wolfy napisał(a):

Był OK bo zwałował nas w stopniu lekkim i dyskusyjnym. W porównaniu do popisów sędziowskich ze Zniczem, Arką czy Miedzią to chłop zasłużył na medal. Biorę go w ciemno zamiast Raczkowskiego albo innych sierot które w ogóle nie reagują na ostre faule, rzuty karne czy łapanie przez bramkarza podań od swoich zawodników (sic!).
Na tle reszty pajaców wypadł wczoraj poprawnie, reagował na faule, może był trochę zbyt pobłażliwy ale i tak po ostatnich wyczynach naszych sędziów - było OK.
|
Mam nadzieję że to odosobniony głos, jeżeli nie, to wynikałoby z tego że już tak przywykliśmy do ruchania nas przed sędziów że tak słabe sędziowanie jak wczoraj - brak podejmowania niewygodnych decyzji w odpowiednich momentach, pozwolenie jednej drużynie na przejęcie meczu (nie przez prezentowany poziom sportowy) jest nazywane OK sędziowaniem.
Nic tylko siąść i płakać.