
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#11
|
|
Zwłaszcza, że dotąd zagraniczne eksperymenty wyrządziły wiele szkód w Wiśle.
Ale zwycięstwa ze Skonto Ryga i wymęczone z Liteksem mają temu przeczyć, ale w rzeczywistości dość szybko okazało się, że ta zagraniczna, najdroższa Wisła w historii przestała grać. A dwa pamiętne ostatnie mecze ligowe: porażka z Podbeskidziem i porażka w derbach w żałosnym stylu pokazywały wtedy najdobitniej, że to była dla droga i należało wywalić amatora z Holandii. Choć Cupiał popełnił błąd, że go wtedy zatrudnił. To w zasadzie zakończyło okres Wielkiej Wisły, którą przede wszystkim budowali znakomici polscy piłkarze pokroju Żurawskiego, Kosowskiego, Frankowskiego, Baszczyńskiego, Głowackiego i całej reszty, a nie coraz liczniejszy szrot zagraniczny. Dla niektórych wielokrotni MP i dominatorzy byli źli, a odpady pokroju Jaliensa, Lameya, Vargi, Genkowa, Ilieva, Nuneza, itp. byli tymi właściwymi piłkarzami. Cóż zrobić. W końcu w sezonie spadkowym też było prawie dwudziestu obcokrajowców z finałem wiadomym. W zeszłym sezonie też był wagon z Hiszpanii z finałem wiadomym. Ilu Hiszpanów grało w Puszczy? Jedenastu? Ani jeden. A czy Tomasz Tułacz jest Hiszpanem? Nic na to nie wskazuje. A łączna liczba szrotu zagranicznego w Wiśle na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat już pewnie przekroczyła liczbę stu i cały czas rośnie.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 10.12.2023 o godz. 10:44.
|
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|