
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#1
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#2
|
![]() ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#3
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#4
|
Baena nagle miałby więcej pkt IQ czy jak? Czy nagle Rodado z Kissem przestaliby notować straty? Ciężko rozliczyć Sukiennickiego i Igbekeme po tym meczu bo obaj biegali kompletnie bez ładu i składu. Dwa wolne elektrony w środku pola. Przy Carbo był jasny podział ról. Jak szukamy jakiejs alternatywy to poważnie rozważyłbym Kiakosa na DP, a powrót do układu Mikulec - Jaroch na bokach obrony. Ryzyk fizyk. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#5
|
Sukiennicki to gorsza wersja Sapały. Pozorant w fazie obronnej, za to bez jego umiejętności ofensywnych. Im dłużej go oglądam tym bardziej się zastanawiam po co on nam. A to że kiedy nie funkcjonuje środek pola to nie funkcjonuje też gra ofensywna - truizm. Mniej piłek, każda strata to groźna kontra (Tychy miały więcej i lepsze sytuacje), częściej trzeba wracać do obrony. To nie był mecz jak z Kotwicą, tylko - z ŁKS-em. Tychy nas punktowały i tylko ich nędzy ofensywnej zawdzięczamy jeden punkt. Jeżeli Jop myśli poważnie o pozostaniu w Wiśle musi coś wymyślić w środku pola. Sukiennicki to porażka. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#6
|
Można i trzeba ganić go za decyzyjność, holowanie piłki, jeszcze kilka innych aspektów gry, tyle że ja nie wiem czy wczoraj miał być bardziej 8 czy 6. Nie wiemy jakie miał zadania. Środek totalnie nie funkcjonował począwszy od Rodado na 10 kończąc na tym co robili James z Sukiennickim. Założony pressing Tyszan działa perfekcyjnie, mimo ich realnie marnej jakości piłkarskiej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7
|
Jeżeli on zaakceptuje bylejakość to może powoli się pakować, ale zakładam że po prostu prawdę zachowa dla samego zawodnika. Jak zwrócisz uwagę, to zwykle jak Tychy wychodziły z piłką Sukiennicki pozorował grę. Czasem nawet schodził na skrzydło. Nie sądzę żeby takie były wytyczne Jopa, zwłaszcza pamiętając co wcześniej graliśmy. Po prostu nędzny piłkarz. Za to Letkiewicz i Kutwa - no, przyznam że ich ostatnia forma robi wrażenie. W tym momencie nie ma nawet argumentów że ktoś z konkurencji jest lepszy. To jak Kutwa sfaulował pod koniec taktycznie na żółtą w środku pola - profesura. Letkiewicz to wg. mnie najlepszy piłkarz meczu, serio nam go wyciągnął. Przy okazji głupich decyzji Jopa - po co było wpuszczać Dudę skoro jest (jak sam twierdzi) niegotowy do gry? Dla taniego poklasku trybun? P.S. To pokazuje też jak dziurawą i źle zbudowaną mamy kadrę. Wypada Carbo i nie ma żywcem kogo wpuścić, tylko mameje jak Sukiennicki czy Dziedzic. Mamy mega fart że Kutwa tak gra, bo ze stoperami też byłby dramat. Radosne przedłużenie Łasickiego, ściągnięcie Biedrzyckiego - kretyńska polityka. W środku mamy nędznych Sapałę, Fazlagicia, Sukiennickiego, Dziedzica, Talara- żaden nie prezentuje pierwszoligowego poziomu na walkę o baraże chociaż. Przedłużenie Talara to też majstersztyk... Znowu 40-tu chłopa w kadrze i nie ma komu grać. Wincyj Polaków, najlepiej młodych...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.11.2024 o godz. 09:25.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#8
|
Przy braku Carbo, ani Igbekeme, ani Sukiennicki, ani tym bardziej Rodado nie sprawiali wrażenia jakby mieli zadania na pozycji 6. Przy czym to Igbekeme bardziej wyglądał na 6, a Sukiennicki na 8. Co i tak wychodziło bardzo słabo. Chociaż, gdyby Sukiennicki na początku II połowy strzelił bramkę mówilibyśmy teraz inaczej. Może trzeba, przy braku Carbo, przejść na system gdy bardziej defensywny? z dwoma zawodnikami środka pola mającymi zadania defensywne? Tyle, że takich nie ma. W tej perspektywie cieszy powrót Dudy. Oby szybko doszedł do najwyższej formy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#9
|
Niestety. Bardzo by się teraz przydał. Sukiennicki to w ogóle był wszędzie gdzie nie powinien. A co do gola - to akurat nie ma go za co chwalić. Kiakos i Alfaro stworzyli mu idealną okazję a ten źle strzelił, na poziomie bramkarza. Sorry, to nie jest argument - plącze się bez sensu z przodu i nic sensownego z tego nie wynika, a w fazie obronnej mamy lej po bombie...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.11.2024 o godz. 09:36.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#10
|
Przy tej formie skrzydłowych nie zdziwię się jak będzie coś takiego kiełkować w głowie Jopa, tym bardziej że nawet w 1 lidze próbowaliśmy podobnych eksperymentów (choćby w PP w 2022r z Puszcza). Może też się okazać że Carbo wyzdrowieje i wrócimy do bazowego ustawienia środka. Tyle że i z Carbo nie tak dawno poddaliśmy sie warunkom narzuconym w Łęcznej. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|