Patryko napisał(a):

Goku to akurat wylądował w lidze skrojonej pod jego aktualny poziom sportowy. Oglądałem z godzinę ich ostatniego meczu i naprawdę Goku idealnie wpasował się w tą radosną kopaninę.
|
Goku posłużył mi tylko do pokazania, jakim absurdem było podpisywanie zawodnika Freda.
Niechciany u nas (i słusznie) Goku okazał się dla Wieczystej piłkarzem lepszym niż Duarte, który został podpisany na 2 lata na podstawie wybitnego systemu skautingowego obsługiwanego przez równie wybitnego chłopaczka po AGH.
Jeżeli Fredziu jest pierwszym zmiennikiem to znaczy że albo Jop odleciał albo też forma pozostałych zawodników jest iście dramatyczna, co również stawia sztab szkoleniowy w nieciekawym świetle.
Natomiast patrząc na formę i sposób gry rezerw to wygląda na to, że Wisła jest po prostu przeżarta rakiem bylejakości.