bawić w koronkowe rozgrywanie piłki ryzykując stratę i kontrę. Wobumeczach w 10 minucie już przegrywaliśmy, a przeciwnicy skupiali się na kradzeniu czasu i przerywaniu gry w każdy możliwy sposób, anie na podawaniu sobie piłki.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#132
|
Jeśli zwyciężyli to wracali z tarczą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#133
|
|
Dajcie chłopu spokój, to przecież tylko pomyłeczka.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#134
|
|
serio, Czerepach? Zaraz i ty pójdziesz do ignorowanych za cytowanie trolla.
Wiem, że jesteś za tym, żebyśmy się nawzajem czytali, ale po jaką cholerę mam sobie podnosić trollem ciśnienie? |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#135
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#136
|
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#137
|
![]() ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#138
|
|
Wiem co znaczy co. Zwyczajnie napisałem odwrotnie niż miałem na myśli. Tak działa presja zewnętrzna by szybko odpisać, w tym wypadku baba zrzędząca za uszami kręcąca aferę o kolejne byle gówno. Żonaci mnie zrozumieją
![]() Oczywiście miało być z tarczą, zamiast na tarczy. /Edit : oooo widzę, że nawet Smarkusik nie popuścił okazji. Jesteś kolego tak przykry, jak przykrywka od kibla.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 23.09.2025 o godz. 19:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#139
|
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#140
|
|
Nie wiem, nie słuchałem
Ale coś tam bylo na pewno
Ostatnio edytowane przez s1mone : 26.09.2025 o godz. 16:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#141
|
|
Kapitalnie brzmi to w ustach człowieka, który niegdyś pisał, że Poletanović sam "się rozjechał", Hiszpanie nie potrafią grać przy niskich temperaturach mimo wielu świetnych meczów zimą np. Carlitosa, Imaza, czy Rodado, gościa, który miesiącami wciskał Brodę do podstawowego składu jako rzekomo sensownego bramkarza i który próbował wmawiać, że zwiększenie liczby Polaków w składzie da Moskalowi i Jopowi sukces w poprzednim sezonie.
Zaiste, wiesz co jest co jak cholera! ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|