The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 28.04.2024, 00:26
Markusik to po prostu stan umysłu.

Przeżywa to MP 2011 jakby było to nie wiadomo co.

A tu prosta wyliczanka:

https://weszlo.com/2023/03/12/rakow-...iza-scenariusz

To było najgorsze mistrzostwo obok Śląska i jednego Legii w tym wieku.

Zdobyte dzięki Meliksonowi, który był samograjem i dzięki słabości ligi.

Punktowo, stylowo, itp. nie można tego porównywać do wcześniejszych seryjnych tytułów Wisły.

Po bardzo bogatym okienku transferowym latem 2011 r. średnia Maaskanta spadła do 1,61 pkt po porażce w derbach.

Skończyło to karierę tego pseudotrenera.

Jak to można porównywać do czasów Skorży, Kasperczaka czy nawet Smudy, kiedy ta średnia była w granicach 2,5 pkt lub więcej.

A to przepaść.

Tak samo jak z tym wielkim wynikiem w pucharach.

Dzięki reformie pucharowej i rozroście liczby spotkań w europejskich pucharów dużo łatwiej coś osiągnąć, bo w rundach kwalifikacyjnych nie trafia się na galaktyczny Real, na Barcelonę, która od zwycięstwa z Wisłą zaczęła sezon w którym wszystkie trofea wygrała - będąc najlepszą drużyną w ostatnich kilkunastu latach na świecie.

To powoduje, że drużyny spoza najlepszych lig mogą wychodzić z grupy, itp.

A kolejna reforma i pojawienie się Ligi Konferencji jeszcze bardziej ułatwiło zadanie naszej lidze, ale z drugiej strony czy awans z grupy Ligi Konferencji to sukces?

To powinno być coś oczywistego.

Lech niby osiągnął sukces, ale miał łatwe losowania, ale skompromitował się w lidze mając ogromną stratę do Rakowa.

Kolejny wymarzony trener z Holandii okazał się niewypałem, a do jego wiedzy były mocne zastrzeżenia.

Sezon 2011/12 to miała być dominacja w lidze, rozwój drużyny, a było jak było.

Szybki i uzasadniony koniec tego projektu poprzez słabą postawę w lidze.

Lenczyk z dużo biedniejszym Śląskiem miał lepszą średnią punktów w czasie panowania Maaskanta.

Ta średnia punktów nie była do przyjęcia, a przez kilkanaście wcześniejszych sezonów kompletnie nie do przyjęcia oprócz sezonu 06/07 zawalonego przez Petrescu i jego wynalazki.

Skorża szybko dokonał odnowienia w następnym sezonie.

Markusik jest ojkofobem, ma niechęć do Polaków, uważa nas za podludzi, którzy mają tańczyć jak zagra jakiś przebieraniec z zachodu.

Dzięki temu do Polski trafiają zagraniczne odrzuty menedżerskie - łącznie z trenerami. Może 1 na 10 sprawdzi się.

Teraz trwa kolejny eksperyment hiszpański.

Markusik szczytuje, wmawia, że są jakieś sukcesy.

Znowu fakty temu przeczą.

Wiadomo co było w zeszłym sezonie, kiedy te niby wielkie gwiazdy ośmieszyły się z Puszczą.

Rodado, Fernandez - zarabiający kosmiczne pieniądze jak na przeciwnika, Mula, Igbekeme, Junca, Villar, a na przeciw kompletne nonejmy z Polski o których nikt by nie pomyślał, że są w stanie powalczyć o awans do Ekstraklasy.

Teraz już nie ma wytłumaczenia, że jest polski trener.

Jest ponoć trener z przyszłości i znów nie ma wyników.

Awansu bezpośredniego nie będzie, może będzie wymęczony po barażach, ale to nie jest żadna wartość dodana.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 28.04.2024 o godz. 00:44.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 28.04.2024, 14:29
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Markusik to po prostu stan umysłu.

Przeżywa to MP 2011 jakby było to nie wiadomo co.

A tu prosta wyliczanka:

https://weszlo.com/2023/03/12/rakow-...iza-scenariusz

To było najgorsze mistrzostwo obok Śląska i jednego Legii w tym wieku.

Zdobyte dzięki Meliksonowi, który był samograjem i dzięki słabości ligi.

Punktowo, stylowo, itp. nie można tego porównywać do wcześniejszych seryjnych tytułów Wisły.

Po bardzo bogatym okienku transferowym latem 2011 r. średnia Maaskanta spadła do 1,61 pkt po porażce w derbach.

Skończyło to karierę tego pseudotrenera.

Jak to można porównywać do czasów Skorży, Kasperczaka czy nawet Smudy, kiedy ta średnia była w granicach 2,5 pkt lub więcej.

A to przepaść.

Tak samo jak z tym wielkim wynikiem w pucharach.

Dzięki reformie pucharowej i rozroście liczby spotkań w europejskich pucharów dużo łatwiej coś osiągnąć, bo w rundach kwalifikacyjnych nie trafia się na galaktyczny Real, na Barcelonę, która od zwycięstwa z Wisłą zaczęła sezon w którym wszystkie trofea wygrała - będąc najlepszą drużyną w ostatnich kilkunastu latach na świecie.

To powoduje, że drużyny spoza najlepszych lig mogą wychodzić z grupy, itp.

A kolejna reforma i pojawienie się Ligi Konferencji jeszcze bardziej ułatwiło zadanie naszej lidze, ale z drugiej strony czy awans z grupy Ligi Konferencji to sukces?

To powinno być coś oczywistego.

Lech niby osiągnął sukces, ale miał łatwe losowania, ale skompromitował się w lidze mając ogromną stratę do Rakowa.

Kolejny wymarzony trener z Holandii okazał się niewypałem, a do jego wiedzy były mocne zastrzeżenia.

Sezon 2011/12 to miała być dominacja w lidze, rozwój drużyny, a było jak było.

Szybki i uzasadniony koniec tego projektu poprzez słabą postawę w lidze.

Lenczyk z dużo biedniejszym Śląskiem miał lepszą średnią punktów w czasie panowania Maaskanta.

Ta średnia punktów nie była do przyjęcia, a przez kilkanaście wcześniejszych sezonów kompletnie nie do przyjęcia oprócz sezonu 06/07 zawalonego przez Petrescu i jego wynalazki.

Skorża szybko dokonał odnowienia w następnym sezonie.

Markusik jest ojkofobem, ma niechęć do Polaków, uważa nas za podludzi, którzy mają tańczyć jak zagra jakiś przebieraniec z zachodu.

Dzięki temu do Polski trafiają zagraniczne odrzuty menedżerskie - łącznie z trenerami. Może 1 na 10 sprawdzi się.

Teraz trwa kolejny eksperyment hiszpański.

Markusik szczytuje, wmawia, że są jakieś sukcesy.

Znowu fakty temu przeczą.

Wiadomo co było w zeszłym sezonie, kiedy te niby wielkie gwiazdy ośmieszyły się z Puszczą.

Rodado, Fernandez - zarabiający kosmiczne pieniądze jak na przeciwnika, Mula, Igbekeme, Junca, Villar, a na przeciw kompletne nonejmy z Polski o których nikt by nie pomyślał, że są w stanie powalczyć o awans do Ekstraklasy.

Teraz już nie ma wytłumaczenia, że jest polski trener.

Jest ponoć trener z przyszłości i znów nie ma wyników.

Awansu bezpośredniego nie będzie, może będzie wymęczony po barażach, ale to nie jest żadna wartość dodana.
fajne to zestawienie Weszło

to niesamowite że w tym kraju można zrobić Mistrza ze średnią poniżej 2pkt na mecz...
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 28.04.2024, 16:42
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
fajne to zestawienie Weszło

to niesamowite że w tym kraju można zrobić Mistrza ze średnią poniżej 2pkt na mecz...
Dlatego AI uznała, że awans też można zrobić ze średnią 1,6 i wszystko za Sobolewskiego było zgodnie z algorytmem. Za Rudego też jest. Alleluja i do przodu!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:25.