MaLk napisał(a):

Widzę, że już zapomniałeś o czym pisałeś i z czym polemizowałem, więc Ci przypomnę:
Hiszpanie za to na hasło "Wisła Kraków - drugi poziom rozgrywkowy, biedna Polska, ale za to okienko na Europę" od razu schodzą z finansowych oczekiwań
|
Ok, wycofuję się z tej Europy.
To była figura retoryczna.
Hiszpanie za to na hasło "Wisła Kraków - drugi poziom rozgrywkowy, biedna Polska, ale za to możliwość przejścia potem do trochę bogatszego klubu od razu schodzą z finansowych oczekiwań".
Sam znam w Krakowie kilku piłkarzy grających wcześniej nawet poniżej III ligi hiszpańskiej czy innego kraju, którzy przyjechali tu mając nadzieję, że załapią się w klubie, który pozwoli im pokopać w porządną piłkę.
No, a teraz tułają się trochę po A, czy B-klasach pracując tak naprawdę gdzie indziej, a piłkę traktując jako hobby.
Kiko wyłapuje natomiast takich, którzy w polskiej piłce mogą coś zrobić, nie maja wygórowanych żądań, bo najczęściej są bezrobotni, lub siedzą na ławkach za friko.