Karherop napisał(a):

Wszyscy piszą o tym stylu gry w 1 lidze, tymczasem większość drużyn które wywalczyły w ostatnich latach awans stawiała na grę piłka i atak pozycyjny. Nawet korona musiała postawić na grę w piłkę, bo rąbanka jest dobra na dolne rejonu esa i środek tabeli 1 ligi, ale trzeba coś sobie prezentować by wskoczyć wyżej
Taki Chuca mocno przyczynił się do awansu Miedzi a warunkami fizycznymi przegrywa na starcie z Kuveljiciem i mógłby się wydawać że ten drugi lepiej się wkomponuje w ligę
Patrząc ile ten gość grał w Wiśle Brzeczka to jest on już skreślony. Spalona kasa w piecu
|
Bardzo trafna uwaga. Bo ogólnie zauważyłem, że teraz panuje wśród kibiców tendencja, że skoro spadliśmy to musimy zrobić zespół przecinaków inaczej lipa. Taki zespół pewnie max to się w takiej F1L może utrzymać. Do awansu potrzeba żeby drużyna przewyższała pozostałe piłkarsko, miała pomysł na grę, umiała grać również atakiem pozycyjnym. Co chwilę słyszę: tego to by połamali w 1 lidze, ten zbyt chudy, a tamten ma "tylko" technikę. Więc przykład Chuki jest świetny, w 1 lidze ma trochę więcej czasu, trochę więcej miejsca, a że technicznie przerasta tamtejszych przecinaków to zwyczajnie robi różnicę i liczby. Taki Fernandez czy Savic w mojej ocenie to w pierwszej lidze zrobią po kilkanaście bramek i asyst.
Kluczowe jednaj jest to, że budując drużynę trzeba zachować balans i przykładowo dobrze mieć w 11 ze 3 przecinaków również. Np na stoperze i def pom
