The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 17.03.2025, 15:07
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Jop to chyba generalnie albo jest zdruzgotany poziomem zmienników, albo nie ma zupelnie pomyslu i wyczucia jak ich wprowadza. A juz gadanie o rywalizacji w drużynie - to jest to czego kompletnie nie ma.

Rodado, Zwolinski, Baena, Duda, Igbekeme, Uryga, Mikulec, Jaroch - 8 nazwisk gosci którzy mogą leżeć caly tydzień a i tak będą grać. Kazdy z innych powodow, ale jest to na i tak zatrwazajace.

Oczywiście wyleczą się Marki to któryś będzie grał za Dudę. Biedrzycki z Kutwa mają jakąś rywalizacje, Duarte wywalczyl sobie sklad, ale reszta?

Mikulec ktory rozgrywa fatalny mecz zmieniony w 88 minucie... No ludzie. Po co ten Kiakos jest w klubie jak nie od tego by dac impuls nawet od 45 minuty.
No to skoro jest zdruzgotany poziomem zmienników, to po kiego grzyba robi zmiany w 83-ciej minucie? Przecież w ten sposób wprowadza większy chaos. A jeśli wierzy że Sukiennicki coś zmieni na lepsze - to co on ma niby zrobić w 11 minut, z czego było może 8 realnego czasu gry? Tego co odwala Jop się obronić nie da.

Czuć na kilometr sobolewszczyznę.

Jeszcze ta zmiana Kiakosa, no kuriozum.

@FraMat - oboje wiemy że w kwestii znajomości ligi pierdzieliliście kocopoły, bo tak Wam było wtedy wygodnie. Jop nabiera się na te same numery na jakie nabierał się Rude, albo - odbija się od tych samych problemów. Wy wybraliście wariant pierwszy, to teraz wypadałoby zachować konsekwencję.

Czyli Jop nie zna pierwszej ligi i bardzo opornie mu idzie nauka, bo drugi raz Miedź gra z nim tak samo. Rude wszystko miał tylko raz i powiedział "nigdy więcej" (co wskazuje na inteligencję i dobrą ocenę sytuacji, uznał że z tym składem i przy tych założeniach cel jest mało realny).

Żadna manipulacja, ale logiczna konsekwencja waszego bełkotu sprzed roku. A że logiczna konsekwencja jest teraz nie po linii i nie po bazie - inteligentny człowiek by się zastanowił czy może nie .......ił wcześniej głupot. Ty oczywiście będziesz szedł w zaparte. Może nikt nie zauważy.

Ja na przykład uważam że Jop, mimo błędów (które też popełniał Rude) w dużej mierze odbija się od tych samych problemów co poprzednicy. Tyle że ja nie jestem oszołomem reagującym z pianą na ustach bo trener jest z Hiszpanii, a nie rodzimego bajorka, albo na odwrót.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.03.2025 o godz. 15:20.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 17.03.2025, 16:11
wolfy napisał(a):Wyświetl post

@FraMat - oboje wiemy że w kwestii znajomości ligi pierdzieliliście kocopoły, bo tak Wam było wtedy wygodnie.
Naprawdę oboje?
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Jop nabiera się na te same numery na jakie nabierał się Rude, albo - odbija się od tych samych problemów. Wy wybraliście wariant pierwszy, to teraz wypadałoby zachować konsekwencję.

Czyli Jop nie zna pierwszej ligi i bardzo opornie mu idzie nauka, bo drugi raz Miedź gra z nim tak samo. Rude wszystko miał tylko raz i powiedział "nigdy więcej" (co wskazuje na inteligencję i dobrą ocenę sytuacji, uznał że z tym składem i przy tych założeniach cel jest mało realny).

Żadna manipulacja, ale logiczna konsekwencja waszego bełkotu sprzed roku. A że logiczna konsekwencja jest teraz nie po linii i nie po bazie - inteligentny człowiek by się zastanowił czy może nie .......ił wcześniej głupot. Ty oczywiście będziesz szedł w zaparte. Może nikt nie zauważy.

Ja na przykład uważam że Jop, mimo błędów (które też popełniał Rude) w dużej mierze odbija się od tych samych problemów co poprzednicy. Tyle że ja nie jestem oszołomem reagującym z pianą na ustach bo trener jest z Hiszpanii, a nie rodzimego bajorka, albo na odwrót.
Ani ja nie jestem oszołomem reagującym z pianą na ustach bo trener jest z Hiszpanii, a nie rodzimego bajorka, albo na odwrót.
Opinia o Rude, który w ogóle nie znał specyfiki polskiej piłki, a tym bardziej I ligi nie wynikała z tego, że zarzucałem mu bycie Hiszpanem.
Tak samo twierdziłbym, gdyby był Portugalczykiem, Włochem, Francuzem czy trenerem innej narodowości.

Teraz widzę (a przynajmniej tak sadzę), że sprawa ma jeszcze inne dno - Każdy pierwszy trener pod rządami Królewskiego jest oderwany od futbolowej rzeczywistości w imię kształtowania drużyny, ustawienia i taktyki zgodnie z wytycznymi AI i tabelkami Excela
W takiej sytuacji ani Sobolewski, ani Rude, ani Jop nie ustawiają drużyny na swojej znajomości futbolu, ale na wyimaginowanych tabelkach.
Z czego potem na boisku z reguły niewiele wynika, bo wynikać nie może.

Potem chłop sypie się na konferencji, bo jest rozdarty między swoją wiedzą futbolową, a wymaganiami szefa grania na podstawie Excela.
A przecież chłop wiedział, bo sam to przyznał, że była to porażka z zespołem, o którym wiedzieliśmy, że ma swoje atuty w atakowaniu

A założenia jakie były?
My ze swojej strony staramy się tak jak zawsze skupiać przede wszystkim na tym co my robimy i w jaki sposób to robimy, na jakim poziomie. I myślę, że to jest zawsze najważniejsze w naszych spotkaniach, żebyśmy realizowali nasze założenia, bo wtedy jestem przekonany o tym, że z każdym zespołem jesteśmy w stanie wygrać, bez względu na to czy gramy tutaj, czy na wyjeździe.

Czyli, futbolowo wiemy, że Miedź ma swoje atuty w atakowaniu, ale gramy swoje, czyli to, co nam Excel pokazuje.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 17.03.2025, 16:26
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Naprawdę oboje?

Ani ja nie jestem oszołomem reagującym z pianą na ustach bo trener jest z Hiszpanii, a nie rodzimego bajorka, albo na odwrót.
Opinia o Rude, który w ogóle nie znał specyfiki polskiej piłki, a tym bardziej I ligi nie wynikała z tego, że zarzucałem mu bycie Hiszpanem.
Tak samo twierdziłbym, gdyby był Portugalczykiem, Włochem, Francuzem czy trenerem innej narodowości.

Teraz widzę (a przynajmniej tak sadzę), że sprawa ma jeszcze inne dno - Każdy pierwszy trener pod rządami Królewskiego jest oderwany od futbolowej rzeczywistości w imię kształtowania drużyny, ustawienia i taktyki zgodnie z wytycznymi AI i tabelkami Excela
W takiej sytuacji ani Sobolewski, ani Rude, ani Jop nie ustawiają drużyny na swojej znajomości futbolu, ale na wyimaginowanych tabelkach.
Z czego potem na boisku z reguły niewiele wynika, bo wynikać nie może.

Potem chłop sypie się na konferencji, bo jest rozdarty między swoją wiedzą futbolową, a wymaganiami szefa grania na podstawie Excela.
A przecież chłop wiedział, bo sam to przyznał, że była to porażka z zespołem, o którym wiedzieliśmy, że ma swoje atuty w atakowaniu

A założenia jakie były?
My ze swojej strony staramy się tak jak zawsze skupiać przede wszystkim na tym co my robimy i w jaki sposób to robimy, na jakim poziomie. I myślę, że to jest zawsze najważniejsze w naszych spotkaniach, żebyśmy realizowali nasze założenia, bo wtedy jestem przekonany o tym, że z każdym zespołem jesteśmy w stanie wygrać, bez względu na to czy gramy tutaj, czy na wyjeździe.

Czyli, futbolowo wiemy, że Miedź ma swoje atuty w atakowaniu, ale gramy swoje, czyli to, co nam Excel pokazuje.
A jednak - jesteś oszołomem który dostał ataku szału bo Rude nie jest krajowym ekspertem. Nie Ty jeden - był MaLk, był Karherop, jakieś inne ofiary których nie warto pamiętać...

Po złym Rude przyszedł faktyczny ekspert od awansów i znawca pierwszej ligi (to nie ironia), wytrzymał siedem meczy, za niego Jop...
Tak jakby okazało się że nie o znajomość ligi chodzi. Ale to przecież od początku była tylko wymówka.

Rude nas olał, nic się nie zmieniło na lepsze. Jedyne co wzrosło w Excelu, to zadłużenie.

Tak jakby - wiadra pomyj były niezasłużone. Ale o tym niedobra pisać...

P.S. Naprawdę oboje. W ramach protestu przeciw działaniom Królewskiego postanowiłem stać się niebinarny.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.03.2025 o godz. 16:45.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 17.03.2025, 21:00
wolfy napisał(a):Wyświetl post
A jednak - jesteś oszołomem który dostał ataku szału bo Rude nie jest krajowym ekspertem. Nie Ty jeden - był MaLk, był Karherop, jakieś inne ofiary których nie warto pamiętać...

Po złym Rude przyszedł faktyczny ekspert od awansów i znawca pierwszej ligi (to nie ironia), wytrzymał siedem meczy, za niego Jop...
Tak jakby okazało się że nie o znajomość ligi chodzi. Ale to przecież od początku była tylko wymówka.

Rude nas olał, nic się nie zmieniło na lepsze. Jedyne co wzrosło w Excelu, to zadłużenie.

Tak jakby - wiadra pomyj były niezasłużone. Ale o tym niedobra pisać...

P.S. Naprawdę oboje. W ramach protestu przeciw działaniom Królewskiego postanowiłem stać się niebinarny.
Dokładnie. Niestety ani Fra Mat, ani MaLK czy inny S1monik bądź hejterek w życiu nie przyznają, że życie ich teoryjki brutalnie zweryfikowało.

Polscy trenerzy z rzekomą "znajomością ligi", a nawet z awansami z niej, byli w niektórych meczach tak samo, albo nawet jeszcze bardziej ogrywani niż Rude. I wcale nie byli mniej bezradni czy zaskoczeni taktyką rywali w starciach z drużynami stosującymi autobus.

Ba, nawet jak teraz Jop nie mieli jaj, by wychodzić poza założenia tego mitycznego Excela i algorytmów. Moskal gdy próbował iść własną drogą (nawiasem mówiąc nie wiem czy on w ogóle wie, co to jest Excel) też na tym przegrał i wyleciał, bo ani wyniki, ani zgoda z wizją Królewskiego się wówczas nie zgadzały.

Życie już zweryfikowało wartość tych przedstawicieli PMŚ i ich bezradność w starciach z niektórymi typami rywali, a także przełożenie tej rzekomej "znajomości realiów pierwszej ligi" na wyniki w tych meczach i ustawienie drużyny.

Ale niektórzy wolą iść w zaparte. Tak samo jak przy wunderkindach czy potrzebie stawiania na większą ilość krajowych zawodników. Typowe.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 17.03.2025, 23:57
Markus napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie. Niestety ani Fra Mat, ani MaLK czy inny S1monik bądź hejterek w życiu nie przyznają, że życie ich teoryjki brutalnie zweryfikowało.

Polscy trenerzy z rzekomą "znajomością ligi", a nawet z awansami z niej, byli w niektórych meczach tak samo, albo nawet jeszcze bardziej ogrywani niż Rude. I wcale nie byli mniej bezradni czy zaskoczeni taktyką rywali w starciach z drużynami stosującymi autobus.
Pierwsze trzy miejsca na tę chwilę:
Dawid Szwarga, Marcin Brosz, Wojciech Łobodziński
Awans w zeszłym sezonie:
Szymon Grabowski, Rafał Górak, Mateusz Stolarski
Awans dwa sezony temu:
Kazimierz Moskal, Jarosław Skrobacz, Tomasz Tułacz
Awans trzy sezony temu:
Wojciech Łobodziński, Janusz Niedźwiedź, Leszek Ojrzyński
Awans cztery lata temu:
Dariusz Banasik, Mariusz Lewandowski, Kamil Kiereś
...

W międzyczasie Wisła Kraków pod wodzą niejakiego Alberta Rudego zajęła najgorsze w ponad stuletniej historii miejsce w lidze.

Jak najbardziej się zgadzam, życie brutalnie zweryfikowało teoryjki o polskich trenerach z rzekomą znajomością I ligi.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 18.03.2025, 01:42
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Pierwsze trzy miejsca na tę chwilę:
Dawid Szwarga, Marcin Brosz, Wojciech Łobodziński
Awans w zeszłym sezonie:
Szymon Grabowski, Rafał Górak, Mateusz Stolarski
Awans dwa sezony temu:
Kazimierz Moskal, Jarosław Skrobacz, Tomasz Tułacz
Awans trzy sezony temu:
Wojciech Łobodziński, Janusz Niedźwiedź, Leszek Ojrzyński
Awans cztery lata temu:
Dariusz Banasik, Mariusz Lewandowski, Kamil Kiereś
...

W międzyczasie Wisła Kraków pod wodzą niejakiego Alberta Rudego zajęła najgorsze w ponad stuletniej historii miejsce w lidze.

Jak najbardziej się zgadzam, życie brutalnie zweryfikowało teoryjki o polskich trenerach z rzekomą znajomością I ligi.
A jak ma się ta lista do prowadzenia Wisły? Nijak. Wisłę w pierwszej lidze prowadziło czterech Polaków i jeden Hiszpan, na razie z identycznym efektem (poza tym że ten podły Iberyjczyk zdobył trofeum). To też fajna lista. Tylko bezsensowna.

Ot po prostu bredzisz nie na temat. W pierwszej lidze prowadzą zespoły polscy trenerzy bo są tańsi i jako jedyni w większości przypadków są zainteresowani tym piłkarskim zadupiem. Rude zwiał stąd przy pierwszej okazji.

A teraz zrób mi listę polskich trenerów prowadzących zagraniczne zespoły w ligach top 15 rankingu UEFA.
Na pewno są prześladowani, dlatego pies z kulawą nogą ich nie chce. Na pewno o to chodzi.

To może listę polskich trenerów którzy zdobyli Puchar Polski z drużyną pierwszoligową? Równie kretyńska lista jak Twoja.

Masz jeszcze jakieś pomysły na bezwartościowe listy? Czy uważasz że ludzie są tak głupi żeby nie zauważać że skoro zdecydowana większość trenerów w tym bagnie to krajowi szamani to - z braku innych możliwości - to oni awansują.

Naprawdę zastanawiam się - jesteś tak głupi?.. Bo obrażasz moją inteligencję takimi wpisami.

Wytłumaczę Ci to jak mało lotnemu dziecku. Z osiemnastu drużyn pierwszej ligi siedemnaście prowadzą Polacy. Awansuje najprawdopodobniej trzech rodaków. Co to oznacza? Nie to co Ci się wydaje.
Bo widzisz, tu chodzi o awans z Wisłą, a tutaj są ciężary bez względu na narodowość. Tak jakby problem leżał gdzie indziej...

To tak samo jak z Twoim bełkotem o tym że Uryga, Krzyżanowski i Jaroch są zajebiści, tylko ten idiota Rude nie umie ich ustawić. Problem w tym że Alana nie potrafi ustawić już trzeci trener z rzędu. Ja wiem że to nie wybitni trenerzy, ale prawdopodobnie Twoja teoryjka rozminęła się z rzeczywistością.

A może wrócimy do Twojego gwałtu na statystyce który miał wykazać że Sobolewski jest obiecującym trenerem młodego pokolenia?

Albo że powinniśmy budować kadrę na takim tragicznie przepłaconym Młyńskim?

@FraMat - jesteś hipokrytą. Jeżeli polscy i hiszpański trener robili to samo, to oczywiście - hiszpan jest gorszy, głupszy etc. Nasi robili to dla pieniędzy, a ten frajer w to wierzył!

Marnuje czas. Pokłady złej woli i zakłamania jakie z MaLk tu prezentujecie są zwyczajnie żałosne.

Nie mam emocjonalnego związku z Rude, ale to co od początku robiliście w jego przypadku było obrzydliwe.

P S. Zespoły Wisły w kolejnych sezonach są tragicznie budowane pod względem mentalności, charakterystyki boiskowej, zawsze mają jakieś poważne braki. Nie mają one nic wspólnego z narodowością piłkarzy ani trenera
A kiedy akurat wykosztowaliśmy się na klasowych piłkarzy to prowadził nas trenerski ułom który dał prawdziwy popis w meczu barażowym z Puszczą.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.03.2025 o godz. 02:08.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 18.03.2025, 09:00
wolfy napisał(a):Wyświetl post
A jak ma się ta lista do prowadzenia Wisły? Nijak. Wisłę w pierwszej lidze prowadziło czterech Polaków i jeden Hiszpan, na razie z identycznym efektem (poza tym że ten podły Iberyjczyk zdobył trofeum). To też fajna lista. Tylko bezsensowna.

Ot po prostu bredzisz nie na temat. W pierwszej lidze prowadzą zespoły polscy trenerzy bo są tańsi i jako jedyni w większości przypadków są zainteresowani tym piłkarskim zadupiem. Rude zwiał stąd przy pierwszej okazji.

A teraz zrób mi listę polskich trenerów prowadzących zagraniczne zespoły w ligach top 15 rankingu UEFA.
Na pewno są prześladowani, dlatego pies z kulawą nogą ich nie chce. Na pewno o to chodzi.
Ta lista ma sie tak samo do prowadzenia Wisły jak gadanie że polscy trenerzy sie nie nadaja do 1 ligi polskiej

A co to ma do rzeczy ze polscy trenerzy nie pracują w ligach top15 do sytuacji Wisly? My jesteśmy 10 drużyna 1 ligi moze i z aspiracjami na esa, ale to nie jest fizyka kwantowa do ktorej potrzeba sztab naukowcow i specjalistów ds. Futbolu.

Polskich trenerów nie bedzie tak dlugo jak polskie kluby nie będą mialy sukcesow, a sukcesow nie maja nie dlatego ze mamy kiepskich trenerow tylko z dziesiatkow ekonomiczno-finansowo-politycznych przyczyn. Temat rzeka.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 18.03.2025, 11:26
wolfy napisał(a):Wyświetl post
A jak ma się ta lista do prowadzenia Wisły?
Zieeew.

Odpowiedziałem tylko dlatego, że Markus zasugerował, że pojawiły się jakieś fakty, które zweryfikowały teorię o tym, że (nie)znajomość specyfiki ligi utrudnia zagranicznemu trenerowi zadanie,

Jeśli chodzi o teorie o tym, że PMŚ jest coś warta, to sorry, ale nie do mnie. Zasadniczo zawsze pisałem coś przeciwnego, tzn. że - zwłaszcza w pierwszej lidze - gramy jakąś przestarzałą odmianę futbolu.

Cytat:
Nijak. Wisłę w pierwszej lidze prowadziło czterech Polaków i jeden Hiszpan, na razie z identycznym efektem (poza tym że ten podły Iberyjczyk zdobył trofeum). To też fajna lista. Tylko bezsensowna.
Zależy do czego bezsensowna. Nota bene dorobek tych czterech wygląda następująco: "wufeista" Sobolewski awansował jednak do baraży, a i kiedy rezygnował, Wisła była na 8 miejscu. Brzęczek też rezygnował mając Wisłę na 8 miejscu. Jop dwa razy przejmując Wisłę dobił do miejsca barażowego (którego teraz będzie bronił). Tylko Moskal był niżej - ale OIP mając trzy rozegrane mecze mniej od reszty stawki. Rezultat LIGOWY nie był więc identyczny, sorry. Rude był tutaj gorszy od trzech z czterech.

Cytat:
Rude zwiał stąd przy pierwszej okazji.
I owszem, najpierw jednak zanotował najniższe miejsce w historii.
Fakt, zdobył PP (co osobiście akurat cenię sobie niżej niż awans Moskala do fazy playoff LK, ale to subiektywne), ale fakty są takie, że LIGA go przeżarła i wypluła. I nie będę się teraz doktoryzował nad tym, czy dlatego że to on był słabym trenerem w ogóle, czy dlatego, że (jak sam przyznał) liga go zaskoczyła, a może w kolejnym sezonie by było lepiej gdyby nie zwiał przy pierwszej okazji, jak to obrazowo ująłeś. Fakty są takie, że nie dał rady I lidze.

Cytat:
To może listę polskich trenerów którzy zdobyli Puchar Polski z drużyną pierwszoligową? Równie kretyńska lista jak Twoja.
No, z perspektywy tego, jak się znajomość I ligi przekłada na granie w I lidze na pewno.

Aczkolwiek warto zauważyć np., że jesteśmy obecnie na etapie półfinału PP i znowu mamy tam pierwszoligowca (z polskim trenerem). Dwa lata temu też do półfinału dotarł drugoligowiec (z polskim trenerem). Trzy lata temu - trzecioligowiec (z polskim trenerem). To rozgrywki pucharowe, tutaj regularnie jakiś kopciuszek dochodzi bardzo wysoko, za wysoko jak na swój potencjał. Niekoniecznie to zasługa genialnych trenerów.

Cytat:
Masz jeszcze jakieś pomysły na bezwartościowe listy? Czy uważasz że ludzie są tak głupi żeby nie zauważać że skoro zdecydowana większość trenerów w tym bagnie to krajowi szamani to - z braku innych możliwości - to oni awansują.
No, co by nie mówić, życie brutalnie zweryfikowało wiarę w to, że zagraniczny szaman może awansować. Podpowiem - nie tylko nie awansował, ale zanotował najgorszy wynik w historii klubu.

Cytat:
Wytłumaczę Ci to jak mało lotnemu dziecku. Z osiemnastu drużyn pierwszej ligi siedemnaście prowadzą Polacy. Awansuje najprawdopodobniej trzech rodaków. Co to oznacza? Nie to co Ci się wydaje.
Bo widzisz, tu chodzi o awans z Wisłą, a tutaj są ciężary bez względu na narodowość. Tak jakby problem leżał gdzie indziej...
Wytłumaczę Ci jak wielce lotnemu dziecku. Prawdopodobieństwa awansu nie ocenia się według liczby klubów, tylko według siły klubów. Chyba że twierdzisz, że polski trener Pogoni Siedlce ma takie samo prawdopodobieństwo awansu jak miał zagraniczny trener Rude prowadząc Wisłę Kraków.

Cytat:
To tak samo jak z Twoim bełkotem o tym że Uryga, Krzyżanowski i Jaroch są zajebiści, tylko ten idiota Rude nie umie ich ustawić.
O, dawno nie było taktyki próby wmówienia adwersarzowi tezy, której on nie głosił, żeby później bohatersko z nią walczyć...
...a nie, sorry, po prostu dawno nie gadaliśmy, to dlatego, mechanizmy pozostają niezmienne.

Cytat:
Naprawdę zastanawiam się - jesteś tak głupi?..
O, dawno nie było obrażania adwersarza...
...a nie, sorry, po prostu dawno nie gadaliśmy, to dlatego, mechanizmy pozostają niezmienne.

Cytat:
A może wrócimy do Twojego gwałtu na statystyce który miał wykazać że Sobolewski jest obiecującym trenerem młodego pokolenia?
O, dawno nie było taktyki próby wmówienia adwersarzowi tezy, której on nie głosił, żeby później bohatersko z nią walczyć...
...a nie, sorry, po prostu dawno nie gadaliśmy, to dlatego, mechanizmy pozostają niezmienne.

Cytat:
Albo że powinniśmy budować kadrę na takim tragicznie przepłaconym Młyńskim?
O, dawno nie było taktyki próby wmówienia adwersarzowi tezy, której on nie głosił, żeby później bohatersko z nią walczyć...
...a nie, sorry, po prostu dawno nie gadaliśmy, to dlatego, mechanizmy pozostają niezmienne.

Ty te wszystkie rzeczy zmyślasz na poczekaniu? Szacun za inwencję z Młyński, na to bym nawet nie wpadł

Dobra, kolejna strata czasu do odhaczenia, EOT
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:34.