
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1
|
I tutaj odpadasz, bo jak widać kompletnie nie masz pojęcia o futbolu. Czym różni się Piast od Pogoni? Wszystkim. O ile nie zagrają meczu życia to raczej nie wrzucą nas na karuzelę bo to nie ten poziom. Są w sumie od nas lepsi, ale nie na tyle żebyśmy byli na straconej pozycji. Analizowanie błędów przy ignorowaniu klasy przeciwnika jest kretyńskie. Dziś Pogoń była dobrze dysponowana i wykorzystała swoje atuty. Atuty których żaden z naszych ośmiu następnych rywali nie ma. W tym akurat momencie zagraliśmy z najlepszą drużyną ekstraklasy i kandydatem na mistrza. Zanim zaczniesz pitolić, sprawdź sobie wyniki Pogonii ze swojego stadionu w tym sezonie. Sprawdź wyniki Piasta. Pomyśl. Co nie znaczy że Piasta ogramy na luziku. Nie, ale poprzeczka będzie zawieszona o wiele niżej. Irytuje mnie takie histeryczne pitolenie płaczków po porażkach z drużynami które są na zupełnie innym poziomie niż cyrk trio. Och nie, popełnili błędy z aktualnie najlepszą drużyną ekstraklasy. Nie ma szans, teraz już wszystko przegrają! To tak nie działa. Wylewasz swoje frustracje w żałosny, histeryczny sposób - ale to nie świadczy o naszych szansach na utrzymanie tylko o Twoim braku jaj. Wbrew pozorom - i będą rozmaici ....usie tutaj kpili, ale chu z nimi - zagraliśmy dobry mecz. Mogło być 3-2, skończyło się 4-1. Przewaga Pogonii nie ulegała wątpliwości, ale ona nie ulegała wątpliwości już przed meczem. Po prostu, jak napisałem - to jest o wiele lepszy zespół. Żeby go pokonać nie wystarczy że damy z siebie maksa - oni muszą zagrać poniżej swojego poziomu, inaczej ich przewaga jakościowa, zgrania, taktyczna nas zgniotą. To nie jest losowa zbieranina której jakiś słowacki amator zawalił przygotowania, tylko zespół budowany od lat przez jednego trenera. Czy Piast jest na poziomie Pogoni? Każdy kto ogląda ligę raczej zna odpowiedź na to pytanie. Ty nie znasz, OK, przyjmij tylko do wiadomości że to inny zespół i nie ma przypadku w tym że walczy już w sumie o nic. W ogóle nie rozumiem jak można nie zauważyć oczywistego absurdu takiego podejścia: "Och nie! Zremisowaliśmy z dwoma kandydatami na mistrza (raz nas sędzia oszukał), przegraliśmy z dwoma innymi - to znaczy że nie mamy szans ze środkiem i dołem tabeli!". No nie, to tak nie działa. Jestem zbudowany tym meczem bo postęp jaki zrobiliśmy od kompromitacji z Rakowem i Stalą Mielec jest gigantyczny. Jakby puścić mecz ciptoków Guli ze Stalą i mecz z Pogonią - ja .......ę, inna drużyna. W ataku stwarzamy sytuacje (również z SFG), w obronie - bronimy, żadnych podań w poprzek, podania do przodu zamiast do tyłu... Wyglądamy jak zespół piłkarski. Jedyne pytanie to czy trio nie doszło za późno do wniosku że chuja się znają na piłce i ich plan jest kretyński. Jestem przekonany że gdyby Brzęczek ich przygotował to mielibyśmy tak z 5 punktów więcej teraz.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.03.2022 o godz. 02:28.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#2
|
![]() No postęp jest gigantyczny , przegraliśmy tylko 1-4 ZNÓW po frajerskich błędach, których było zresztą o wiele więcej, bo gdyby nie Biegański czy sama Pogoń byłoby jeszcze tragiczniej. Jest to samo gówno co za Guli , sami się wykańczamy prostymi błędami i tak jest od początku sezonu i tak jest teraz. Postęp gigantyczny to zrobiła Warta, my jesteśmy jak wczoraj tłem ,albo przegrywamy mecze ,które było do zremisowania (jak z Legią) albo frajersko remisujemy (jak z Lechem), tych punktów niestety prawdopodobnie zabraknie
Ostatnio edytowane przez AS82 : 19.03.2022 o godz. 05:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#3
|
Mamy znikomą ilość podań wszerz (u Guli one dominowały bo piłkarze nie wiedzieli co mają grać), piłka jest transportowana do ofensywy o wiele szybciej, drużyna gra niżej i jest lepsza asekuracja w obronie, brak jest tego kretyńskiego rozgrywania od bramkarza, po którym u Guli oddawaliśmy piłkę. Mamy jakiś plan na SFG, nareszcie nie jesteśmy tu bezzębni. Dodajmy, że Brzęczek nie ma Yeboaha i El Mahdiouiego. Różnica między Wisłą Guli a Wisłą Brzęczka jest taka jak między meczem z Amiką w Poznaniu a meczem u nas. Czy to wystarczy? Nie wiem. Ale dla mnie mecz z Pogonią nie jest jakimś miernikiem. Tu była zbyt ogromna różnica jakości i zgrania. Pogoń wygrała, bo ma topowe skrzydła, a u Amiki one nie działały, wiec Amika ledwo zremisowała. ![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#4
|
Diametralna zmiana? Czy ja wiem , cała nasza ofensywa to Savić ,który robi wiatr a w decydującym momencie całkowicie głupieje i podejmuje fatalne decyzje i Cisse który się kiwa w miejscu często z dwoma przeciwnikami. Właśnie po takim kretyńskim rozgrywaniu od bramkarza ( później po aucie) stracilismy gola z Olimpia Grudziadz. Wczoraj było tyle prostych strat i błędów w wyprowadzaniu piłki od obrony,że aż się jeżył włos na głowie. Przecież ten samobój Gruszkowskiego to było pokłosie tego co zrobił chyba Hanuosek który wyproadzając piłkę wjebał na mine środkowego pomocnka i z tego poszła kontra. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#5
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6
|
Inne jest ustawienie, wyprowadzenie ataku i powrót do obrony. Inna jest obrona SFG i inne jest wykonywanie SFG. Inny jest pressing na rywalu (przez większość meczu tylko napastnik + skrzydłowi, reszta odbudowuje ustawienie). Uczepiłeś się formy i dwóch nowych piłkarzy (czyja to wina że Gula zawalił przygotowania?), ale tu chodzi o taktykę. Gdybyś nawet zobaczył same statystyki meczów to byłoby widać znacznie mniej podań. Już to powinno dać do myślenia. Nie trzymamy bez sensu piłki jak za Guli, maksymalnie trzy podania między obrońcami jak trzeba wyjść spod pressingu (za Guli nawet kilkanaście), próbujemy się dostać się pod bramkę albo pojedyńczymi przerzutami na skrzydło albo podaniem ze środka do Ondraska który rozprowadza na bok, ew. wykopem z bramki. Jeżeli chodzi o nasze SFG - wszyscy poza jednym/dwoma asekurującymi piłkarzami wchodzą w linię bramkową gdzie idą płasko bite pilki. Fakt że dobrze je bije Poletanović, ale ustawienie Sobola/Brzęczka sprawia gigantyczne problemy rywalom. Widać było że Pogoń starała się za wszelką cenę uniknąć naszych SFG, za Guli byliśmy w nich bezzębni. Gula i jego asystenci skompromitowali się nie tylko ograniczeniem taktycznym (tutaj było szybko widać że przepłaciliśmy za Stawowego) ale przede wszystkim przygotowaniem fizycznym. Pierwsze mnie nie zaskoczyło, drugie to skandal. Reasumując - liczba różnic czysto taktycznych hest tak duża że tylko kompletny ignorant ich nie zauważy. Naprawdę, różnice są gigantyczne, obie drużyny grają zupełnie inaczej.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.03.2022 o godz. 11:05.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Skąd: UK
Offline |
#7
|
No i szkoda, że Michal Frydrych się zaciął. Odkąd nie ma Yeboaha to nasz najlepszy strzelec.. ![]()
May the road rise up to meet you. May the wind be always at your back. May the sun shine warm upon your face. May the rain fall soft upon your fields,
and until we meet again, may God hold you in the palm of his hand (Gaelic blessing) |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|