Drozd napisał(a):

|
Winni muszą zostać wskazanie, bo za minimalizm i rodzinną atmosferę zamiast trenowania nie odpowiadał Pasieczny, tylko jeden i drugi Błaszczykowski. WYPADAŁOBY ŻEBY WRESZCIE PRZYZNALI ŻE SIĘ POMYLILI.
|
Akurat Nasz Prezes ostatnio się do tego przyznał:
Błaszczykowski o sytuacji Wisły w tabeli ekstraklasy mówi również: - Biorę to „na klatę”, bo sytuacja w tabeli jasno określa, że popełniliśmy błędy. To jak graliśmy do tej pory, nie było zadowalające ani dla nas, ani dla kibiców. Planowaliśmy grać w środku tabeli. Oczywiście, musimy wspomnieć, że wpływ na nasze miejsce mają też błędy sędziowskie. To już jednak historia, a my jako zarząd bierzemy odpowiedzialność za sytuację, z której wszyscy będziemy starali się wyjść obronną ręką.