The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Cymes
Senior Member
 
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 01.04.2024, 13:26
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Krzyżanowski miał jedno zadanie pilnować linii spalonego. Sytuacja była statyczna on na skrzydle mógł sobie zawczasu wyjść wyżej to była 5 minuta po przerwie zmęczony raczej nie był. Więc kto się tutaj ma uczyć ABECADŁA?
No właśnie niestety niejedno czego musiał pilnować. Kuzdra wyciągnął go tam z pełną premedytacją koncentrując na sobie uwagę Jakuba i prowokując go do złamania spalonego. Z dużym prawdopodobieństwem ta akcja była rozrysowana w przerwie przez Plewnie, z zachowaniem Kuzdry włącznie, ale ta akcja to tylko przysłowiowa wisienka na torcie.

Gramy, a w zasadzie z perspektywy sobotniego meczu próbujemy grać, coś bardzo ambitnego. Nie wiem czy nie nazbyt ambitnego. Z 4231 w fazie defensywnej przechodzimy w jakieś nazwijmy to asymetryczne 352 fazie ofensywnej. Gdzie, co istotne, to lewa strona jest częściej naszą dominującą. Lewy obrońca/wahadłowy jest tutaj zawodnikiem, na którym ciąży ogromna odpowiedzialność. Super koncentracja przez 90 minut, płynne przechodzenie z jednego ustawienia w drugie, praca na całej długości boiska plus bardzo wysoka intensywność w sobotnim meczu, o czym za chwilę. Myślę, że nawet zawodnik z bardzo dużym doświadczeniem miałby tu spore problemy zagrać 90 minut na pełnej koncentracji i bezbłędnie jeśli chodzi o dyscyplinę taktyczną. Dorzućmy do tego łysego wariata Kuzdre. Nie oszukujmy się, chłopak był z pełną premedytacją ustawiony przez Plewnie bardzo agresywnie w ofensywie. Na zasadzie, skoro przeciwnik bawi się w jakieś taktyczne wygibasy po swojej lewej stronie stawiając poprzeczkę wymagań swojemy lewemu obrońcy bardzo wysoko, to zróbmy mu tam kocioł i sprawdźmy co się na tym uda ugrać.

Gdyby na pozycji Krzyżanowskiego zagrał w sobotę zawodnik ze stażem powiedzmy 50 meczy na lewej obronie i 50 na wahadle podszedłbym do tego inaczej jeśli chodzi o odpowiedzialność. Chociaż i tak przy fakcie, że zaczęliśmy to grać od jakiś 3-4 meczy byłbym bardzo wyrozumiały, ale mówimy o chłopaku, który w seniorskiej piłce zagrał 15 meczy z czego większość to ogryzki z zeszłej rundy, bo czasowo to nie jest nawet 800 minut. Chcecie sobie kogoś jebać to jebcie Rudego, który wystawił 18-stolatka z minimalnym doświadczeniem w seniorskiej piłce na, z perspektywy swoich taktycznych pomysłów ekstremalnie trudnej i odpowiedzialnej pozycji. Co wykorzystał Plewnia i w tym akurat aspekcie bezlitośnie przecwelił naszego trenera taktycznie. I żeby było jasne, to nie jest główna przyczyna naszej sobotniej porażki, ale jebanie tutaj Krzyżanowskiego i zrzucanie na niego całej odpowiedzialności to po raz kolejny kompletne niezrozumienie tego co działo się na boisku.

Czy Krzyżanowski popełniał takie błędy grając standardowego left backa? Nie. To po pierwsze, a po drugie - dużo istotniejsze. Po sobotnim meczu wszyscy będą grać z nami to samo co Plewnia. Po odbiorze sprint prawego skrzydłowego/wahadła i laga na ślepo na naszą lewą stronę w nadziei na wolne pole. W ataku pozycyjnym szukanie błędów w przekazaniu krycia po lewej i ciągła presja na naszego lewego obrońce oraz oczywiście regularne sprawdzanie naszego lewego obrońcy pressingiem, bo skoro taktycznie i fizycznie gra na bardzo wysokiej odpowiedzialności i intensywności to jest okazja do błędów. Bardzo zresztą charakterystyczne, że po pierwszym straconym golu Rude zabrał Jakuba z tego kotła po lewej widząc, że psychicznie i fizycznie chłopak jest już przemielony. Co robi bramkarz Chrobrego? Cóż za przypadek, dla odmiany wali lage na naszą prawą obronę gdzie jest przestawiony zagotowany Krzyżanowski. Górna piłka, druga piłka, pressing i cyk - karniaczek. Ciekawi mnie jak sobie z tym poradzi Albert, bo wszystko wkazuje, że problem zauważył.

Odnośnie Jopa. W gradację kto jest lepszym trenerem bawił się nie będę, bo na tej zasadzie to po sobotnim meczu PMS Piotr Plewnia jest lepszy od Rudego. Natomiast po Chrobrym pytanie czy Jop wycisnąłby z wiosennych meczy więcej od Rudego tym bardziej zasadne i aktualne.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:33.