The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
BCGorlice
Senior Member
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 01.05.2024, 20:44
Watts napisał(a):Wyświetl post
OK, ja pukam, a ty mówisz pas i zamkną "interes"
[…]
gdybym wiedział że to taki kretyn, nazwałbym go bardziej pogardliwie.
Poważnie? Mam deja vu z 2016-18. Mam wyp… na Kałuży?

Watts napisał(a):Wyświetl post
ale fakt, może część z tych ludzi co popierdalała po mieście w plecaczkach z pakietami i je straciła faktycznie nie miała najmniejszego pojęcia, tak jakby o niczym? w ogóle? ze strony klubu było dość słabe, że będąc karnetowiczem albo socio nie można było dokupić kilka biletów np. dla rodziny bez karnetu i socios. może wtedy uniknęlibyśmy widoku starych bab i dziadów z wypierdzianymi reklamówkami w kolejkach po bilety, i pisaniny jakiegoś odklejonego fajnopolactwa że jak nie wejdą na meczyk, to będą pozywać klub i socios
To miło, że chociaż tu zauważasz problem.
Odpowiedz cytując
Watts
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 01.05.2024, 20:45
BCGorlice napisał(a):Wyświetl post
Poważnie? Mam deja vu z 2016-18. Mam wyp… na Kałuży?
nie, może na początek po prostu znać proporcje? mówię o porównaniach do SKWK, a w przypadku twojego kolegi to raczej niskie zdolności kognitywne

Cytat:
To miło, że chociaż tu zauważasz problem.
jedyny problem jaki tu widzę to brak instynktu samozachowawczego, co nie oznacza że popieram wysterylizowanie piłki pod gusta ludzi którzy boją się wszystkiego oprócz konformizmu
Ostatnio edytowane przez Watts : 01.05.2024 o godz. 20:47.
Odpowiedz cytując
viktor56
Senior Member
 
Od: 12.2017

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 01.05.2024, 21:25
Watts napisał(a):Wyświetl post
jedyny problem jaki tu widzę to brak instynktu samozachowawczego, co nie oznacza że popieram wysterylizowanie piłki pod gusta ludzi którzy boją się wszystkiego oprócz konformizmu
Cały problem polega tu na tym, że normalny, dorosły człowiek, który nie lata po mieście w krótkich gaciach, nie ma obowiązku mieć świadomości patusiarskiego systemu zasad i mądrości odnośnie rozbojów dokonywanych na obcych ludziach na ulicy. Od tego ma policję, żeby go przed takimi sytuacjami chroniła. To, że kumata część społeczności postanawia wciągnać losowych kibiców w swoje gry i zabawy byłoby może i śmieszne, gdyby nie było dla tych ludzi niebezpieczne i nie skutkowało odcięciem klubu od możliwości sensownego zarabiania i rozwoju. Choćby na ciuchach klubowych, których dziś właściwie nie ma po co kupować, bo i tak w KRK nie da się ich nosić.

Dopóki władze miejskie w KRK wspólnie z władzami klubowymi nie przeciwstawią się narracji w której to napadnięty ojciec z dzieckiem jest sobie winny bo "nie ma instynktu zachowawczego", pozostaniemy prowincją pozbawioną kasy i szans rozwojowych.

Jest też chyba oczywistym, że to wszystko działa dokładnie przeciwko temu, co publicznie głosi wszem i wobec Królewski, iż Wisła jest de facto działalnością społeczną. Nikt w to hasło nie uwierzy i nie zainwestuje, póki będziemy mieć ten fantastyczny, jakże niewysterylizowany i prawdziwie niemieszczański układ, w którym zwykły kibic chcący obejrzeć mecz musi najpierw uwzględniać opinię kiboli na temat obecności policji na stadionie, a potem wkalkulować jeszcze, czy prezes nie odpłynie i nie podbije tej argumentacji pieczątką klubową.

Pierwszym krokiem do normalności jest to, żeby kibic kupujący bilet na mecz nie musiał się zastanawiać, czy na niego wejdzie i polegać na jakichś mętnych "będzie dobrze", cokolwiek to ma w tej abstrakcyjnej sytuacji oznaczać.

Takie rzeczy jednak, jak wspomniałem wyżej, są odpowiedzialnością władz klubowych i powinny być robione systemowo, nie ad hoc. Rozmowa o jednostkowych sytuacjach, takich jak wejście jutro na stadion, nie ma zasadniczo sensu. W perfidnie wysterylizowanych i pozbawionych absolutnie wszystkiego wartościowego realiach piłki nożnej dla Januszy i pikników, którzy chcą po prostu ucieszyć się w czasie majówki meczem swojej ukochanej drużyny, ten temat zwyczajnie nie miałby racji bytu. W takich realiach jak mamy dziś, jutro zdarzy się to, czy tamto, a za tydzień znowu wszyscy będą musieć prosić się, żeby móc w spokoju obejrzeć mecz na stadionie i zjeść swoją piknikowską kiełbasę.
Ostatnio edytowane przez viktor56 : 01.05.2024 o godz. 21:29.
Jeszcze będzie pite za te wszystkie lata czekania. Jeszcze będzie pięknie.
Odpowiedz cytując
Watts
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 01.05.2024, 21:34
viktor56 napisał(a):Wyświetl post
Dopóki władze miejskie w KRK wspólnie z władzami klubowymi, wspólnie nie nie przeciwstawia się narracji w której to napadnięty ojciec z dzieckiem jest sobie winny bo "nie ma instynktu zachowawczego", pozostaniemy prowincją pozbawioną kasy i szans rozwojowych.
jak patrzę na polską piłkę gdy zaczynałem kibicować (20 lat temu, pokutowały jeszcze realia z lat 90. gdy rodzice nigdy w życiu nie puściliby mnie na mecz) i teraz, to nie widzę z tym większego problemu, myślę że rozwinęliśmy się całkiem nieźle, a kasy prawdopodobnie nigdy nie było więcej niż teraz. to że ktoś nie ma na tyle oleju w głowie, żeby wracając po ciemku na obrzeża autobusem schować szalika raczej nigdy nikogo nie odstraszyło od inwestycji
natomiast tutaj problem jest szerszy, bo polega na zawłaszczaniu sobie kolejnej części życia przedstawiając ludzi z odmiennym zdaniem jako patologię, zacofańców itd., traktując w dodatku piłkę jak życie własne - nudne, konformistyczne i sterylne
trzymam kciuki żebyście wszyscy wyszli na nowoczesnych kosmopolitycznych ludzi i latali sobie na mecze do Barcelony gdzie pewnie momentami na meczu słychać świerszcze, obchodzi mnie to praktycznie tyle co nic - ale będę trzymał kciuki, żeby każda próba zrobienia z piłki tutaj dziedziny życia jak kultura, kinematografia albo nawet głupie gry komputerowe na modłę tych samych ludzi co zawsze była traktowana dokładnie tak samo. świat jest na tyle duży że pomieścilibyśmy się wszyscy, ale "inkluzywność" (naturalnie nie dotyczy "bezzębnych" itd. itp.) kończy się tak jak się kończy. pozdrawiam jako ktoś, kto od 20 lat śmiga na mecze i nigdy nie dostał nawet słynnego pytania za kim jest, może dlatego że wie jak się zachować, zamiast liczyć że ktoś wysłucha litanii na twitterze że jest dosłownie 2024 i dalej ktoś kogoś bije za barwy klubowe
Ostatnio edytowane przez Watts : 01.05.2024 o godz. 21:39.
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 01.05.2024, 21:37
viktor56 napisał(a):Wyświetl post
Cały problem polega tu na tym, że normalny, dorosły człowiek, który nie lata po mieście w krótkich gaciach, nie ma obowiązku mieć świadomości patusiarskiego systemu zasad i mądrości odnośnie rozbojów dokonywanych na obcych ludziach na ulicy. Od tego ma policję, żeby go przed takimi sytuacjami chroniła. To, że kumata część społeczności postanawia wciągnać losowych kibiców w swoje gry i zabawy byłoby może i śmieszne, gdyby nie było dla tych ludzi niebezpieczne i nie skutkowało odcięciem klubu od możliwości sensownego zarabiania i rozwoju. Choćby na ciuchach klubowych, których dziś właściwie nie ma po co kupować, bo i tak w KRK nie da się ich nosić.

Dopóki władze miejskie w KRK wspólnie z władzami klubowymi nie przeciwstawią się narracji w której to napadnięty ojciec z dzieckiem jest sobie winny bo "nie ma instynktu zachowawczego", pozostaniemy prowincją pozbawioną kasy i szans rozwojowych.

Jest też chyba oczywistym, że to wszystko działa dokładnie przeciwko temu, co publicznie głosi wszem i wobec Królewski, iż Wisła jest de facto działalnością społeczną. Nikt w to hasło nie uwierzy i nie zainwestuje, póki będziemy mieć ten fantastyczny, jakże niewysterylizowany i prawdziwie niemieszczański układ, w którym zwykły kibic chcący obejrzeć mecz musi najpierw uwzględniać opinię kiboli na temat obecności policji na stadionie, a potem wkalkulować jeszcze, czy prezes nie odpłynie i nie podbije tej argumentacji pieczątką klubową.

Pierwszym krokiem do normalności jest to, żeby kibic kupujący bilet na mecz nie musiał się zastanawiać, czy na niego wejdzie i polegać na jakichś mętnych "będzie dobrze", cokolwiek to ma w tej abstrakcyjnej sytuacji oznaczać.

Takie rzeczy jednak, jak wspomniałem wyżej, są odpowiedzialnością władz klubowych i powinny być robione systemowo, nie ad hoc. Rozmowa o jednostkowych sytuacjach, takich jak wejście jutro na stadion, nie ma zasadniczo sensu. W perfidnie wysterylizowanych i pozbawionych absolutnie wszystkiego wartościowego realiach piłki nożnej dla Januszy i pikników, którzy chcą po prostu ucieszyć się w czasie majówki meczem swojej ukochanej drużyny, ten temat zwyczajnie nie miałby racji bytu. W takich realiach jak mamy dziś, jutro zdarzy się to, czy tamto, a za tydzień znowu wszyscy będą musieć prosić się, żeby móc w spokoju obejrzeć mecz na stadionie i zjeść swoją piknikowską kiełbasę.
Aaaaaaaameeeen.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:02.