Karherop napisał(a):

Hyballa nas utrzymał w sezonie w którym spadła z esa jedna drużyna. Szczerze?. Większym wyczynem byłoby wtedy z niej spaść.
Taki sam wynik spokojnie wykrecilby Ojrzynski czy Bartoszek a i zawodnicy do topornego fizycznego grania jak Plewka czy Gruszkowski też mogłoby pokazać swoje walory. Myślę że efekt byłby nawet lepszy, ale to już z powodów pozasportowych
Prawda jest taka że zamiast wykorzystać sezon na zbudowanie czegokolwiek to kompletnie go zmarnowano. Na każdym polu. Co odbilo się niedługo czkawka.
|
Nie umiesz się pogodzić z faktami, więc umniejszasz osiągnięcie Hybali. W rzeczywistości miał on zbieraninę podrzuconych przez agentów kopaczy plus naszych super zdolnych młodych do dyspozycji. Spadek był realny, przejmował drużynę jako strażak.
To co piszesz o Ojrzyńskim i Bartoszku to Twoje fantazje, ja piszę o faktach. Budował to już Gula
@MaLk - pierwszy mecz z Legią był bardzo dobry, ale mieli o wiele lepszych od nas piłkarzy.