wolfy napisał(a):

Gdyby to było prawdą, sędziowie myliliby się w obie strony.
Ile niesłusznych rzutów karnych przyznano Wiśle przez ostatnie cztery lata?
Ile niesłusznych, wydumanych czerwonych kartek dostali nasi rywale (vide Jaroch z Miedzią rok temu)?
Ile razy sędziowie musieli przepraszać naszych rywali za wypaczenie wyniku?
Ile razy medialnie rozbrzmiewały ewidetne wały sędziowskie pomagające nam?
Zawsze starasz się przedstawić Wisłę i jej kibiców w negatywnym świetle, każdy kto nie krytykuje Królewskiego 24/7 i liczy na awans jest dobrym celem. Udowodnienie nam paranoi powinno być dziecinnie łatwe.
Tylko konkrety proszę.
|
Nie wiem. A Ty znasz te liczby?
Nie rozumiemy się. Nie twierdzę, że sędziowie nie popełniają baboli i wielbłądów. Wprost, są chujowi. Z pełną odpowiedzialnością (konkrety proszę) jesteś w stanie stwierdzić, że ilość błędów w stosunku do nas jest większa niż w do innych drużyn? Kiedyś Weszło robiło niewydrukowaną tabelę, z której łatwo można było wywnioskować, że wszyscy obrywają przez sędziowską indolencję. Sędziowie w Polsce są chujowi, ale dajmy już spokój z wszechobecnym spiskiem przeciwko Wiśle.
Kibiców? Troglodytów cieszących się z odpalenia fajerwerków, uzurpujących sobie prawo do bycia głosem całego środowiska - owszem, to tłuki które nie powinny mieć żadnej decyzyjności. O Królewskim od czasów jego alkotwittów się już nie wypowiadam. A na awans liczę jak każdy czy to na tym forum, czy w wiślackim środowisku. Chyba, że to Ty decydujesz komu zależy?