
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#30
|
|
Markusik, znowu jakieś bajdurzenia...
Po latach dominacji za czasów Cupiała i seryjnie zdobywanych tytułów MP oraz z sukcesami na miarę możliwości w europejskich pucharach (kiedy o sukcesy było znacznie trudniej niż dzisiaj, bo już w pierwszych meczach były starcia z czołowymi europejskimi drużynami) z głównie Polskimi trenerami i zawodnikami (nieudane eksperymenty z Petrescu i Liczką) za radą swoich pseudodoradców Cupiał postanowił na rewolucję. Zatrudnił krętacza menedżerskiego Valckxa i jego pomagiera Maaskanta (z kosmicznym kontraktem), który jak się okazało trenerem nie był o czym świadczy w zasadzie zakończenie kariery po meczach hańby z Podbeskidziem i Cracovią. Niby było MP, ale zdobyte dzięki formie życia Meliksona i słabości rywali. Brak nawet 60 pkt i słaby styl. Po kolejnych dużych transferach pamiętna katastrofa w Nikozji i dość kiepska postawa w lidze. Te dwa ostatnie mecze były idealnym podsumowaniem, że to była zła droga. Mnóstwo nieudanych transferów, w dodatku znacznie przepłaconych (sam Genkow zarabiał dwa razy więcej od Brożka, a pożytek był z niego marny), brak rozwoju drużyny. Po ponad roku pracy i wielu transferach nie dało się oglądać tamtej drużyny. Była to drużyna oldbojów, bez ambicji, bez determinacji. Ten okres zakończył czas Wielkiej Wisły i był główną - pierwszą przyczyną wieloletniego kryzysu trwającego do dnia dzisiejszego. Po Nikozji pamiętna gorąca noc, w której Basałaj albo Bucałaj jak kto woli zorientował się, że w budżecie będzie brakowało ponad dwadzieścia milionów złotych. Utrzymanie drużyny było z dwa-trzy razy droższe niż z czasów Skorży - z MP z prawie 80 pkt czy wygrania 5:0 z APOEL-em, tzn. z Beitarem. Podjęto ryzyko według pamiętnego hasła: Na Lameyu i na Jaliensie na podbój Europy! Dla przypomnienia Śląsk z Orestem Lenczykiem i Sebastianem Milą w tamtym okresie czasu zdobył więcej punktów niż ta najbogatsza Wisła w historii ze stworzonym Bizancjum Basałaja. Dwie pozostałe największe kompromitacje boiskowe w XXI wieku, to też domena niezliczonej liczby obcokrajowców: Sezon spadkowy z prawie dwudziestoma obcokrajowcami w kadrze z wielkim trenerem Czech Adrianem Gulą, bo był tak przedstawiany. Chciał go Lech, chciała go Legia - wybrał Wisłę. Do tego dochodzi strasznie napompowany balon na pamiętnej konferencji prasowej z udziałem Dawida i oligarchy Putina z Pcimia. Miała być walka o puchary. Nastąpił zagraniczny spadek. Polaków to było niewielu. Oczywiście spadek za ostatnią część sezonu był twarzą wujka Jurka i brata Dawida, ale na boisku zawodził przede wszystkim szrot Guli. Ostatnia kompromitacja to era hiszpańska. Niby miało być lepiej. Niby było. Przyjechała Puszcza. Bez żadnego Hiszpana, z rodzimym trenerem i w zasadzie z samymi Polakami. Zgadnijmy, ile było? 4:1. Dla Puszczy. Największa hańba w całej historii Wisły. Po najdroższym spadku w historii. Polska Puszcza z Tomaszem Tułaczem pokazała gwiazdom z Hiszpanii miejsce w szeregu. A w Wiśle grał taki Luis Fernandez. Zarabiał 120 tys. zł. Mało, który gracz w Ekstraklasie miał taki kontrakt. Wisła pod względem wydawanych środków na pensje powinna wszystkie mecze wygrywać i to wysoko. Ale niektórzy będą wmawiać, że Hiszpanie grają za pensję minimalną. A juniorzy z Polski zarabiają jak gwiazdy w Arabii Saudyjskiej. Prawda jest zupełnie inna. Wisła wydaje krocie na Hiszpanów, a ci cały czas zawodzą. Wisła powinna mieć kilkanaście punktów przewagi w tabeli... Oczywiście do tego dochodzi okres wielu nieudanych zagranicznych eksperymentów w lidze polskiej - z tym ostatnim z Lecha. Okres Broma to jedna wielka kompromitacja. Nie mówiąc o kadencji Fernando Santosa. Kontrakt kosmiczny i kosmiczne wyniki. Żaden polski trener by tego nie dokonał: Porażki na wyjeździe z Czechami, Mołdawią i Albanią. Największy trenerski szkodnik w historii.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 27.12.2023 o godz. 14:30.
|
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|