wolfy napisał(a):

|
Prawie. Dałbym odpocząć Carbo. Oramy nim mimo kontuzji barku, a on nie ma dwudziestu lat...
|
A właśnie powinien grac własnie dlatego, że "dzięki" tej kontuzji mial w najtrudniejszym okresie prawie 3 tygodnie na naładowanie baterii.
Jesli do tego dodac że na początku pauzowal w lidze z powodu czerwonych kartek to nie jest on aż tak wyekspolatowany jak Rodado (ponad 450 min na koncie wiecej).
Najwiecej maja w nogach:
Rodado: 2284 min
Mikulec 2170
Uryga 2130
Jaroch 211
I oni musza obowiązkowo odpocząć