Zienczuk8 napisał(a):

Przy tak silnie punktujących drużynach z dołu tabeli jesiennej - Polonii, Tychom czy Zniczowi i takim sobie punktowaniu góry pewnie te 4-5 kolejek przed końcem wyrówna się tabela i może pierwszego i siódmego zacząć dzielić jakieś 6-7 pkt, jeśli będzie powrót Colleya i akurat Zwoliński złapie formę (od zawsze piłkarz, który rozgrywa po 5-6 meczy z rzędu w rundzie świetnych, a całą resztę tragicznych) to szanse na awans bezpośredni będą naprawdę duże. Wygrać jutro z Łęczną i zrobi się naprawdę ciekawie dla nas. Wiadomo, zawsze liczymy, że teraz nagle coś ruszy, ale powiedzmy sobie szczerze nasz środek pomocy i atak to poziom ekstraklasy, więc to musi w końcu drgnąć.
Terminarz mamy dobry chwilowo, bo trafiamy na ekipy porównywalne kadrowo, które w tej chwili są w kryzysie - Ruch, Arka, jutro Łęczna, później Miedź, a drużyny, które w tej chwili są na wznoszącej dopiero w maju - Tychy i Wisła Płock. Po meczu z Miedzią mamy 5 meczy z dołem tabeli. Wygrać prawie wszystko i 26.04 gramy z Niecieczą o przeskoczenie ich w tabeli.
|
A w tej bajce były smoki? xD Równie dobrze Wisła może wylądować w barażach, jak i być poza nimi. Co do trzeciego miejsca, jakoś niezbyt to widzę na to szanse. Niemniej tego trzeciego miejsca też bym nie przeceniał. Po pierwsze, nie pamiętam kiedy trzecia drużyną sezonu zasadniczego awansowala do Ekstraklasy, a dwa - u siebie nasze asy radzą sobie ostatnio gorzej niż na wyjazdach. Znając życie, to nawet jak się dostaniemy do tych baraży, to je wtopimy, choć chciałbym się mylić.