Witalis napisał(a):

Zgaduję, że jest wiele innych artykułów, ale trzymajmy się tego. Ja go przeczytałem (artykuł, nie ten abstrakt, który wyświetla się po wejściu w link). I tam autorzy w sekcji limitations stwierdzają:
"Moreover, the results from this analysis are associations, not causal pathways."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zale%C...87_a_wynikanie
|
odwrót chłopskiego rozumu i jasnogród w akademii doprowadził do tego, że w wielu sprawozdaniach z badań można znaleźć takie klauzule, po prostu na wszelki wypadek - można się np. dowiedzieć, że badanie dowodzące dziedziczności IQ (czy tam skłonności do ryzykownych zachowań, posiadania tatuażu, przedwczesnej śmierci itd. itp., żeby nie skupiać się tylko na tej jednostce) wcale nie dowodzi, że inteligencja jest dziedziczna
Witalis napisał(a):

|
Sorry, myślałem, że od czasów Davida Hume'a mamy za sobą rozróżnienie korelacji i przyczynowości.
|
cieszę się że wiesz kto to powiedział, ale to nie oznacza z automatu, że empiryzm genetyczny jest prawdziwy
akurat o przyczynowość IQ nie trzeba się szczególnie martwić - dlatego ja też w pierwszej kolejności badałbym iloraz inteligencji, a nie tatuaże, bo - jak napisałem na samym początku - to symptom, a nie przyczyna
