doktor granat napisał(a):

Mam nadzieję, że Krzyżanowski nie podczytuje tego forum gdzie niestety paru durniów wzięło go ostatnio na cel żeby odwrócić uwagę od kolegi Kiko czyli tzw. trenera i dwóch matołków-właścicieli, którzy prędzej dadzą się zabić niż zatrudnią kogoś innego niż znajomy albo znajomy znajomego albo zzz itd.
Jeśli czyta to może przeczyta i tą radę żeby jeśli chociaż chce popatrzeć na prawdziwą grę w piłkę uciekał latem z tego chorego klubu.
Obejrzałem dziś pół wiadomego wywiadu prowadzonego przez jakiegoś kiepskiego gościa, ale to co pokazał gość, który się nazywa prezesem jest druzgocące. I to panowie wolfy, drozd&co nalezy moim zdaniem w pierwszym rzędzie piętnować, a nie nastolatka, którego wystawia z nie wiadomo jakimi zadaniami tzw. trener kolega Kiko wybrany przez tzw.prezesa wspieranego przez szarą(?) eminencję, a może jeszcze kogoś innego.
Przypadkowy awans do finału PP niczego tu nie zmienia.
|
Polecam wywiad z nim dla "Okiem Wiślaków" i odpowiedź na pytanie, czy jest najlepszym, lewym obrońcą Wisły
Co do tego, że musi stąd uciekać, żeby ewentualnie się rozwinąć, to pełna zgoda - w ostatnich latach młode talenty raczej się u nas zwijały, niż rozwijały. Do tego wszystkiego potrzeba mu jednak trochę lodu na głowę i dużo pracy, bo inaczej skończy jak Młyński, czyli wielki talent, który się zmarnował.