The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 16.05.2024, 12:38
Chyba pora założyć ankietę "czy czytasz epopeje Markusa", bo może się okazać że cała Twoja praca idzie na marne.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 16.05.2024, 20:23
MaLk napisał(a):
Tak tak, masz rację. Ze słabym przeciwnikiem Igbekeme by uniósł presję, a głównym argumentem za tym jest to, że nie grał w meczu
Głównym argumentem jest to, że dwunastokrotnie wiosną uniósł tą presję wraz z zespołem Watsonie, a jego obecność na boisku i duża liczba udanych zagrań dawała zwycięstwa Wiśle w meczach zarówno z silniejszymi jak i słabszymi zespołami niż Zagłębie. Broń więc dalej tezy, że tego nie potrafił, lub to go przerastało, a Kiko sprowadził zawodnika, który nie potrafił unieść presji zwłaszcza siedząc na trybunach.

Nie jest tak, że kluczowe i decydujące dla końcowego miejsca w tabeli wtedy były tylko te mecze, które Ty sobie wybierasz.

MaLk napisał(a):
Z danych statystycznych (patrz wyżej) wynika co najwyżej, że w ten sposób co najwyżej uratował Igbekeme od zawalenia bramki w kolejnym kluczowym meczu
Teraz dane statystyczne? Super. Otóż z danych statystycznych wynika dokładnie to, o czym piszę:

Sobolewski swoją kretyńską decyzją pozbawił zespół dużej ilości odbiorów, podań progresywnych, przynajmniej kilku prostopadłych,wygranych w pojedynków jeden na jeden i skasowanych akcji rywali, możliwości groźnych strzałów z dystansu, dynamiczniejszego doskoku w środku pola, szybszego przenoszenia ciężaru gry i konstruowania akcji - to wszystko "statystycznie" w prawie każdym meczu wnosił do Wisły i zapewniał jej Igbekeme. To wprost wynika z historii jego występów tamtej wiosny.

Oczywiście możesz dowodzić, że ów brak jest bez znaczenia czy wpływu na obraz gry, by dopasowywać rzeczywistość do swoich tez i wyobrażeń. Wprost nie mogę się doczekać.

Z równą niecierpliwością czekam jak dalej będziesz - używając Twoich słów - "robił z logiki kobietę lekkich obyczajów" próbując wykazywać, że błędy Sobolewskiego w postaci złej taktyki, fatalnych zmian, beznadziejnej organizacji stałych fragmentów gry, czy wystawiania piłkarzy na egzotycznych dla nich pozycjach również nie miały kluczowego lub decydującego wpływu na obraz tego i innych meczów w końcówce sezonu. I oczywiście były tak naprawdę nie jego błędami, tylko błędami Kiko, bo to niby on, a nie Sobolewski jest ojcem ówczesnej porażki.

MaLk napisał(a):
Brawo, Sherlocku. Właśnie odkryłeś na czym polegał zarzut. W większości dawał radę. W kluczowych meczach dawał d*py. Jak cała reszta tego "dobrze funkcjonującego mechanizmu"...
Watsonie, wyjaśnij w końcu na jakiej to zasadzie traktujesz 12 wygranych meczów Wisły tamtej wiosny jako nie kluczowe, nie decydujące dla walki o awans i rozgrywane pod mniejszą presją punktową, często z lepiej grającymi zespołami niż Zagłębie?

Skoro według Ciebie mieliśmy niby zespół złożony z zawodników niezdolnych psychicznie do wygrywania takich spotkań, jakim cudem ten sam zespół aż 12-krotnie stanął na wysokości zadania i pokonał swoich rywali grających nawet lepiej niż to Zagłębie?

I na jakiej zasadzie bronisz założenia, że wyjęcie z zespołu jednego z najważniejszych zawodników nie wywiera wpływu na obraz meczu i jakość gry zespołu ciągle robiąc z logiki prawdziwą kobietę lekkich obyczajów? Bo całkiem niepotrzebnie naoglądałeś się meczów Igbekeme z Puszczą, Ruchem i ŁKS jakby to, co się tam działo miało jakiekolwiek przełożenie na mecz z Zagłębiem, gdyby Igbekeme w nim grał. Każdy mecz jest inny. Współczuję straty czasu i nieustannego posługiwania się wadliwą argumentacją.
Ostatnio edytowane przez Markus : 16.05.2024 o godz. 20:39.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 16.05.2024, 20:55
Markus napisał(a):Wyświetl post
Z równą niecierpliwością czekam jak dalej będziesz - używając Twoich słów - "robił z logiki kobietę lekkich obyczajów" próbując wykazywać, że błędy Sobolewskiego w postaci złej taktyki, fatalnych zmian, beznadziejnej organizacji stałych fragmentów gry, czy wystawiania piłkarzy na egzotycznych dla nich pozycjach również nie miały kluczowego lub decydującego wpływu na obraz tego i innych meczów w końcówce sezonu. I oczywiście były tak naprawdę nie jego błędami, tylko błędami Kiko, bo to niby on, a nie Sobolewski jest ojcem ówczesnej porażki.
Ty jesteś jakiś nie teges intelektualnie czy tylko znowu manipulujesz?

Nigdy i nigdzie nie twierdziłem, że błędy Sobolewskiego nie miały kluczowego znaczenia ani w obecnym, ani w poprzedni sezonie.

Oczywiście, że miały, sam byłem w forpoczcie osób domagających się jego zwolnienia po tym, jak poprowadził drużynę w końcówce ubiegłego sezonu.

Tylko, Sherlocku, tak się zwykle w życiu składa, że wtopy są zwykle spowodowane konglomeratem różnych błędów różnych ludzi. Sobolewski popełnił swoje, piłkarze swoje, Kiko swoje, Królewski swoje, sztab medyczny swoje, sędziowie też dołożyli swoje i tak dalej. Co wpłynęło na ostateczny wynik. Dlatego nigdy nie twierdziłem, że Sobolewski jest naszym jedynym problemem. Nie ma tak, że jak się wszystko wrzuci na jednego kozła ofiarnego, to odpowiedzialni za pozostałe błędy nagle stają się bez skazy.

Kiko tamto okienko pod względem jakości piłkarzy zrobił naprawdę całkiem fajne. Jakości. Wolicjonalnie niekoniecznie. Tyle. Każde kolejne było gorsze, ale to już inna bajka, skoro za wszelką cenę chcesz oceniać Kiko tylko po tym jednym (z którym to podejściem oczywiście się nie zgadzam).

Cytat:
to wszystko "statystycznie" w prawie każdym meczu wnosił do Wisły i zapewniał jej Igbekeme
Troszkę zmieniłem przy cytowaniu podkreślenia. Bo wiesz: https://www.youtube.com/watch?v=u6qFEjGIa2U

W ogóle stałeś się w tym wątku w pewnym sensie bohaterem tragicznym.

Ze wszystkich piłkarzy, jakich ściągnął wtedy Kiko, aby próbować udowodnić nieprawdziwość tezy, że ci piłkarze radzili sobie w innych meczach, ale dawali d*py w meczach kluczowych wybrałeś akurat tego, którego dokonania są chyba najbardziej jaskrawym dowodem na to, że tak faktycznie było.

Nawet jakbym chciał, to pewnie nie znalazłbym takiego przykładu, bo tylko dzięki Tobie sprawdziłem pod tym kątem akurat jego

Mam nadzieję, że nie grasz w gry hazardowe, bo z takim pechem możesz wylądować pod mostem. Pamiętaj, ostrzegam z dobroci serca!
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 17.05.2024, 19:13
Ten Watson dalej brnie w przenoszenie ciężaru błędów Sobolewskiego na Kiko czy inny "konglomerat czynników", bo ów rzekomo nie dał mu zawodników odpowiednich wolicjonalnie, na co Igbekeme jest sztandarowym przykładem pomimo, iż z Zagłębiem siedział na trybunach.

To już nie nowy rodzaj absurdu, lecz coś więcej, jakiś nowy rodzaj masochizmu.

W 12 zwycięskich decydujących i kluczowych dla Wisły meczach rundy wiosennej 2023 drużyna pokazuje, że była odpowiednio przygotowana do punktowania pod presją i regularnego wygrywania w polskiej pierwszej lidze z zespołami jeszcze lepszymi niż Zagłębie - w kolejnym sezonie pokazała to i w Pucharze Polski - ale ten geniusz wybiera sobie z nich tendencyjnie kilka meczów, które mu pasują do sformułowania idiotycznej tezy, że jednak nie byli wolicjonalnie do tego zdolni. Pękli psychicznie, a nie w tym wypadku przez bezmyślnie decyzje trenera dezorganizujące jakość gry, bo przyznanie tego byłoby robieniem z Sobolewskiego kozła ofiarnego.

Nawet nie zauważa, że brnąc w to rozumowanie przy okazji robi również np. z takich zawodników jak Frankowski, Żurawski czy Szymkowiak graczy niezdolnych psychicznie do unoszenia ciężaru kluczowych spotkań, bo dali jeszcze większą plamę z Valerengą i Dinamo Tbilisi, gdzie aż czterokrotnie totalnie zawiedli. A ostatnio z Lewandowskiego i reszty Barcelony również, tak mimochodem, gdyby potraktować choć fragment jego argumentacji poważnie. Skoro zawiedli we wszystkich kluczowych meczach sezonu, znaczy, że nie byli w stanie unieść psychicznie ciężaru walki o wygranie ligi. Koncept made in MaLk.

Prawdziwy bohater tragiczny cierpiący katusze, że ktoś śmie tego nie kupować.

Statystyki całej rundy wiosennej pokazują, że Sobolewski sadzając Igbekeme na trybunach pozbawił Wisły dużej ilości progresywnych i prostopadłych podań,odbiorów itd, których prawie zawsze James miał mnóstwo ("prawie", bo w jednym z wcześniejszych meczów przebywał na boisku ledwie przez kilka minut, więc wtedy nie miał jak ich dołożyć do ogólnych statystyk - oczywiście dalej możesz próbować to obśmiewać memicznymi filmikami z YouTube, Twoja sprawa), ale nasz Watson przedstawia wizję, jakoby to w gruncie rzeczy nie miało żadnego wpływu na jakość gry i wynik, bo Igbekeme popełnił błędy z Ruchem czy ŁKS - a one oznaczają, że popełniłby je prawdopodobnie również z Sosnowcem.

To, że nie popełnił takich błędów w innych 12 meczach nie ma znaczenia, dając w nich drużynie regularnie te sprawy, które opisałem powyżej, a jakże. Nie wniósłby do meczu z Zagłębiem nic, co wnosił we wcześniejszych 12 meczach, bo tak sobie uroił czy przypuszcza MaLk. Przecież to jest komedia.

Nie wystarczy, że sobie napiszesz iż Igbekeme jest "najbardziej jaskrawym dowodem na to", że drużyna mentalnie dała dupy, czy nie zniosła psychicznie walki w takich meczach jak z Zagłębiem i będziesz to jeszcze potem z 1000 razy powtarzał, by oddawało to rzeczywistość.

Tak długo jak długo piłkarz jest na trybunach a nie na boisku, nie można mieć do niego pretensji o to, co się działo na boisku.

Tak długo jak długo będzie istnieć 12 wygranych meczy z wiosny tamtego sezonu rozgrywanych pod nie mniejszą presją zwycięstw i nie mniej ważnych czy decydujących - a także kluczowe mecze tego sezonu w Pucharze Polski - nie będzie prawdą mówienie, że nasi piłkarze byli psychicznie niezdolni do udźwignięcia presji i wygrania z Zagłębiem.

Tak długo jak decyzje Sobolewskiego najbardziej wpływały na obraz i dezorganizację gry Wisły, tak długo to on ponosi największą odpowiedzialność za to, co spowodowały, a nie Kiko, czy "konglomerat innych czynników". Żaden "konglomerat innych czynników" nie nakazywał mu odsyłać najlepszych piłkarzy na trybuny, zmieniać im pozycję, ordynować idiotyczne korekty taktyki, olać przygotowanie krycia przy STG, w kuriozalny sposób zarządzać meczem itd.
Ostatnio edytowane przez Markus : 18.05.2024 o godz. 08:41.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 16.05.2024, 14:30
Moneyball bieda edyszyn.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
PAWEŁ
Senior Member
 
Od: 09.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 16.05.2024, 17:21
Na tylko tak zapytam pomijając wszystko inne

Kto wierzy w kociłoby wygadywane przez królewskiego ręka do góry ?
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 16.05.2024, 17:42
PAWEŁ napisał(a):Wyświetl post
Kto wierzy w kociłoby wygadywane przez królewskiego ręka do góry ?
Jak mówi, że nie zwolni Rudego i chętnie przedłuży z nim kontrakt nawet jeśli nie awansuje, to ja mu akurat wierzę. W tym aspekcie swoją konsekwencję pokazał już na Sobolewskim.

W pozostałych tematach - z zawodu przyzwyczajony jestem do wychwytywania niuansów wypowiedzi, które formalnie są prawdziwe, ale diabeł tkwi w szczegółach.

W przypadku Królewskiego najczęściej tak właśnie jest, raczej nie kłamie w żywe oczy, ale jak przyjdzie co do czego, to okazuje się, że nie mamy zaległości wobec AKTUALNYCH zawodników (czyli mamy wobec byłych), zaległości wobec zawodników nie wynoszą dwa miesiące, tylko ŚREDNIO 1,67 miesiąca licząc w stosunku do OGÓŁU zawodników (czyli jedni mają powyżej dwóch, inni poniżej), nasz dług REALNY wynosi kilkanaście milionów złotych (a potem wychodzi, że wg autorskiej definicji Królewskiego dług realny to tylko ta część długu, która jest niższa od tego, co nam wiszą inne podmioty) itd. itp. - przykłady można mnożyć...

Tak więc - zwykle w tego typu wypowiedzi staram się wierzyć, tyle że po nałożeniu odpowiedniej korekty, która pozwala na dotarcie do "prawdy materialnej"...
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 16.05.2024, 17:25
Las rąk....
Odpowiedz cytując
PAWEŁ
Senior Member
 
Od: 09.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 16.05.2024, 17:56
Tylko, że Królewski już się tak zapętlił w te kocopoly że już sam nie wie gdzie kręcił a gdzie się lekko minol z prawdą. Jednym słowem stracił kontakt z bazą, trochę smutne.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 16.05.2024, 19:25
nawet WOlfiemu sie odechciało , a Markus dalej wojuje
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 16.05.2024, 20:39
Jak się czyta Markusa (czy raczej widzi się że pisze ale się czytać nie chce) albo słucha Królewskiego to jedynie pozostaje pusty śmiech.

Świry opanowały świat i świetnie się bawią.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
maxx304
Senior Member
 
 
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 17.05.2024, 19:56
Całe szczęście, że teraz nasi zawodnicy trenują grę pod presją cały czas. Mecz po meczu. Oby się udało. Chociaż niewiele na to wskazuje.
Markus, nie zapomnij przy ewentualnym braku awansu pomóc Rude z raportem co zawiodło.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 17.05.2024, 19:56
Markus, nikt (no, prawie nikt, oprócz Drozda, może wolfy'ego czy któregoś leszka) już ciebie nie czyta i nie ma ochoty z tobą dyskutować w myśl zasady, że dyskusja z tobą jest jak gra w szachy z gołębiem.

Od czasu do czasu ktoś nie wytrzyma i ci odpowie na bzdury jakie wypisujesz jednak bez nadziei, że przyznasz się do błędów.
Stałeś się folklorem tego forum.
Szkoda.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 17.05.2024, 21:17
Markusowi się odkleiło odkąd się okazało, że trener z Hiszpanii czyli wg niego z lepszego kraju, taki pan dla Polaka, ktoś mądrzejszy, lepiej wykształcony, no on sie zna bo sie wyszkolił na zachodzie, a tam przecież się znają + piłkarze z Hiszpanii w połączeniu z trenerem ze swojego kraju, jednak nie są przepisem na sukces.

Historie, które tworzy Markus i drozd, te ich fikołki intelektualne to już serio się nadają do tego żeby dla ich dobra jakiś specjalista się im przyjrzał.
Aczkolwiek przypuszczam, że tu mamy do czynienia z trollingiem i/lub działaniem na czyjeś zlecenie/posiadaniem interesów w tym aby było np królewsko, kikowsko lub hiszpańsko w Wiśle. Stąd te brednie wymyślane przez nich.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
doktor granat
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 18.05.2024, 19:36
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Markusowi się odkleiło odkąd się okazało, że trener z Hiszpanii czyli wg niego z lepszego kraju, taki pan dla Polaka, ktoś mądrzejszy, lepiej wykształcony, no on sie zna bo sie wyszkolił na zachodzie, a tam przecież się znają + piłkarze z Hiszpanii w połączeniu z trenerem ze swojego kraju, jednak nie są przepisem na sukces.

Historie, które tworzy Markus i drozd, te ich fikołki intelektualne to już serio się nadają do tego żeby dla ich dobra jakiś specjalista się im przyjrzał.
Aczkolwiek przypuszczam, że tu mamy do czynienia z trollingiem i/lub działaniem na czyjeś zlecenie/posiadaniem interesów w tym aby było np królewsko, kikowsko lub hiszpańsko w Wiśle. Stąd te brednie wymyślane przez nich.
Bez wątpienia oni coś z tego mają plus jeszcze ze trzech.
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 17.05.2024, 22:48
Ja już to dawno podejrzewam, że ta nachalna propaganda hiszpańska jak kiedyś holenderska ma swoje przyczyny, bo określone grupy chcą na tym zarabiać.

Boisko jak wtedy wszystko weryfikuje i to negatywnie.
Odpowiedz cytując
roki9
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 18.05.2024, 18:00
Mam nadzieję, że pan dyrektor sportowy jest już spakowany.
Odpowiedz cytując
Manhunt.
Socios Wisła Kraków
 
Od: 10.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 18.05.2024, 18:01
Won z klubu i nie wracaj.
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 18.05.2024, 18:05
Czy ktoś z Was wie, jak ma się do budżetu płacowego i transferowego Wisły analogiczny budżet GKS?
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 18.05.2024, 18:46
Witalis napisał(a):Wyświetl post
Czy ktoś z Was wie, jak ma się do budżetu płacowego i transferowego Wisły analogiczny budżet GKS?
Pytaj Markusa.Zaraz znajdzie ci żródła które potwierdzą że GKS wydaje na pensje i transfery więcej niż my
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 18.05.2024, 19:12
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Pytaj Markusa.Zaraz znajdzie ci żródła które potwierdzą że GKS wydaje na pensje i transfery więcej niż my
I to oczywiście z miejskich pieniędzy.
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 18.05.2024, 18:52
Dla mnie to fenomen.

Jak taka skompromitowana wielokrotnie osoba jak Kikuś może być dyrektorem Wisły?

To tak jak ludzie z wyrokami za czasów przyjacielskich z lat 16-18 z Kikuśkiem w roli trenera, gdy cała piłkarska Polska śmiała się kogo Wisła wybrała na trenera.
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 18.05.2024, 20:43
Dla mnie główny winowajca całej degrengolady z tego sezonu. Dużo większy niż prezes czy trener.
Zero reakcji, zawodników pasujących do ligi, spieprzone okienko, transfery, które zrobił praktycznie nic nie dały, do tego ograniczenie do jednego rynku, o którym trener mówił, że gra się tam zupełnie inaczej niż w Polsce (więc na logikę jak ci zawodnicy mają pasować). + wiekowy skład bez perspektyw.

Oby w czerwcu już go tu nie było.
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 18.05.2024, 20:54
Mylisz się - winowajcą jest ten, kto na taki status przyzwolił, czytaj Prezes.

Mylisz się po raz drugi - Kiko będzie w czerwcu. Rude też. Musieliby odejść z własnej woli, w co ciężko uwierzyć. A Jaro potwierdził, że Rude nie zwolni. Co oznacza, że Kiko też nie zwolni.
Odpowiedz cytując
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 18.05.2024, 20:57
Kiko z calego tego tercetu Prezes, trener, dyrektor jest najmniej winny. Nie bylo kasy na wzmocnienia to zrobił tyle co mógł w tym budzecie co miał czyli prawie nic, chociaż Cziczkan nie wyglada źle.
Ramirez udowodnił że gdy ma środki to jest w stanie ściągnąć klasowych jak na nasze warunki zawodników, niestety z pustego i Salomon nie naleje.
Malinowy król malowanych róż
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 18.05.2024, 20:57
Z pierwszym pewnie masz rację. Z drugim już mniej, Kiko raczej mocno nie po drodze z tą cała rewolucją analityczną w Wiśle. To człowiek szatni i boiska.
Ręki sobie uciąć nie dam, ale nie zdziwiłbym się jakby go tu nie było już w nowym sezonie.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 18.05.2024, 20:58
Jestem podobnego zdania, co AgresywnyChomik. Jedyny zarzut można mieć przy transferze Omraniego, ale tam chyba Kiko nie miał za wiele do powiedzenia. Bregu na papierze wyglądał solidnie, po prostu nie pykło.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 18.05.2024, 21:02
Moment moment...czy Kiko nie był specjalistą od wyciągania hiszpanów z 3 ligi, którzy tam grają za 2000 ojro? Wybacz, ale Carlitos i Imaz to melodia przeszłości, kiedy managerka z Hiszpanii nie wiedziała jeszcze, że jest rynek jeleni w Polsce, na których można zarobić. Od czasów Junco&Kiko nastąpiła masówka Hiszpanów w PL, która w większości okazała się niewypałami. Tu nie chodzi o hajs. Który btw. okazuje się że mamy całkiem nie mały. A dzisiaj ograł nas Mateusz Mak.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 19.05.2024, 09:49
azor napisał(a):Wyświetl post
Od czasów Junco&Kiko nastąpiła masówka Hiszpanów w PL, która w większości okazała się niewypałami. Tu nie chodzi o hajs.
To jest ta większość niewypałów?

Carbo, Rodado, Carlitos, Imaz, Lionch, Igor Angulo, Joel Valencia, Gerard Badía, Airam Cabrera, Davo, José Kanté, Erik Expósito, Jorge Félix, Jesús Jiménez, Javi Hernández, Iván Márquez, Israel Puerto, Nahuel Leiva, Pirulo, Dani Quintana, Dani Ramírez, Jordi Sánchez, Dani Suárez, Ivi Lopez.

Zawsze chodzi o hajs. Gdy jest, to są środki na takich zawodników, gdy go nie ma, to ich też nie ma.

Karherop napisał(a):
Ściągasz zaganiczny szrot, to nie dość że nie będą oddawac serca klubowi, to polscy zawodnicy w klubie dostosują się
Trzy nazwiska, które najbardziej pokazują jaka to jest potworna bzdura:

Rodado, Sapała, Uryga. Ten pierwszy najlepiej obala koncept, że zagraniczny szrot nie będzie oddawać serca klubowi, a pozostali dwaj, że polscy piłkarze są w stanie dostosować się do takiej w pełni profesjonalnej postawy. To właśnie im ona w większości jest obca, to właśnie oni najczęściej mają wywalone na wszystko na boisku, co zresztą o dziwo w tym sezonie wprost powiedzieli w mediach. A nie tacy Hiszpanie jak Rodado, Carbo, czy Alfaro.
Ostatnio edytowane przez Markus : 19.05.2024 o godz. 09:53.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 18.05.2024, 21:05
Argument z kasą jest średni.. To większość dyrektorów sportowych w 1 lidze czy ESA mogłoby się tłumaczyć brakiem kasy. Cała sztuka, aby stworzyć drużynę pasującą do ligi przy ograniczonych środkach.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:26.