Patryko napisał(a):

Dajcie już spokój z tym Nawałką.
Jego przypadek w reprezentacji to podobny przypadek do Kasperczaka w Wiśle - obaj trafili na taki materiał piłkarski, że wystarczyło tym chłopakom zbytnio nie przeszkadzać, to były samograje.
Kunszt trenerski Nawałka pokazał później w Lechu (11 spotkań ze średnią 1,45) i obawiam się, że jego przygoda z Wisłą byłaby kalką przygody Brzęczka.
|
Ale bredzisz...
To w Lechu tak jak z Kasperczakiem w Zabrzu "środowisko" wykorzystało sytuację żeby przyciąć trochę jednostki przerastające resztę o kilka długości. Ani Nawałka, ani Kasperczak nie licują z PMS bo ich drużyny starają się grać w piłkę niezależnie od przeciwnika. Ani jeden ani drugi nie zagrałby z Argentyną tak jak Czesiu i reszta Probierzy, czyli bez cienia myśli o grze, jedynym celem przeszkadzać, czekać końcowego gwizdka i prosić przeciwników żeby się zlitowali.
Dlatego przestań powielać propagandowe brednie bo się tylko ośmieszasz...