MaLk napisał(a):

No to przyznaję bez bicia, że tego typu działania pozorowane mi nigdy nie dogodzą, interesują mnie bardziej wymierne aspekty prowadzenia działalności, takie jak profesjonalizm kadr, zarządzanie płynnością, polityka sportowa.
Obawiam się więc, że nigdy nie spełnię oczekiwań Kolegi przy okazji omawiania tego typu wydarzeń, jeśli będą miały miejsce zamiast budowy czegoś sensownego, a nie będą tylko mało znaczącym przerywnikiem w procesie profesjonalnego prowadzenia klubu. W tym ostatnim przypadku, jeśli kiedyś będzie miał miejsce, pewnie oleję sytuację jako niewartą wzmianki.
|
po kolei
teraz ludzie nogami i portfelami popierają plan (hahaha) Królewskiego, jedyna krytyka która miała znaczenie (w domyśle: klub w osobie Królewskiego na nią reaguje) popłynęła przed sezonem od Socios i UW, a teraz płynie z C - pomijając dobór słownictwa, w nawoływaniu do znalezienia inwestora albo szyderstw z internetowej persony Jareczka trudno mi znaleźć różnice z tym co jest pisane na przykład tutaj, cel jest podobny
ty trzy dni po zdarzeniu piszesz dramatycznie że już jest pozamiatane, bo Jarek swoim rejtanowaniem na młynie "kupił ultrasów" - pomijając już płynne zeznania o tym, kto siedzi w czyjej kieszeni, kto tak naprawdę kupił komu spokój i za co, nie przyszło ci do głowy jak źle to się może zestarzeć?
czy wtedy będę znowu czytał tutaj że kryminaliści szantażują i chcą położyć łapy na klubie, bo... *sprawdza notatki* śpiewają Królewskiemu żeby znalazł inwestora i przestał wygłupiać się na Twitterze?