enzo napisał(a):

|
Niestety taka obrona zabija zupełnie morale drużyny. Mecz się na dobre nie zdąży rozkręcić, a u nas już jest tragedia. Wznowienie, druga połowa - to samo. Przecież to niesamowicie deprymuje resztę piłkarzy. Uważam, że cała ta linia defensywna jest po prostu bardzo, bardzo słaba. I tak jak z Arka kilka dni temu, wiele meczów będziemy cierpieli przez taką indolencję w tej formacji i brak agresji czy doskoku.
|
Niestety, tak to jest jak się sprowadza piłkarzy z najgorszych defensyw pierwszej ligi, byle tylko byli Polakami...
I nie piszę tu o pucharach, z Cziczkanem w bramce może byłoby 1-4, tylko o pierwszej lidze. Polonia jedyny punkt na nas zdobyła, Znicz nam dwie wrzucił, Arka mogła cztery.
Wincyj Polaków, tylko trzeba sprawdzić kto tam w pierwszej lidze stracił więcej bramek niż my.