Baena. Tak jak ktos wczoraj na sb slusznie napisał. 90% potencjalnego gola zrobił Rodado, Baena miał tylko dołożyć swoke 10%. Dostał piłke takie ciasteczko ze w zasadzie mógł nawet strzelac z pierwszej. Mógł tez spokojnie z jedno dziubnięcie podprowadzić do przodu bo chlopa z Bielska nawet nie miał w kontakcie "na oddech" za sobą.
To nie!. Co robi

No wypuszcza ją sobie ze swiatła bramki na bok (i tu juz wiedziałem ze pyta z tego bedzie), zrobił sie kąt korzystny dla bramkarza ale jeszcze nie tragiczny. Bo tragiczny to był strzał. Okropnie mnie zirytowała ta akcja.