Drozd napisał(a):

Ale bredzisz...
To w Lechu tak jak z Kasperczakiem w Zabrzu "środowisko" wykorzystało sytuację żeby przyciąć trochę jednostki przerastające resztę o kilka długości. Ani Nawałka, ani Kasperczak nie licują z PMS bo ich drużyny starają się grać w piłkę niezależnie od przeciwnika. Ani jeden ani drugi nie zagrałby z Argentyną tak jak Czesiu i reszta Probierzy, czyli bez cienia myśli o grze, jedynym celem przeszkadzać, czekać końcowego gwizdka i prosić przeciwników żeby się zlitowali.
Dlatego przestań powielać propagandowe brednie bo się tylko ośmieszasz...
|
Zadaj sobie bardzo proste pytanie: kogo miał do dyspozycji Nawałka w szczycie swojej reprezentacyjnej przygody, a kim na mundialu grał Czesiu?
Nie jestem zwolennikiem Czesława i jego stylu gry, ba, moim zdaniem powinien być wykluczony ze środowiska piłkarskiego. Obiektywnie na mundial dostał popłuczyny, jakie zostały z naszej najmocniejszej reprezentacji ostatnich kilkudziesięciu lat i wyszedł nimi z grupy (wiadomo, w jakim stylu, ale wyszedł).
Co do genialnego Nawałki i Kasperczaka, którzy nie licują z PMS, polecam sobie sprawdzić na transfermarkt jakie drużyny trenowali ostatnio. Kariera Nawałki po blamażu w Lechu się w zasadzie skończyła, Kasperczak po Wiśle trenował jakieś egzotyczne drużyny z Afryki. Czemu nie znaleźli zatrudnienia na zachodzie, skoro przerastali PMS o kilka długości
