FraMat napisał(a):

Po raz ostatni do Markusa:
Skąd u ciebie takie głębokie przekonanie, że:
- Giger i Omrić w ogóle nadawali się pod względem przygotowania na, choćby branie ich pod uwagę na ławce w tym meczu, skoro wcześniej mówiono, że mogą być gotowi do gry najwcześniej po przerwie na kadrze?
- Giger i Omrić byli w tym konkretnym dniu lepsza opcją niż Łasicki i Sukiennicki? Dlatego, że to cudzoziemcy, a ci drudzy to Polacy?
Aha:
Giger nie Geiger, znawco?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Raoul_Giger
Zadaj sobie najpierw trochę trudu, żeby dowiedzieć się jak się piłkarze nazywają a potem umieszczaj ich w szerokiej kadrze.
Ta niechlujności w pisaniu świadczą o niechlujności w myśleniu.
Dlaczego nie siedzisz na ławce trenerskiej skoro wiesz lepiej od Jopa, kto w dzień meczowy nadawał się do szerokiej kadry?
Może Giger i Omric mieli w tym czasie inne zadania, pracę na siłowni, czy inne zajęcia indywidualne przygotowujące ich do kolejnych meczów?
Nie wiesz, ale potępiasz Jopa, że skorzystał z kadry, jaką uznał w danym momencie za najlepszą.
Jak dla mnie EOT.
Możesz sobie dalej fikołkować. Mało to mnie interesuje.
|
Może dlatego Giger i Omić to były lepsze opcje niż Sukiennicki i Łasicki bo:
1) Sukiennicki jest żałośnie słaby i nie wszedł nawet jak nasi skrzydłowi dawali dupy, tak bardzo w niego Jop wierzy że weszli "niegotowy" Nikaj i nie znający jego magicznej taktyki Bozić.
2) Omić to środkowy pomocnik, akurat tak się składa że kogoś takiego w kadrze zabrakło do zmiany...
Tylko nie pisz że Sukiennicki może grać na środku bo śmiechem zabiję.