
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#1
|
Gra raczej kiepska. - Kiedy rywal się broni autobusem przed polem karnym nie potrafimy tego sforsować i męczymy bułę, a rywal ma kontry, które są groźniejsze od naszych ataków. Pierwsza bramka z karnego - dobrze, że Myć zdecydował się na analizę VAR, bo równie dobrze mogłoby karnego nie być. Swoją drogą, skoro nie potrafimy grać atakiem pozycyjnym to powinniśmy więcej strzelać zza pola karnego i szukać faulów pod polem karnym, albo w nim. - Kiedy rywal gra z kontry, albo przegrywając dwiema bramkami otwiera się i zaczyna grać do przodu też sobie słabo radzimy, choć teoretycznie powinno być łatwiej. Pozytyw to jednak trzy bramki dla nas i trzy punkty też dla nas. Rozumiem jednak, że nawet jak na I ligę gramy drugim składem. Czy jednak obecność Balty i Colleya coś zmieniłaby w rozgrywaniu piłki? Chyba nie. Być może pomogłaby obecność Bashy i Pereiry (no i nowego napastnika - zobaczymy, co jest wart). Być może obecność Ondraska w polu karnym i Urygi (jednak w Płocku trochę się w polu karnym rywala przydawał). O Kubie nie wspomnę, bo on już chyba nie ma szans na poważny powrót. Obym się mylił, bo życzę mu jak najlepiej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#2
|
|
No właśnie obecność Colleya ma gigantyczny wpływ na grę. Mehremić nie potrafi wyprowadzać piłki a musi to robić. Jest prawdopodobnie najczęściej przy niej w naszej drużynie. Mając niską drużynę to trzeba grać piłką a nie zagrywać długie piłki na walkę. Często przegrywamy piłkę przez obrońców więc te parę sekund na przyjęcie i podanie na drugą stronę.pozwala przeciwnikowi lepiej się ustawić
![]()
Ad augusta per angusta
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#3
|
Staty Wisła - Skra Bramki: 3-0 (1-0) Strzały celne: 5-2 Strzały niecelne: 11-3 Ataki: 121-70 Niebezpieczne ataki: 69-33 Posiadanie piłki (w %): 66-34 Rzuty rożne: 5-2 Żółte kartki: 1-1 Czerwone kartki: 0-0 Faule: 12-16 Niebezpieczne rzuty wolne: 0-0 Spalone: 3-4 Strzały w obramowanie: 0-0 Strzały zablokowane: 4-1 Strzały na bramkę: 20-6 Skra strzeliła dwa razy w pierwszej połowie. Potem nie istniała. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4
|
To tylko liczby. W pierwszej połowie mieliśmy wielkie problemy, żeby stworzyć jakiekolwiek zagrożenia pod bramką Skry (choć przeważaliśmy). Za to kiedy Skra kilka razy wyszła z kontrą (dość przypadkowo) to akurat miała sytuacje, które mogła zamienić na bramkę mimo tych statystyk strzałów. Tylko to chciałem podkreślić pisząc, że rywal ma kontry, które są groźniejsze od naszych ataków |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#5
|
|
|
A powinny
![]()
W drugiej połowie nie bardzo mogli przejść przez linię środkową. Owszem, widziałem jak nasi kilka razy kaleczyli ale Skra pozwoliła na bardzo dużo czyli nie miała argumentów by nam zagrozić. W każdym razie w drugiej połowie. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#6
|
Otóż - tak. Atakowaliśmy stosując atak pozycyjny, czyli drapiąc się po głowach i zastanawiając jak dostać się do szesnastki. Wyglądało to przez większość czasu na modlenie się, żeby coś się udało. Owszem, było kilka fajnych akcji, ale naprawdę kilka. Kontry Skry dały co prawda może tylko dwa strzały, ale też doprowadzały do zagrożeń nie ujętych w statystykach. Podsumowując: nie umiemy grać kiedy rywal postawi autobus. A jak to robią inni? - wciągają rywala na swoją połowę, a potem szybko atakują. Tymczasem w naszym przypadku, kiedy już odebraliśmy rywalowi piłkę na naszej połowie, zamiast szybko przerzucać ją do przodu graliśmy jakiś brzęczkowy schemat polegający na przytrzymaniu piłki w środku, wycofaniu do obrońców, ustawieniu w pozycji do ataku, oczywiście pozycyjnego, ponownym zagęszczeniu środka i w końcu ponownej stracie przed polem karnym. - oddają strzały z dystansu zmuszając rywala do wyjścia wyżej, żeby przeszkodzić w takim strzelaniu - ostatecznie rozgrywają krótko przed polem karnym, licząc, że albo coś się uda, albo rywal sfauluje i będzie SFG Brzęczek niczego takiego nie wprowadza więc męczymy bułę |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|